sloggi 20.11.05, 02:15 No i dopadł mnie. Jechać w dół, czy za wszelką cene równać w górę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarnaandzia Re: spleen 20.11.05, 02:25 Nie da się wypośrodkować?Ok,głupie pytanie.W górę!!Ale chyba nie za wszelką cenę. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: spleen 20.11.05, 02:34 sloggi napisał: > A moze odbić się od dna? A już je osiągnąłeś? Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 02:41 To nie jest takie proste, zdrowy rozsądek z reguły nnie pozwala mi zjechać na sam dół. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: spleen 20.11.05, 02:44 Oczywiście,że nie jest proste.Rozsądek idzie razem z Tobą w parze czy odbił gdzieś w bok? Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 02:51 Tym razem jest obok mnie. Tylko to nie jest takie proste. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: spleen 20.11.05, 02:53 Jak bardzo wiem o czym mówisz.No to z mojej strony zero rad bo mamy podobnie. Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 03:21 Lepiej do niego nie należeć. Chyba nie jestem stworzony do samotności i tyle. Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 03:27 Po co wywalać? Poczucie, że się nie jest samemu w nim ciut pokrzepia. Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: spleen 20.11.05, 03:31 Tak zupełnie nieccący mi się nasunęło"Tonący brzytwy się chwyta"Obrzydliwe ale cholernie prawdziwe przysłowie;/ Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 18:36 jane_24 napisała: > ja tez bym chciała utonąć... Niestety to nie jest takie proste. Odpowiedz Link
lekia Re: spleen 20.11.05, 02:39 ale musiałbys zjechać w dół,dotknać dna,by nast. wlecieć na orbitę Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 02:42 Od błota do gwiazd, od kopa do braw, tak blisko jest, że tylko siadać i śmiać się... Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 02:44 Chyba muszę sobie ułozyć życie emocjonalne - jakoś ułożyć, bo póki co błądzę. ps. idę po coś do picia. Odpowiedz Link
frida2 Re: spleen 20.11.05, 02:54 Ja chyba tez muszę, ale pozostaje kwestia tego czy umiem. Odpowiedz Link
frida2 Re: spleen 20.11.05, 03:05 sloggi napisał: > Ja umiem, tylko nie mam z kim. Ja nie umiem i nie mam z kim. Odpowiedz Link
frida2 Re: spleen 20.11.05, 03:13 sloggi napisał: > Na wszystko w życiu będzie pora, tak mówią. To co, mam czekać do 60? Gadanie. Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 03:16 Podobnie reaguję, ale przecież nie będę odwiedzał biura matrymonialnego Odpowiedz Link
frida2 Re: spleen 20.11.05, 03:18 sloggi napisał: > Podobnie reaguję, ale przecież nie będę odwiedzał biura matrymonialnego 'Stary kawaler' brzmi mniej głupio niż 'stara panna' nie sądzisz? Odpowiedz Link
frida2 Re: spleen 20.11.05, 03:32 sloggi napisał: > Nie, bo i po co? żeby ładniej brzmialo. Odpowiedz Link
frida2 Re: spleen 20.11.05, 03:44 sloggi napisał: > Zmęczona jestes. Też prawda. Remontem chyba. Uciekam. Odpowiedz Link
lekia Re: spleen 20.11.05, 03:26 tu trzeba los wziąć w swoje ręce bo cos takiego jak przeznaczenie już mnie nie zwiedzie,cos chyba mi sie po mer dało Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 18:40 lekia napisała: > to co lecimy na Księżyc? Czas gromadzić złom na budowę rakiety. Odpowiedz Link
rene8 Re: spleen 20.11.05, 19:33 W przytapianiu? Nie! W wyławianiu.Tak! W zbiórce złomu ewentualnie.. Odpowiedz Link
rene8 Re: spleen 20.11.05, 20:48 Ty adrenaliny potrzebujesz! Nielegalne ognisko? Zaraz z sikawkami podjadą, panowie w kominiarkach sprawdzą w IP..N wszystkie Twoje pseudonimy operacyjne i leżysz... Ale my Cie wtedy poratujemy! Zrobimy marsz na belweder! Huuurrraaaaa!!!! To już lepiej zbierajmy złom... Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 20:52 Trzeba o tym złomie wątek założyć (to zadanie dla Ciebie ) Odpowiedz Link
rene8 Re: spleen 20.11.05, 21:04 sloggi napisał: > Trzeba o tym złomie wątek założyć (to zadanie dla Ciebie ) hahaha taniej siły roboczej szukasz? Ale prosze bardzo! Nie! chwila...to ty potrzebujesz jakiejś odskoczni od codzienności bo stoisz w miejscu. Odpowiedz Link
skiela1 Re: spleen 20.11.05, 21:06 > Nie! > chwila...to ty potrzebujesz jakiejś odskoczni od codzienności bo stoisz w > miejscu. O tym samym pomyslalam Budowac czas zaczac Odpowiedz Link
rene8 Re: spleen 20.11.05, 21:09 Ja założe wątek, a wy se w kosmos wylecicie bezemnie bo ja "splina" nie miałam? Cwaniaki. Odpowiedz Link
rene8 Re: spleen 20.11.05, 21:22 sloggi napisał: > Zakładamy forum o Pucku i Władziu? prowokujesz... o Pucku czemu nie? Ale o WLadziu nie mam pomysła. Już rozumiem Skiele "budować". Odpowiedz Link
lekia Re: spleen 20.11.05, 19:20 złomu u nas jak mrówków,czy jest na Sali nietrzeźwy konstruktor,który wziąłby udział w realizacji tego,nie ma co ukrywać,ambitnego projektu : ] ? Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 19:31 lekia napisała: > złomu u nas jak mrówków,czy jest na Sali nietrzeźwy konstruktor,który wziąłby > udział w realizacji tego,nie ma co ukrywać,ambitnego projektu : ] ? Gorzej jak wszyscy są trzeźwi. Odpowiedz Link
lekia Re: spleen 20.11.05, 19:40 Dzizas,jesli okaze się to prawda,to bedziemy na spalonej pozycji Odpowiedz Link
lekia Re: spleen 20.11.05, 22:00 mam nadzieje,trzeźwe myślenie może być dla niego zabójcze ; ) Odpowiedz Link
skiela1 Re: spleen 20.11.05, 19:24 sloggi napisał: > Czas gromadzić złom na budowę rakiety. Niedawno budowalismy...co to bylo?tratwe?z butelek(stary watek ale jaki mily) Odpowiedz Link
lekia Re: spleen 20.11.05, 02:55 I tak sie "błąkasz z rozwianym szalikiem i ze swoim losem złym" Odpowiedz Link
sloggi Re: spleen 20.11.05, 03:05 W szalik jestem szczelnie opatulony, tylko serce stygnie Odpowiedz Link
skiela1 Echo 20.11.05, 20:12 Gdy brak radosci gdy zacznie cie zloscic Jak kiepski zart twe zycie szare Sprobuj kolego o zmierzchu dnia zlego Pamieci kart obrocic pore. Niech tamten wrzesien spiew traw ci przyniesie I ziol zapach w lesie wspomnienia fala Niechaj powroci niech pamiec zanuci mu halo. Spiew serca laczyl jak miod czas sie saczyl Gdy przyszla zlosc co trwala chwilke Noc byla pelna a dzien smiech wypelnial Gdy plakal ktos do wierzby tylko Niech tamten wrzesien Cie znowu poniesie Na laki tam gdzie sie uwielbia fala A milosc wroci i pamiec zanuci jej halo. Gdy zyc coraz trudniej gdy sroza sie grudnie Gdy zyje sie pod wlos pochylo Wspomnij zaspiewaj jak w sloncu dojrzewa zlocisty klos wrzesniowa milosc. Gdy w sercu pusto w pamieci spojrz lustro I skarg zakaz ustom niech sie nie zala A milosc wroci i pamiec zanuci jej halo. Odpowiedz Link