kasia_de
21.04.05, 19:50
Mój synek ma 3,5 miesiąca. Jest karmiony piersią, dobrze przybiera na wadze,
waży już 7,5 kg.
Od urodzenia miał czasem problemy z trawieniem- wyglądalo to jakby się męczył
oddając stolec - napinał, podnosił nożki, jęczał. Nie miał nigdy typowych
kolek - może ze 2-3 razy jak zjadłąm coś nieodpowiedniego.
Od około 1,5 miesiąca nie robi kupki w nocy, ostatnią przed kąpielą, następną
rano, przy pierwszym rannym karmieniu, około 6-7 rano. W nocy je 2-3 razy,
przez sen.
Obecnie problem mamy z tym porannym wypróżnieniem - jęki, prężenie się,
podnoszenie nóżek - czasem już o 5 rano, a kupka dopiero o 7. Ale Jacuś w tym
czasie się nie budzi, wszystkie te "atrakcje" przez sen.
2 tyg temu badanie moczu wykazało infekcję dróg moczowych, spędziliśmy 9 dni
w szpitalu (mały ma poszerzoną miedniczkę, ale to inna sprawa), Jacek
dostawał dożylnie antybiotyk, W tym czasie jednego dnia jego poranne
dolegliwości były szczególnie silne i w 2 pierwszych kupkach tego dnia
znalazłąm ślady krwi - jakby śluz podbarwiony krwią. Pediatra ze szpitala w
sumie to zlekceważyła, kazała obserwować. Minęło kilka dni bez krwi w kupce,
dziś po południu znowu znalazłam taki śluz na pieluszcze. Mały dalej bierze
antybiotyk - tym razem doustnie.
Moje pytanie - co jest nie tak? czy mam zrobić jakieś badania? jakie? czy ma
to związek z antybiotykiem? czy wyrośnie z tych problemów trawiennych?
Bardzo prosze o poradę
Kasia