Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Podsumowanie roku 2008

    27.12.08, 21:30
    Co zmieniłyście w swoim stylu, podejściu do mody w mijającym roku? Ja np:
    - odkryłam lobby stanikowe
    - doceniłam kolorowe buty
    - mocno wyluzowałam, bardziej się bawię i eksperymentuję
    - chyba mniej kupuję, a czuję się lepiej ubrana
    Obserwuj wątek
      • cioccolato_bianco Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 21:32
        przestalam kupowac w tzw sieciowkach ;)
        • magdal-ena2 Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 21:54
          o! a ja właśnie wymyśliłam sobie takie postanowienie noworoczne :)
        • cledomro Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 21:56
          No, nie. To gdzie się zaopatrujesz w odzież i buty? Same lumpeksy i małe butiki
          osiedlowe, naprawdę?
          • cioccolato_bianco Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 22:05

            precyzujac: w popularnych sieciowkach ;)
            • miska_malcova Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 22:18
              czyli postanowienie noworoczne: Nie kupię już nic w Zarze? ;-))))

              Fascynujące
      • paulinaa Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 21:35
        kupuję zdecydowanie więcej koszul, poza tym żadnej rewolucji w mojej szafie;)
      • sandy_brown Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 21:39
        moje odkrycia:
        - lobby malobiusciastych
        - obcasy!! w koncu sie przekonalam!
        - duzo fajnych blogow bardziej lub mniej modowych
        • gabrielafrancuz Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 22:29
          *Posłuchałam rad koleżanek z lobby biuściastych, dobrze na tym wyszłam, że tak
          powiem, widzę różnicę..
          *Pozbyłam się 1/3 swoich ubrań (wiosną zamienię je na zupełnie coś innego -
          zmienię styl, a właściwie stworzę go na nowo od podstaw, będę odważniejsza)
          *Będę nosić więcej sukienek - lubię, a mam mało.
          *Zaczęłam się bardziej malować, zwracać ogółem uwagę na swój wygląd.
          • black_magic_women Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 22:37
            -W kwestii stanikowej -z75 zeszłam na 65,miseczka też uległa zmianie;)
            -drastycznie ograniczyłam ilość noszonej biżuterii
            -zdecydowanie rzadziej ubieram sie w szerokie dżinsy,bluzy i trampki
            -na razie tyle przychodzi mi do głowy
      • ensoleillement Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 23:00
        * kupiłam mnóstwo czarnych ciuchów i dodatków, bo kiedyś nie miałam nic czarnego
        * w ogóle zaniedbałam kolory na rzecz czerni i szarości, bardzo mi z tym dobrze:)
        * również przestałam kupować w sieciówkach, w zamian uzależniłam się od zakupów
        internetowych:) nie że jakiś snobizm- po prostu tak jest taniej i ciekawiej, nie
        stać mnie na fajne ubieranie się w sieciówkach
        * wyprzedałam lub oddałam chyba z połowę mojej szafy, i odtąd panuje w niej
        ciągła rotacja
        • paulinaa Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 11:48
          oo ja też zaczęłam kupowac czarne rzeczy, bo wcześniej unikałam tego koloru :)
      • pistacja5 Re: Podsumowanie roku 2008 27.12.08, 23:18
        - wyrzuciłam wszystkie źle dobrane staniki
        - pokochałam sukienki,
        - przestałam kupować za ciasne ubrania w nadziei, że schudnę :)
        • olowek_na_stole Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 02:17
          -zakupiłam pierwsze kolorowe rajstopy, a potem kolejne, i kolejne...
          -kupiłam pierwszą różową rzecz odkąd skończyłam 6 lat. No w zasadzie amarantowy
          szalik :) A potem poszalałam i kupiłam torebkę rónież w tym kolorze. (Rodzina i
          znajomi doznali szoku).
          -ogólnie więcej w mojej szafie kolorów
          • ladyjm Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 09:46
            w 2008:
            - wywaliłam połowę ubrań (przed przeprowadzką)
            - zakupiłam masę nowych - i to kolorowych (kiedyś miałam wszystko czarne)
            - oszalałam na punkcie ćwieków i motoboots
            - ufarbowałam się na rudo i była to jedna z moich najlepszych życiowych decyzji
            w 2009 postanowiłam nosić więcej sukienek - bo ile można chodzić w dżinsach...
            • paulinaa Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 11:50
              w kwestii urodowej to ja też radykalnie zmieniłam kolor włosów i tez uważam to
              za jedną z lepszych decyzji mijającego roku;)
              • ensoleillement Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 12:27
                o, to u mnie z kolei to pierwszy rok od wielu wielu lat kiedy mam ciągle ten sam
                kolor włosów:) i również była/jest to swietna decyzja
      • siog Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 12:07
        - kupuje duzo mniej
        - przerzucilam sie bardziej na zakupy do domu
        chyba tylko tyle
        • beesok Re: Podsumowanie roku 2008 29.12.08, 16:03
          > - kupuje duzo mniej
          somehow I don´t believe this :)))))
          ha ha ha czekamy na relacje z baby dior i armani junior :P
        • beesok Re: Podsumowanie roku 2008 29.12.08, 16:06
          kupuje o wiele wiecej sukienek - prawie wogole nie nosze spodnic
          wreszcie pozbbylam sie sporo ciuchow ktore zalegaly w szafie
          niepotrzebnie
          z racji zmiany kariery nie potrzebne mi sa ciuchy "biurowe" i kupuje
          wiecej ciuchow na wyjscia, butow na obcasach bizuterii itp

          kupuje mniej a lepiej - odkrylam wiele nowych marek
      • hotally zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:17

        • sankanda Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:20
          musze przyznac, ze na forum troche sie wyluzowalam. przez was bede
          miala jeszcze bardziej schorowane plecy, bo znow zaczelam nosic
          obcasy...
          • sankanda Rei to nie wszystko... 28.12.08, 12:21
            zaczelam odczuwac potrzebe posiadania kilku torebek...
          • hotally Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:26
            a Ja z obcasow wskoczylam w plaskie ;))
            • sankanda Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:31
              jesli to moja wina, to psieprasiam :))))
          • karmelek4 Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:30
            1) w przeciwieństwie do większości zaczęłam namiętnie nosić buty na płaskim
            obcasie ( porzuciłam..póki co 10 i 11-centymetrowe obcasy),
            2) do swojej czarno-szarej garderoby wprowadziłam kolor biały ( głównie białe
            rajty i golfy),
            • sankanda Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:32
              no wiesz ? noga wyglada o wiele lepiej w butach na wysokim obcasie !
              nie rozumiem jak mozna sie szpecic niskim :))))
              • karmelek4 Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:36
                sankanda napisała:

                > no wiesz ? noga wyglada o wiele lepiej w butach na wysokim obcasie !
                > nie rozumiem jak mozna sie szpecic niskim :))))

                Eee tam od razu szpecić. Jestem chuda, raczej proporcjonalnie zbudowana więc w
                takich balerinkach , czy trampkach nie wyglądam żle :)
              • hotally Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:37
                Ja sie nabawilam skrzywienia kregoslupa w dolnej czesci i moj
                masazysta kazal poki co ograniczyc...
                • sankanda Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:45
                  no wlasnie, ta dolna czesc kregoslupa jest problematyczna... wiesz,
                  ze doslownie wszystkie modelki na to cierpia ? ;)
                  • hotally Re: zaczelam projektowac wlasne ciuchy 28.12.08, 12:49
                    nie dziwie sie....
      • lady_devil Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 13:00
        trochę się pokłóciłam ze spodniami;)
      • hazel_dobkins Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 13:18
        Zdecydowanie, największa zmiana: uległam lobby biuściastych (pomimo
        początkowo sceptycznwgo podejścia do tego tematu ;)i zmieniłam
        rozmiar stanika- teraz wiem co to znaczy czuć się dobrze w staniku.

        Nadal płynę w stronę minimalizmu i nazwijmy, to konstrukcjonizmu
        (origamiczne formy) w garderobie.

        Od zakupu sukienki FC z widocznym suwakiem, mam "hopla" na tym
        punkcie ;)

        Z kolorowych rajstop/pończoch(2007), w stronę czerni i szarości.

        Zaczęłam większą wagę przywiązywać do nakryć głowy, po zobaczeniu
        pewnego zdjęcia na Sartorialist ;) i tych w szafie przybyło mi
        najwiecej podczas mininego roku.

        Kupuję mniej, za to bardziej rozważnie.

        Hitem tego roku, jeśli chodzi o jeansy, są dla mnie boyfriend jeans -
        uwielbiam :)

        Otworzyłam się na spódnice (wcześniej, nawet jeśli je kupowałam,
        leżały w szafie - wolałam sukienki)

        Odkryłam Aviatory ;), które teraz należą do moich ulubionych
        okularów.
      • littlefrog Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 15:08
        "dorosłam" i uzupełniłam braki w szafie z lat studenckich ;)
        plan na przyszły rok - kupić większą szafę ;)
      • pianazludzen Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 15:14
        - scielam wlosy na krotko,
        - ograniczylam wzory na ubraniach. jakos bardziej przypadaja mi do gustu gladkie,
        - nie nosze juz prawie wcale kolorowych rajstop, tzn w mocnych kolorach jak
        kiedys, ani w zadne wzory czy koronki. teraz wole gladkie, czarne, szare, o
        roznej przezroczystosci. Ze wzorow zdarza mi sie nosic zakolanowki w romby,
        - mam za soba probe zaczecia noszenia kolczykow ale jakos mi nie wyszla i z
        reguly nie nosze
        - czesciej nosze mini i szorty,
        - kupuje rozwazniej i zwracam wieksza uwage na matrialy
      • sacz1 Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 15:39
        pokochałam :-)
        rurki
      • akkknes Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 16:20
        to bylo moje pierwsze lato w miescie w spodnicach/sukienkach
        (wczesniej pozwalam sobie na takie 'wydarzenia' tylko na jakis
        wyjazdach)
        kupilam pare koszul (najpierw ze wzgledu na prace, potem wrecz 'z
        wygody' bo tak mi z nimi dobrze)
        nie jest mi z tym dobrze, ale zaczelam nosic w sumie same stonowane
        kolory ciuchow (i jak teraz zakladam cos kolorowego to az mi
        dziwnie...)
        pokochalam oficerki i w ogole kozaki (schudlam razem z lydkami - ale
        to juz raczej nie modowo, to tak zeby sie w ogole pochwalic pisze :)
        i generalnie zmienilam styl ubierania sie z 'kolorowe trampki-dzinsy-
        kolorowa koszulka' na taka lekko elegancka wersje (nie wiem jak to
        nazwac) ale w sumie jest mi z tym dobrze
      • jagoda_pl Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 16:29
        * Dowiedziałam się dlaczego spadają mi staniki bez ramiączek;).
        * Przekonałam się do długości maxi i stylu etno.
        * Kupiłam rurki (ale mam tempo;)).
      • zanezar Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 16:55
        -staram się kupowac to co mi się podoba i jest modne a nie, bo: tanie i z wyprzedaży
        -pozbyłam się wszystkiego tego, czego nie nosiłam dłuższy czas a zalegało w
        szafie: torebek, butów no i ciuchów :)) nie żałuję ani jednej rzeczy :)
        -zakochałam się w sukienkach z frędzli, których mam już kilka :)
        -polubiłam swoje nogi od kolan w dół, a co za tym idzie noszę już kiecki tuż
        przed kolano, a nie jak kiedyś- za
        -doceniłam drogie perfumy i nie szkoda mi na nie kasy aż tak, jak jeszcze 2 lata
        temu
        -pierwszy raz od paru lat kupiłam buty z czubkiem nie w szpic a lekko
        zaokrąglonym i czuję się w nich bardzo ok.
        -bardziej interesuję się modą, gazetki hot i avanti no i moda w necie :))
        -koniec z bazarkowymi rzeczami, a przynajmniej ograniczyłam je do minimum, bo
        całkiem się nie da
        -a na ten rok planuję kolejne zmiany na lepsze w moim wyglądzie:)
      • lunalovelight Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 18:25
        Co zmieniłam?
        Pozbyłam się dwóch ostatnich "ceratowych", i.e. nieskórzanych torebek z domu, o.
        I przekopałam wzdłuż, wszerz i w poprzek Lobby Biuściastych.
      • lilly_marlenne Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 20:23
        Pokochałam klasykę i elegancję.
      • magdaksp Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 20:26
        zalozylam szafiarskiego bloga:)
        i wkoncu nosze dobrze dobrany stanik,dzieki lobby biusciastych:)
      • zettrzy Re: Podsumowanie roku 2008 28.12.08, 20:43
        dodalam do letniej garderoby kapelusze, jako element codziennego
        ubioru
      • kamila29091 Re: Podsumowanie roku 2008 29.12.08, 08:19
        postanowilam miec w nosie opinie publiczna i nosze co mi sie zywnie
        podoba m.in. wielkie kapelusze

        a oprocz tego kupilam w tym roku duzo kolorowych butow na obcasach,
        bardzo duzo wielkich kolorowych letnich toreb

        zminimalizowalam bizuterie, zamiast wszystkiego po trochu, wybieram
        jeden mocny akcent

        i cos musi byc z ta czernia, bo tez sobie kupilam 2 bluzki i je
        uwielbiam, pasuja do wszystkiego, a jak uzupelnie kolorem to mam
        fajny look
      • esceven Re: Podsumowanie roku 2008 29.12.08, 08:56
        Codziennie się stroję:)))
        A na lobby wpadnę jeszcze w tym roku:)
      • bajeczka3 Re: Podsumowanie roku 2008 29.12.08, 16:11
        1) udało mi się skompletować parę rzeczy o charakterze weekedowym,
        gdyż chodząc w dress codowym mundurku w pracy, zawsze miałam
        problemy z ciuchami na weekend, które ograniczały się do t-shirta i
        jeansow
        2) znów mieszczę się w 40-38, co przy moim wysokim wzroscie uwazam
        za rozmiar idealny:)
        3)trochę bardziej kupuję z głową-w grudniu wyrzuciłam z 1/3 szafy,
        nie kupuję już na oślep i w wyniku stresów dla rozluźnienia po
        pracy, stawiam bardziej na klasykę, ba, nawet udało mi się nie kupić
        paru rzeczy, które po przemyśleniu wydały mi się zbędne:)
      • pieczyste Re: Podsumowanie roku 2008 01.01.09, 20:50
        Co się zmieniło:
        1. Kupuję rozsądniej, mniej a lepiej (przynajmniej tak mi się wydaje);
        2. Większą uwagę zwracam na skład surowcowy tego co kupuję;
        3. Przystopowałam z biżuterią, za to dużo kupuję bielizny;
        4. Powoli przekonuję się do jasnych kolorów, zwłaszcza na lato;
        5. Pokochałam wąskie spodnie;

        Co sie nigdy nie zmieni:
        1. Czerwony jest kolorem nr 1;
        2. Miłość do dużych kolczyków;
        3. Słabość do dużych dekoltów i odsłaniania ramion;
        4. Spódnice są kobiece, ale spodnie=wygoda;
      • keepersmaid Re: Podsumowanie roku 2008 01.01.09, 22:10
        Cos mi sie poukladalo w glowie i garderobie, ale trudno to okreslic. Z jednej
        strony bardziej elegancko i jakies to stonowane, ale z drugiej odwazniejsze.
        Wiecej kolorow i w zestawieniach jakich wczesniej nie uzywalam. Mniej bizuterii,
        wiecej torebek i szali.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka