Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Totalna maskara dla stóp :(

    05.04.09, 00:11
    Kolejne narzędzie tortur dla biednych dziewczynek - aktualnie moje
    stopy są pokryte bąblami, mam pozdzieraną skórę przy kostkach i
    zmasakrowany paznokieć u stopy. A wszystkiemu są winne moje nowe
    cudownie wygodne wiosenne balerinki. Producentów tych butów powinno
    się przyodziewać w ich produkty i puszczać piechotą do domu. Dziś na
    szczęście nie musiałam iść dalej niż do sklepu na dole bloku, bo z
    bólu bym nie wyrobiła w żadnych butach.
    Dla mnie to taka wiosenna oznaka - mnóstwo dziewczyn z nogami
    oklejonymi plastrami przez obcierające buty. Dlaczego ci debile nie
    wymyślą czegoś by kobiety tak nie cierpiały?
    Obserwuj wątek
      • nihania Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 00:22
        a powiedz jakiej firmy są te buty,

        ja mam to samo - mam wrażliwe stopy i zakup każdych butów to ruletka :(
      • mekinking [...] 05.04.09, 00:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kropidlaczka Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 11:51
          mekinking napisała:

          > no i wymyślili wygodne buty: adidasy ;p


          A mnie nawet adidasy ocierają ;( Sandałki, japonki, szpilki, adidasy, baleriny,
          kozaki... Wszystkie buty zostawiają ślad na moich nogach. Niestety.
      • nessie-jp Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 00:39
        Mnie obcierają dokładnie każde buty z wyjątkiem dwóch par balerin (w tym jedne
        kupione na krakowskim targu bo, słowo daję, już nie byłam w stanie ujść ani
        kroku w butach, w których przyjechałam z domu
        • nihania Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 00:47
          to fakt, czasem cena nie odzwierciedla jakości,

          moimi najwygodniejszymi butami na obcasie są szpilki z CCC kupione ca ok 50 zł,
          potrzebne mi były 'na jeden raz' a okazały się super wygodne,

          często buty skórzane renomowanych firm robią mi natomiast masakrę ze stóp :(
        • magdaksp Re: Totalna maskara dla stóp :( 06.04.09, 13:52
          tez tak mam -zapasowa para balerinek albo czegos wygodnego w torebce ,jak nosze
          koturny czy obcasy.i tez praktycznie kazde buty mnie obcieraja-nawet adidasy
      • odrobina_luxusu Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 11:48
        Tez mialam jak wy. Rany na stopach, bol, obcasy w ktorych chodzenie
        bylo meczarnia. Kiedys przypadkowo trafilam do fabrycznego sklepu
        bardzo dobrej marki takze szyjacej buty dla wielu innych swiatowych
        marek. Od tego czasu, a sa to juz lata, niemal nie kupuje innych
        butow. Nie mam zadnych odciskow, zadnych zadrapan, po prostu nic.
        Buty sa tak wygodne, jakby sie chodzilo w kacpiach.
      • malagracja Nie przejmuj sie :) 05.04.09, 12:16
        Najpierw musisz znaleźć przyczyne tego, ze buty obcieraja stope. U mnie byly to
        zbyt szerokie buty. Zastanow sie i przejrzyj buty pod tym katem.

        Kup sobie taki sprej do psikania w buty, ktory zmiekcza skore. Pomaga.

        Ja jestem wierna "zapietkom" - takim silikonowym plastrom, ktore sie zakleja na
        piete w bucie. Sa jeszcze takie pod palce poduszeczki - dobre do balerin,
        zwlaszcza jak sie chodzi po nierownych chodnikach (srodstopie mniej boli). Ja
        takie zelowe zapietki i poduszeczki mam w kazdych butach.
        • pump_it_up Re: Nie przejmuj sie :) 05.04.09, 13:34
          ja tez mam mega wrazliwe stopy..nawet tenisowki, adidasy i EMU(!) mnie obtarly
          az do krwi;/mam sporo blizn na stopach. staram sie chodzic tylko na plaskich, bo
          nie umiem na obcasach z tego wzgledu, ze po pol godzinie boli mnie podbicie
          tak,ze nie moge isc:( teraz szukam jakichs wygodnych koturn za ktore bede
          musiala wybulic troche kasy, bo inaczej bol gwarantowany.
          • pump_it_up Re: Nie przejmuj sie :) 05.04.09, 13:35
            troche pomaga mi taki spray z KIWI, ktory chroni stopy przed otarciami.starcza
            na niedlugo, ale jest ok.mozna kupic w rossmanie
      • daslicht Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 13:52
        Skąd ja to znam? Jak kupuję nowe buty, to od razu obowiązkowo korki
        do nich i plastry do torby, bo nigdy nie wiadomo czy nie obetrze. A
        mnie nawet sandałki Scholla potrafią obetrzeć.
        Najczęściej obciera: z tyłu na wysokości kostki, palce i przednia
        część stopy od spodu.
        Innym rodzajem masakry jest chodzenie z przykurczoną stopą, bo buty
        za szerokie. Strasznie od tego nogi bolą i wygląda się głupio.
        Podbiegnięcie do autobusu to mission impossible. Wkurza mnie, że nie
        ma różnych tęgości butów.
        A znacie coś takiego jak zbyt płaskie buty? Takie, że wydaje się, ze
        zaraz człowiek poleci do tyłu? Nie mogę tego mieć od butów na
        obcasie, bo nigdy ich nie nosiłam (nie produkują). Trampki są dobre
        na rower, ale do chodzenia zbyt płaskie. Wolę adidasy, bo mają
        lekkie nachylenie.
      • hazel_dobkins Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 15:10
        jeśli chodzi o baleriny to jedyne jakie narobiły mi szkody to te z
        moim zdaniem zbyt cienką podeszwą, po chodzeniu w nich mniej wiecej
        ok 2 godzin niemiłosiernie zaczynała piec stopa...podobna sytuacja
        spotkała mnie zresztą, w przypadku płaskich gladiatorów
      • n_nicky Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 16:05
        Mnie najbardziej obcierają płaskie buty. Rok temu kupiłam pod wpływem chwili
        balerinki w Aldo, założyłam je raz i nigdy więcej nie popełnię tego błędu
        ponownie, bo są potwornie obcierają pięty.

        Największą masakrą dla moich stóp była jednak wycieczka na jeden z najwyższych
        szczytów Tatr Zachodnich w zeszłym roku. Założyłam buty górskie, w których
        chodziłam wcześniej, więc myślałam, że wszystko będzie w porządku. Niestety, na
        samym szczycie zauważyłam, że mam bardzo spuchnięte kostki. Później było już
        tylko gorzej, do tego stopnia, że musiałam zejść ze szczytu w przypadkowo
        zapakowanych do plecaka...trampkach. Z jednej strony trampki były wybawieniem, z
        drugiej nigdy nie zapomnę wyglądu moich stóp po zdjęciu butów. Do końca pobytu
        byłam zmuszona do siedzenia w Zakopanem, dobrze że były to już tylko dwa dni.
        Buty górskie mają wysokość cholewki, której z uwagi na moje dość wystające
        kostki nie znoszę. I nie ma tu znaczenia ani firma, ani cena, po prostu muszę
        nosić buty militarne, które sięgają wysoko ponad kostki.

        Bardzo obcierają mnie też lakierowane sandałki na obcasach.
        • yavanna86 Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 16:23
          Wszystko,co na bosą stopę,jest ryzykowne - ja np wiem,że KAŻDE
          najcudowniejsze sandały na 99% po pierwszym założeniu zrobią mi bąble
          albo na pięcie,albo przy palcach.
          Kolejny wróg-poziome szwy,przeszycia w poprzek stopy.
          I jeszcze martensy i ich działanie na piętę...co roku muszę je
          roznaszać,a mają lat chyba 3 czy 4:P
          Co ciekawe, włoskie buty no name, kupowane od szewców mających własny
          sklepik czy od ludzi stojących na targach, nigdy mi takiego ała nie
          robiły:P
        • cafem Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 22:39
          Nie, nie do konca.
          Buty trekkingowe w zaeznosci od firmy i modelu wlasnie maja rozne wysokosci cholewki.
          Buty firmy Scarpa - poniekad jedne z najlepszych, nie sa dla mnie. Ale juz Merrell (choc mam spore zastrzezenia do tej marki jesli chodzi o przemakalnosc i slizganie) jest przewygodny.
          W Merrellkach zeszlam jednak setki kilometrow w Alpach i w zyciu mi nawet zaczerwienienia na stopach nie zrobily:)
          • n_nicky Re: Totalna maskara dla stóp :( 06.04.09, 12:23
            Zgoda, ale i tak zdecydowana większość butów trekkingowych ma wysokość cholewki
            do kostek albo kawałek ponad (a już na pewno wszystkie te, które mi się podobały
            i które mierzyłam). Najlepiej czuję się w wysokich butach militarnych w wersji
            pustynnej i najlepiej mi się w nich chodzi. A co do firm to uważam, że Meindl
            jest poza wszelką konkurencją. Szkoda tylko, że Polska to kraj trzeciego świata
            jeśli chodzi o dostęp do niektórych serii ich butów i jedynym rozwiązaniem są
            zakupy za granicą.
      • cafem Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 16:40
        Mam tez przerazliwe wrazliwe stopy. Innym nic sie nie dzialo, a u mnie zawsze byl babel na bablu.
        W ciagu ostatnich paru lat upatrzylam sobie kilka marek, ktore - dla moich stop - sa blogoslawienstwem.
        Buty drogie, owszem, ale wole wydac pol pensji na pare , by nie cierpiec i miec gwarancje komfortu.
        Na pierwszym miejscu Prada - moge nosic caly dzien na gole stopy i nic sie nie obciera. Takze Ecco - komfort od pierwszgo zalozenia.
        No i buty sportowe, ale to z racji zamilowania do wzgorz i gor - porzadne trekkingowe. Nawet japonki na lato nosze z porzadnych sportowych sklepow. I juz nic nie obciera:)

        Jedyny minus to to, ze nie moge pozwolic sobie na wymiane butow co miesiac i miec inny but do kazdego stroju - raczej musze stawiac na wytrzymale i uniwersalne.
        • sieviete Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 17:30
          Te fantastyczne wynalazki to oczywiście CCC, skusiłam się bo
          wyglądały naprawdę na wygodne - nawet nosiłam je w domu przed
          wyjściem, trochę bolało, ale tylko przy palcach, kupiłam sobie nawet
          zapiętki do nich (profilaktycznie), udało się dojść do autobusu i na
          zajęcia, niestety potem było już tylko gorzej, do domu wracałam jak
          paralityk, w dodatku uciekł mi przez te wstrętne buciory autobus i
          czekałam pół godziny na następny :(((
          Faktycznie następnego dnia uratowały mnie adidaski, grube
          skarpeciska i potężna wartstwa plastrów z bandażami, dzięki czemu
          udało mi się dokuśtykać do sklepu.
          Co ciekawe wysokie obcasy obcierają mnie bardzo rzadko - raczej
          dochodzi kwestia bólu od chodzenia na przedniej części stopy. Inne
          buty różnie - ale takiej masakry dokonały dopiero te cudeńka.
          Teraz patrzę się na nie podejrzliwie i zastanawiam czy wywalić je w
          diabły, czy może próbować dalej? Grube skarpety, korki i przebieżka
          wokół osiedla. Może to im pomoże?
          • miss_paradox Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 18:20
            Mnie też większość obciera, nawet klapki Schoola i baleriny Hush
            Puppies.
            Plastry to podstawa kiedy kupuję nowe buty.

            Ciekawi mnie jak kogoś wyżej mogły obicerać EMU? W którym miejscu?
            • pump_it_up Re: Totalna maskara dla stóp :( 05.04.09, 20:02
              dziwne, bo nie obtarly mnie od razu ale po jakims czasie pod kostka;/ az do
              krwi, bolalo, ale potem juz bylo ok. tez nie wiem jak to mozliwe heh.
          • kochanica-francuza a z czego są zrobione? 05.04.09, 19:48
            Nosiłaś na gołą stopę?
            • sieviete Re: a z czego są zrobione? 05.04.09, 19:57
              Nie na cienkie skarpetki - takie jak rajstopy.
              • kochanica-francuza Re: a z czego są zrobione? 05.04.09, 21:06
                sieviete napisała:

                > Nie na cienkie skarpetki - takie jak rajstopy.

                O, to faktycznie kiepsko. Są ze sztucznego surowca? w CCC to cżęste.
                • sieviete Re: a z czego są zrobione? 05.04.09, 21:25
                  Przyjrzałam się uważnie i stwierdzam, że są syntetyczne. Tylko
                  piętka jest z innego materiału - jakiegoś twardszego niż reszta.
                  Pewnie dlatego tak mi stopy urządziły :(
                  • rudy_wyjec Re: a z czego są zrobione? 05.04.09, 23:30
                    Kupiłaś sobie tanie buble z plastiku - to cierp. Jak zmądrzejesz, to
                    zaczniesz kupować porządne buty i poświęcać na ich mierzenie w
                    sklepie więcej czasu niż pół minuty.
                    • nessie-jp Re: a z czego są zrobione? 06.04.09, 00:13
                      rudy_wyjec napisała:

                      > Kupiłaś sobie tanie buble z plastiku - to cierp. Jak zmądrzejesz,

                      Daruj sobie takie idiotyczne komentarze. Z 'plastiku' też można wykonać dobre
                      buty, tylko trzeba umieć. Z kolei większość skórzanych butów to masakrujące
                      stopy buble.

                      A jak sobie wyobrażasz mierzenie w sklepie butów w taki sposób, żeby się
                      przekonać, czy nie będą obcierały po 3 godzinach chodzenia?
                • nessie-jp Re: a z czego są zrobione? 05.04.09, 23:02
                  > > Nie na cienkie skarpetki - takie jak rajstopy.
                  >
                  > O, to faktycznie kiepsko.

                  A właśnie, że doskonale
      • turzyca Re: Totalna maskara dla stóp :( 06.04.09, 02:07
        Ja mam bardzo prosta metode. Mniej wiecej od poczatku marca chodze w domu we
        wszystkich letnich butach, dzien w jednych, dzien w drugich. Powolutku naskorek
        we wlasciwych miejscach sie udoparnia. Przed imprezami oficjalnymi chodze po
        domu w butach na obcasach, dokladnie ten sam efekt, zero otarc, a i spokojnie
        wytrzymuje caly wieczor.
        Wczesniej po prostu zawsze nosilam w torebce druga pare butow o radykalnie
        odmiennej konstrukcji. Ale metoda z powolnym rozchadzaniem butow jest duzo
        lepsza, wchodze w nowy sezon bez otarc. :)



        Producentów tych butów powinno
        > się przyodziewać w ich produkty i puszczać piechotą do domu.

        To sie powinno robic z kazdym producentem/projektantem. Mam cala dluga liste
        ludzi, ktorych chetnie zmusilabym do uzywania ich wlasnych produktow, na czele
        jest pacan od tostera, ktory wymyslil klapke od spodu do usuwania okruszkow, ale
        poza tym cale mnostwo zakamarkow, gdzie okruszki uwielbiaja sie gniezdzic. ;]
        • magdaksp Re: Totalna maskara dla stóp :( 06.04.09, 13:53
          otak ta szufladka w tosterze to idiotyczny pomysl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka