Dodaj do ulubionych

Problemy z potwkami

IP: *.gl-jp.digi.pl 12.06.02, 13:12
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: Problemy z potwkami 13.06.02, 12:11
      Brak pytania, proszę spróbować jeszcze raz.
      • Gość: anma Re: Problemy z potwkami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.02, 15:40
        Nie ja zakładałam ten wątek, ale skorzystam, bo temat mnie interesuje. Otóż,
        mój 3 letni synek jest bardzo podatny na pojawianie sie potówek. Jak tylko
        zrobi się bardzo ciepło on jest cały "obsypany". I nie jest to wynik
        przegrzewania, po domu chodzi rozebrany, w samych majteczkach a potówki ma
        nawet na buzi(w okolicach skroni i oczu). Najwięcej jest ich na szyi i
        ramionach. Teraz w upały po powrocie ze spaceru w ciągu dnia synek się kąpie,
        bo ma przy tym zabawę i wieczorem drugi raz, więc to nie jest również brak
        higieny. Jak na to zaradzić?
        • _enola Re: Problemy z potwkami 21.06.02, 16:15
          Podpisuje sie pod poprzednim listem. Moj (prawie) dwutygodniowy synek ubierany
          jest tylko w pieluszke (pampersa) i leciutka koszulke, kapany w czystej wodzie
          codziennie, a obsypany jest potowkami (buzia, szyjka, zgiecia lokci i kolan
          itepe). Jak sie ich pozbyc???
          • ewa.m.kaminska Re: Problemy z potwkami 30.07.02, 13:00
            To będzie odpowiedź zarówno dla enoli, jak i dla anmy (jednocześnie przepraszam
            za urlopowe opóźnienie). Potówki powstają wskutek zatrzymania potu w kanalikach
            i ujściach ekrynowych gruczołów potowych, a w sytuacji gdy jest gorąco lub
            dziecko ma gorączkę może się do tego dołączyć stan zapalny i z potówek zwykłych
            robią się potówki czerwone, które są trudniejsze do leczenia. Nie wiem, o
            jakich potówkach u swoich dzieci piszecie. Teoretycznie (ale niestety, tylko
            teoretycznie) powinny one zniknąć po przechłodzeniu dziecka (np. kąpiel w
            letniej wodzie, całkowite rozebranie, itp). Zazwyczaj potówki tworzą się na
            zgięciach szyi, łokci, pod kolanami i w okolicach pupy pod pieluszką, gdzie
            trudno czasem je odróżnić od pieluszkowego zapalenia skóry, natomiast rzadziej
            występują na buzi. Jeśli nie pomaga rozebranie dziecka, przemywanie buzi i
            rączek lub kąpiel całego ciałka w krochmalu czy z dodatkiem rumianku, a zmiany
            są rozległe, radziłabym pokazać dzieci dermatologowi. Pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka