Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Luksusowe logo na wierzchu ;-)

    08.10.08, 12:21
    Co jakis czas na forum pada stwierdzenie, ze widoczne logo na ciuchach, butach czy dodatkach to snobizm czy obciach. Jest tez przeciwastawna opinia, ze wlasnie taka usilna walka z logo jest jeszcze wiekszym snobizmem. Ktora opcje reprezentujecie?
    Ja wychodze z zalozenie, ze jezeli podoba mi sie np torebka Prady, to ja po prostu kupuje, mimo bardzo widocznego logo. To ze nas stac na torbe od slynnego projektanta to przeciez zaden powod do wstydu, wrecz przeciwnie. Nie widze powodu dla ktorego nalezy sie z tym kryc. Pod warunkiem oczywiscie, ze to oryginal ;-) W ogole zreszta widoczne logo ani mnie ziebi ani parzy. Skad u innych bierze sie ta niechec do logo?
    Wydaje mi sie, ze widoczne marki najbardziej raza osoby, ktore nie moga sobie na nie pozwolic albo po prostu zazdroszcza innym i to chyba one wymyslily, ze nie wypada nosic rzeczy z widocznym logo.
    Obserwuj wątek
      • dakota77 Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 12:36
        LWielkie logo zwykle nosza osoby, ktore uwazaja, ze nalezy podkreslac swoj
        rzeczywisty czy wyimaginowany status spoleczny. Jak nie stac ich na ciucha z
        wielkim logo designera, beda nosic podrobke z wielkim logo. Zeby inni widzieli.
        A przeciez osoby, ktore znaja sie na modzie poznaja rzeczy pewnych marek, nawet
        jesli nie sa opatrzone logo.
        Ja logo nie lubie, bo to zbyt ostentacyjne. Poza tym zawsze powtarzam, ze jezeli
        firma uwaza, ze powinnam im robic reklame, noszac ich rzeczy z logo, to chyba
        oni powinni mi na to placic, a nie ja im?;-). Jak z reklama na samochodach:-)))
        • luxusgirl Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 12:44
          placa osoba znanym, ktore cos znacza ;-) gdyby uznali, ze ty sie pod to
          kwalifikujesz, napewno przyszliby do ciebie z oferta ;-)
          najwyrazniej jestes tak malym pionkiem, ze noszenie przez ciebie ich logo nie
          jest dla nich az tak istotne (jakakolwiek firm to by nie byla)
          • dakota77 Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 12:47
            Nie wiem czy zauwazylas, ale to byl zart. Naprawde nie oczekuje takich ofert.
            • nioma Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 12:58
              zgadzam sie z dakota
              dla mnie tez ostentacja jest czyms co mi sie nie podoba.
              Jesli juz moiwmy o pradzie: torby ma na ogol sliczne, ale zupelnie
              nie podoba mi sie to wielkie logo na wielu z nich. Nie pisze tego
              dlatego, ze mnie nie stac na taka torbe, bo pewnie mnie stac, ale
              jest mi z czyms takim zupelnie nie po drodze.
              Nawet w przypadku sportowych koszulek adidasa wybieram te ktore maja
              male dyskretne logo a nie te, ktore epatuja wielkim znaczkiem na
              srodku.
      • siog Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 12:53
        luxusgirl napisała:

        > Ja wychodze z zalozenie, ze jezeli podoba mi sie np torebka Prady, to ja po pro
        > stu kupuje, mimo bardzo widocznego logo.

        hmmm, nigdy nie przyszlo mi do glowy, ze torebki Prady maja bardzo widoczne logo...
        • nioma Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 13:09
          oj, jest taka grupa tych torebke z duzym napisem PRADA
          • nioma Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 13:11
            to mialam na mysli: www.fashionhause.com/images/prada.jpg
      • hotally Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 13:32
        nie mam nic do noszenia loga na wierzchu... jedno OK- głupio wygląda jak
        wszystkie części garderoby świecą LOGO ;]
      • stasia82 Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 13:52
        Mój stosunek do tego jest obojętny, jakoś nie bulwersuje mnie widoczne logo. Jak
        komuś się tak podoba, to niech nosi na zdrowie ;) Może troche drażniłby mnie
        wygląd osoby obwieszonej od stóp do głow krzykliwymi znaczkami, ale może to
        dlatego, że nie wiedziałabym na co patrzec i dostałabym oczopląsu ;)

        Co prawda ja sama jestem raczej oszczędna w dawkowaniu tego typu znaczków, wole
        mniej krzykliwe rzeczy, ale taka poprostu jestem. Źle czułabym się z krzykliwym
        logo np. na okularach.
        Coś w tym jest, bo np. jeśli chodzi o torebki, to bardziej mi się podoba
        Mulberry Bayswater od takiej z monogramami LV. Chociaż jak dla mnie, to troche
        kopia Birkin Bag Hermesa, ale trafia w mój gust, bo jest właśnie taka klasyczna
        i skromna :) A jeśli chodzi o krzykliwe logo, to jedyne na co mogłabym sobie
        pozwolić to torebka Gucci Joy Medium Boston, taka klasyczna beżowo-brązowa ;)
        ale tu nie chodzi o znaczek, ona mi się poprostu podoba ;)
      • e.milia Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 19:09
        Ja nie mam żadnej niechęci do widocznego logo podyktowanej
        ideologią, tylko po prostu takie rzeczy mi się nie podobają.
        Podobnie, jak nie podobają mi się ubrania czy dodatki z wszelkimi
        widocznymi napisami oraz w ogóle nie podoba mi się większość dużych
        nadruków - w tym względzie jestem wybredna. Więc nie kupiłabym nie
        dlatego, że to snobizm czy obciach tylko ze względów subiektywno-
        estetycznych.
        • miska_malcova Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 19:32
          jestem zwolenniczką dyskretnego logo
      • nessie-jp Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 19:30
        Wielkie logo to
      • simple_woman Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 19:44
        luxusgirl napisała:
        > Wydaje mi sie, ze widoczne marki najbardziej raza osoby,
        > ktore nie moga sobie na nie pozwolic albo po prostu
        > zazdroszcza innym i to chyba one wymyslily,
        > ze nie wypada nosic rzeczy z widocznym logo.

        Taka teza miałaby jakiś (skromny) sens, gdyby idea "no big logo" tyczyła się
        marek wyłącznie luksusowych. A tak nie jest, chodzi o jakiekolwiek loga, czy to
        będzie Prada, David Jones czy Kowalski&ska.

        Dla mnie loga przede wszystkim wyglądają kretyńsko. W zasadzie nigdy nie dodają
        estetyce wyrobu, raczej ją rujnują. Nie podobają mi się i tyle. Poza tym z
        jakiej racji mam być chodzącą reklamą marki?
      • guendalina Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 20:21
        luxusgirl napisała:

        > Ja wychodze z zalozenie, ze jezeli podoba mi sie np torebka Prady, to ja po pro
        > stu kupuje, mimo bardzo widocznego logo. To ze nas stac na torbe od slynnego pr
        > ojektanta to przeciez zaden powod do wstydu, wrecz przeciwnie. Nie widze powodu
        > dla ktorego nalezy sie z tym kryc. Pod warunkiem oczywiscie, ze to oryginal ;-) W ogole zreszta widoczne logo ani mnie ziebi ani parzy.

        Zgadzam sie z tym w 100%

        Jezeli ktos zna swoja wartosc to nie ma potrzeby epatowania logo a z drugiej strony kupuje rzecz, ktora mu sie podoba mimo widocznego logo, bo ma w doopie to, ze ktos sobie zle o nim pomysli - ze logo to obciach.
        Tylko osoby zakompleksione reaguja emocjonalnie (pozytywnie jako cos podnoszacego ocene lub negatywnie jako obciach) na logo. Dla pozozstalych jest ono czyms obojetnym, nie wzbudza zadnych emocji.
      • madziusiuss Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 20:48
        Nazwy producenta sa na wszystkich wyrobach. Rozejrzyjcie się teraz
        po swoim biurku, wszystko jest podpisane - u mnie to CD Verbatim,
        drukarka brother, tusz do drukarek Supratec, woda utleniona Hasco-
        Lek, telefon Nokia. To jest logo.
        Czemu gorsze ma być logo Coco Chanel, Prada itp.? Mogę akceptować
        znak "Zielona Sowa" na książkach, a YSL jest zabronione?
        Jasne, ze chodzi o pieniądze :)

        Oczywiscie takie coś jak poniżej to nie jest logo, tylko wieśniactwo
        do kwadratu

        www.allegro.pl/item455109130_chanel_rozowa_bluzka_koszulka_t_shirt.html#gallery








        • nessie-jp Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 21:30
          A gdzie jest logo producenta na zasłonach w twoim pokoju, na dywanie, na
          kanapie, na wazoniku, na ramie obrazu, na lustrze?


          > Czemu gorsze ma być logo Coco Chanel, Prada itp.? Mogę akceptować
          > znak "Zielona Sowa" na książkach, a YSL jest zabronione?

          Bo znak "Zielona Sowa" jest na ogół na tylnej części okładki albo jest malutkim
          znaczkiem na grzbiecie. Ma charakter informacyjny.

          Taką samą rolę spełnia metka odzieży. Przecież nikt nie protestuje przeciwko
          temu, żeby na metce była nazwa producenta.

          Trzeba jeszcze dodać, że jednak sukienka, kostium czy buty to nie woda utleniona
          Hasco-Lek
          • madziusiuss Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 23:39
            nessie-jp napisała:
            > A gdzie


            Nie mam najmniejszego zamiaru zdrapywać literek z cyferbaltu
            zegarka, aby nie urazić kogoś napisem, ani wyrywać oznaczen
            samochodu, i udawać, że to składak made by garaż, a nie konkretna
            marka auta.

            Bo dwie paniusie napisały w internecie, ze nie "lubiom logów". Nie
            próbujcie tworzyć nowych ideologii i poruszać masami, nie da rady.

            Nie zrozumiałaś/nie chciałaś zrozumieć/ zaślepił Cię gniew/ mojego
            złosliwego komentarza z linkiem do monstrualnego napisu CHANEL na
            koszulce (allegro).

            A co znaczka Zielona Sowa, to jest on na okładce z przodu, na
            okładce z boku i na tylnej okładce. Jak będziesz kiedyś przechodzić
            obok księgarni, to zajrzyj. To taki sklep z papierowymi
            przedmiotami :)






            • dakota77 Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 08.10.08, 23:56
              Przeciez nie chodzi o zrywanie logo z samochodu czy zdrapywanie cyferek z
              zegarka:-). Nie widz epowodu by ukrywac kazde logo. Ale widze roznice miedzy
              rozsadnych rozmiarow logo firmy np. na torebce, a spodnica cala zadrukowana w
              napisy Trussardi na przyklad. I takiej wlasnie ostentacji z ostatniego przykladu
              jestem przeciwna.
            • nessie-jp Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 00:31
              > Nie zrozumiałaś/nie chciałaś zrozumieć/ zaślepił Cię gniew/

              ??? Ochłoń. Kto tu się gniewa?

              Próbowałam ci wyjaśnić różnicę między rzeczami o charakterze OZDOBNYM (zasłony,
              ramy obrazów, tapety na ścianie, boazeria, suknia wieczorowa, szal, torebka,
              eleganckie buty) a rzeczami o charakterze UTYLITARNYM (samochód, komputer,
              zegarek, obuwie sportowe, książka, opakowanie kosmetyku).

              Logo nie zdobi, tylko informuje. W przypadku rzeczy ozdobnych, na ogół logo
              ukrywa się na metce po to, aby informując
              • madziusiuss Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 02:49
                nessie-jp napisała:


                > charakterze OZDOBNYM suknia wieczorowa, szal, torebka,
                > charakterze UTYLITARNYM zegarek

                Żonglujesz słowami, to za mało na inteligentnego rozmówcę
                Dlaczego torebka ma wg Ciebie charakter tylko ozdobny? A zegarek
                utylitarny?
                To jest własnie dorabianie ideologii do psychologicznego problemu
                pod tytułem "nie cierpię logo".
                Logo to tylko nazwa producenta.
                dobranoc
                • simple_woman Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 07:36
                  madziusiuss napisała:
                  > Logo to tylko nazwa producenta.

                  No właśnie. I robienie z niego elementu dekoracyjnego jest bezsensowne.
                • nessie-jp Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 14:21
                  > Żonglujesz słowami, to za mało na inteligentnego rozmówcę
                  > Dlaczego torebka ma wg Ciebie charakter tylko ozdobny? A zegarek
                  > utylitarny?

                  OK, to odpowiem ci tak.

                  Torbę plastikową z Leclerca do noszenia ziemniaków mam z logo Leclerca, bo jest
                  utylitarna.

                  Małą elegancką torebkę mam bez żadnego logo, bo nie pełni funkcji utylitarnej,
                  tylko przede wszystkim ozdobną.

                  Zegarek na rękę mam z tak maleńkim logo, że nie widać go z daleka. Zegarek
                  kuchenny z dużymi cyframi i stoperem do gotowania jajek ma duże logo producenta.

                  Nie wiem, dlaczego z takim uporem maniaka nie chcesz zrozumieć, że nie każdemu
                  podoba się wyraźne logo producenta, zwłaszcza na rzeczach, które z założenia
                  powinny być ładne.
                  • madziusiuss Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 18:32
                    nessie-jp napisała:
                    > Nie wiem, dlaczego z takim uporem maniaka nie chcesz zrozumieć, że
                    nie każdemu podoba się wyraźne logo producenta, zwłaszcza na
                    rzeczach, które z założenia powinny być ładne.


                    Wróćmy do źródeł.Wspaniały przykład podala kilkanascie pieter
                    ponizej nioma–ten link do torebki Prada z wielgachnym logo.Jest
                    oryginalna torebka,tamten model z linku niomy,z duzym napisem Prada.

                    Powiedz mi Nessie,dlaczego producent Prada walnął takie wielkie logo
                    na tym akurat modelu? No dlaczego - wiesz?

                    Bo projektant torebki tak sobie wymyślił.Zamiast tych wielkich liter
                    móglby wyhaftowac Adama Małysza lecącego nad Zakopanem,albo
                    pomidora – to jego sprawa. Klient kupuje albo nie, podoba się/nie
                    podoba

                    I jeśli powiesz, że ta torebka Ci się nie podoba, bo 1/logo jest
                    nieproporcjonalne, 2/odwraca uwagę od reszty szczegółow, 3/zbyt
                    dominuje, 4/bedzie się brudzić od tarcia, 5/torebka jest brzydka, 6/
                    jest niepraktyczna,7/nie spełnia Twoich oczekiwań – to ja to
                    akceptuję. Bo to jest argument.

                    Ale jeśli ktoś twierdzi, ze takie wielkie logo=bezguście
                    włascicielki, bo logo ma być niewidzialne, w srodeczku, na jakiejś
                    enigmatycznej metce – to świadczy o jego problemach emocjonalnych,
                    gdzieś tkwi przyczyna agresji. Jestem skromną stokrotką i wszyscy
                    nieskromni są be. Róże won, piwonie won, aksamitki zostawiamy.

                    Ja torebke traktuje użytkowo, do noszenia rzeczy, ma mi sie podobac,
                    mieścić duże skoroszyty powyżej 30 cm długości, miec kieszeń na
                    komórkę i w środku kilka zamykanych kieszeni na zamek. Mam takie
                    trzy, jedną za 12 euro, jedną za 300 zł, jedną za 4500 zł. Nie
                    dorabiam do nich żadnej ideologii

                    • nessie-jp Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 18:59
                      Łojezu kobieto, dajże już spokój. Przyjmij do wiadomości, że MNIE SIE NIE PODOBA
                      wielkie logo
                      • madziusiuss Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 19:32
                        nessie-jp napisała:

                        > Łojezu kobieto, dajże już spokój.
                        > MNIE SIE NIE PODOB
                        > Nie każdemu musi się podobać to samo, co tobie.

                        Sprytne podsumowanie + odwrócenie kota ogonem + zmiana zdania????
                        Na razie :)







                        • nessie-jp Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 20:08
                          Jaka zmiana zdania, na litość boską? Czepnęłaś się mnie, zupełnie chyba nie
                          czytając moich postów. Od pierwszego postu w tym wątku pisałam, że duże logo mi
                          się nie podoba, uważam że szpeci strój czy akcesoria i uważam je za
                          nieeleganckie. Gdzie tu widzisz zmianę zdania?
            • simple_woman Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 07:37
              madziusiuss napisała:
              > Nie mam najmniejszego zamiaru zdrapywać literek z cyferbaltu
              > zegarka, aby nie urazić kogoś napisem, ani wyrywać oznaczen
              > samochodu, i udawać, że to składak made by garaż,
              > a nie konkretna marka auta.

              A ktoś to postuluje? Nikt nie ma nic przeciwko drobnym literkom na cyferblacie
              czy oznaczeniom samochodu.
              Ale samochód wymalowany w znaczki Maybacha byłby już żenujący.
              • sankanda Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 09:00
                przez taka wlasnie tabliczke rejestracyjna nie kupilam swietnej
                torby... kolejny nonsens dla debilek (sorry, ale wszystko ma swoje
                granice, a luksus wykonal swoje 180°), z tym, ze o wiele bardziej
                upierdliwy niz kawalek skory, ktoy da sie odciac...
      • ibzor Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 16:27
        Ja wychodze z zalozenia ze kupowanie torebki, plaszcza bluzki itp itd TYLKO dla
        loga to snobizm, brak gustu, i chęc "szpanu"

        Co innego jesli kupujemy taka torebke bo nam sie podoba, a logo to tylko taki
        dodatek..

        Naprawde nie lubie kobiet ktore maja torebke prady za pare tysiecy zlotych ale
        calkowicie nie pasuje im do stroju i wyglada po prostu absurdalnie i obrzydliwie
        a one chodza dumnie z torebka made by PRADA
      • disa Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 16:42
        po 1.
        rzeczy kupuje dla siebie -mam slabosc do pewnych marek, ale ubrania
        mam z roznych "półek cenowych"

        po 2.
        nie jestem szyldem reklamowym

        po 3.
        lubie klasyczne rzeczy i prostote wielkie logo to dla mnie prostacto

        dla mnie nie ma znaczenia czy wielkie logo to NIKE, PRADA, ADIDAS,
        LV ... równie dobrze ktoś moglby sobie na tyłku lub czole nalepic
        paragon. Jest to dla mnie po prostu zalosne, smieszne i wrecz
        ohydne ;]

        u siebie dopuszczam male logo, maly napis, a najlepiej jak na tylko
        wszyta metke wewnetrzna ;]

      • estellea Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 17:32
        Nie mam nic przeciwko.
        Wiele osob na calym swiecie nosi torby LV, ktore sa same w sobie jak jedno
        wielkie krzyczace logo i ma gdzies zdanie innych, ze to snobizm czy nie wiadomo
        co tam jeszcze. Mam na mysli oczywiscie oryginalne LV.
        Zaloze sie, ze wiele osob krytykujace widoczne logo same pozadaja torbe LV.
        Hipokryzja i tyle.
        • simple_woman Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 20:48
          estellea napisała:
          > Zaloze sie, ze wiele osob krytykujace
          > widoczne logo same pozadaja torbe LV.

          Ta... pożądam toreb, których widok wywołuje u mnie odruch zwrotny.
      • krowkamw Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 09.10.08, 21:25
        a ja dzieki bogu sie na tych firmach nie znam i dobrze jeszcze kiedyś jakbym
        zaczeła zarabiac strzeliłaby mi głupota do głowy zeby takie rzeczy kupować, a po
        co? moge miec wiele ładniejszych tanszych torebek:) ale nie, nie bulwersuje mnie
        to choc mnie smieszy, widac ze panna chce podkreslic patrzcie stac mnie na cos
        bez sensu:| zgadzam sie w 100% z dakotą - jak ktos sie zna na modzie nie trzeba
        log wielkich
      • nukosama Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 10.10.08, 08:12
        Widac,ze wiekszosc z Was nie przepada za slynnym monogramem LV...
        Ale to przeciez zwykly wzor, taki sam jak bezowa kratka Burberry czy
        inicjal CC (Coco Chanel)ect.
        Podobno pomysl na inicjal LV na kazdym wyrobie wzieto z Japonii,
        gdzie od dawien jest tradycja znaczenia strojow i uzywanych rzeczy
        rodowym herbem ("geometryczny" znaczek w koleczku). Ten motyw
        ozdobniczy tak sie spodobal, ze zostal wykorzystany w jedej kolekcji
        z konca XIXw i przyjal sie na stale.
        BTW,Bardzo formalne stoje i dzis dekoruje sie wyszywanym lub tkanym
        herbem rodowym i jest to cos naturalnego.
        • simple_woman Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 10.10.08, 13:18
          Tyle, że herb nosiło się własny lub swojego pana.
      • pocketgirl90 Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 10.10.08, 12:44
        nie wiem czy to LUKSUSOWE..

        ale logo to ja toleruje tylko na sportowych butach, strojach i torbach. ;p

        reszta, nie wiem.., wydaje mi się tandetna.
      • zielona-karuzela Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 10.10.08, 15:16
        ja kupuje to co mi się podoba, nie zwracam uwagi na markę.A jeżeli
        chodzi o logo to nie przepadam za wielgachną nazwą marki na ubraniu
        czy dodatku.
      • foamdeane Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 11.10.08, 08:21
        Na kazdym markowym ciuchu jest logo ,mniej lub bardziej widoczne
        • akim Re: Luksusowe logo na wierzchu ;-) 13.10.08, 03:06
          To, co mialam sobie nie kupowac jedynych podobajacych mi sie i
          pasujacych na mnie skinny jeans poniewaz mialy na gorze kieszeni na
          tylku logo Calvin Klein?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka