Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek

    07.08.08, 20:58
    Ja sie przyznaje do kupowania podrobek. Nie stac mnie na oryginaly i gdy
    podoba mi sie torebka jakiegos projektanta albo inny gadzet, to kupuje
    podroby. Nie dlatego, zeby szpanowac marka, a dlatego, ze bardzo podoba mi sie
    fason. Jezeli kogos nie stac, to dlaczego nie mialby sie cieszyc posiadaniem
    czegos ladnego (design), mimo gorszej jakosci? Gdyby handlowanie podrobkami
    bylo takim zlem, to nie powinno to zjawisko w ogole istniec, ktos powinien o
    to zadbac. A dopoki sa podrobki, to ja je kupuje. Caly swiat kupuje podrobki.
    Obserwuj wątek
      • cioccolato_bianco Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:03
        estellea napisała:

        > A dopoki sa podrobki, to ja je kupuje. Caly swiat kupuje podrobki.

        argumenty nie do zbicia. chyba nie podejme dyskusji na takim
        poziomie ;)))
        • miska_malcova Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:13
          no, ja też...
          • smettka Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 12:57
            Jak sie wybierzesz z taka podroba do Niemiec czy innej Francji, to
            moze cie byc dluuuugo nie stac NA NIC, bo finansowe kary za podroby
            sa wyjatkowo drogie (chyba pieciokrotnosc ceny oryginalu). W Polsce
            ma za to juz niedlugo grozic... wiezienie. Po prostu kradniesz. I
            obnosisz sie z tym na ulicy.

            Chcialabys zeby ktos ukradl ci samochod i parkowal go pod twoim
            domem?
            • maga_luisa Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 22:32
              Nie przesadziłaś odrobinę? Policja zatrzymuje delikwentkę, sprawdza
              autentyczność torebki, po czym wypisuje mandat, tak?
              Coś Ci się pomyliło.
              • smettka Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 10:47
                Jestes w bledzie, bo zapewne znasz tylko polskie realia. Przy
                wiekszosci podrobek nie potrzebna jest zadna ekspertyza, to po
                prostu widac.
            • nessie-jp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 23:31
              > Chcialabys zeby ktos ukradl ci samochod i parkowal go pod twoim
              > domem?

              No i masz
              • smettka Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 10:49
                Jest to krazdziez praw autorskich. Sa na to paragrafy jak na kazda
                inna kradziez.
                • nessie-jp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 16:55
                  Kradzieży praw autorskich (majątku intelektualnego) dopuszcza się firma, która
                  czerpie korzyści z produkowania towaru opartego na cudzym wzorze. Klient, który
                  taki towar kupuje, NIE kradnie
                  • smettka Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 17:32
                    Jestem sklonna sie z tobia zgodzic, tyle ze PRAWO w wiekszosci
                    krajow jest inne od tego co napisalas.

                    To przypomina troche walke z narkotykami: lapie sie i tych co
                    sprzedaja i tych co posiadaja.
      • salmo.nella Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:05
        "Jezeli kogos nie stac, to dlaczego nie mialby sie cieszyc
        posiadaniem czegos ladnego (design), mimo gorszej jakosci?"

        chociażby dlatego, że okradasz tego tak cenionego przez siebie
        projektanta.
      • magdaksp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:14
        ale glupia logika.gdyby mordowanie ludzi było takim złem to nie powinno to
        zjawisko wogole istniec.
        z twojego toku rozumowaniua wynika,ze kradziez nie jest niczym złym.rozumeim ze
        jesli np nie bedzie cie stac na kupno tostera to go po prostu ukrdniesz.
        wiesz ze kupowanie podróbek to nic innego jak paserstwo.
        • nitulina Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:24
          Nie ma nic złego w okradaniu głupich bab z podórbkami z portfeli w
          autobusie, w przyrodzie nic nie ginie ;)
          • cioccolato_bianco Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:33
            lol
            • nitulina Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 22:36
              No co lol, co lol, nie stac mnie to sobie ukradnę ;)
              • entombet Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 10:32
                z drugiej strony jak nie stac jej na orginal i ma tylko podrobke to kasa nie
                smierdzi i nie warto jej okradac...
                to moze lepiej tych z orginalami, wieksza szansa ze wysilek sie zwroci ;)
                /zart
        • ensoleillement Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:33
          miałam napisać to samo, co magda
        • 19mm123 Re: zabawne... 08.08.08, 09:32
          czyzbys magda wydoroslala?;)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=47114526&a=47114526
          • miranda.hobbes Re: zabawne... 08.08.08, 14:35
            :))))))))
      • pensyonarka Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:39
        ja zawsze kupuję oryginały. Wszystko super, czasami zbieram jakiś czas pieniądze
        na wymarzoną torbę, ale generalnie obecnie na tyle dobrze zarabiam, że mnie na
        to stać.
        Ale prawdziwy szok przeżyłam kiedy za namową koleżanki trafiłam do królestwa
        handlarzy podróbek w NY, na Canal Street. Zawiodłam się,albo wkurzyłam (jak kto
        woli) ponieważ część z nich nie różniła się niczym oprócz ceny od moich
        oryginałów...
        Jedyne co mi pozostaje świadomość, że jednak mam produkt pełnowartościowy,
        reszta jest ogólnodostępna (może nie w Polsce, bo jeszcze na szczęście ten
        światek nie jest tak dobrze rozwinięty, ale na Zachodzie to hula już wiele lat).
      • madziulllka Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 21:48
        Myślę, że jeśli ktoś chce mieć coś ładnego, a nie tak drogiego, to wcale nie
        musi kupować podróbek, może kupić coś co nie jest równie znane, ale ładne i do
        tego tańsze.
        Pozdrawiam. :)
        • miska_malcova Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 22:11
          Jeśli nie stać mnie na oryginał, to nigdy nie kupie podróbki. Ale! Np. moja mama
          absolutnie nie zaznajomiona z markami kupiła w sklepie torebkę podróbkę LV i
          bladego pojęcia nie miała, ze to podróbka. Uznała, że skoro sklep sprzedaje, to
          nie ma mowy o fałszerstwie. Kupiła, bo podobała jej sie torebka, nie, że to
          podróbka.
      • ensoleillement Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 23:06
        Btw, pamiętacie smierdzącą podróbkę Prady? Właśnie czytam angorę, jest tu
        przedruk z rzeczpospolitej nt. podróbek luksusowych torebek i nie mogę oprzeć
        się wrażeniu, że autorka artykułu czytała ten wątek:) Jesteśmy sławne:)
        • magdaksp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 00:19
          ja kompletnie nie kojarze oco chodzi zta smierdzaca podrobka:)
          • ensoleillement Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 11:16
            eh szukam i nie mogę znaleźć, dziewczyna kupiła na allegro tę torebkę Prady
            kremową z nimfami wodnymi (nie pamiętam nazwy) i nie wiedziała, że to podróbka.
            • hazel_dobkins chyba o ten wątek chodzi.. 08.08.08, 11:21
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=81658597&a=81658597
      • nessie-jp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 07.08.08, 23:20
        > podoba mi sie torebka jakiegos projektanta albo inny gadzet, to kupuje
        > podroby. Nie dlatego, zeby szpanowac marka, a dlatego, ze bardzo podoba mi sie
        > fason.

        Jeśli podoba ci się fason, to możesz kupić produkt inspirowany tym wzornictwem
        lub je naśladujący. Niekoniecznie musi to być podróbka. Chyba mylisz trochę
        pojęcia
        • magdaksp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 00:19
          no wlasnie aj dzis kupilam w deichmannie buty podobne do superstarow adidasa,ale
          bez zadnych paskow 3 czy 4 . mialam zamiar kupic oryginaly ,niestety wszystkie
          sa ze skory.i nabylam buty za 14 zlotych!bo byla przecena przeceny:)
          • nioma Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 09:10
            ja kupilam torbe inspirowana hermesem
            o oryginale moge pomarzyc oczywiscie, ale ta ktora mam jest ze
            skory, ma podobny fason i jest boska.

            argument, ze mnie nie stac to kradne jest idiotyczny.
            mam pojsc do salonu mercedesa i podpieprzyc samochod bo mnie nie
            stac na najnowszy model?
            • smettka Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 19:19
              Bo to jest wlasnie moda: wielki projektant nadaje ton, swiat go
              nasladuje.

              Podrobki maja LOGO wielkich projektantow a sa z tandetnego materialu
              (skay, plasykowe zamki, krzywe szwy, itp.). Przeciez to po prostu
              widac. Ile razy ogladalam podrobki Gucciego czy Louis Vuitton w
              Warszawie, te torebki krzycza: "jestem tandetna podrobka".

              Smiesza mnie "damy" w Galerii Mokotow obnoszace swoje podrabiane LV,
              co widac z dwudziestu metrow. Im sie wydaje, ze nie.
      • mia77 Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 09:21
        Hmm, ja podróbek nienawidze wręcz fanatycznie i nie kupuje nigdy,
        natomist mam jedną torebkę marki Verso, której wzór jest żywcem
        skopiowany z mało popularnego modelu chyba Diora, o czym
        dowiedziałam się przypadkiem jakiś kwartał po zakupie. I mam mocno
        mieszane uczucia, ale noszę ją, bo ładna jest.
      • hazel_dobkins Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 10:06
        estellea napisała:
        Nie stac mnie na oryginaly i gdy podoba mi sie torebka jakiegos
        projektanta albo inny gadzet, to kupuje podroby.

        ..wprost: dołączasz w ten sposób do złodziejskiego kółka graniastego

        Gdyby handlowanie podrobkami
        > bylo takim zlem, to nie powinno to zjawisko w ogole istniec, ktos
        powinien o to zadbac.

        ..taaak..złodziejtwo to zjawisko stare, jak świat, zgadzam się, że
        nie powinno istnieć..podobnie jak stare jak świat są próby
        ograniczania go i wymyślania sankcji mających je zminimalizować
        (próby zadbania o to by je ograniczyć)

        A dopoki sa podrobki, to ja je kupuje. Caly swiat kupuje podrobki.

        grunt to rozproszyć odpowiedzialność, dzięki hasłu: " wszyscy tak
        robią"..wierzę, że czujesz się lepiej :>
        mam zbyt silnie wpojone pewne rzeczy (min.kategoryczne nie dla
        wszelakich form złodziejstwa), aby Twoja tyrada mogła wpłynąć na
        moje postępowanie i niestety wydaje mi się, że cokolwiek zostanie
        napisane w tym wątku, też po Tobie "spłynie"..stoimy w dwóch różnych
        chórach


        "Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy (...) to jest zły uczynek (...).
        Dobry, to jak Kali zabrać komu krowy."

        ..zatem..krucyfiks na drogę..
        dla mnie eot
      • jeriomina Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 10:18
        Tak. Cały świat chodzi do burdelu, handluje bronią, dokonuje rozbojów, oszukuje
        i kradnie. Wzorce do naśladowania, nie ma co.

        Pomijając powyższe chyba ktoś rzeczywiście dobrze wywnioskował, że może autorce
        wątku chodzić o "inspiracje" a nie stricte podróbki.
        Tak jak inspiracją dla zapachu Midsummer Oriflame stało się bez wątpienia Cool
        Water Davidoffa:)
      • hotally Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 12:11
        BUEHEHEHEHEHEE

        pytanie tylko: PO CO CI TAKA BRZYDKA TOREBKA ;]

        A czy publiczne przyznawanie sie do kradzieży nie jest przestępstwem?
        • bye-bye ally! 08.08.08, 12:40
          przyznawanie się ma być przestepstwem??????
          chyba coś Ci się pomieszało;-D


          a co autorki wątku...sądzę ,ze jej tolerancja by sie skończyła gdyby
          to ją ktoś zaczął okradać.
          • hotally Re: ally! 08.08.08, 13:28
            no bo pomysl, złodziej zostaje złapany na kradziezy, staje przed sądem i jesli
            sie przyznaje to tylko na plus- złagodzenia kary... ale nadal popelnil
            przestepstwo. Wiec jesli kolezanka publicznie przyznaje sie, ze kradnie i by ja
            namierzono to powinna poniesc tego konsekwencje.
            • estellea Re: ally! 08.08.08, 21:31
              Ale sie boje! ;))))
              Musieliby mnie przylapac na goracym uczynku jak "kradne" :))
              • hotally Re: Sopot HIT/ KIT festiwal 08.08.08, 21:51
                Mam nadzieję, że nadejdzie dzień, że w Polsce będą egzekwować prawo autorskie, a
                wtedy z rozkoszą będę czytać Twój płacz na FM ;]
                • nessie-jp Re: Sopot HIT/ KIT festiwal 08.08.08, 23:29
                  hotally napisała:

                  > Mam nadzieję, że nadejdzie dzień, że w Polsce będą egzekwować prawo autorskie,

                  Prawo autorskie ma się nijak do problemu, o którym mowa (bo ścigać należałoby
                  firmy, które łamią cudze prawa autorskie i zabronić wprowadzania takich towarów
                  na rynek
              • maudesme Re: ally! 09.08.08, 21:31
                estellea napisała:
                > Musieliby mnie przylapac na goracym uczynku jak "kradne" :))

                Ciekawam po co by Cię mieli łapać. Sama się przecież przyznałaś.
      • hotally Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 08.08.08, 13:34
        "We Włoszech zapłacimy mandat zakupowanie sprzedawanych na ulicach podrabianych
        artykułów znanych marek światowych (nawet do 3 tys. EUR)."
        - a gdzieś tam indziej 10krotną wartość oryginału ;]

        Jak Ja będę prezydentem też tak zrobię ;]
        • gabrielafrancuz Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 11:26
          Jest tyle pięknych, tańszych od Diora torebek dobrej jakości... Po co kupować
          jego podróbkę z wielkim napisem wieszczącym wszem i wobec, że to DIOR? Żeby
          lansować się na ulicy? Leczyć się z kompleksów, że nie stać nas na daną torebkę,
          więc będziemy udawać, że należymy do elity?
          Przecież złą jakość i podróbkę oryginału często widać gołym okiem.
          • gabrielafrancuz Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 11:28
            A propos kradzieży - mam pytanie.
            Co wtedy, kiedy np H&M produkuje model do złudzenia podobny do modelu jakiegoś
            projektanta?
            Kto jest złodziejem - projektanci / kopiści H&M, czy klientka, kupująca tą
            torbę? :-)
            Gdzieś widziałam torbę bardzo przypominającą słynną cieniowaną Pradę - brakowało
            właściwie tylko informacji, że to Prada, stąd moje pytanie.
            • sankanda Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 17:01
              Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek, tak samo jak nie ma nic zlego
              w ubieraniu sie na jarmarkach, noszeniu bialych kozaczkow do
              turkusowo-rozowego makijazu i czapki z daszkiem w logo "diora ".
              Kwestia gustu.
            • sankanda Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 17:04
              cieniowane torby w stylu tej od Prady spotyka sie tez u innych
              projektantow. Nie Prada wymyslila cieniowany plastik, ale akurat te
              linie prady okrzyczaly media w sezonie wiosenno-letnim. Swoja droga
              bardzo udana linia, zwlaszcza buty.
              remiza zaczyna sie dopiero od podroby logo.
              • claratrueba Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 18:38
                Kupowanie podróbek to przestępstwo. Gorsze niż podpieprzyć komuś samochód spod
                domu, bo praktycznie (w Polsce) bezkarne. Więc a grę wchodzi tylko sumienie i
                przykazanie, ale kto zawraca sobie nimi głowę w naszym jakoby pobożnym narodzie.
                A rzecz zupełnie inna- noszenie podróbek to po prostu wiocha. Typowy widok
                panienek z prowincji na lansie: tandetne ciuchy "made in garaż", buty z jakiejś
                ceraty udającej skórę, podobnie pasek i do tego okulary Coco Chanel albo torebka
                Prady. Naprawdę nie widzicie, że to po prostu śmieszne?
                • sankanda Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 18:46
                  powiedzialabym ....zalosne

                  ale inna sprawa to taka, ze mozna kupic cos bardzo zainspirowanego
                  jakims oryginalem za kilka tysiecy nie znajac oryginalu.
                  we Wloszech jest miejscowosc Ventimilla slynna z targu z podrobami.
                  kupize tam doslownie wszystko, podroby kosztuja od kilku euro do
                  kilkuset euro, te ostatnie sa ze skory i ponoc porzadnie wykonane.
                  ogladalam reportaz o lotnej policji celnej, ktora ma wylapywac
                  klientow. zatrzymywali samochody i wszyscy doslownie mieli
                  jakies "burberrysy, diory i inne gucci czy prady". celnicy pouczali
                  i...puszczali plazem, bo nabywcy przysiegali na zycie, ze nie
                  wiedzieli, ze kupowali podroby. a co robi wloska policja na
                  miejscu ? nic, doslownie nic.
                  • nessie-jp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 19:25
                    > ogladalam reportaz o lotnej policji celnej, ktora ma wylapywac
                    > klientow. zatrzymywali samochody

                    Na litość boską, kto tu upadł na głowę?! Po co łapią klientów i zatrzymują
                    samochody, zamiast przejść się po targu i aresztować sprzedających, ucinając łeb
                    procederowi? Coś czuję, że sprzedaż tych rzeczy jest legalna, a policja poluje
                    na naiwnych turystów, licząc na jakąś gratyfikację w zamian za "rezygnację z
                    aresztowania"...
                    • lattea Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 19:33
                      Lapia jednych i drugich.
                      • sankanda Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 19:41
                        niestety, nie lapia handlarzy podrobami :(
                        • nessie-jp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 20:36
                          No i to jest chore.

                          Jako podatnik, utrzymujący policję, oczekuję że będę chroniona przed
                          sprzedawcami fałszerstw, że nie będę musiała nad każdym produktem stawać z lupą
                          żeby stwierdzić, czy to na pewno nie podróbka, że ktoś będzie, dla mojej
                          ochrony, ścigać SPRZEDAJACYCH fałszywe produkty. A nie mnie, jeśli już będę na
                          tyle naiwna czy niezorientowana w kwestii marek, żeby kupić rzecz będącą podróbką.

                          Oczywiście, że wiele osób z rozmysłem kupuje przedmioty kradzione lub
                          fałszowane. Ale przecież nie wszyscy! To sprzedawcy żerują na naiwności ludzi,
                          którzy uwierzą, że mogą mieć markową torbę za kilkaset zł, zamiast kilku
                          tysięcy. Takich ludzi trzeba ścigać za a) naruszenie praw autorskich; b)
                          wyłudzenie pieniędzy od nabywcy.
                          • sankanda Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 20:48
                            ale to jest targ we Wloszech. w innym kraju juz dawno by to
                            zlikwidowali, a tam pewnie policja bierze w lape i daje tym
                            handlarzom szajsem spokoj ;)
                            • nessie-jp Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 21:58
                              No u nas w sumie też Stadion X-lecia w W-wie działał latami i nadal działa, a
                              wszyscy
            • maudesme Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 21:36
              Ja sobie to wyobrażam tak: Prada zezwala H&M na skopiowanie modelu torebki, w
              zamian za co H&M odpala Pradzie procent z zysku, w zamian za co Prada nie ściga
              H&M za kopiowanie bez zezwolenia ;)
              • vincentyna Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 23:27
                Skoro autorka uwaza kupowanie podrobek za ok, to niech wsiadze do samolotu,
                gdzie czesci sa podrobione, niech sie napije podrobionej coli i niech da dziecku
                podrobione leki. Problem podrob nie tylko dotyczy torebek, on dotyczy np lekow
                na raka. O ile falszywy dior nie zabija (co najwyzej towarzysko w niektorych
                kregach) to falszywe leki tak. Chodzi o spoleczna tolerancje wobec podrob.
                Tolerujesz podrobiona torebke, bo nie myslisz, ze w ten sposob przyzwalasz na
                wiele innych przestepstw. Podroby to szara strefa, przy ich produkcji wyzyskuje
                sie dzieci, niszczy srodowisko, lamie prawo, kradnie patenty, ryzykuje sie
                zdrowiem i zyciem nieswiadomych klientow. Firmy produkujace podroby nie placa
                podatkow, nie szanuja przepisow, nie podegaja zadnym kontrolom.
                • sankanda Re: Nie ma nic zlego w kupowaniu podrobek 09.08.08, 23:31
                  Racja !
            • parsley_sage jest dużo takich rzeczy 14.08.08, 21:05
              no ale tu nie mozna mówić o podróbie -przecież H&M sprzedaje na całym świecie jeżeli by sprzedawali podróbki to każdy mógby ich zaskarżyć i byliby skończeni.W takich przypadkach jest to luźna inspiracja albo wykupiony wzór sprzed kilku sezów najczęsniej(wiem na pewno że Zara tak robi)Zresztą pewnie dlatego są takie same rzeczy w różnych sklepach sieciowych -wykupują wzór i dodają swoją metkę.Ja mnóstwo razy się spotkałam z czymś takim -może nie rzeczy Prady bo nie wiem jak one wyglądaja :] ale np. rzeczy z Zary ,Motivi na następny rok w Reserved albo sukienka -bardzo charakterystyczna i nietypowa-z Tally Weijl w Promodzie -w tym przypadku raczej nie zakładam ,że Promod się inspirował TW -raczje obie marki kupiły ten sam wzór od jakieś innej firmy z wyższej póki .Zwłaszcza że jak zobaczyłam to sukienkę pierwszy raz to miałam dziwne wrażenie że projektanci takiej marki jak TW by takiego cuda nie stworzyli :)
      • weronka77 a ja nie kupuję podróbek. 14.08.08, 21:11
        i już.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka