Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zwątpiłam...

    22.08.09, 19:28
    ...ostatnio. Szłam do pracy o godz 10 rano, upał 32 stopnie, miałam
    na sobie białą przylegającą do ciała) bluzkę (tzw. "hiszpankę") z
    dość dużym dekoltem, czerwoną (ale rozbielona ta czerwień i w sumie
    efekt bardzo spokojny) spódnicę z lnu do kostek i białe sandały na
    niskim obcasie. plus duża pleciona jasna torba. Włosy rozpuszczone.
    Normalnie mi głupio nawet teraz o tym pisać, kiedy szłam ludzie ( w
    większości kobiety) patrzyli na mnie z dziwnym wyrazem twarzy... Czy
    wyglądałam jak dz.ka? Ubiór zbyt wyzywający? Fakt, mam dość duży
    biust (jestem przy tym szczupła) i dekolt trochę go odsłaniał (ale
    bez przesady), ale do cholery, było ponad 30 stopni, przecież nie
    bedę chodzić w golfach przy takiej pogodzie! Jka Wam się wydaje? Czy
    mogłam wyglądać na panią lekkich obyczajów? Wiem, że problem i post
    trochę od czapy, ale prszę o wypowiedzi.
    Obserwuj wątek
      • alpepe Re: zwątpiłam... 22.08.09, 19:35
        niewątpliwie się wyróżniałaś. Na mnie też stale się ludzie gapią, kieś myślałam,
        że może mam coś na twarzy, ale nie. Po prostu przyciągam wzrok.
        Musiałaś ładnie wyglądać i tyle.
      • s.u.n.d.a.y Re: zwątpiłam... 22.08.09, 20:02
        Wyobrazilam to sobie i na moje oko wyglądałaś lekko, letnio i jak
        najbardziej ok. Panią lekkich obyczajów widzę raczej w kabaretkach,
        butach na obcasie itp, a ssaka leśnego jeszcze inaczej. Na pewno
        zwracałas na siebie uwagę i tyle, czasem mało trzeba, żeby patrzyli.
        O, ja np. ostatnio ubrałam się w sukienkę maxi (mieszkam w małym
        mieście, jeszcze nikogo w takiej nie widziałam tu), czułam się
        super, ludzie patrzyli, a po kilku dnaich usłyszałam od ludzi, że
        jestem w ciąży ;/. No nic nie zrobię, że te sukienki się czasem tak
        układają, gdy zawieje wiatr. :)
      • nessie-jp Re: zwątpiłam... 22.08.09, 20:22
        Ee, tam. Każdemu się wydaje, że jest pępkiem świata i jak ktoś ma głowę zwróconą
        w jego ogólnym kierunku to na pewno się gapi akurat na niego. Serio myślisz, że
        taka jesteś wyjątkowa, że wzroku od ciebie nie można oderwać? :)))

        Niepokojącym objawem jest natomiast lekka paranoja, jaką wykazujesz
        • sumer-time Re: zwątpiłam... 22.08.09, 20:29
          Ta niechęć to nie wymyślona jest... Pani koło 50-tki (stałyśmy razem
          na przystanku) odwróciła się bo szukała czegoś w torebce, zobaczyła
          mnie, zrobiła dziwną minę i przesunęła się na krawędź przystanku.
          Fakt, mijało mnie sporo ludzi zupełnie bez reakcji, ale te kobiety i
          ta pani z przystanku... AA i jeszcze jakis samochód na mnie trąbił
          (szłam chodnikiem, nie po pasach)... No i to mi sie skojarzyło z
          tirami trąbiącymi na "pracownice drogowe".
          Sama nie wiem, chyba wyjde tak jeszcze raz i spytam ludzi z pracy jak
          wyglądam i czy kojarze im sie z dz...ą :)
          • gabrielafrancuz Re: zwątpiłam... 22.08.09, 20:40
            Wrzuć zdjęcie, to ocenimy ;-)
            Może po prostu jesteś przewrażliwiona, a może to ci ludzie mają jakiś problem.
            Wyobraziłam to sobie i nie wyglądasz (w mojej wyobraźni) wyzywająco.
            Dzisiaj za to, jakieś pół godziny temu, siedziałam na przystanku obok kobiety z
            platynowymi, wyprostowanymi i wysuszonymi włosami i pomarańczową skórą, w
            sukience w panterkę, podróbką LV i butach na wysokich (jakieś 12 cm na oko)
            obcasach. Aha, mimo ciemności miała założone okulary przeciwsłoneczne, "Diora".
            Porównaj sobie i zastanów się, kto wyglądał wyzywająco. Samochody na nią
            trąbiły, a faceci gwizdali. Na dodatek przysiadł się do niej jakiś pijany łysy
            facet z bulterierem bez kagańca.
            Takie widoki skłaniają mnie do zastanawiania się z nudów, jak ktoś taki wygląda
            rano, saute ;-)
          • jeriomina Re: zwątpiłam... 26.08.09, 14:17
            Nie przejmuj się. W naszym kraju to zwyczaj gapić się na kogoś obcesowo. Mnie
            mama strofowała w dzieciństwie, że to niegrzeczne ale teraz jak obserwuję małe
            dzieci z rodzicami w różnych miejscach, to widzę, że nikt im na to uwagi nie
            zwraca. Ten trend musi się już długo utrzymywać;-)

            Wiem, że to trudne się nie przejmować, sama też tak do niedawna miałam. Trzeba
            trenować pozytywne nastawienie, samoakceptację, mówić do siebie dobrze i miło w
            myślach, wtedy takie gapienie się przestaje przeszkadzać.
            Poza tym - na starsze panie to ja w ogóle nie zwracam uwagi, zawsze przecież
            mogą być chore i ta choroba powoduje dziwne zachowania. A młode osoby też mnie
            nie poruszają, bo patrzę na nich z perspektywy belfra;-)
      • eenso Re: zwątpiłam... 22.08.09, 20:59
        mogłaś wyglądać głupio, śmiesznie, brzydko, ładnie, ciekawie itd, skąd myśl, że
        wyglądałaś jak dziwka? raczej mi się taki ubiór tak nie kojarzy, wręcz przeciwnie
        • stworzenje Re: zwątpiłam... 22.08.09, 21:21
          pewnie wyglądałaś przyzwoicie czyli: nic Ci się nie wylewało,nie obciskało czego
          niestety pełno na ulicach i być może się ludziom podobało, że wyglądasz mocno
          schludnie :-).
      • malagracja Re: zwątpiłam... 26.08.09, 12:23
        :-)
      • wana Re: zwątpiłam... 28.08.09, 12:08
        To jaka to praca? Bo jeżeli biuro, to przesadziłaś.
      • silencia22 Re: zwątpiłam... 29.08.09, 15:06
        a może dlatego że wyglądałaś jak flaga Polski?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka