basiuniagp
21.06.04, 15:17
Pisałam o tym kilka dni temu-moja córeczka-obecnie 2 tyg. płacze przy każdym
przewijaniu, ubieraniu i kąpieli. Mimo, że w pokoju jest ciepło (ok. 23-25
stp.), jest najedzona, woda też ma odpowiednią temperaturę, mówimy do niej w
czasie tych czynności, bierzemy na ręce i uspokajamy... Kolki też nie ma , bo
się nie pręży i brzuszek ją nie boli... Już nie wiem naprawdę co robić,
czasami dosłownie wrzeszczy w niebogłosy, jakby się jej coś złego działo. I
co z tym zrobić??