Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kolor ubrań a typ urody

    14.09.08, 14:40
    Czy dobierając kolory ubrań i dodatków kierujecie się głównie waszym typem
    urody (wiosna, lato, jesień, zima) czy wybieracie raczej to, co wam się podoba
    i wg was dobrze wygląda? Kogo się najczęściej radzicie w kwestiach
    kolorystycznych?
    Obserwuj wątek
      • cioccolato_bianco Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 15:35
        kupuje to co mi sie aktualnie podoba i na mnie dobrze wyglada :)
        malo kiedy kogokolwiek sie radze w sprawie doboru ubran, a na tych
        typach urody w ogole sie nie znam
        • berry_blue Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 15:43
          Czasami widzimy brunetkę z ciemną cera i jej pasuje coś co by wyglądało inaczej
          u blond czy rudowłosej dziewczyny o jasnej piegowatej cerze... ale inaczej nie
          znaczy źle ..wszystko zależy od gustu, upodobań i przede wszystkim od dobrego
          samopoczucia....
      • kochanica-francuza Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 15:51
        Mnie się nie udało ustalić, jaki jestem typ. ;-) Chociaż usilnie próbowałam.

        • disa Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 16:25
          ja podobnie... z tą różnicą, że TOTALNIE się na tym nie znam ;]
      • maggi9 Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 15:55
        Też nie wiem jakim jestem typem kolorystycznym.Chociaz próbowałam ustalić to
        jakoś nic sensownego z tego nie wynika.
        Tak więc nie stosuję się do tych rad.Noszę to co mi się podoba i w czym dobrze
        wyglądam.
        • meiga Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 17:26
          Mnie się też nie udało ustalić typu :). Po lecie mam włosy brązowe z
          kasztanowymi refleksami i opaloną skórę, a w zimie się z tego robi raczej ciemny
          brąz i skóra raczej bladawa... A kolory mi się podobają różne i pewnie dlatego
          mam w szafie bardzo różne palety. A po przeczytaniu kilku artykułów mam
          wrażenie, że stylistki kierujące się typami urody w doborze kolorów ubrań i
          makijażu zazwyczaj są dość kategoryczne w swoich ocenach.
          • magdalenabojan uparte kolorystki 15.09.08, 18:16
            Cutuję poprzedniczkę Meigę :

            "A po przeczytaniu kilku artykułów mam
            > wrażenie, że stylistki kierujące się typami urody w doborze
            kolorów ubrań i
            > makijażu zazwyczaj są dość kategoryczne w swoich ocenach"

            Aby spojrzeć obiektywnie na siebie lub klientkę trzeba naprawdę duzo
            ćwiczyć :
            -niedoswiadczone kolorystki "wmawiają" własny typ kolorystyczny
            klientce - po prostu siła nawyku
            -lub trzymają się sztywno tego czego się nauczyły na kursie lub w
            szkole - a więcej elastycznosci przychodzi z doswiadczeniem :) i
            pewna maestria w kreowaniu .

            Bywa odwrotnie - klientka naprawdę chce zmienić styl,kolory -
            przychodzi na analizę lub pozkauje swoja garderobę i ....
            zaczyna sie walka ze stylistką/kolorystką -
            upiera się przy dotychczasowych niewłaściwych kolorach i pyta w
            kółko "ale niech pani przyzna jednak dobrze mi w tym" , po raz setny
            zakłada naprawdę kiepską spódnicę "no niech pani przyzna to nie jest
            taki najgorszy fason".

            Myslę że siła nawykowego postrzegania siebie wyzwala głebokie
            przywiazanie do pewnych zachowań i wzorców i to nie jest zła wola
            ale te osoby naprawdę nie są w stanie sie oderwać od starych
            pomysłow.
            A od fachowca bardzo potrzebuja usłyszeć potwierdzenia swoich idei.

            Piszę to bez złośliwosci , to dosyc ciekawe zjawsko.
            Dotyka ono czegos głebiej niz tylko zmiany odziezy.





          • oodareczkaoo Re: Kolor ubrań a typ urody 16.09.08, 09:10
            meiga napisała:
            Po lecie mam włosy brązowe z kasztanowymi refleksami i opaloną skórę, a w zimie
            się z tego robi raczej ciemny brąz i skóra raczej bladawa...


            Chyba jesteśmy ten sam typ urody tylko jaki ... ?
      • siog Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 16:11
        Tak, kieruje sie typem urody. Tak sie sklada,ze te kolory, ktore sa dla mojego
        typu urody sa moimi ukochanymi kolorami. Mam juz palete kolorow
        wybrana,sprawdzona, "ustabilizowana". Nikogo nie radze sie w kwestii kolorystycznej.
      • g_l_o_r_i_a Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 17:07
        Wybieram kolory, w których jest mi dobrze.
        Raczej zwracam uwagę na to, czy dany kolor nie gryzie się z moimi włosami.
        I chociaż jestem niebieskooka, to nie noszę czerwonych czy niebieskich ubrań - moje rude włosy pasują do tego jak kwiatek do kożucha.
        Może ktoś stwierdzi, że przecież nie, że ktoś nosi mimo tego.
        To jest moja opinia, ot.

        • ladyjm Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 15:15
          jestem ruda (aczkolwiek farbowana), niebieskooka i super-blada ale w czerwonym
          wyglądam bdb, a w niebieskim jeszcze lepiej (mój ulubiony kolor). mam masę
          czarnych ubrań. poza tym głownie niebieskie, turkusowe, fioletowe. nie mam
          niczego w "kolorach ziemi", które się zaleca rudym.
          kiedyś wyczytałam, że wiosno/lato/itp to jedna wielka ściema. wg tej
          klasyfikacji powinnam chodzić w brązach i zgniłych zieleniach w których wyglądam
          równie zgniło.

          • magdalenabojan a ja tak 15.09.08, 16:04
            A ja jestem ciepłym zgaszonym typem (jesienią ) i analiza
            kolorystyczna ułatwiła moje dobory ubraniowe.Intuicyjnie cos
            przeczuwałam a poznanie tej teorii tylko potwierdziło moje
            przypuszczenia.

            Po prostu teraz wszystko do siebie pasuje i nie mam nietrafionych
            ciuchów. Za to skupiłam się na najwyższej jakosci tkanin - no ale
            szyję i projektuję sama dla siebie.Zrobiłam szkolenie z zakresu
            analizy kolorystycznej i bardzo dobrze analiza sprawdza się w moim
            zawodzie.
            Szczególnie gdy klientka chce od nowa zbudować garderobę.

            Dla siebie zrobiłam wyjątek dla czerni w której faktycznie wyglądam
            blado ale...uwielbiam zestawiać wojskowe zielenie, ceglaste
            pomarańcze, rudawe czerwienie z czernią .Wogóle lubię
            ciepłe,nasycone kolory z czernią.
            Za to unikam zalecanych jesieniom brązów - brąz ma w sobie cos
            brudnego i depresyjnego.

            Ale pracujac z paniami zauważyłam ze są np. jesienie które swietnie
            wygladają w zieleniach a gorzej w brązach . Lata które są stworzone
            do palety różów ,wrzosów i fioletów i takie którym ta paleta mniej
            służy niż szarosci.

            Także nie ma co byc ortodoksem ale jest wiele prawdy w systemie
            analizy kolorystycznej.Wszystko jest dla ludzi , ważne aby umieć
            madrze użyć i nie popadac w niewolę sztywnych zasad.

            Kobiety do 30-tki dobrze wygladaja w prawie wszystkim bo nie mają
            jescze przebarwień,pierwszysch zmarszczek i zmęczonych oczu .

            Właściwy dobór kolorów zaczyna mieć znaczenie gdy musimy coraz
            więcej kombinować aby dobrze wyglądać.

            Pozdrawiam!













            • kasiaczernia Re: a ja tak 16.09.08, 12:30
              magdalenabojan napisała:

              > A ja jestem ciepłym zgaszonym typem (jesienią ) i analiza
              > kolorystyczna ułatwiła moje dobory ubraniowe.Intuicyjnie cos
              > przeczuwałam a poznanie tej teorii tylko potwierdziło moje
              > przypuszczenia.

              Moja analiza kolorystyczna również potwierdziła moje "wybory
              kolorystyczne" z czego się bardzo ucieszyłam, bo nie musiałam robić
              rewolucji w swojej szafie. Dowiedziałam się, że większość z nas
              wybiera "swoje" kolory intuicyjnie, jednak mamy coś zakodowane:-)))
          • maudesme Re: Kolor ubrań a typ urody 16.09.08, 10:22
            Właśnie miałam pisać, że z tym niedozwolonym czerwonym dla rudzielców to lekka
            ściema - wystarczy dobrać dobry odcień. Osobiście znam rudzielca, któremu jest
            fantastycznie w malinowo-czerwonym.
            • ladyjm Re: Kolor ubrań a typ urody 16.09.08, 11:28
              otóż to.
          • kadanka Re: Kolor ubrań a typ urody 16.09.08, 11:41
            rudy typu marchewka czyli zloto rudy(taki pomarancz) swietnie
            wyglada zestawiony z turkusowymi ciuchami albo niebieskimi jak
            włoskie niebo) pomarancz i niebieski jako kolory dopelniajace super
            wygladaja. jesli chodzi o cere, to wole jednak niebieski
            (blekitnoturkusowy) na osobach lekko opalonych, nie na bladaczkach.
            ale to rzecz gustu. bardzo tez podobaja mi sie zlotorude wlosy w
            zestawieniu z brązem
      • sabriel Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 18:23
        Nie zastanawiam się czy jestem wiosna,lato czy zima,kupuje to co mi się podoba i
        w czym dobrze wyglądam.
        Wiadomo,że są kolory, które mi nie służą i tych unikam(np.pastele,żółty,pomarańcz)
      • danuu Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 18:30
        Ja w sumie wiem, jaki mam typ urody i generalnie ogladam ciuchy w chlodnych
        barwach, ale to bardziej dlatego, ze sie w nich lubie. Najbardziej lubie
        jasnoszary - taki troche jak zaklocenia w TV, albo jasniejszy - b. twarzowy. Nie
        oznacza to, ze nie chodze w brazach - wowczas po prostu maluje sie na "cieplo"
        troche brazujacego pudru na kosci policzkowe i jest ok. Jak na naturalna
        blondynke mam dosc ciemna oprawe oczu, dlatego w brazach tez jest ok. A
        niebieskie teczowki i tak zaslaniam okularami :)
      • morja13 Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 19:59
        Kieruje się oczywiście typem urody, ale nie kolorystycznym;) Tzn.
        nie na zasadzie: jestem zima to muszę nosić to, to i to. Noszę
        kolory, w których po prostu jest mi do twarzy, a że na szczęście mam
        wyczucie koloru, to jakoś to chyba wygląda. Nie radzę się nikogo.
      • magdaksp Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 20:05
        nie bo nie wiej jaki mam typ urody i nie interesuje mnie to.nosze wszystkie
        kolory oprócz khaki,trupich brązów i pasteli, bo nie lubie
      • ul4 Re: Kolor ubrań a typ urody 14.09.08, 20:49
        Nie kieruje sie typem urody, poniewaz jeszcze do tej pory go nie
        ustalilam, za kazdym razem nic mi z tego nie wychodzi.
        Kupuje ubrania w takich kolorach, w ktorych czuje sie dobrze, ktore
        lubie, i w ktorych uwazam ze najlepiej wygladam.
      • kasiaczernia Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 10:24
        Dobierając kolory ubrań i dodatków kieruję się typem urody (udało mi
        się ustalić)w połączeniu z tym co mi się podoba, w czym dobrze się
        czuję i dobrze na mnie wygląda. Nikogo się nie radzę w kwestiach
        kolorystycznych.
      • foamclene Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 10:36
        zwykle radze sie mojego chlopaka
        jak juz jestem ubrana pytam czy wszytsko gra
        on chyba lepiej czuje kolor niz ja
        juz w czesci koncepcyjnej ;) jest w stanie przewidzec co bedzie
        dobrze wygladalo, a co nie
        (zwykle wykorzystuje to w innej niz moda dziedzinie zycia, ale jak
        go ladnie poprosze to podpowiada :)
        kiedys nie wyobrazalam sobie noszenia czegos co odstawalo od mojej
        jesiennej palety barw
        teraz nosze wszystko :)
        • trawiasta Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 16:10
          Mnie nie udało się ustalić, czy jestem Wiosna czy Lato; ale chyba Lato :-P Nosze
          swoje ulubione kolory i wszelkie ich odcienie, tzn. niebieski, czerwony, czarny.
          W niebieskim jest mi bdb, w czerwonym wyglądam ponoć 'poważnie' (to chyba nie
          jest zaleta :-P). Dobrze mi też w zgniłej zieleni, ale rzadko kupuję. Źle mi w
          żółci i fioletach (czego żałuję, bo lubię fiolet).Nie znoszę natomiast szarości,
          beżów i brązów i ciuchy w tych kolorach omijam; nie zamierzam nawet sprawdzać,
          czy mi pasują.
      • greentea2 Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 16:09
        Kieruje sie tym w czym dobrze wygladam. Na typach sie znam.
      • lashqueen Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 19:36
        Nosze kolory, ktore lubie, nie wiem jak sie one maja do mojego typu urody, bo
        nie doszlam jeszcze do tego, jakim typem jestem. Nie wyobrazam sobie nosic ubran
        w kolorze, ktorego nie lubie tylko dlatego, ze pasuje on do mojego typu urody.
      • hazel_dobkins Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 20:19
        Nie wiem, jakim typem urody jestem i szczerze..to niewiele mnie ta
        kategoryzacja obchodzi :)
        Wystarczy wiedza empiryczna, w jakich kolorach mi dobrze i w jakich
        czuję się najlepiej.
        Radzę się odbicia w lustrze ;)
      • n_nicky Re: Kolor ubrań a typ urody 15.09.08, 23:12
        Nie znam się na tych typach urody, ale czytałam kiedyś charakterystykę każdego z
        nich i wg niej nie jestem ani wiosną, ani latem, ani jesienią, ani zimą ;) co
        się zresztą zgadza, bo pasują mi wszystkie kolory, od bieli do czerni.

        Wybieram to, co mi się podoba, nikogo się nie radzę. Poza różem, którego nie
        lubię, mam w szafie wszelkie kolory ;)
      • bajeczka3 Re: Kolor ubrań a typ urody 17.09.08, 11:24
        ja chyba mam swoiste fazy na kolory. Aktualnie po kolorystycznym
        przesegregowaniu szafy sa to: niebieski, szary, granat, czerń,
        odrobiona czerwieni oraz dużo bieli. Pojawiło się też trochę ostrej
        zieleni nasyconej w ciąhu ostatnich 2 lat. Dobrze mi też podobno w
        rózowym i malinowym. Typem kolorsytycznym do końca nie wiem jakim
        jestem - jasna szatynka, niebieskie oczy, zima blada, latem opalona
        na ciepło. Chyba pozostanie dla mnie zagadka, co to za typ...;)
        • magdalenabojan test na dobry odcień 17.09.08, 15:01
          Najlepszym testem są spontanicznie pochwały :
          "jak ładnie dzisiaj wygladasz! " "widać że dobrze wypoczęłaś" "byłas
          na urlopie?"
          Rozmówca widzi najpier ładną twarz a potem zwraca uwagę na ubranie.

          Natomiast : " o jaki ciekawy sweterek" ," masz nowy płaszczyk?"

          mogą sugerować że jesteśmy postrzegane w oddzieleniu od
          ubrania,kolor jest "obcy", doklejony pod twarzą . Wtedy w pierwszej
          kolejnosci zwraca uwagę fason i detale a nie efekt całościowy.

          Najwięcej problemów z doborem najlepszych odcieni mają osoby które
          od lat farbują włosy na niewłasciwy dla siebie kolor.

          Tu nie chodzi ogólnie o kolor : "ruda nie może nosic czerwieni"
          a "blondynka żóltego" ale o dobranie odpowiedniego odcienia danego
          koloru .
          Czerwony - czerwony malinowy,czerwony pomidorowy,czerwień
          maku,czysta czerwień
          Zółty - żołty bananowy, żołty słonecznikowy, żółty jak kurkuma,
          żółty jak niedojrzała cytryna










    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka