salmo.nella 15.07.08, 17:09 co sądzicie o tej marce? Ja uwielbiam! Oryginalnosc, ciekawe wzornictwo i niepowtarzalny styl- to moje zdanie:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alicepoint Re: Billabong 15.07.08, 17:37 to marka produkująca ubrania w stylu snowboardowym. Mimo, że osobiście preferuje styl bardziej kobiecy, podobają mi się np. kurtki snowboardowe czy bluzy. Są kolorowe, mają ciekawe fasony, no a przedewszystkim są wygodne i dobrej jakości. Jednak wzornictwo np. Burtona albo Roxy podoba mi się bardziej:) Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: Billabong 15.07.08, 17:47 Snowboardowe owszem, ale Billabong to firma przede wszystkim specjalizujaca sie w odziezy surferskiej:-). Sponsoruja zawody surferskie. Maja fajne rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
nextmalgo Re: Billabong 15.07.08, 20:12 Bardzo fajne :) ale moim zdaniem kolekcja europejska jest słabsza od amerykańskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: Billabong 15.07.08, 17:44 Billabong, Roxy, Converse, itp. - ot zwykle marki ciuchowe z pretensjami do klasyki (converse). Co nie znaczy ze nie sa fajne. Lubie, kupuje. Wzornictwo jest jak najbardziej masowe - przynajmniej na tle innych ubran USA nie wyrozniaja sie niczym, chodzac w nich perfekcyjnei zlewasz sie z tlumem mlodziezy. Odpowiedz Link Zgłoś
icky90 Re: Billabong 15.07.08, 18:05 oryginalność, niepowtarzalny styl, z której strony?! Odpowiedz Link Zgłoś
danuu Re: Billabong 15.07.08, 20:11 Mam jedne spodnie - akurat nawet na sobie, bo sprzatam - wyroslam juz z tego "hiphopowego" stylu :) Przede wszystkim Roxy, Billabong, Quicksilver, ecko, DC maja totalnie przegiete ceny w Polsce. Jak weszlam do Quicksilvera to nie wierzylam, ze to sa te same ciuchy, ktore w stanach mozna kupic po 10 dol. (oczywiscie w TJ Maxxie, ale przeciez basicowe t-shirty nie powinny kosztowac np. 200 zl!) Oczywiscie, tak jak bylo napisane w watku o cenach w sieciowkach polski dystrybutor naciaga rodzicow dzieciakow, ktore chca byc cool i byc jak amerykanscy surferzy i fgoscie jezdzacy na desce. A rodzice zapatrzeni w swoje pociechy kupuja... Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: Billabong 15.07.08, 20:15 To prawda, ceny tych firm u nas sa mocno przegiete. Odpowiedz Link Zgłoś
nextmalgo Re: Billabong 15.07.08, 20:18 To prawda - ceny w Polsce są przegięte. Normalnie (nie w outlecie czy na przecenach) podkoszulki tych firm kosztują od nastu do trzydziestu dolarów. Ale i tak cały czas jest coś przecenione albo są oferty specjalne. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 taaa... serio, t-shirt billabong za 200zl?! 16.07.08, 07:34 sorry, ale to trzeba byc niezlym frajerem zeby cos takiego kupic. za $10-20 to ok, ale 200PLN to jakies nieporozumienie. z pewnoscia nie sa tego warte. Odpowiedz Link Zgłoś
nextmalgo Re: taaa... serio, t-shirt billabong za 200zl?! 16.07.08, 12:00 Czy są warte to sprawa dyskusyjna - niektóre podkoszulki mam 7-8 lat i nic się z nimi nie dzieje, nawet przy dość intensywnej eksploatacji. Odpowiedz Link Zgłoś
wuj_truj Re: Billabong 16.07.08, 20:10 Są spoko, ale obok niepowtarzalnych to nawet nie stały:) Roxy, O'neill, Burton Nikita i setki kopiujących ich firm. Są okej na wakacje czy weekend, ale do oryginalności im daleko. Swoją drogą trend serferski w Polsce poza Półwyspem dość przebrzmiały i jakoś nie na miejscu przy naszej kalifornijskiej pogodzie;) Odpowiedz Link Zgłoś