stokrotka997
30.03.09, 21:38
Właśnie zostałam uszczęśliwiona zaproszeniem...
Ostatnio byłam na swojej własnej (mam 30 lat, więc to było jeszcze w PRLu).
Na razie mam plan, żeby iść po prostu w garniturze (granatowym), w którym
biegam do pracy, tylko nie wiem, czy nie to nie będzie przegięcie.
Sukienki za żadne skarby nie założę.
Będę baaardzo wdzięczna za sugestie.
Co za folklor..