Dodaj do ulubionych

Ciemieniucha

05.10.03, 21:45
Moja 5-miesięczna córka dostała ciemieniuchy. W jednym miejscu na czubku
głowy zrobił się placek wielkości śliwki mocno czerwony i cały pokryty
strupkami zlewającymi się w skorupę.Ponieważ smarowanie oliwką i zczesywanie
nie pomaga (przy każdej próbie oderwania strupka pojawia się krew) lekarz
zalecił mi przemywanie tego miejsca nalewką pokrzywy na spirytusie.
Chciałabym się jednak doradzić czy ta metoda jest dobra i bezpieczna dla
mojego dziecka.
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: Ciemieniucha 15.10.03, 10:39
      Przepraszam za zwłokę w odpowiedzi, ale byłam na urlopie, a potem Pani wątek
      gdzieś mi się zawieruszył. Jeśli zachodzi konieczność dezynfekcji ranek na
      skórze głowy, można wyjątkowo użyć spirytusu (ale nie należy tego robić
      rutynowo). Co do wyciągu z pokrzywy - szczerze mówiąc - nie widzę potrzeby jego
      stosowania. Z ciemieniuchą, niestety, trzeba walczyć dość długo, bo nie
      ustępuje ona po jednorazowym "naoliwieniu" skóry główki. Trzeba to robić
      systematycznie przez co najmniej kilka, a często nawet więcej niż kilka nocy
      (smarujemy główkę na noc, a rano wyczesujemy rozmiękczone łuski i myjemy
      włoski). Proszę znaleźć wątki na ten temat, gdzie szczegółowo jest to opisane
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka