Dodaj do ulubionych

w czym prać ciuszki maleństwa, kiedy ma AZS?

20.02.08, 11:37
Mój 2 m-czny synek ma stwierdzone przez lekarza atopowe zapalenie
skóry. Ma wysypkę niewiadomo dlaczego się ona pojawia. Zminiono mu
mleko na Bebilon Pepti - i je tylko to, ale pewno jeszcze jalieś
alergeny z otoczenia go uczulają bo skóra przy tej chorobie jest
bardzo wrażliwa. Nie wiem w czym mam prać jego ciuszki. Do tej pory
prałam w szarym mydle ale ostatnio wyczytałam,że ono może uczulać
takie dzieci i nie jest dobre dla skóry z AZS. Może mi ktoś doradzi?
Proszę..
Obserwuj wątek
    • gos-tom Re: w czym prać ciuszki maleństwa, kiedy ma AZS? 20.02.08, 14:56
      Również mam dziecko, które ma skazę białkową. Ma 4 m-ce i cały czas
      piorę ciuszki w Loveli. Zwróć uwagę na chusteczki nawilżające,
      ponieważ u mojej córeczki wychodzą chrosty na pupie gdy ich używam.
      Dlatego teraz myje tylko czystą wodą.
      • mamciulka-nikulka Re: w czym prać ciuszki maleństwa, kiedy ma AZS? 11.03.08, 16:32
        Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć:
        -im mniej chemii wokoło tym lepiej (proszek, chusteczki, perfumy
        mamy itd.)
        -łyżka płatków mydlanych wystarcza na całą pralkę prania, większa
        ilość się ciężko wypłukuje co może być powodem podrażnień
        -jeśli używasz płatków mydlanych pierz w wysokiej temp, płucz
        kilkakrotnie, najlepiej raz w ciepłej wodzie
        -alternatywą dla płatków są zupełnie naturalne orzechy pralnicze,
        mają właściwości piorące, bakterio- i insektobójcze:
        www.vitalmarket.pl/product_info.php/cPath/25/products_id/515?osCsid=8b49b7fbf67d612571

        -w płatkach pierzemy nie tylko ubranka dziecka, ale wszystko z czym
        może mieć kontakt (ja praktycznie zrezygnowałam z jakiejkolwiek
        chemii, wannę myję mydłem bambino i zmywam wrzątkiem, pościel,
        narzuty, koce, swetry i całą resztę piorę w płatkach w 90st (białe),
        z orzechami w 60st (kolorowe)
        -nie używamy płynów do płukania, ale mogę polecić srebrną serię:
        www.nano-tech.pl/pl/sklep/7/
        Oj długo by jeszcze pisać o eliminacji czynników drażniących, ale w
        razie pytań chętnie odpowiem smile
        • mariola1315 mamciulka-nikulka - mam kilka pytań 14.03.08, 10:18
          Czy Twoje dziecko miało zmiany na skórze?
          Pytam, ponieważ mój młodszy Synek ma wysypkę, a właściwie to takie
          plamy.
          Zauważyłam,że jak podawałam mu regularnie ponad 10 dni wapno,to
          zeszły mu te zmiany skórne.
          Ale teraz pojawiły się i to dosyc duże są.
          Ja piorę ubranka dzieci w proszku Jelp.Tak się zastanawiam,że może i
          ten proszek uczula Łukaszka?
          Co prawda lekarka powiedziała mi,że na pewno nie, ale juz sama nie
          wiem.
          Odstawiłam kompletnie jedzenie pochądzące od krowy - mięso i
          mleko.Łukasz jest na bebilonei Pepti, ale zmiany skórne nadal są.
          Byłam u dwóch lekarzy - mówią,że u tak małego dziecka testy
          alergiczne często nie wychodza prawidłowe i że nie ma sensu mu robić.
          Czy smarujesz swoje dziecko jakims specjalnym balsamem do ciała?
          Bo mi lekarka zaproponowała Atoderm PP.


          Mateuszek ma
          i
          Łukaszek ma
          • mamciulka-nikulka Re: mamciulka-nikulka - mam kilka pytań 17.03.08, 10:45
            Moje dziecko miało przeróżne zmiany skórne, od kaszki na buzi,
            liszaje, suche placki, odparzenia, krosty, strupki, rybia łuska. W
            tej chwili ma 13 mcy, alergię od pierwszych dni życia.
            Twierdzenie lekarki, że na pewno nie proszek jest bezpodstawne i
            nieodpowiedzialne, znam przypadek, że przy silnej alergii nawet
            dotyk matki uczulał. Trzeba brać wszystko pod uwagę i możliwie
            wszystko eliminować.
            Piszesz, że pierzesz ubranka dzieci w Jelpie, a wasze??? Trzeba
            pamiętać, że dziecko się przytula, kładzie na łóżku itd. - osobiście
            odkąd dziecko zaczęło raczkować piorę nawet chodniczki w płatkach
            mydlanych.
            Istotą alergii skórnej jest fakt, że dziecko nie umie się z nami
            porozumiewać, nie powie boli mnie to czy tamto, poprzez skórę wysyła
            nam sygnały, że coś w jego organizmie dzieje się nie tak. U nas
            podstawą alergii skórnej były źle pracujące jelitka (ostra kolka w
            pierwszych miesiącach), zbyt częste szczepienia pogorszyły stan
            jelit (w stanach pogorszenia skóry nie powinno się szczepić, a
            szczepienia u alergików powinny mieć dłuższe przerwy), źle
            poprowadzona dieta przy wprowadzaniu posiłków stałych (pogłębienie
            problemów jelitowych), a takie rzeczy jak roztocza, wełna, proszek,
            stres działają od zewnątrz i pogłębiają problemy skórne.
            Obecnie od wielu miesięcy stosujemy dietę (eliminacja alergenów,
            barwników, surowizny, ciężkostrawnych, wzdymających, słodkich -
            wszystko gotowane w domu), nie używamy kosmetyków (kąpiele w ziołach
            przeciwgrzybicznych, odkażanie zmian skórnych aloesem, natłuszczanie
            maścią homeopatyczną), gotuję obiadki w szklanych garnkach (nie
            wchodzą w reakcję z jedzeniem), podaję cyklicznie florę bakteryjną
            (Dicoflor 30), do obiadków dodaję łyżeczkę oleju lnianego
            (regeneruje jelita) lub z orzecha włoskiego (pomaga zwalczyć egzemę
            i inne zmiany skórne).

            Oj długo by jeszcze pisać o alergii...
            Oczywiście jeśli kogoś będzie interesowało to chętnie będę pisać smile
            • jucha32 Re: mamciulka-nikulka - mam kilka pytań 18.03.08, 21:53
              Witam. Mam na imię Justyna i18 m-go synka chorego na AZS. wszelkie zmiany skórne
              pokonujemy dietą i kąpielami w krochmalu i oleju z pierwszego tłoczenia. Problem
              mam z główką syna. Zmian we włoskach praktycznie nie widać. Synek w nocy
              strasznie sie drapie, czasami nawet smoczkiem. Płacze, wierci się. Natłuszczałam
              główkę Olejuszka na ciemieniuszkę, parafiną. Nic nie pomagam. Dermatolog nadal
              zaleca kąpiele i mycie w głowy. Nie pomaga. Nie wiem co robić? Może mi coś
              doradzisz? Przeczytałam co piszesz i uznałam, że masz większe doświadczenie w
              tej kwestii niż ja. Proszę o radę.
              • mamciulka-nikulka Re: mamciulka-nikulka - mam kilka pytań 19.03.08, 12:42
                Ja ostatnio obciełam synkowi włosy na zero i też się okazało, że ma
                skorupkę w okolicy ciemienia. W tym wieku to już nie ciemieniucha,
                raczej łojotokowe zapalenie skóry albo grzybica. Ale jeśli piszesz,
                że zmiany są niewielkie, a synka bardzo swędzi szczególnie w nocy to
                ja bym obstawiała grzybicę. Tu oprócz pielęgnacji trzeba zastosować
                dietę przeciwgrzybiczną:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=75446709
                To jest bardzo ważne, jeśli podajesz dziecku słodkie rzeczy (soczki,
                słodkie owoce i warzywa, Sinlac itp.), dziecko brało antybiotyki,
                lub ty brałaś w czasie ciąży to bardzo prawdopodobne, że to candida
                jest odpowiedzialna za AZS.
                Proponuję często obcinać synkowi włosy wtedy łatwiej dbać o skórę
                głowy. Najpierw musisz pozbyć się strupków - w kąpieli polewaj
                synkowi głowę wodą żeby dobrze namoczyć. Możesz popróbować przez
                jakiś czas kąpać małego w zielu glistnika (działa
                przeciwgrzybicznie). Zioła trzeba wcześniej zagotować w garnku około
                20/30 min, przelać do wanny i uzupełnić wodą (powinno mieć kolor
                jasno pomarańczowy). W czasie kąpieli wyczesuj strupki grzebykiem,
                co nie zejdzie delikatnie zdrap paznokciem. Słyszałam, że można
                spróbować z Nizoralem (podobno niektóre mamy stosują go też na
                resztę ciała), ale ja bym najpierw spróbowała bez szamponu. Zaraz po
                kąpieli wsmaruj w skórę głowy jedną z maści przeciwgrzybicznych np.
                Fucidin, Lamisilat, Clotrimazolum (pozostaw na noc). Warto
                postępować w ten sposób przez min. 3 dni do tygodnia.
                Dodawaj dziecku do posiłków olej z orzecha włoskiego - ma dużo
                wit.E, pomaga pozbyć się egzemy i innych skórnych problemów. Taki
                olej możesz co parę dni czy raz w tygodniu (w zależności jak będzie
                wyglądała skóra po zastosowaniu maści przeciwgrzybicznej)
                wsmarowywać po kąpieli w skórę głowy.
                Życzę powodzenia i spróbuj z dietą!

                Ps. jeśli stosujesz szampon do włosów, odstaw go na miesiąc, bo to
                on może podrażniać skórę.
                • jucha32 Re: mamciulka-nikulka - mam kilka pytań 19.03.08, 21:56
                  Mamciulku-nikulku bardzo Ci dziękuję za rady. Nigdy mi nie przyszło do głowy, że
                  to co dolega synkowi może powodować grzybica. Wszystko się zgadza, w ciąży
                  brałam antybiotyk, syn zaraz po urodzeniu miał zap. płuc i nadal często
                  choruje.Już dziś chciałam kupić olej z orzecha, ale nie było. Jutro na pewno
                  dokonam zakupów. Szamponu do włosów od dawna nie używam. Do tej pory kąpałam go
                  w krochmalu i oleju. Bardzo dziękuje za pomoc. Jeżeli pozwolisz chciałabym
                  pozostać z Tobą w kontakcie.
                  W jaki sposób można Cię znaleźć na forum?
                  • mamciulka-nikulka Re: mamciulka-nikulka - mam kilka pytań 20.03.08, 12:13
                    możesz pisać na gazetowy mamciulka-nikulka@gazeta.pl
                    ale udzielam się także na forum alergie, tam są bardzo często
                    poruszane problemy candidy, pasożytów i ich związku z azs.
                    Polecam też książkę dr Janusa "nie daj się zjeść grzybom candida"
                    na prawdę warto przeczytać.
                    Życzę wytrwałości i sukcesów w leczeniu smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka