Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rozmiarowka ponczoch samonosnych (elastyczne)

    13.04.09, 21:20
    Na kogo? :)
    Obserwuj wątek
      • malagracja Przyklejone: malagracja 13.04.09, 21:22
        Wiem, to moze smiesznie brzmi ale ja mam 172cm wzrostu i obwod uda
        mniejszy niz Ty i najmniejsze są mi za duze. Zawsze. Obojetnie z jakiej firmy.
        Dla Ciebie najmniejsze bedą dobre, bo masz wiecej ode mnie w udzie. Ale i tak
        bedziesz mogla je naciagnac pod samą pupe :-)
        Zachodu są warte jak każde takie pończochy. Na dobrą sprawe róznica między
        Gatta, Venezianą a czymś "mniej znanym" jest minimalna.
        A obwod bioder podaje, bo chyba ta firma ma tez rajstopy. :)
        • malagracja Przyklejone: Monissska 13.04.09, 21:22
          a ja się nie zgodzę z malagracją;
          obwód uda i wzrost mamy taki sam; może mam trochę wyżej krocze:P ale pończochy
          rozmiar 2 są dla mnie jak zakolanówki i to naciągnięte na maksa.
          Jak kupuję tylko tanie pończochy samonośne (10zl) bo po prostu droższych się nie
          opłaca, tak jak mówi malagracja - różnicy prawie nie ma - jeśli jest to
          zazwyczaj w koronce
          • malagracja Przyklejone: Malagracja 13.04.09, 21:23
            Ja mam w udzie 43cm. A moge je rozszerzyc bardzo, bardzo. Wiec nie wiem na kogo
            są szyte 2? Skoro na mnie są za szerokie i moge je pociagac az pod tylek? A
            krocze juz mierzylysmy i pamietasz co nam wyszlo. Wiec Twoja teoria sie nie
            zgadza :-)
            • malagracja Przyklejone: Monissska 13.04.09, 21:24
              Jak się może nie zgadzać? - wiem co noszę na tyłku:)

              Krocze (co za słowo:D) mamy mniej więcej na tej samej wysokości; porównywałyśmy
              nylony - to inna sprawa (btw RHT Cervina są duuuuuużo krótsze od FFów w tym
              samym rozmiarze)
              • malagracja Przyklejone: Malagracja 13.04.09, 21:25
                Ale ja przeciez mierzylam na FF, a nie RHT :-) RHT to wogole inna sprawa w
                przypadku i szerokosci i długości.

                Nie, nie to sie moze nie zgadzac co nosisz tylko teoria :) Ja w przypadku
                Kizombalover bym wziela najmniejsze. Przeciez to elastyczne samonośki. Muszą się
                na czymś trzymać i być napięte. A moze to jeszcze zalezy od tego GDZIE mierzymy
                udo? I na jakiej wysokosci nosimy ponczochy? Moze reszta nogi tez ma wplyw (np.
                szeroka stopa, waska kostka, duze kolano, grubsza lydka)?
                • malagracja Przyklejone: Monissska 13.04.09, 21:25
                  aaaaa no oczywiście,że namotałam;D tylko w takim razie nie doszłyśmy w tych
                  mailach do żadnego wniosku w sprawie naszego krocza:D

                  a ja bym wzięła jednak 3 albo i 4:) zrobi jak będzie uważała; trochę samonośnych
                  w życiu ponosiłam i wiem co mi leży a co nie:) na rozmiar 2 albo 1/2 nawet nie
                  patrze, bo wiem, że pończocha nie może być za mocno napięta, bo paski silikonowe
                  niestety są czasem do pupy i po prostu zjadą
      • malagracja Na kogo 1 i 2? 13.04.09, 21:28
        Z założenia na szczupłą i niską. Ale tak nie jest. Mam 172cm, co mnie
        kwalifikuje na 3 lub 4. Mam 43cm w udzie, a tego juz tabele producentów nie
        uwzględniają :-) Mimo to, 1 moge naciganac pod sam tylek. A i tak są dla mnie za
        szerokie.
        Nie wyobrażam sobie, żeby dziewczyna niższa ode mnie nosila 1 lub 2 bo
        zwyczajnie będą na nią za duze.
        Wiec dla kogo są te rozmiary?
        • monissska Re: Na kogo 1 i 2? 13.04.09, 22:19
          na dziewczyny niskie a o okrąglejszych udach, łydkach - ogólnie o grubszych
          nogach; jesteś swojego rodzaju wyjątkiem mając 43 cm w udzie; nie mam żadnej
          koleżanki, która ma poniżej 5O cm w udach
          PRZECIEŻ JEDYNY SŁUSZNY TYP FIGURY TO GRUSZKA:) nie wiesz:P?
          • malagracja Re: Na kogo 1 i 2? 14.04.09, 09:27
            A ja uwazam, ze jedyny sluszny typ figury to klepsydra z duzymi cyckami :) Haha.

            Tak ogolnie mnie zastanawia to, ze ponczochy sa dla osob (z zalozenia) ktore
            maja ponad 50cm w udzie. Przeciez osoba mająca np. 156cm i tak ich nie
            naciagnie, bo jej nogi beda zbyt krotkie nawet, jezeli bedzie miala 55cm w
            udzie. :-)
            • monissska Re: Na kogo 1 i 2? 14.04.09, 13:05
              to,że ma 1,56m nie znaczy,że musi mieć i bardzo krótkie nogi;) są wyjątki, poza
              tym jakoś te niższe dziewczyny noszą pończochy, a raczej ich sobie nie ucinają:P
              więc jakoś muszą dawać radę:)
              • malagracja Re: Na kogo 1 i 2? 14.04.09, 18:08
                Dobrym przykładem jest joankb, dla której najmniejszy rozmiar jest za duży :-)
                (niziutka jest)
                • monissska Re: Na kogo 1 i 2? 14.04.09, 19:26
                  ale Paulina, nikt się przecież nie upiera, że na każdego niskiego człowieka
                  muszą pasować 1 czy 2;
                  ale są dziewczyny, którym pasuje 1 czy 2, tak samo jak są te, dla których
                  najmniejszy rozmiar jest za duży; nie ma sensu licytować się i rzucać
                  przykładami osób którym pasuje/nie pasuje:)
            • wera9954 Re: Na kogo 1 i 2? 14.04.09, 17:44
              Ja mam 159 cm wzrostu, a obwód uda 56,5 cm. Nogi raczej krótkie niż długie, ale
              dosyć masywne ;) Z długością pończoch nie mam problemów, 1/2 jest na mnie dobre :)
              • malagracja wera9954 14.04.09, 18:07
                Ale bardziej 1 czy 2? :-)
                • wera9954 Re: wera9954 18.04.09, 15:42
                  Mówię tu o łamanych rozmiarach. Raz nawet zdarzyło mi się kupić
                  takie pończochy, z których w rozmiazre 1/2 mogłabym sobie
                  zakolanówki zrobić ;) Dobrze, że było tylko 3/4 ;)
        • pinupgirl_dg Re: Na kogo 1 i 2? 15.04.09, 12:26
          U mnie podobnie jak u monissski - biorę 3/4 i modlę się, żeby dało się je
          naciągnąć chociaż do połowy uda. Onego czasu jak się ostatnio mierzyłam miałam w
          udzie coś w okolicah 54-56 (mierzyłam w najszerszym miejscu). Chociaż chyba
          wiem, gdzie się większość tej długości podziewa - na moich łydkach ;P. Zależy
          też od firmy, ostatnio kupiłam sobie jakieś no name 3/4 i rzeczywiście sięgają
          gdzie trzeba.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka