Dodaj do ulubionych

Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer

06.11.09, 21:25
wstrzasające ale takie były losy Polaków, a dziś ?
Obserwuj wątek
    • Gość: dziadek Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.09, 21:30
      takich losów ludzi, cichych bohaterów było wielu
      a dzis za byle co rozdaje sie krzyże zasługi ale nie im, męczęnnikom
      • Gość: Andrzej Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 22:12
        Bo to są wspaniali Ludzie przez duże L. Oni nie drą się, że im się należy, nie
        tworzą własnej sfałszowanej biografii jak niektórzy współcześni "kombatanci". Z
        szacunkiem należy chylić głowę.
        • irenazu Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 07.11.09, 08:46
          Piękna,chociaż smutna opowieść.Proszę o więcej,dopóki żyją ludzie,którzy
          pamiętają...
          • Gość: zibi1953 Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.68.70.238.kutno70.tnp.pl 07.11.09, 11:53
            I Ja podpisuję się pod tą prośbą. Im więcej zostanie przekazane
            kolejnym pokoleniom o tamtych czasach, tym dłużej pamięć o nich
            zostanie zachowana.
          • Gość: ziomek Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.plock.mm.pl 07.11.09, 11:57
            Proszę zauwazyć, że kraj nasz nie miał w swoeje historii tak długiego okresu
            bez wojny. Losy ludzi były straszne. Żyć między takimi sąsiadami jak Niemcy i
            Rosja to była wielka trauma narodu polskiego.

            Ps.
            Gdzie była przy Wyszogrodzkiej siedziba radiokontrwywiadu? Kto tam pracował?
            To bardzo interesujące.
            • Gość: płocczanin Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.plock.mm.pl 07.11.09, 12:11
              Jak to nie wiesz? Babcia wiedziała w wojnę...
              Ale pozytywem jest i to, że już ani razu nie padło z ust babci, że
              to byli naziści.
    • pl2512 [...] 07.11.09, 13:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: maly watek Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.11.09, 13:48
        Oni oprócz kradzenia zegarków i chlania bimbru.


        Gwalty opusciles z premedytacja. A szczury nie gwalcily nikogo nawet nawet bogu
        ducha winnych Polek.
        • Gość: onyx Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch .... IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.09, 14:03
          czemu ta czerwona banda tak sie spieszyła, przyszli by Amerykanie i bylibysmy
          kilkadziesiat lat do przodu
          • critto Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... 07.11.09, 14:46
            dokładnie; o ile przyjemniej byłoby słuchać

            "And the Star-Spangled Banner
            Forever shall wave,
            Over land of the free,
            And the home of the brave"

            niż "Sojuz nieruszimyj republik swobodnych..."

            Amerykanie przynieśliby nam demokrację i rozwój, jak
            RFN-owi, Danii, Francji, Holandii czy Belgii... ZSRR przyniósł
            zapaść gospodarczą o całe dziesięciolecia, zagładę bojowników
            o wolność Polski z AK, upadek sił Narodu...
            • Gość: J_Karol Durne wypociny IP: *.class147.petrotel.pl 02.04.10, 09:06
              Pomarzyć warto jest... Amerykanie nigdy by tu nie przyszli, bo nie mieli interesu. Mieli interes, by ZSRR pogonił stąd Niemców i oddali mu te tereny bez żadnych warunków. A dlaczego? A dlatego, że oprócz tego, że nie mieli interesu to mieli nas, Polaków, w dupie.
              Nie powtarzaj bzdur tylko weź się za naukę historii albo, jeśli nie masz do tego głowy, weź się za porządki świąteczne.
        • Gość: Roman Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... IP: *.cable.ubr06.blac.blueyonder.co.uk 07.11.09, 14:35
          A 17 wrzesnia 1939 to dzielna Armia Czerwona pila wodke w koszarach no nie? W Katyniu, Charkowie kilka tysiecy polskich ofiercerow zginelo zapewne z przedawkowania opium i bimbru - tak zabawowo bylo... Zas w latach 44-49 dzielni ludzie z NKVD i UB dzielnie rozmieszali na smierci dawnych AK'wocow po lasach i warszawskich wiezieniach.

          • critto Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... 07.11.09, 14:52
            oj piła, piła... ze swoimi towarzyszami z Wehrmachtu... A wujek Stalin i wujek
            Hitler razem uczestniczyli w paradzie zwycięstwa...
      • Gość: zw Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 14:01
        Czasami to aż nie wierzę, że taka głupota jednak nie boli.
      • Gość: globtrotter Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... IP: 87.110.207.* 07.11.09, 14:38
        Nie wart sie tak ekscytowac - Niemcy zabiajali i krzywdzili Polakow
        i Ruscy tez zabijali i krzywdzili Polakow, tylko pod innym haslem.
        Czy to naprawde wazne, ktorzy wiecej?

        Pani autorka przeciez opowiada historie (pewnie prawdziwe) i opisuje
        swoje ludzkie odruchy. Czy trzeba od razu wyjezdzac z "psim
        patriotycznym obowiazkiem" dobijania kogokolwiek, choc smierci w tym
        czasie bylo az nadto?

        Ja bym trzymal troche dystansu, to zawsze pomaga. A pochodze z
        rodziny ktora doznala wiele krzywd w czasie wojny, i to od obu
        stron - i niemieckiej i rosyjskiej.

        Pozdrawiam,
        • critto Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... 07.11.09, 14:50
          > Pani autorka przeciez opowiada historie (pewnie prawdziwe) i opisuje
          > swoje ludzkie odruchy. Czy trzeba od razu wyjezdzac z "psim
          > patriotycznym obowiazkiem" dobijania kogokolwiek, choc smierci w tym
          > czasie bylo az nadto?

          zabicie nieuzbrojonego żołnierza bez wyroku sądu byłoby zbrodnią i tylko osoba
          zupełnie zdziczała i chora na głowę z nienawiści mogłaby uznać to za "akt
          patriotyzmu". Za takie "akty patriotyzmu" Państwo Podziemne wymierzało karę
          śmierci, bo były to akty głupoty, które w dodatku ściągały na Polaków zemstę
          Niemców. Gdyby to zrobiła, mogliby przyjść następni (tuż przed Sowietami),
          którzy w zemście wymordowaliby całą rodzinę.
          aktem patriotyzmu było strzelanie do tych lotników, gdy siedzieli w samolotach
          czy gdy biegali po lądzie z karabinami, nie wtedy, gdy głodni, brudni i
          wymęczeni prosili o gościnę. Owszem, mogła odmówić, ale na pewno nie mordować.
        • wi42 Re:Trzymanie dystansu jest zdrowe, ale i też 07.11.09, 14:52
          mówienie, że sowieci, to to samo co Niemcy-faszyści to najlepsza
          przysługa faszystom. I oto tu chodzi.
          Dystans i ocena to dwie różne rzeczy. To, że nie ma idelnych
          narodów to szczególnie ci trzymający dystans muszą o tym wiedzieć.
          Jednak jest różnica między piecem krematoryjnym Oświęcimia i
          Sybirem itp...


          Gość portalu: globtrotter napisał(a):

          > Nie wart sie tak ekscytowac - Niemcy zabiajali i krzywdzili
          Polakow
          > i Ruscy tez zabijali i krzywdzili Polakow, tylko pod innym
          haslem.
          > Czy to naprawde wazne, ktorzy wiecej?
          >
          > Pani autorka przeciez opowiada historie (pewnie prawdziwe) i
          opisuje
          > swoje ludzkie odruchy. Czy trzeba od razu wyjezdzac z "psim
          > patriotycznym obowiazkiem" dobijania kogokolwiek, choc smierci w
          tym
          > czasie bylo az nadto?
          >
          > Ja bym trzymal troche dystansu, to zawsze pomaga. A pochodze z
          > rodziny ktora doznala wiele krzywd w czasie wojny, i to od obu
          > stron - i niemieckiej i rosyjskiej.
          >
          > Pozdrawiam,
          • a_weasley Kogo obraża porównanie? 07.11.09, 17:02
            wi42 napisał:

            > Jednak jest różnica między piecem
            > krematoryjnym Oświęcimia i Sybirem itp...

            Oświęcim tobym porównywał raczej z Hołodomorem. W obu przypadkach narodowość nie
            polska, trupów więcej na Ukrainie i męki dłuższe.
            A Sybir z wysiedleniami w wykonaniu Niemców. I co do skali, i co do uciążliwości
            w ogóle nie ma porównania. To, co w wykonaniu Niemców wobec Wielkopolan było
            wersją hardcore, to na Kresach w wykonaniu Sowietów był extra soft.
            • wi42 Re: Kogo obraża porównanie? 07.11.09, 18:20
              Porownywac mozesz co chcesz, ale jezeli porownanie ma cos
              powiedziec w miare obiektywnie, to porownajmy przynajmniej ten sam
              oktes ten sam kraj. Oprocz ok. 3 mln. innego tak jak piszesz
              narodu, jeszcze usmiercono ok. 3 mln. polskich obywateli innego niz
              mojzeszowe wyznanie. Moze dane przyblizone to skoryguj....
              A Sybir nie byl dla nikogo tez bajeczna przygoda, przewinelo sie
              przez niego ponad 1 mln, nie wiem ile IPN naliczyl ofiar - chyba
              0k. 200 tys. i napewno IPN nie zanizal(popraw jezeli masz lepsze
              zrodlo) i to jest jedna z roznic miedzy okupacja niemeicka i
              wyzwoleniem sowieckim.

              a_weasley napisał:

              > wi42 napisał:
              >
              > > Jednak jest różnica między piecem
              > > krematoryjnym Oświęcimia i Sybirem itp...
              >
              > Oświęcim tobym porównywał raczej z Hołodomorem. W obu przypadkach
              narodowość ni
              > e
              > polska, trupów więcej na Ukrainie i męki dłuższe.
              > A Sybir z wysiedleniami w wykonaniu Niemców. I co do skali, i co
              do uciążliwośc
              > i
              > w ogóle nie ma porównania. To, co w wykonaniu Niemców wobec
              Wielkopolan było
              > wersją hardcore, to na Kresach w wykonaniu Sowietów był extra
              soft.
              >
            • boguslaw_siemiatkowski no tak 07.11.09, 18:54
              Zycie pokazuje, ze jest radykalna roznica miedzy antykomunistyczna
              propaganda a rzeczywistoscia. Holodomor jest jedna wielka
              manipulacja, aby kryptonazisci mogli sie troche lepiej poczuc.
              Liczba ofiar tego glodu podawana przez takich jak ty jest
              niewiarygodna. Raz sie mowi o 6 milionach ofiar, pozniej nawet o 10
              milionach, a na koncu dodaje sie, ze w sumie to nie mozna ustalic
              wiarygodnej liczby. Otoz mozna. Mark Tauger opisal cala sprawe. W
              skrocie, ofiar bylo 2,5 miliona osob, zas glod nie byl spowodowany
              przez czlowieka, wprost przeciwnie, byl naturalna katastrofa, ktora
              nie byla niczym nowym na tych terenach, gdyz podobne wypadki
              zdarzaly sie rowniez w czasach carskich. Co wiecej, Sowieci nie
              tylko nie sprowokowali tego glodu, ale robili wszystko aby
              umniejszyc cierpienie tych ofiar. Byloby im pewnie latwiej gdyby ci
              niewinni Kulacy (czytaj:wielcy posiadacze ziemscy z Europy
              wschodniej, czy uzywajac terminologii antykomunistyczne, z Azji)
              zarzynali wlasna trzode.

              "The evidence that I have published and other evidence, including
              recent Ukrainian document collections, show that the famine
              developed out of a shortage and pervaded the Soviet Union, and that
              the regime organized a massive program of rationing and relief in
              towns and in villages, including in Ukraine, but simply did not have
              enough food. This is why the Soviet famine, an immense crisis and
              tragedy of the Soviet economy, was not in the same category as the
              Nazis' mass murders, which had no agricultural or other economic
              basis."
              http://www.artukraine.com/famineart/tauger.htm

              Polecam ksiazke Taugera dostepna przez Empik.com (w jez. angielskim)

              Reasumujac, Wielki Glod na Ukrainie w rzeczywistosci byl mniejszy,
              niz to co podaje propaganda, nie byl stworzony przez czlowieka, wiec
              nie byl on zaplanowany przez komunistow ergo nie byl planowa
              eksterminacja narodu ukrainskiego. A jezeli dodamy do tego to, ze
              wladze sowieckie na wiesc o tragedii, staraly sie aktywnie pomoc
              mieszkancom dotknietych przez glod, to widac jak na dloni
              fundamentalna roznice miedzy nazistami i sowietami.

              • tymon99 Re: no tak 07.11.09, 19:23
                wszyscy znamy też książki negujące obozy zagłady..
                • boguslaw_siemiatkowski jasne 07.11.09, 21:01
                  Sek w tym, ze Tauger uzasadnil swoj poglad w sposob merytoryczny
                  opierajac sie miedzy innymi na ukrainskich zrodlach, a jego ustalen
                  jak do tej pory nikt nie potrafi zanegowac, ograniczajac sie jedynie
                  do takich wlasnie niskich lotow atakow personalnych, ktore byly
                  cecha nomen omen propagandy gebelsowskiej.

                  Ksiazki negujace istnienie krematoriow w nazistowskich obozach
                  zaglady byly oparte na tak oczywistych przeklamaniach, ze jedyne z
                  czym mozna je porownac to wlasnie z przedstawieniem Wielkiego Glodu
                  z lat 30-tych jako swiadomie zaplanowanej zbrodni. Aby bylo
                  smieszniej, wlasnie ci ktorzy neguja nazistowskie obozy zaglady
                  naleza do wielkiej rodziny antykomunistycznej i tez twierdza, ze
                  sowieci byli "azjatycka dzicza".

                  Dlatego jak ktos chce zakwestionowac ustalenia Marka Taugera, to nie
                  powinien miec zadnych problemow, tak samo jak Richard J. Evans nie
                  mial zadnych problemow w wykazaniu przeklaman w "pracach" D.
                  Irvinga. Ale skoro wszyscy ograniczaja sie tylko do atakow
                  personalnych to jest to najlepszy przyklad bezsilnosci
                  antykomunistow po tym jak obala sie ich mity.
                  • tymon99 Re: jasne 08.11.09, 10:06
                    o jakim ataku personalnym mówisz?
                    • Gość: płocczanin Re:Zatrata sumienia IP: *.plock.mm.pl 08.11.09, 10:38
                      Czyżby Woland grasował nie w Moskwie a w Płocku?
                      Nie odróżniacie Dobra od zła?

                      Poczytaj co zrobiliście ze starą kobietą z artykułu...
                    • tymon99 Re: jasne 09.11.09, 18:03
                      tak właśnie myślałem, że od panicza "kopiuj-wklej" nie doczekam odpowiedzi..
              • nowitzka Re: no tak 07.11.09, 20:34
                Oczywistą oczywistością jest brak plonów bez ziarna na zasiew, a ziarno to
                zostało skonfiskowane by wyżywić "wydolną inaczej" sowiecką Rosję, oraz by
                przyspieszyć kolektywizację. Kolejną oczywistą oczywistością jest wymieniona
                powyżej klęska "naturalna" - na komunizm a później socjalizm składały się same
                tego typu klęski naturalne, jak ktoś to zgrabnie ujął - najpierw były trudności
                wzrostu a dalej wzrost trudności. Podpieranie się anglosaskimi publikacjami na
                ten temat jest wręcz uwłaczające jakimkolwiek inteligentnym ludziom. Może by tak
                Pan zainteresował się jakie wspólne interesy w tym okresie miały Stany
                Zjednoczone i ZSRR. Podejście "zachodu" do sowietów, cechował daleko posunięty
                pragmatyzm typowy wręcz dla wielkiej polityki tego okresu. Jest też oczywiście
                podejrzenie, że pozwolił Pan sobie na trolling by wzburzyć współ-forumowiczów. W
                moim przypadku - udało się..... Można nazwać czarne białym, ale historia odsieje
                prawdę o kłamstw a głupców i szubrawców, od ludzi.
                • boguslaw_siemiatkowski typowe 07.11.09, 21:08
                  Przemawia przez Ciebie ideologia, a takze infantylnosc. Akurat
                  zrodla anglosaskie przez lata zimnej wojny eksploatowaly Wielki Glod
                  rownujac jego logike do tego co zrobili nazisci z Zydami. Na
                  szczescie wszystko sie powoli zmienia, co jest efektem tego, ze
                  okazuje sie, iz liczba ofiar komunizmu ciagle sie zmniejsza, zas
                  Plagi Glodu czesto byly naturalnymi katastrofami, ktore nawiedzaly
                  tereny Chin, Rosji czy Etiopii od wielu lat jeszcze przed nastaniem
                  komunizmu, co wiecej, to wlasnie komunisci zatrzymali te cykle.
                  Trzeba sie z tym powoli pogodzic.
                  • nowitzka Re: typowe 07.11.09, 21:18
                    widzę, że nie ma z kim dyskutować. To musi być troll a jeśli nie to apologeta
                    komunizmu, który uratował nam życie. Zupełnie jak ci skinheadzi, którzy
                    uratowali życie babci. A encyklopedia PWN twierdząc, że Hołodomor wywołał Stalin
                    konfiskując ziarno przeznaczone na siew, pragnie wybielić nazistów. Litości.....
                    • nowitzka Re: typowe 07.11.09, 21:25
                      zanim otrzymam kolejną celną ripostę polecam
                      niniejszy link, a
                      dotyczy ni mniej ni więcej a idiotów, pożytecznych idiotów do tego.

                      Szczerze polecam - źródło Wikipedia
                      • boguslaw_siemiatkowski hahaha 07.11.09, 21:55
                        No juz wiem skad czerpiesz swoje wiadomosci. Tylko proponuje wejsc
                        na anglojezyczna wersje wikipedii i znajdziesz tam informacje o tym,
                        ze do tej pory nie udowodniono, aby Lenin kiedykolwiek te slowa
                        wypowiedzial. Co wiecej, po raz pierwszy "cytat" ten zostal uzyty w
                        prasie amerykanskiej w 1948 roku, w przeddzien wyborow we Wloszech.

                        Tak wiec jedynymi pozytecznymi idiotami byli antykomunisci, ktorzy
                        przez lata manipulowani, wskakiwali do lozka roznym bandytom,
                        wierzac ze ci mordercy beda bronic wartosci hehe
                    • boguslaw_siemiatkowski Re: typowe 07.11.09, 21:49
                      O jejku ale mocne argumenty, i na tyle merytoryczne na ile pozwala
                      ci twoj prostacki antykomunizm. Encykopedia PWN podala najbardziej
                      rozpowszechniona wersje, ktora jest coraz mocniej kwestionowana. Nie
                      podoba ci sie Tauger, to polecam Solzenicyna, trudno w sumie nazwac
                      go apologeta komunizmu, ale on rowniez neguje wersje o ktorej
                      napisal PWN, zwracajac uwage, ze sprawa Holodomoru byla
                      eksploatawana przez nacjonalistow ukrainskich.

                      Tak to juz jest panie nowitzka. Tak jak to, ze Armia Czerwona
                      uratowala nam zycie, co jest po prostu historycznym faktem, gdyz
                      zwyciestwo nazistow oznaczalo doprowadzenie Generalnego Planu
                      Wschodniego do konca, czyli zaglade biologiczna miedzy innymi
                      polskiego narodu. To jest fakt historyczny, zas twoja reakcja jest
                      typowa reakcja oszoloma, ktory bedzie kwestionowal fakty
                      jednoczesnie oskarzajac innych o swoje wlasne grzechy. To niczym
                      zlodziej ktory krzyczy lapac zlodzieja. Ale w sumie typowa cecha
                      ignorantow, ktorzy slysza o czyms po raz pierwszy, cos co wali ich
                      dotychczasowy swiat, jest wlasnie taka histeria lub nerwowa agresja.
                      Brakuje wyobrazni, a moze masz po prostu cos do ukrycia, gdyz
                      normalny czlowiek dobrze wie, co oznaczalo zwyciestwo nazimu i to,
                      ze jedyna sila ktora mogla powstrzymac Hitlera w naszym regionie byl
                      wlasnie Stalin.
                      • nowitzka Re: typowe 07.11.09, 21:56
                        po pierwsze - Pani
                        po drugie - nie neguję zbrodni nazistowskich/niemieckich
                        po trzeci - do wybielania zabrała się Rosja Putina - jak widać w miarę
                        skutecznie rękami "pożytecznych idiotów" - wszelkiej maści
                        po czwarte - to ostatni mój post w tym temacie, w którym druga strona używa
                        propagandowej nowomowy.
                        • boguslaw_siemiatkowski pozyteczni idioci 07.11.09, 22:05
                          "The term is commonly attributed to Vladimir Lenin, sometimes in the
                          form "useful idiots of the West", to describe those Western
                          reporters and travelers who would endorse the Soviet Union and its
                          policies in the West. However, no reference to a communist
                          sympathizer or political leftist as a "useful idiot" was made in the
                          USA until 1948, and not until decades later would the use of the
                          phrase by Lenin be commented on in the west. In 1948, the phrase was
                          used in a New York Times article in relation to Italian politics; it
                          was mentioned again in 1961. Critics of the term assert that the
                          expression "useful idiot" has never been discovered in any published
                          document of Lenin's, nor that anyone has claimed to have heard him
                          say it. In the spring of 1987, Grant Harris, senior reference
                          librarian at the Library of Congress, said "We have not been able to
                          identify this phrase [useful idiots of the West] among [Lenin's]
                          published works."[1][2]."

                          http://en.wikipedia.org/wiki/Useful_idiot


                          Jak widac sama strzelasz sobie w stope i pomagasz mi udowodnic, ze
                          antykomunistyczna mitologia malo ma wspolnego z rzeczywistoscia.


                          • Gość: płocczanin Re: pozyteczni idioci antypolscy. IP: *.plock.mm.pl 07.11.09, 22:11
                            I to wszystko jest pochodna wypowiedzi starej kobiety z Płocka o
                            czasach wojennych?

                            Załóżcie nowy Temat. Ale bez łamania Prawa i wmawiana, że Polacy, to
                            faszyści.
                          • Gość: guliodecki Re: pozyteczni idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 22:57
                            Ciekawy fragment dyskusji.
                            Nowicka przegrała!
                  • Gość: marko Re: typowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 16:11
                    "Na
                    szczescie wszystko sie powoli zmienia, co jest efektem tego, ze
                    okazuje sie, iz liczba ofiar komunizmu ciagle sie zmniejsza, zas
                    Plagi Glodu czesto byly naturalnymi katastrofami, ktore nawiedzaly
                    tereny Chin, Rosji czy Etiopii od wielu lat jeszcze przed nastaniem
                    komunizmu, co wiecej, to wlasnie komunisci zatrzymali te cykle.
                    Trzeba sie z tym powoli pogodzic."

                    Boże, gdzie są administratorzy tego forum, że takie coś przepuszczają? Przecież to są teksty żywcem wzięte z lat 45-90 i z ideologii komunistycznej. Jeszcze trochę, a pan Bogusław będzie nam wmawiał, że komunizm był dobry, sprawiedliwy i opiekuńczy! Wszyscy to już słyszeli przez 45 lat i niewielu uwierzyło! Teraz żyjemy w innej epoce!
                    • Gość: smarko Re: typowe re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 17:50
                      I tak to leci...
                      Człowiek coś napisał, co nawet trzyma się kupy, a tu nagle zjawia
                      się "walczący",co nam wszystkim wytłumaczy,że to komuna lub prawie
                      komuna,chyba mieszka koło komuny albo widział komunę lub jest
                      znajomym komuny.
                • betynski Re: no tak 08.11.09, 10:26
                  nowitzka napisała:
                  >...Podejście "zachodu" do sowietów, cechował daleko posunięty
                  > pragmatyzm typowy wręcz dla wielkiej polityki tego okresu...

                  Dodam, że nie tylko tego okresu. Szokiem dzisiaj jest czym ten pragmatyzm
                  zaowocował. To czas 1 września, to los Powstania Warszawskiego, to , wreszcie,
                  ugodnienie obecnych granic Polski i tak trwa do dzisiaj, np. pragmatyzm
                  afgański, iracki, tarczy antyrakietowej itd.
                  Myślę, że "pragmatyzm" ów znajdzie swoją definicje w historii bo o nie aż
                  się prosi.
                  Pozdrawiam.
      • critto więc miała pozwolić, aby ją zgwałcili ??? 07.11.09, 14:41
        > Trzeba było tych łajdaków dobić! To był pani psi, patriotyczny obowiązek,

        ile masz lat, dziewczynko, że pouczasz ludzi, którzy przeżyli wojnę, co powinni
        byli zrobić?

        > Żygać się chce czytając taką propagandę. Nie dziwię się Rosjanom, że nas
        > nienawidzą. Oni oprócz kradzenia zegarków i chlania bimbru wyzwolili paniną
        > dupę od kulturalnych i europejskich morderców z narodu Goethego!

        i z wdzięczności ta pani powinna pozwolić im się zgwałcić, tak? a może powinna
        oddać się z radością "wyzwolicielom" i jeszcze dorzucić swoją matkę małe dzieci,
        aby sobie chłopaki pohasali?? W końcu niewiasta jest dla wytchnienia
        wojownika;)) wszystko jedno, czy ma latek 20, 3 czy 99, to chciałaś powiedzieć?? ;))


        > Zapłacili za
        > to śmiercią dwóch milionów żołnierzy!
        nikt nie neguje bohaterstwa zwykłych rosyjskich żołnierzy, ale tak samo wiadomo,
        że wielu z nich popełniało masowe gwałty...
        • bogda35 Re: więc miała pozwolić, aby ją zgwałcili ??? 07.11.09, 18:11
          zastanawiam się,czy pani widząca w zamordowaniu niemieckich lotników obowiązek
          patriotyczny jest chrześcijanka ?
          • Gość: myślę raczej prostaczką IP: *.23.54.194.generacja.pl 07.11.09, 19:39
      • Gość: Eliza Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 14:43
        W życiu nie czytałam tyle głupstw! Rosjanie rzeczywiście nas wyzwolili tak,że do
        dziś nie potrafimy się odwdzięczyć.Widać,że jadło się z komunistycznego korytka
        i to nie mało!Czas wreszcie pogodzić się z prawdą historyczną,taką jaka
        była!Niemcy jacy byli każdy wie, ale jacy byli naprawdę Rosjanie dopiero teraz
        można głośno mówić.I trzeba mówić!!Historia to nie to co napisane,ale to co było
        faktem.Proszę o tym pamiętać i nie wmawiać nam,że Rosjanie nas wyzwolili!!
      • Gość: yogisia Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... IP: *.chello.pl 07.11.09, 14:48
        > Oni oprócz kradzenia zegarków i chlania bimbru wyzwolili paniną
        dupę od kulturalnych i europejskich morderców z narodu Goethego!

        Wyzwolili... Po czym na krótką chwilkę, małe 45 lat, zasiedzieli się
        w gościnie nad Wisłą. No ale właściwie skoro wyzwolili i jeszcze
        zapłacili to co? Zegarkiem i dupą mieli się zaspokoić?

        Zastanów się chwilę pl2512 zanim zaczniesz pisać inwektywy
        • glemp1 Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... 07.11.09, 16:29
          Gość portalu: yogisia napisał(a):

          > > Oni oprócz kradzenia zegarków i chlania bimbru wyzwolili paniną
          > dupę od kulturalnych i europejskich morderców z narodu Goethego!
          >
          > Wyzwolili... Po czym na krótką chwilkę, małe 45 lat, zasiedzieli
          się
          > w gościnie nad Wisłą. No ale właściwie skoro wyzwolili i jeszcze
          > zapłacili to co? Zegarkiem i dupą mieli się zaspokoić?
          >
          > Zastanów się chwilę pl2512 zanim zaczniesz pisać inwektywy

          O d.u.p.i.e to myślą głównie geje, których w Armii czerwonej też
          pewnie nie brakło. Jednak prawdziwi sowieccy gieroje woleli raczej
          penetrować waginy (wiek cipki nie miał już dla nich większego
          znaczenia).
      • wi42 Re: Zrozumiałeś sedno, ale nie ma szans ... 07.11.09, 15:08
        żeby to dotarło do tych co są odurzeni propaganą antysowiecką czy
        anyrosyjską... Ponad dwadzieścia lat "obróbki" daje wyniki.

        pl2512 napisała:

        > pilotów. Jacy oni dobrzy i milutcy, nawet czekoladkę dali i byli
        w kożuszkach.
        > Ciekawe czy paniusia kiedykolwiek słyszała, że ci bandyci już w
        pierwszych
        > godzinach wojny zbombardowali terrorystycznie Wieluń? Co mordercy
        wybijali
        > ludność cywilną uciekającą z polskich miast przed hordami hunów
        znad Renu.
        > Trzeba było tych łajdaków dobić! To był pani psi, patriotyczny
        obowiązek, a
        > nie ratowanie wrogów, członków bandyckich i zbrodniczych sił
        zbrojnych. Na
        > rękach morderców z Luftwaffe jest tyle samo krwi co na łapach
        reszty tej
        > niemieckiej bandy.
        > Jeżeli paniusia wolała szczury od ludzi, którzy wyzwolili Polskę
        od
        > niemieckiej zarazy, to szkoda, że z piosenką na ustach od razu
        nie poszła pani
        > za bratem pod druty obozowe.
        > Porównywanie żołnierzy Armii Czerwonej do szczurów przypomina mi
        bandycką
        > propagandę goebbelsowską.
        > Gdyby nie ci ,,amatorzy zegarków", szanowna autorka powyższych
        słów dawno
        > zostałaby pani ,,przepuszczona" przez ,,miłych i sympatycznych
        Niemców" przez
        > kominy Oświęcimia.
        > Żygać się chce czytając taką propagandę. Nie dziwię się Rosjanom,
        że nas
        > nienawidzą. Oni oprócz kradzenia zegarków i chlania bimbru
        wyzwolili paniną
        > dupę od kulturalnych i europejskich morderców z narodu Goethego!
        Zapłacili za
        > to śmiercią dwóch milionów żołnierzy!
        > Dzięki temu dzisiaj niedobitki Holocaustu - którym kulturalny
        naród niemiecki
        > zabronił być ludźmi zgodnie z ich bandyckimi ustawami
        norymnerskimi - mogą
        > wydawać tą gazetę i publikować takie obrzydliwe i głupie teksty.
      • boguslaw_siemiatkowski masz w zupelnosci racje 07.11.09, 16:42
        potomkowie kolaborantow nazistowskich, szmalcownikow czy jakich tam
        jeszcze innych pasiarzy beda dzisiaj skomlec i robic wszystko aby
        zrelatywizowac nazistowskia zbrodnicza ideologie.

        Oni, kiedy mysla o Hitlerze to nie widze pogardy ktora byla
        immanetna cecha nazizmu, calego tego darwinizmu spolecznego i
        smierci milionow niewinnych ludzi, ale tylko "pieniazki".
        Paradoksalnie swoim zachowaniem jedynie potwierdzaja, ze komunisci
        mieli racje i jezeli ten komunistyczny terror skierowany byl wlasnie
        przeciwko takim ludziom jak oni, to znaczy, ze byl on jak
        najbardziej usprawiedliwiony. Ludzie to widza i dzieki takim
        bydlakom, sympatia dla PRL-u jedynie rosnie.

        Warto zaznaczyc, ze ta paniusia jednak troche jest podejrzana.
        Przypadkowi ludzie nie sluzyli Niemcom, zas jej pogarda wobec tych
        dzielnych radzieckich chlopakow i sympatia wobec niemieckich
        zolnierzy, polaczona z faktem, ze jej Janek sluzyl w II Korpusie, a
        ci ktorzy wiedza jak wygladal ten Korpus zdaja sobie sprawe, ze byl
        naszpikowany folksdojczami, stawia kilka pytan. Ta aluzja wobec
        wrednych folksdojczow, moze byc tylko wybiegiem, aby odwrocic uwage
        od swoich grzechow. No i to skomlenie na temat losu tej biednej
        Polki ktora zakochala sie w gestapowcu. Na ile to wszystko jest
        prawda a na ile maskarada, ci ktorzy znaja historie o tym jak
        nazistowscy kolaboranci maskowali sie po wojnie, wiedza o czym pisze.

        Dodam tylko, ze skala terroru nazistowskiego i jego logika byla
        zupelnie inna niz sowieckiego. Np. z 2 milinow rzekomych polskich
        ofiar terroru radzieckogo podawanych na poczatku lat 90-tych po 20
        latach zrobilo sie...58 tysiecy. To w samym powstaniu warszawskim
        Nazisci wymordowali dwa razy wiecej ludzi, dokonujac z 10 takich
        Katyniow. Dodajmy, ze oficjalna liczba ofiar terroru nazistowskiego,
        ktora byla przez lata kwestionowana, nomem omen przez tych samych
        ludzi, ktorzy wyolbrzymiali skale represji radzieckich, okazala sie
        bardzo wiarygodna. Te 6 milinow polskich ofiar nazistowskich, odnosi
        sie tylko do polskich Zydow i etnicznych Polakow, a wiele wskazuje,
        ze moze byc ona nawet wyzsza. No i najwazniejsze, nazisci przestali
        mordowac Polakow (ale przeciez nie tylko Polakow) tylko dlatego, ze
        przegrali wojne, a przegrali wojne w duzej mierze dzieki Stalinowi i
        Armii Czerwonej, czego nazistowscy kolaboranci nie moga przebolec.
        Nazisci po wygranej przez siebie wojnie planowali wymordowac kolejne
        50 milinow ludzi, czyli Auschwitz nie byl ostatecznym celem, ale
        poczatkiem ich drogi. Generalny Plan Wschodni zakladal odebranie
        statusu istoty ludzkiej wiekszosci Polakow, Bialorusinow, Rosjan,
        polowie Czechow, narodom Jugoslowianskim, Francuzom i powolna ich
        eksterminacje. O to wlasnie walczyli ci sympatyczni niemieccy
        piloci.

        Zwyciestwo nazistow oznaczalo bilogiczna zaglade nie tylko Zydow,
        ale i Polakow oraz wielu innych narodow, i nikt nie wie jakby sie to
        wszystko skonczylo. Oczywiscie kolaborantow te informacje nie
        ruszaja, gdyz ta patologia uwaza, ze to nie ich problem, tylko
        jakichs frajerow.

        A tu lektura jak ci czysci i kulturalni Niemcy planowali przyszlosc
        podbitej przez siebie Europy.
        pl.wikipedia.org/wiki/Generalny_Plan_Wschodni
        A tu z kolei lektura w jaki sposob mieszkancy Leszna traktowali
        radzieckich zolnierzy.
        www.leszno.interbit.pl/dzieje41.htm
        Fakty historyczne przecza propagandzie antykomunistycznej i tyle.

        Czesc pamieci dzielnych chlopakow z Armii Czerwonej, uczciwi Polacy
        pamietaja, ze przyniesliscie nam wyzwolenie, zas kolaborantom kare.
        Dzieki.
        • Gość: mojemiasto.org.pl Zagłada niewinnych dzieci IP: *.toya.net.pl 07.11.09, 17:58
          Czytając o łódzkim getcie kilka dni temu napotkałam zdjęcie:
          www.ghetto.lodz.pl/images/stories/ghetto/dzieci.jpg
          To co się tam zdarzyło było tak potworne, że nie umiem sobie z
          myśleniem co ci wszyscy ludzie musieli wtedy czuć i myśleć poradzić.
          Sama jestem matką i cierpienie własne mogłabym przeżyć ale czegoś
          takiego chyba już nie. Dlatego mimo wszystko zbrodnia faszyzmu jest w
          mojej ocenie bardziej godna potępienia.
          • wi42 Re: Polacy maja za zle Sowietom, ze 07.11.09, 18:38
            nie przyjechali wyzwalac z tego faszystowskiego piekla o ktorym
            Pani pisze na na bialym koniu i w pieknych korzuszkach jakie mieli
            ci niemieccy pilocy...Co za prymitywne myslenie...




            Gość portalu: mojemiasto.org.pl napisał(a):

            > Czytając o łódzkim getcie kilka dni temu napotkałam zdjęcie:
            > www.ghetto.lodz.pl/images/stories/ghetto/dzieci.jpga
            > To co się tam zdarzyło było tak potworne, że nie umiem sobie z
            > myśleniem co ci wszyscy ludzie musieli wtedy czuć i myśleć
            poradzić.
            > Sama jestem matką i cierpienie własne mogłabym przeżyć ale czegoś
            > takiego chyba już nie. Dlatego mimo wszystko zbrodnia faszyzmu
            jest w
            > mojej ocenie bardziej godna potępienia.
            • Gość: marko Re: Polacy maja za zle Sowietom, ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 16:29
              "Polacy maja za zle Sowietom, ze nie przyjechali wyzwalac z tego faszystowskiego piekla o ktorym
              Pani pisze na na bialym koniu i w pieknych korzuszkach jakie mieli
              ci niemieccy pilocy...Co za prymitywne myslenie..."

              No to już jest przegięcie! O tym, że Rosjanie przyjechali nas "wyzwalać", to uczono przez 40 lat w szkołach, a teraz juz nawet małe dzieci wiedzą, że to nie było żadne wyzwolenie, a wprowadzanie w życie porozumień jałtańskich i podbój Polski. Od kiedy wyzwolenie narodu czy kraju polega na 40-letniej obecności w nim swoich wojsk i decydowaniu o jego strukturze politycznej, władzach i wszelkich innych aspektach? Wejście Armii Czerwonej do Polski w 1944 r. było niczym innym, jak powtórzeniem akcji z 1920 r. -wtedy się nie udało, to teraz Stalin zrobił to inaczej: wszedł pod przykrywką wyzwolenia, do kraju praktycznie bez armii i wyniszczonego wojną i do tego za przyzwoleniem Aliantów. Co to za wyzwolenie?

              • Gość: re Re: Polacy maja za zle Sowietom, ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 18:58
                W samej rzeczy,w samej rzeczy Proszpana!
                Sarkastycznie:
                Widocznie na lepsze wyzwolenie nie było nas stać!
                "Naród,na którego terytorium stacjonuje obce wojsko jest Narodem w
                niewoli!"
                Czyż nie tak?
                Tylko co zrobić z naszymi ambicjami na amerykanską bazę z tarczą
                obronną?
      • a_weasley Prawda w oczy kole? 07.11.09, 16:52
        Pl2512 pisze:

        > Ciekawe czy paniusia kiedykolwiek
        > słyszała, że ci bandyci już w
        > pierwszych godzinach wojny
        > zbombardowali terrorystycznie Wieluń?

        A Ty słyszałaś, co Sowieci z naszymi robili na Wschodzie? Na miejscu i po wywózce?
        Nie? To paszła od klawiatury i zacząć się uczyć!

        > Gdyby nie ci ,,amatorzy zegarków",
        > szanowna autorka powyższych słów dawno
        > zostałaby pani ,,przepuszczona" przez

        Niemniej rozbój pozostaje rozbojem, a gwałt gwałtem.

        > wyzwolili paniną
        > dupę o

        Więc uważali, że im się rzeczona rzyć należy. Autentyczny cytat:
        - My za twoju swobodu krow' proliwali, a ty żopy dat' nie choczesz?!

        > Zapłacili za to śmiercią dwóch
        > milionów żołnierzy!

        W oczach się troi? Nawet oni mówią o 600 tysiącach poległych w Polsce.
        Nic dziwnego zresztą, biorąc pod uwagę, jak rozrzutnie się obchodzili z własnym
        wojskiem. "Liudiej u nas mnogo". Czy przegrywali, czy zwyciężali, tracili o rząd
        wielkości więcej żołnierzy niż Niemcy w tym samym czasie.
      • Gość: ARTur93 Re: Kochana paniusia zatroszczyła się o dwóch ... IP: *.acn.waw.pl 07.11.09, 18:10
        a wiesz, że Polacy także strzelali do niemieckich pilotów, którzy ratowali się
        na spadochronie? To nie tylko było tak jak w książce "Dywizjon 303", pod wpływem
        której każdy wyrabiał sobie opinię o nieskazitelnie czystych
        bohaterach-pilotach, którzy nigdy nawet nie usłyszeli o czymś jak burdel (nie
        mówiąc już o byciu w nim; polecam książkę Zumbacha). Bandyci byli i po jednej, i
        po drugiej stronie (i to nie wszyscy się do nich zaliczają)
        • boguslaw_siemiatkowski o tak 07.11.09, 18:25
          kolejne relatywizowanie zbrodniarzy nazistowskich. Sek w tym, ze to
          nazisci rozpoczeli wojne, eskalowali terrorem i walczyli o swiat w
          ktorym miliony bogu ducha winnych ludzi beda pozbawieni na zawsze
          godnosci, statusu istoty ludzkiej i przyszlosci. W takim razie, te
          negatywne emocje ktore pochodzily z ich ideologii mialy negatywny
          wplyw na druga strone, ale wszystkie grzechy aliantow byly li tylko
          czyms wtornym wobec tego co robili nazisci.
          • wi42 Re:Panie Boguslawie 07.11.09, 18:31
            to co Pan pisze jest tak oczywiste, ze trudno zrozumiec jak to nie
            dociera do innych.
            Dziesitki lat podjudzania i propagandy robia swoje, wielu jest
            wyplukanych z normalnego myslenia.


            boguslaw_siemiatkowski napisał:

            > kolejne relatywizowanie zbrodniarzy nazistowskich. Sek w tym, ze
            to
            > nazisci rozpoczeli wojne, eskalowali terrorem i walczyli o swiat
            w
            > ktorym miliony bogu ducha winnych ludzi beda pozbawieni na zawsze
            > godnosci, statusu istoty ludzkiej i przyszlosci. W takim razie,
            te
            > negatywne emocje ktore pochodzily z ich ideologii mialy negatywny
            > wplyw na druga strone, ale wszystkie grzechy aliantow byly li
            tylko
            > czyms wtornym wobec tego co robili nazisci.
            • boguslaw_siemiatkowski Drogi wi42 07.11.09, 19:17
              Rozumiem co czujesz drogi wi42, ale nie jest jeszcze tak zle. Sam
              mam 27 lat i widze jak coraz wiecej mlodych ludzi buntuje sie
              przeciwko tym kryptonazistowskim klamstewkom. Ludzie nie sa glupi,
              przeciez maja rodzinne wspomnienia i znaja fakty, ktore ich
              przerazaja.

              Jednak najbardziej tragicznym jest to, ze ci wszyscy krzykacze,
              czuja sie dzisiaj tak bardzo pewnie i bezwstydnie de facto
              usprawiedliwiaja nazizm. To duzo mowi o logice na ktorej oparto
              budowe postkomunistycznej Polski, logike pogardy, cynizmu i
              darwinizmu spolecznego. Nie chce byc zle zrozumiany, nie mam zamiaru
              sie cofac, ja tylko chce Polski opartej na logice emancypacji i
              szacunku. Takiej Polski nie zbudujemy, kiedy prym beda wiezc ludzie
              ktorzy nie widza nic specjalnie odrazajacego w nazizmie, gdyz
              patologia nazizmu moze byc traktowana jako cos obiektywnie
              normalnego tylko przez ludzi wyjatkowo zdegenerowanych.

              pozdrawiam
              • Gość: marko Re: Drogi wi42 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 16:34
                "Rozumiem co czujesz drogi wi42, ale nie jest jeszcze tak zle. Sam
                mam 27 lat:

                Teraz już rozumiem, dlaczego pan pisze takie rzeczy - wiek pana usprawiedliwia. Zamiast czytać różne WYBRANE lektury i posługiwać się mocno przesegregowanymi faktami, radzę po prostu zrobić rzecz najprostszą: zapytać ludzi, którzy pamiętają wojnę, jak wtedy było. Ja jestem tylko kilkanaście lat starszy od pana, ale z opowiadań dziadków moich, rodziny i znajomych już w latach 80tych (!) dowiedziałęm się jednego: Hitlerowcy w porównaniu z Sowietami to były baranki przy wilkach!
                • boguslaw_siemiatkowski Re: Drogi wi42 08.11.09, 20:12
                  I dlatego te baranki wymordowaly 3 miliony polskich Zydow i 3
                  miliony etnicznych Polakow oraz planowali wymordowac kolejne miliony
                  w ramach Generalnego Planu Wschodniego? Byli takimi barankami
                  dlatego tez w prowadzili zakaz sluchania Chopena pod grozba kary
                  smierci? Wprowadzili w calej Polsce miejsca "Tylko dla Niemcow" i
                  tabliczki z napisem "Polakom, Zydom i psom wstep wzbroniony"?
                  Probowali zniszczyc polskie dziedzictwo kulturowe i wmowic Polakom,
                  ze sa narodem bez przeszlosci i przyszlosci? Co takiego robili twoi
                  dziadkowie w czasie wojny, ze maja takie pozytywne zdanie na temat
                  hitlerowcow, skoro fakty historyczne po prostu przecza twierdzeniu,
                  ze hitlerowcy w odroznieniu od sowietow zachowywali sie jak baranki?
                  Jest tylko jedna grupa ludzi, ktorzy tak sobie wspominaja okupacje i
                  z zupelna obojetnoscia podchodza do tych wszystkich nazistowskich
                  zbrodni, dokonanych i tych planowanych. Zgadnij jaka?

                  ps
                  nazisci wymordowali wiekszosc mojej rodziny w czasie okupacji,
                  wymordowaliby reszte, gdyby sowieci przyszli troche pozniej, albo po
                  prostu, gdyby sowieci nie przyszli w ogole.
          • roman_j Re: o tak 07.11.09, 21:03
            boguslaw_siemiatkowski napisał:

            > ale wszystkie grzechy aliantow byly li tylko czyms wtornym wobec
            > tego co robili nazisci.

            Czyli zło popełniane w odpowiedzi na zło jest do usprawiedliwienia, czy tak? To
            jest dopiero relatywizm i to szalenie niebezpieczny w swoich możliwych skutkach.
            • boguslaw_siemiatkowski Re: o tak 07.11.09, 21:28
              Dokladnie takich samych argumentow uzywali nazisci w powojennych
              Niemczech. Jota w jote. Przedstawiano siebie jako ofiary
              antynazistowskiego rasizmu, broniono sie w taki sposob, ze
              wszystkich ktorzy mieli czelnosc potepiac nazizm zrownywano...z
              Hitlerem. I najwazniejsze, odwracano znaczenie pojec, uzywajac do
              tego jezyka liberalnego. Nic dziwnego, jak wykazal Seymour Martin
              Lipset w swoim Political Man, to wlasnie ludzie ktorzy wczesniej
              glosowali na liberalow byli grupa ktora najchetniej przerzucala
              swoje glosy na nazistow, zas w powojennych Niemczech i Austrii to
              wlasnie partie liberalne byly najbardziej pronazistowskie, a wielu
              zbrodniarzy nazistowskich bylo aktywnymi liberalami (Ernst
              Achenbach, Werner Best).


              Twoj post jest odwroceniem znaczenia pojec. Jezeli obiektywnie zle
              czyny moga zatrzymac potwora, ktory w razie zwyciestwa zniszczy
              polowe ludzkosci, to staja sie one dopuszczalne tak dlugo jak sluza
              likwidacji tego zagrozenia gdyz sa popelniane nie dla jakichs
              egoistycznych pobudek, ale po to aby uchronic te wszystkie
              potencjalne ofiary ktore potwor sobie upatrzyl. I tak, potwor ktory
              eskaluje konflikt, bierze za niego etyczna odpowiedzialnosc,
              radykalizujac tych ktorzy bronia sie przed tym potworem.

              Lumpenliberalizm ktory rozczula sie nad tym potworem nie akceptujac
              kontekstu, wydarzen ktore mialy wplyw na aliantow, emocji ludzi
              ktorzy tej wojny nie chcieli, ale musieli walczyc i walczyli
              dzielnie, jest tak naprawde patologia.
              • roman_j Re: o tak 07.11.09, 23:03
                boguslaw_siemiatkowski napisał:

                > Twoj post jest odwroceniem znaczenia pojec.

                Obawiam się, że to jednak Ty tego dokonujesz, a oskarżając o to mnie, odwracasz
                uwagę od siebie.

                > Jezeli obiektywnie zle czyny moga zatrzymac potwora, ktory w razie
                > zwyciestwa zniszczy polowe ludzkosci, to staja sie one
                > dopuszczalne tak dlugo jak sluza likwidacji tego zagrozenia gdyz
                > sa popelniane nie dla jakichs egoistycznych pobudek, ale po to aby
                > uchronic te wszystkie potencjalne ofiary ktore potwor sobie
                > upatrzyl.

                Ależ to jest jak najbardziej egoistyczna pobudka. Problem polega na tym, że
                Tobie prawdopodobnie słowo "egoizm" kojarzy się wyłącznie źle, podczas gdy
                większość Twojej codziennej działalności, czego oczywiście się wyprzesz,
                podejmowana jest z egoistycznych pobudek.
                Ale o to mniejsza. Wcześniej była mowa o zabijaniu niemieckich spadochroniarzy
                przez brytyjskich żołnierzy (jeśli dobrze zapamiętałem). Mam w związku z tym
                kolejne pytanie: który z tych zabitych był tym potworem, który upatrzył sobie
                połowę ludzkości jako swoje ofiary? I co z pozostałymi?

                > I tak, potwor ktory eskaluje konflikt, bierze za niego etyczna
                > odpowiedzialnosc, radykalizujac tych ktorzy bronia sie przed tym
                > potworem.

                W ten sposób ludzie czyniący zło usprawiedliwiają swoje czyny, bo zawsze
                znajdzie się jakiś "potwór", w imię walki z który popełnia się zło. Ale walcząc
                ze złem za pomocą zła przegrywa zawsze człowiek, a wygrane jest samo zło, które
                uzbraja obu pozornych przeciwników. Ono się w tej sposób samo replikuje.
                Hitler przecież też walczył z "potworem". Na imię było mu "komunizm". Miał ten
                potwór na koncie wiele tysięcy ludzkich istnień i również ostrzył sobie zęby na
                kawałek świata. W walce z nim Hitlera poparł nawet sam papież. Widać dla niego
                "potwór" o nazwie komunizm był groźniejszy niż Hitler i jego ideologia. Pewnie
                kierował się dokładnie taką relatywistyczną moralnością, jak Ty. :-))
                • boguslaw_siemiatkowski Re: o tak 08.11.09, 00:03
                  Nie wszystko co robimy musi wynikac z egoizmu, moze byc to efektem
                  poczucia obowiazku.

                  Niemcy strzelali jako pierwsi do alianckich spadochroniarzy ergo sa
                  odpowiedzialni za eskalacje tej formy walki. Co wiecej, takie
                  zachowanie mialo zmusic Niemcow aby zaprzestali strzelania do
                  skoczkow, dajac do zrozumienia, ze za kazdym razem kiedy to zrobia,
                  moga spodziewac sie reakcji.


                  @roman_j
                  "W ten sposób ludzie czyniący zło usprawiedliwiają swoje czyny, bo
                  zawsze znajdzie się jakiś "potwór", w imię walki z który popełnia
                  się zło."

                  Belkot. Jestes osoba ktora wybiela nazizm. Dokladnie w taki sam
                  sposob bronia go neonazisci. Z tego wynika, ze alianci sobie tak
                  mordowali, a pozniej znalezli wymowke dla swoich mordow. Bzdura. II
                  wojna swiatowa nie byla typowa wojna, ale walka o przetrwanie.
                  Porazka aliantow oznaczala smierc kolejnych 50 milionow istnien
                  ludzkich. Tu nie ma jakiegos niby-potwora, tylko realne zagrozenie,
                  ktorego celem jest zaglada milionow. Ten potwor jest realny, reakcja
                  aliantow jest czyms wtornym wobec realnego potwora, ktory chce ich
                  zniszczyc. Tu nie ma szarych kolorow, ale biale i czarne. Albo
                  zwyciestwo nazistow, ktorzy sa strona atakujaca i eskalujaca
                  konflikt, co oznacza smierc i cierpienie dziesiatek milionow, albo
                  zwyciestwo aliantow, i przetrwanie tych milionow.


                  @roman_j
                  "Ale walcząc ze złem za pomocą zła przegrywa zawsze człowiek, a
                  wygrane jest samo zło, które uzbraja obu pozornych przeciwników. Ono
                  się w tej sposób samo replikuje."

                  Co to znaczy "obu pozornych przeciwnikow"? Uwazasz, ze nie bylo w
                  tej wojnie strony atakujacej, ktorej zwyciestwo nioslo zaglade i
                  strony broniacej ktorej zwyciestwo nioslo wyzwolenie?


                  @roman_j
                  "Hitler przecież też walczył z "potworem". Na imię było
                  mu "komunizm". Miał ten potwór na koncie wiele tysięcy ludzkich
                  istnień i również ostrzył sobie zęby na kawałek świata. W walce z
                  nim Hitlera poparł nawet sam papież. Widać dla niego "potwór" o
                  nazwie komunizm był groźniejszy niż Hitler i jego ideologia. Pewnie
                  kierował się dokładnie taką relatywistyczną moralnością, jak Ty. :-
                  ))"


                  To juz jest typowe relatywizowanie nazizmu. Zupelnie nie uchwyciles
                  o co mi chodzilo i nie dlatego, ze sie zle wyrazilem, ale dlatego,
                  ze nie widzisz nic wyjatkowo zlego w ideologii nazistowskiej, a to
                  juz mowi duzo o tobie. Hitler walczyl z komunizmem najezdzajac
                  Czechoslowacje, Polske, Danie, Norwegie, Francje, bombardujac Wielka
                  Brytanie itd. Czyli byl bandyta ktory mordowal ludzi nie majacych z
                  komunizmem nic wspolnego, gdyz jego celem byl swiat podzielony na
                  nadludzi i podludzi. Komunisci byli dla niego przeszkoda w dojsciu
                  do celu. Stawianie aliantow na rowni z Hitlerem i sugerowanie, ze
                  alianci zachowywali sie podobnie jak Hitler jest cyniczna obrona
                  nazimzu. Hitler byl strona agresywna, ktora atakowala, bo chcial
                  wiecej i wiecej. Alianci byli strona zaatakowana i dla nich byla to
                  walka o przetrwanie. Gebelsowska propaganda byla oparta na takich
                  wlasnie naciaganych porownaniach, ktore mialy zamulic fakty.

                  To ze potwor ktory niosl zniszczenie mial wymowke w postaci
                  straszaka bolszewickiego, nie oznacza, ze alianci walczacy z tym
                  potworem byli jego lustrzanym odbiciem, gdyz przestrzegali przed
                  realnym zagrozeniem. Komunizm w odroznieniu od nazistow nie niosl
                  zaglady milinom ludzi, a wprost przeciwnie przyczynil sie do ich
                  przetrwania. Nie tylko Armia Czerwona, ale takze komunistyczne
                  partyzantki w tym pomogly. Hitlerowcy ktorzy atakuja ZSRR i pala
                  bialoruskie wioski, czy z drugiej strony, serbskie i francuzkie sa
                  strona destruktywna, alianci eliminujac zolnierzy niemieckich sa
                  strona broniaca i pomagajaca.

                  • Gość: płocczanin Re: Nie szczuj na Brata .Nie zabijaj. IP: *.plock.mm.pl 08.11.09, 01:24
                    Redakcja Gazety, miała wizję zapisu relacji płocczan, mających jeszcze
                    szanse na opowiedzenie wydarzeń swojego życia.
                    Niestety nie wzięto pod uwagę wielu czynników wzajemnie się wykluczających
                    , które zadziałały na Forach całego kraju w związku z wprowadzeniem
                    system For niby dyskusyjnych a które stały się zarzewiem wzniecania
                    niepokojów społecznych i do walki z Kościołem i polską formą życia i
                    tradycji.

                    Ujawniły się na płockim Forum postaci znane już z działalności
                    antypolskiej a obecnie w związku z nieszczęśliwym artykułem
                    wspomnieniowym, aktywności nabrały osoby o ukierunkowaniu syjonistyczno
                    faszyzującym.

                    Wystąpiono jawnie już przeciw polskiej racji stanu, oskarżając Polaków o
                    faszyzm, pomimo , ze tego nie czyniły.
                    Jakże wielka jest tu nienawiść do nas.
                    Przytaczam fragmenty mojego Opracowania dotyczącego koniecności pozytywnego
                    współistnienia ludzi na ziemi . Tu i teraz.


                    ……………..


                    Wielu ludzi wierzy w potęgę wartości człowieka, stawiając go na czele wartości
                    humanistycznych. To powoduje zaburzenia terytorialne i narodowościowe. Wybuchają
                    wojny, których istota nie jest zgodna z Przykazaniem:

                    NIE ZABIJAJ.

                    Nie ma tu żadnego wyjątku. Nie wolno mówić o obronie kraju, wojnach w imię Boga.
                    To ludzie pragną usprawiedliwienia, którego nigdy nie będzie. Wiemy jednak, że
                    na świecie pełno jest wojen i każda mieni się być sprawiedliwa. Mamy również
                    swoją Ojczyznę. Mamy wobec niej prawa i obowiązki. Wypełniając je i walcząc za
                    Ojczyznę, składamy siebie w ofierze w imię miłości do kraju i ludzi. Łamiąc
                    prawo Boga – NIE ZABIJAJ, czynimy grzech wobec człowieka, z własnego wyboru,
                    uznając, że ochrona Ojczyzny jest szlachetną i godną postawą patrioty. Posiadamy
                    wolną wolę. To ona pozwala dokonać rozeznania, że nie tylko musimy ale i
                    pragniemy być pożyteczni dla rodziny, miejsca urodzenia. Bóg dozwalając żyć tam,
                    gdzie
                    mieszkamy, wyznaczył również pole działania. Obronę Ojczyzny uważamy za
                    naturalną powinność. A śmierć dla niej jest ofiarą największą. Przecież w sposób
                    świadomy łamiemy

                    Przykazanie; NIE ZABIJAJ.

                    Żyjąc dniem zwykłego człowieka, nie myślimy o powyższym. Żyjemy w kraju i
                    rodzinach, przypisanych naszymi czynami. Człowiek żyjący dla siebie nie
                    potrzebuje Boga. Uczyni wszystko, żeby powiększyć swój stan posiadania
                    niezależnie od sposobu działania. Człowiek taki często powołuje się na Boga,
                    twierdząc, że to co robi nie jest grzechem. Płacz jest tylko wtedy, kiedy
                    zadziała prawo karne. Żywot taki jest skazany na zagładę. Bóg i tu zaznaczy
                    swoją obecność. Lecz ZŁO – DOBREM ZWYCIĘŻAJ. Jakże łatwo tu o dowolną
                    interpretację. Ludzie będący w stanie Łaski Ducha Świętego, ciągną za sobą
                    pozostałych. Inspirują życie narodów. Są twórcami łagodniejszego prawa karnego,
                    znoszącego karę śmierci. Zwiększają poziom tolerancji. Takich ludzi na ziemi
                    przybywa coraz więcej. Rośnie poziom ducha a więc i sumienia. Tu przejawia się
                    Łaska Stwórcy. Dając przekaz miłości do bliźniego, odnajdujemy w człowieku
                    PRZYJACIELA, swego Brata Duchowego.



                    Jak odróżnić PRAWDĘ od błądzenia?

                    CZYSTOŚĆ WIARY – PRZYJAŹNI – JEST TAM

                    GDZIE ISTNIEJE – POKORA – MIŁOŚĆ – PRZEBACZENIE
                    BÓG JEST NADZIEJĄ I MIARĄ NASZEJ MIŁOŚCI


                    NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO A SŁOWO BYŁO U BOGA


                    W naszym kraju dokonują się wielkie przemiany. Zagubienie w tym chaosie, jest
                    powszechne. Tak zawsze się dzieje, kiedy zapominamy o naszym źródle siły, o
                    naszych chrześcijańskich korzeniach. Kiedy kultura życia tworzy cywilizację
                    śmierci, następuje niewiara w autorytety moralne. Papież Jan Paweł II, wielki
                    autorytet duchowy i moralny, prosił o modlitwy za nasze grzechy i zło czynione
                    człowiekowi.

                    Jakże trudno jest zachować człowieczeństwo. Jest to wielkie pragnienie Umysłu.
                    Nigdy nie będzie spełnione, kiedy będziemy myśleć, że posiedliśmy dostateczną
                    wiedzę, żeby ufać tylko sobie. Przegramy zawsze.
                    Jak najszybciej

                    WRACAJMY DO BOGA, A DUCH ŚWIĘTY NAM POMOŻE.

                    Najlepiej będzie jak Gazeta zaprzestanie drukować Relacje a już opisane,
                    niech złoży w Instytucjach kulturowych dla archiwizacji.



                  • roman_j Re: o tak 08.11.09, 16:03
                    boguslaw_siemiatkowski napisał:

                    > Nie wszystko co robimy musi wynikac z egoizmu, moze byc to efektem
                    > poczucia obowiazku.

                    A satysfakcja z dobrze spełnionego obowiązku niewątpliwie dostarcza Ci
                    przyjemności, egoisto. :-))

                    > Niemcy strzelali jako pierwsi do alianckich spadochroniarzy

                    Gdzie i kiedy. Biorąc pod uwagę, że to Niemcy te wojnę zaczęli, więc
                    prawdopodobnie oni też jako pierwsi dokonali desantu.

                    > ergo sa odpowiedzialni za eskalacje tej formy walki.

                    To nie jest forma walki. To zbrodnia. Nie relatywizuj.

                    > Co wiecej, takie zachowanie mialo zmusic Niemcow aby zaprzestali
                    > strzelania do skoczkow, dajac do zrozumienia, ze za kazdym razem
                    > kiedy to zrobia, moga spodziewac sie reakcji.

                    Zachowały się jakieś dokumenty świadczące o tym, że Brytyjczycy informowali
                    Niemców, że jeśli ci nie przestaną strzelać do skoczków brytyjskich, to
                    skoczkowie niemieccy będą ostrzeliwani? To pierwsze pytanie mające wykazać
                    niepoważny argument Twojej argumentacji. Drugie jest takie: czy zachowały się
                    rozkazy nakazujące takie zachowanie żołnierzom brytyjskim? Musiały takie zostać
                    wydane, jeśli Twoje argumenty mamy traktować poważnie. Trzecie pytanie: czy
                    wszyscy skoczkowie niemieccy byli ostrzeliwani przez aliantów i vice versa? Czy
                    może były to sytuacje incydentalne. Proszę o odpowiedzi przekonująco udokumentowane.

                    > Belkot.

                    Czy to jest argument w dyskusji? Dla mnie raczej dowód ich braku.

                    > Jestes osoba ktora wybiela nazizm.

                    Wskaż chociaż jedno zdanie, w którym napisałem coś pozytywnego o nazizmie albo
                    przestań kłamać i ubliżać mi.

                    > Co to znaczy "obu pozornych przeciwnikow"?

                    To znaczy, że kiedy jeden "potwór" walczy z drugim "potworem", to obaj są
                    marionetkami w tym pojedynku.

                    > Uwazasz, ze nie bylo w tej wojnie strony atakujacej, ktorej
                    > zwyciestwo nioslo zaglade i strony broniacej ktorej zwyciestwo
                    > nioslo wyzwolenie?

                    Powiedz to na przykład Litwinom, że Niemcy niosły im zagładę, ale za to ZSRR
                    przyniósł wyzwolenie. Szczególnie w to drugie trudno będzie im uwierzyć, co mnie
                    nie dziwi. :-))

                    > To juz jest typowe relatywizowanie nazizmu.

                    Powtarzasz swoje opinie. Myślisz, że jeśli jakąś opinię powtórzysz wielokrotnie,
                    to na mocy tego powtórzenia zyska ona na prawdziwości i może nabierze walorów
                    faktu? Daremne Twoje nadzieje. :-))

                    > Zupelnie nie uchwyciles o co mi chodzilo i nie dlatego, ze sie zle
                    > wyrazilem, ale dlatego, ze nie widzisz nic wyjatkowo zlego w
                    > ideologii nazistowskiej, a to juz mowi duzo o tobie.

                    Postawiłeś mi właśnie po raz kolejny zarzut, na którego poparcie nie masz choćby
                    cienia dowodu, a jedynie swoje bardzo głębokie przekonanie o tym, że jest
                    właśnie tak, jak myślisz. Zastanawiam się, czy nie jest to dobra podstawa, żeby
                    spotkać się z Tobą w sądzie?

                    > Stawianie aliantow na rowni z Hitlerem i sugerowanie, ze
                    > alianci zachowywali sie podobnie jak Hitler jest cyniczna obrona
                    > nazimzu.

                    Ślepota na zbrodnie popełniane przez Rosjan i nieprzyjmowanie do wiadomości, że
                    niezależnie od obowiązującej w nim ideologii w każdym państwie znaleźć można
                    zarówno ludzi szlachetnych jak i bandytów dowodzi głębokiej niedojrzałości
                    intelektualnej.

                    > Hitler byl strona agresywna, ktora atakowala, bo chcial wiecej i
                    > wiecej.

                    Stalin pewnie nie chciał "więcej i więcej", a w krajach późniejszego RWPG
                    zostawił swoje wojska i zainstalował przyjazne sobie rządy pewnie niechcący? :-))

                    > Komunizm w odroznieniu od nazistow nie niosl zaglady milinom
                    > ludzi, a wprost przeciwnie przyczynil sie do ich przetrwania.

                    To byłby bardzo dobry żart, gdyby nie był makabryczny. Myślisz, że te tysiące
                    zamordowanych w Katyniu Polaków podpisałyby się pod Twoim stwierdzeniem?
                    • boguslaw_siemiatkowski ostatni raz 08.11.09, 20:03
                      @Roman_J
                      "Postawiłeś mi właśnie po raz kolejny zarzut, na którego poparcie
                      nie masz choćby cienia dowodu, a jedynie swoje bardzo głębokie
                      przekonanie o tym, że jest właśnie tak, jak myślisz. Zastanawiam
                      się, czy nie jest to dobra podstawa, żeby spotkać się z Tobą w
                      sądzie?"

                      Serio? No to czekam, ale zebys sie nie zdziwil moj drogi. Spojrzmy
                      na to co napisales.

                      Najpierw:
                      "Wskaż chociaż jedno zdanie, w którym napisałem coś pozytywnego o
                      nazizmie albo przestań kłamać i ubliżać mi."

                      A nastepnie:
                      "To znaczy, że kiedy jeden "potwór" walczy z drugim "potworem", to
                      obaj są marionetkami w tym pojedynku."

                      I co? Pewnie nadal nie rozumiesz, ze zestawiles ze soba na rowni
                      Hitlera i aliantow. Skoro nazisci i alianci zachowywali sie tak
                      samo, to ci pierwsi nie byli w zaden sposob gorsi od tych drugich.
                      Skoro tak, zbrodnie nazistowskie nie byly w swej specyfice niczym
                      unikalnym, posiadajacym znamiona niespotykanego dotad barbarzynstwa.
                      Skoro tak, Hitler staje sie tylko jednym z wielu liderow
                      europejskich, ktory byc moze nie byl swiety, no ale przeciez kto nim
                      byl? Nikt nie jest swiety, wiec nie ma sensu oskarzac wlasnie
                      Hitlera o zbrodnicza mentalnosc a nazistow za zbrodnicza ideologie,
                      skoro alianci rzekomo zachowywali sie tak samo. W taki sposob
                      zacieraja sie granice miedzy hitlerowcami a przeciwnikami
                      hitlerowcow, czyli dochodzi do relatywizowania zbrodni
                      nazistowskich, przez co staja sie one zalegitymizowane, zas sam
                      nazizm przestaje byc traktowany jako ideologia niosaca zniewolenie i
                      zaglade milionom ludzi, zas alianci przestaja byc postrzegani jako
                      ci, ktorzy niesli tym milionom zagrozonym przez nazizm nadzieje na
                      przetrwanie. I to wlasnie jest wybieleniem nazizmu i to w bardzo
                      gebelsowski sposob, czyli jak to czynili sami nazisci: klamstwo nie-
                      wprost, ale takie wlasnie posrednie pol-prawdy, ktore maja zostawic
                      nas z pewnym zaplanowanym przeswiadczeniem, ktore zawsze stawia
                      nazistow w lepszym swietle niz dotychczas.

                      @roman_j
                      "Powiedz to na przykład Litwinom, że Niemcy niosły im zagładę, ale
                      za to ZSRR przyniósł wyzwolenie. Szczególnie w to drugie trudno
                      będzie im uwierzyć, co mnie nie dziwi. :-))"

                      Moj boze, gdybys napisal o Estonczykach, to mialbym trudniej, ale w
                      przypadku Litwinow, to strzeliles sobie w stope. Paradoksalnie
                      litewscy antykomunisci bardziej nie cierpia Polakow niz Sowietow,
                      plujac oczywiscie na tych ostatnich, ale doceniajac jednoczesnie, ze
                      to Stalin wypedzil z Litwy Polakow i to wlasnie on, paradoksalnie,
                      ziscil stare litewskie marzenie, czyli przywrocil Wilno do
                      litewskiej macierzy. Warto przypomniec, ze mnostwo Litwinow witalo
                      Sowietow jako wyzwolicieli, to samo bylo na Lotwie, w Estonii juz
                      inaczej.

                      @roman_j
                      "Stalin pewnie nie chciał "więcej i więcej", a w krajach
                      późniejszego RWPG zostawił swoje wojska i zainstalował przyjazne
                      sobie rządy pewnie niechcący? :-))"

                      Na tej samej zasadzie mozna opisac rowniez Amerykanow i ich polityke
                      w Ameryce Lacinskiej i Poludniowej, nadal jednak nie bedzie to tym
                      samym co polityka Hitlera ktory niosl zaglade milionom osob, terror
                      i masowa eksploatacje podbitych narodow. Moj boze, ja przeciez pisze
                      oczywistosci, ktore sa truizmami. Polska w czasie okupacji stracila
                      40% PKB, a takze dziedzictwo kulturowe w formie zbiorow itp. Nigdy
                      cos podobnego nie przytrafilo sie narodom zyjacym w orbicie wplywow
                      sowieckich czy amerykanskich. Znowu relatywizujesz nazizm...

                      @roman_j
                      "To byłby bardzo dobry żart, gdyby nie był makabryczny. Myślisz, że
                      te tysiące zamordowanych w Katyniu Polaków podpisałyby się pod Twoim
                      stwierdzeniem?"

                      Katyn byl zbrodnia polityczna. Sek w tym, ze nazisci podczas
                      okupacji dokonali dziesiatek takich Katyniow i planowali je
                      kontynuowac, nie z powodow politycznych, ale etnicznych. To ze
                      przestali jest zasluga aliantow a przede wszystkim Sowietow ktorzy
                      byli jedyna sila w tej czesci swiata ktora mogla ich powstrzymac.
                      Czyli skoro nazisci planowali wymordowac kolejne 50 milionow
                      (General Ost Plan), zas nie dokonczyli swojego zbrodniczego dziela
                      gdyz przegrali wojne, przegrali zas, gdyz sowieci ich przepedzili
                      ergo w taki tez sposob sowieci pokonujac nazistow w naszej czesci
                      Europy uratowali zycie tych wszystkich osob, ktorych nazisci
                      planowali zamordowac.
                      • roman_j Re: ostatni raz 08.11.09, 22:20
                        boguslaw_siemiatkowski napisał:

                        > Serio? No to czekam, ale zebys sie nie zdziwil moj drogi. Spojrzmy
                        > na to co napisales.

                        Ja wiem, co napisałem. Wiem też, czego nie napisałem i co ubliżając mi
                        przypisujesz.

                        > I co? Pewnie nadal nie rozumiesz, ze zestawiles ze soba na rowni
                        > Hitlera i aliantow. Skoro nazisci i alianci zachowywali sie tak
                        > samo, to ci pierwsi nie byli w zaden sposob gorsi od tych drugich.
                        > Skoro tak, zbrodnie nazistowskie nie byly w swej specyfice niczym
                        > unikalnym, posiadajacym znamiona niespotykanego dotad
                        > barbarzynstwa.
                        > Skoro tak, Hitler staje sie tylko jednym z wielu liderow
                        > europejskich, ktory byc moze nie byl swiety, no ale przeciez kto
                        > nim byl? Nikt nie jest swiety, wiec nie ma sensu oskarzac wlasnie
                        > Hitlera o zbrodnicza mentalnosc a nazistow za zbrodnicza
                        > ideologie, skoro alianci rzekomo zachowywali sie tak samo. W taki
                        > sposob zacieraja sie granice miedzy hitlerowcami a przeciwnikami
                        > hitlerowcow, czyli dochodzi do relatywizowania zbrodni
                        > nazistowskich, przez co staja sie one zalegitymizowane, zas sam
                        > nazizm przestaje byc traktowany jako ideologia niosaca zniewolenie
                        > i zaglade milionom ludzi, zas alianci przestaja byc postrzegani
                        > jako ci, ktorzy niesli tym milionom zagrozonym przez nazizm
                        > nadzieje na przetrwanie. I to wlasnie jest wybieleniem nazizmu i
                        > to w bardzo gebelsowski sposob, czyli jak to czynili sami nazisci:
                        > klamstwo nie-wprost, ale takie wlasnie posrednie pol-prawdy, ktore
                        > maja zostawic nas z pewnym zaplanowanym przeswiadczeniem, ktore
                        > zawsze stawia nazistow w lepszym swietle niz dotychczas.

                        Pogarszasz tylko swoją sytuację procesową. Niestety, w Twoim przydługim i
                        pokrętnym wywodzie nie znalazłem odpowiedzi, w którym miejscu moich wypowiedzi
                        napisałem coś pozytywnego o nazizmie. Jeśli znajdziesz taki fragment, zacytuj
                        proszę. Jeśli nie, to nie na forum będziesz się z tego tłumaczył.

                        > Moj boze, gdybys napisal o Estonczykach, to mialbym trudniej, ale
                        > w przypadku Litwinow, to strzeliles sobie w stope. Paradoksalnie
                        > litewscy antykomunisci bardziej nie cierpia Polakow niz Sowietow,
                        > plujac oczywiscie na tych ostatnich, ale doceniajac jednoczesnie,
                        > ze to Stalin wypedzil z Litwy Polakow i to wlasnie on,
                        > paradoksalnie, ziscil stare litewskie marzenie, czyli przywrocil
                        > Wilno do litewskiej macierzy.

                        Sam wierzysz w to, co piszesz? Od wkroczenia Sowietów na Litwę w czasie II wojny
                        światowej aż do 1990 roku nie było czegoś takiego jak "litewska macierz".

                        > Warto przypomniec, ze mnostwo Litwinow witalo Sowietow jako
                        > wyzwolicieli,

                        Tak się składa, że to Niemców Litwini witali jako wyzwolicieli, kiedy ci zajęli
                        ten kraj idąc na Moskwę. Rozumiem, że wygodniej dla Ciebie jest przemilczeć też
                        fakt, że liczni Litwini dobrowolnie służyli w niemieckich formacjach wojskowych
                        i dziś nie są oni uważani za zdrajców, ale za bojowników o wolność Litwy. I
                        zapewne z tej wspomnianej przez Ciebie miłości do Sowietów litewska partyzantka
                        walczyła z nimi jeszcze wiele lat po zakończeniu wojny.

                        > Na tej samej zasadzie mozna opisac rowniez Amerykanow i ich
                        > polityke w Ameryce Lacinskiej i Poludniowej,

                        A opisuj. Ja Ci nie bronię. Tylko nie posuwaj się za daleko w szukaniu analogii,
                        bo narazisz się na śmieszność.

                        > nadal jednak nie bedzie to tym samym co polityka Hitlera ktory
                        > niosl zaglade milionom osob, terror i masowa eksploatacje
                        > podbitych narodow. Moj boze, ja przeciez pisze oczywistosci, ktore
                        > sa truizmami. Polska w czasie okupacji stracila 40% PKB, a takze
                        > dziedzictwo kulturowe w formie zbiorow itp. Nigdy cos podobnego
                        > nie przytrafilo sie narodom zyjacym w orbicie wplywow sowieckich
                        > czy amerykanskich.

                        Ile wyniósł spadek PKB Iraku do czasu inwazji amerykańskiej? Ile polskiego
                        majątku znalazło się na ziemiach zajętych przez ZSRR na mocy paktu
                        Ribbentrop-Mołotow? Jak wiele majątku po wojnie Rosjanie zagrabili z terenów
                        polskich, a szczególnie z terenów przed wojną należących do Niemiec? Właściwie
                        po co ja to piszę, przecież to truizmy i oczywistości.

                        > Znowu relatywizujesz nazizm...

                        Znów mi ubliżasz...

                        > Katyn byl zbrodnia polityczna.

                        Czyli jednak Sowieci dopuszczali się zbrodni. Gratuluję. Robisz postępy.

                        > Sek w tym, ze nazisci podczas okupacji dokonali dziesiatek takich
                        > Katyniow i planowali je kontynuowac, nie z powodow politycznych,
                        > ale etnicznych.

                        Znów daje o sobie znać Twoja relatywistyczna etyka:
                        1. To, że zamordujesz 100 osób nie czyni z Ciebie mordercy, o ile potrafisz
                        wskazać palcem kogoś, kto zamordował ich 1000.
                        2. Jeśli zamordujesz 100 osób z powodów politycznych, to zostaniesz
                        rozgrzeszony. Co innego, gdybyś mordu dokonał z powodów etnicznych. Takiego
                        grzechu Bóg Ci nie wybaczy.

                        Dla mnie morderstwo jest morderstwem. A Katyń to morderstwo na skalę masową,
                        którego nie umniejsza w najmniejszym stopniu fakt, że potrafię wskazać
                        morderstwa, które przyniosły więcej ofiar. Jeśli chcesz to możesz pogrzebać w
                        historii i do listy masowych morderców dopisać jeszcze choćby Czerwonych Khmerów
                        czy Tutsi. W takim towarzystwie Sowieci rzeczywiście będą wyglądali jak niewinne
                        baranki. Oczywiście tylko w Twoich oczach.

                        > To ze przestali jest zasluga aliantow a przede wszystkim Sowietow
                        > ktorzy byli jedyna sila w tej czesci swiata ktora mogla ich
                        > powstrzymac.

                        Na szczęście świat miał w tamtym czasie więcej części, bo gdyby było inaczej, to
                        Sowieci też wybiliby sobie zęby na III Rzeszy. Pewnie skończyłoby się jakimś
                        kolejnym paktem Ribbentrop-Mołotow po tym, jak rosyjska ofensywa załamałaby się
                        bez wsparcia aliantów.

                        > Czyli skoro nazisci planowali wymordowac kolejne 50 milionow
                        > (General Ost Plan), zas nie dokonczyli swojego zbrodniczego dziela
                        > gdyz przegrali wojne, przegrali zas, gdyz sowieci ich przepedzili
                        > ergo w taki tez sposob sowieci pokonujac nazistow w naszej czesci
                        > Europy uratowali zycie tych wszystkich osob, ktorych nazisci
                        > planowali zamordowac.

                        Szkoda, że nie uratowali życia wszystkich tych żołnierzy AK, którzy zginęli w
                        Powstaniu Warszawskim czy też tych, których potem zamęczono w sowieckich łagrach
                        czy też w UB-eckich katowniach. Sądzisz, że Rosjanie poszli na wojnę z Niemcami
                        z dobrego serca dla nas, Polaków? Żeby nam przynieść wolność? Jeśli tak, to
                        dlaczego tak długo z tym zwlekali? Dlaczego 17 września 1939 r. przyspieszyli
                        naszą klęskę? Dlaczego aż do czerwca 1941 roku, kiedy to Hitler dobrał im się do
                        tyłków, los naszych rodaków leżał nie wzruszał ich
                        sumień? Dlaczego nie próbowali pokrzyżować planów nazistów?
                        Czy naprawdę jesteś tak naiwny, jakim się objawiasz w swoich wpisach, czy to
                        tylko wynik zacietrzewienia w dyskusji?

                        No i jeszcze jedno. Dlaczego nasi "bracia" Sowieci zabronili naszemu rządowi
                        wzięcia udziału w planie Marshalla? To też zapewne w trosce o nas i o nasz dobrobyt.
                        • roman_j Sprostowania 08.11.09, 22:35
                          Korekta oczywistych pomyłek

                          roman_j napisał:

                          > Ile wyniósł spadek PKB Iraku do czasu inwazji amerykańskiej?

                          Oczywiście od czasu inwazji.

                          > Jeśli chcesz to możesz pogrzebać w historii i do listy masowych
                          > morderców dopisać jeszcze choćby Czerwonych Khmerów czy Tutsi.

                          Oczywiście zamiast Tutsi powinni być wymienieni Hutu.
                          • Gość: amboniasty dyl Re: Sprostowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 23:24
                            Czy nie wydaje ci się Romanie_J,że piepszysz od rzeczy?
                            Bo mnie się wydaje ,że ojciec cię nie lał i takie są skutki.
                        • boguslaw_siemiatkowski pieprzenie 09.11.09, 01:29
                          Tak juz na koniec. Poczytaj sobie o jednej z najnowszych deklaracji
                          parlamentu litewskiego w ktorym dziekuja ZSRR za Wilno. Macierz
                          litewska mogla powstac tylko dlatego, ze nie bylo tam juz polskiego
                          panstwa i na miejsce litewskiej republiki socjalistycznej pojawilo
                          sie panstwo litewskie. Uzyj wyobrazni, taki proces nie mialby szans
                          gdyby wczesniej nie zmieniono granic i przyznano litewskim
                          komunistom administrowania litewska ziemia. Co do UB, to poczytaj
                          sobie spokojnie o zbrodniach antykomunistycznego podziemia, o
                          ktorych wspomina nawet IPN (np. Bury) i sprobuj zrozumiec, ze kto
                          sieje wiatr ten zbiera burze.
          • dewoj Re: o tak 07.11.09, 22:15
            z kim Hitler podpisał pakt w sierpniu 1939r?(Stalin w sierpniu przyjmował delegacje Fra+Ang jednoczesnie pertraktujac z Hitlerem - wybrał to co mu sie bardziej oplacalo)
            kto czekał na reakcje Zachodu i wobec braku dzialn z ich strony zaatakowal Polske?
            Z kim Naziści zrobili defilade w Brześciu(22.9.39)??
            • boguslaw_siemiatkowski Re: o tak 07.11.09, 23:32
              Z kim nazisci najechali Czechoslowacje w 1938 roku?

              Pakt R-M byl odpowiedzia na konferencje w Monachium i rozbior
              Czechoslowacji dokonany przez III Rzesze, Polske i Wegry. Spojrz
              sobie na mape i pomysl. Cala Europa jadla Hitlerowi z reki, a
              Sowieci byli wtedy bardzo slabi. Pakt byl zagraniem taktycznym,
              ktory odwlekal moment uderzenia nazistow na Moskwe. Sam Hitler
              zreszta wspominal w Mein Kampf, ze jego celem jest zniszczenie
              bolszewikow, dlatego musi miec bezpieczne granice, czyli najpierw
              zneutralizowac sasiadow. Z kolei brytyjczycy popychali nazistow na
              Sowietow, liczac, ze na wojnie miedzy nimi to wlasnie oni sami
              zyskaja.
      • Gość: omega za usługą pobrali sobie 1/3 naszego terytorium IP: *.ists.pl 07.11.09, 18:14
        oraz tysiące pomordowanych i wysiedlonych, np. zdradziecko ujęli
        dowódców AK w Wilnie
    • samozwaniec1 Ale piloci Lufwaffe nie chcieli gwalcic kobiet 07.11.09, 14:30
      Tylko usiedli na krzesle i zasneli.Rusek zaczalby od gwaltu.W 1945
      roku miasteczko Orneta kolo Olsztyna wyzwolila Armia Czerwona.W
      miescie bylo 50 kobiet na robotach,ktore obslugiwaly miejscowe
      lotnisko wojskowe.Przez dwa lata pracy zadnej nie dotknal niemiecki
      zolnierz.No,chyba,ze wyrazala zgode.Takich bylo szesc czy siedem-
      opowiadala mi moja babcia.Reszta spokojnie pracowala.Jak przyszli
      Ruski/karabiny na sznurkach,buty obwiazane
      szmatami,brudni,nieogoleni,wlosy jak u czarownic-to w ciagu jednej
      nocy wszystkie kobiety zostaly wielokrotnie zgwalcone,cztery
      zastzelone za krzyki,a dwie uduszone,za czynna obrone.Wszystkim
      Polkom skradziono zegarki,swetry i bielizne.Szla dzicz ze wschodu...
      • Gość: płocczanin Re: Ale piloci Lufwaffe nie chcieli gwalcic kobie IP: *.plock.mm.pl 07.11.09, 14:42
        Kiedy Redakcja Gazety ogłosiła zachętę do pisania o dawnych czasach -
        wiedziałem, że nie zapewni Autorom relacji, Godności i nie uchroni przed
        poniżeniami.

        Jest to związane z brakiem konieczności logowania się i rejestracji.

        I tak Pomysł powinien być wstrzymany. Ludzie już nic nie powiedzą.
        niski poziom Forumowiczów . oplują każdego, kto tu coś napisze.


        Autor artykułu z relacją starej kobiety, powinien wyciąć wycieczki
        osobiste, zabierające Tej Pani godność.
        • Gość: eliza Re: Ale piloci Lufwaffe nie chcieli gwalcic kobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 14:50
          Uważam,że nie należy nic wycinać.Niech inni widzą jak komunistyczna propaganda
          zniszczyła ludziom światopogląd.Przecież takich głupot nie wypisują ludzie
          świadomi prawdy historycznej, a jedyni maluczcy sługusi reżimu oderwani nagle od
          korytka.
          • wi42 Re: Jak widac to tworzysz propagande poprzez 07.11.09, 15:03
            wypowiedzi, a mowisz o prawdzie historycznej. Jezeli chcesz znac
            prawde historyczna to ucz sie historii. Jakkolwiek wzruszajace jest
            opowiadanie i autentyczne, to moze tylko uzupelniac obraz a nie go
            tworzyc...


            Gość portalu: eliza napisał(a):

            > Uważam,że nie należy nic wycinać.Niech inni widzą jak
            komunistyczna propaganda
            > zniszczyła ludziom światopogląd.Przecież takich głupot nie
            wypisują ludzie
            > świadomi prawdy historycznej, a jedyni maluczcy sługusi reżimu
            oderwani nagle o
            > d
            > korytka.
            • Gość: eliza Re: Jak widac to tworzysz propagande poprzez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 19:43
              Czytanie ze zrozumieniem coś nie za bardzo?? A historii owszem uczę się wciąż,
              ale nie z podręczników Twoich wspaniałych towarzyszy tylko z autentycznych
              dokumentów i, m.in.takich wspomnień,które -rozumiem -nie wszystkim są na rękę.
      • critto Re: Ale piloci Lufwaffe nie chcieli gwalcic kobie 07.11.09, 14:43
        dokładnie tak było; dlatego nie dziwię się nawet takim ludziom, jak Gunther
        Grass, że wstępowali do Waffen-SS, aby walczyć z Rosjanami.
        Po prostu panicznie się ich bali i chcieli bronić swoich rodzin.
        Oczywiście Waffen-SS było formacją zbrodniczą, ale innej w tym czasie nie było,
        Wehrmacht był w rozsypce. Co byś zrobił, gdyby na Twój kraj najeżdżały hordy
        gwałcących, mordujących i podpalających barbarzyńców, a jedyną siłą, w której
        możesz z nimi walczyć, byłoby Waffen-SS czy dajmy na to, NKWD albo CzK? Wielu
        Polaków w Bieszczadach (także AK-owców) wstępowało do UB i innych formacji MBP,
        nie z miłości do komunizmu, ale przeciw UPA.
        • wi42 Re: Ale piloci Lufwaffe nie chcieli gwalcic kobie 07.11.09, 14:57
          Rece opadaja i rozum staje gdy sie czyta takie bzdury


          critto napisał:

          > dokładnie tak było; dlatego nie dziwię się nawet takim ludziom,
          jak Gunther
          > Grass, że wstępowali do Waffen-SS, aby walczyć z Rosjanami.
          > Po prostu panicznie się ich bali i chcieli bronić swoich rodzin.
          > Oczywiście Waffen-SS było formacją zbrodniczą, ale innej w tym
          czasie nie było,
          > Wehrmacht był w rozsypce. Co byś zrobił, gdyby na Twój kraj
          najeżdżały hordy
          > gwałcących, mordujących i podpalających barbarzyńców, a jedyną
          siłą, w której
          > możesz z nimi walczyć, byłoby Waffen-SS czy dajmy na to, NKWD
          albo CzK? Wielu
          > Polaków w Bieszczadach (także AK-owców) wstępowało do UB i innych
          formacji MBP,
          > nie z miłości do komunizmu, ale przeciw UPA.
          >
          >
          >
        • Gość: sa Re: Ale piloci Lufwaffe nie chcieli gwalcic kobie IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.09, 14:57
          tak było, dziadek mojego kolegi to az szesć podań nosił do Wermachtu zeby go do
          roboty przyjeli, w końcu okazało sie ze przyjeli dziadka ale wnuczek jest owocem
          gwałtu innego Wermachtowca, to jest tragedia
        • boguslaw_siemiatkowski [...] 07.11.09, 17:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pitko belko Re: Ale piloci Lufwaffe nie chcieli gwalcic kobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 15:33
        A te zegarki,to Firmy PATEK były!
        Ps. I tak tworzymy legendy o czasie okupacji.
      • kpt_kloss Niemcy mieli prawa ktore zabranialy wchodzic w 07.11.09, 16:32
        zwiazki z podludzmi. To zapewne tlumaczy dlaczego tak niewielu
        dobieralo sie do kobiet z Ornety.

        Poza tym nie ma sie co nad Niemcami zachwycac.
    • cracken001 Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 07.11.09, 15:37
      Bez przesady u Ruskich za gwalt i rabunek byla kula w leb...na miejscu i bez sadu
      • Gość: kameraden Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 15:54
        Trwa cicha wojna o poprawienie wizerunku niemców - hitlerowców.
        Najpierw walka o zrównanie ich z ruskimi - "okupacja radziecka była
        tyle samo warta co niemiecka a chwilami nawet gorsza!".
        Nowe pokolenie łyka jak pelikany hasła o dobrym niemcu i złym ruskim.
        Za jakiś czas przeczytamy,że ruscy do ostatniej chwili - do czasu aż
        Wałęsa ich zmusił do wyjazdu z Polski - codziennie na ulicach miast
        i na wsiach gwałcili,odbierali zegarki,trzeba było schodzić na
        jezdnię i czapkować gdy ruski szedł chodnikiem,robili na ulicach
        łapanki i do ostatniej minuty "ruskiej okupacji" wywozili naszych na
        Sybir,były uliczne egzekucje jeszcze w 1989 r. w Płocku na Placu 13
        Straconych.Tak być może za kilka lat będzie można przeczytać w
        uzasadnieniu,że ruska okupacja,więc cały PRL była gorsza od
        niemieckiej. Być może ktoś napisze,że obozy koncentracyjne i
        krematoria pracowały na naszym terenie do końca 1989 roku.
        Apele o opamiętanie przy złej woli gnoja nic tu nie dają!
        • yanfhowah Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 07.11.09, 16:06
          ani niemcy ani rosjianie nie roznili sie od siebie mordy i gwalty
          byly codziennoscia,,,,ale twoj tekst dowodzi ze Ty albo taki cynik
          albo glupi
      • Gość: anna3 Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.icpnet.pl 07.11.09, 16:03
        He he, to by sie musieli wszyscy powyszczelac! W znanej mi wsi do
        niemki ktora nie zdazyla uciec stal w kolejce caly pluton. A w
        Czerwonaku pod Poznaniem lekko uposledzona kobiete, ze sie bronila, to
        zastrzelili i potem swoje zrobili. Tak, tak panie craken001.
      • yanfhowah cracken001 07.11.09, 16:03
        Tak byla kula w leb jak kobieta sie bronila i odmawiala,,,,na jakim
        ty swiecie zyjesz ,moja mama opowiadala ze jako dziewczynka
        widziala jak rosjianie ciagneli kobiety za wlosy wokol domu i za
        domem w kilkunastu gwalcili,,razem z ich dowodca,,,
      • tymon99 Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 07.11.09, 19:27
        a kto ci, synku, takich głupot nagadał?
        • boguslaw_siemiatkowski Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 07.11.09, 21:58
          Ktos wychowany na propagandzie gebelsowskiej nie bedzie w stanie
          uwierzyc, ale Stalin wydal rozkaz radykalnego karania zolnierzy
          ktorzy oddawaliby sie nawet najmniejszym przewinieniom na terenie
          przedwojennej Polski. A to, jak ten rozkaz byl egzekwowany zalezalo
          juz od oficerow.
          • tymon99 Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 08.11.09, 18:43
            po pierwsze, nie ciebie pytałem, synku. po drugie: źródło jakieś?
            • boguslaw_siemiatkowski prosze 08.11.09, 21:21
              Oto np. punkt 6 tajnego rozkazu Stalina nr 220172 z 9 sierpnia 1944
              roku:

              Surowo karać, włącznie do przekazywania sprawy sądowi wojennemu
              wszystkie osoby, niezależnie od ich stopnia i stanowiska służbowego,
              którym udowodniono bezprawną i samowolną konfiskatę mienia
              miejscowej ludności. Do odpowiedzialności pociągać również
              poszczególnych dowódców i przełożonych, którzy nie zapobiegli
              wypadkom samowoli lub je tolerowali.


              Rozkaz ten miał obowiązywać aż do zachodniej granicy Polski z 1939
              roku.
              • tymon99 Re: prosze 09.11.09, 10:11
                to jest cytat, a nie źródło. poza tym jest tu tylko mowa o "bezprawnym i
                samowolnym" rabowaniu mienia. o gwałtach nic.
                w praktyce zresztą rozkaz był zbyt tajny, aby ktokolwiek go przestrzegał..
                • Gość: płocczanin Re: proszę IP: *.plock.mm.pl 09.11.09, 10:39
                  I tak z zapisów starych ludzi o dawnych czasach a to ostanie momenty,
                  żeby cokolwiek jeszcze zebrać dla potomnych, powstał potwór polityczno
                  faszyzujący i relatywizujący Hitlera i zbrodnie komunizmu.

                  A co na to autor Wątku? Artykułu?

                  • Gość: szop pracz Re: proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 10:59
                    Autor artykułu siedzi cicho bo się zagubił w tej dyskusji.
                    Ty jednak najlepiej wiesz jak było w czasie okupacji sowieckiej i
                    napewno masz doswiadczenia bo nieraz byłeś w łapance i nieraz stałeś
                    pod murem pod karabinami ruskich.
                    Na pewno też widziałeś Getto za Gomółki czy Gierka a może i za
                    Bieruta, z ludźmi żebrającymi zza drutu o chleb.
                    No,i nieraz musiałeś widzieć na Tumskiej zastrzelonych ludzi bo nie
                    ustąpili drogi okupantowi ruskiemu, poza tym
                    siedziałeś,siedziałeś,siedziałeś i byłeś poddawany torturom za to,że
                    jesteś Polakiem.Do końca komuny w 1990 roku.
                    Okupacja ruska była przecież znacznie gorsza od niemieckiej.Prawda?

                  • Gość: abcadło Re: proszę plocczanina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 20:38
                    plocczanin napisal ;

                    > powstał potwór polityczno
                    > faszyzujący i relatywizujący Hitlera i zbrodnie komunizmu.

                    W znacznej mierze dzięki tobie,bos wpieprzył sie w ten watek,zeby
                    zablysnąc,a tylko wywiodles go na manowce
                    swoimi "pseudofilozofiami'i pseudowiedza historyczna.Formę już
                    pomine.
                    • Gość: płocczanin Re: mieszkańcy Płocka Dość Kalumni na Forum IP: *.plock.mm.pl 09.11.09, 20:55
                      Forum obraziło Błogosławionych Kościoła Katolickiego

                      Arcybiskupa J.Nowowiejskiego i biskupa Leona Hetmańskiego, zamordowanych w
                      obozie.

                      moderacja nie wycięła wpisów szkalujących.

                      cytat........
                      Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer
                      glemp1 07.11.09, 15:57 Odpowiedz
                      <<widziała, jak abp Nowowiejski i bp Wetmański wynoszą nieczystości
                      na drągu>>

                      Cóż w tym szokującego, że dwóch wyleżałych byków wynosi fekalia na
                      zewnątrz? Gdyby zajmowali się tym robotnicy, to w porządku, ale
                      panowie darmozjady żadną pracą hańbić się nie powinni?!


                      Następnie pojawili się forumowicze piszący o Hitlerze w sposób
                      wymagający interwencji z zewnątrz.


                      Została osobiście obrażona Stara Kobieta zdająca Relacje. czekam na
                      ustosunkowanie się autora artykułu.
                      • Gość: absmak Re: mieszkańcy Płocka Dość Kalumni na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 21:01
                        Nie czekaj tylko ze s...synami do Prokuratury!
      • Gość: eliza Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 19:28
        A Tobie kto takich głupot naopowiadał??
    • Gość: kameraden Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 16:10
      glemp1 !
      Chyba idziesz za daleko. Biskupi być może mieli dyżur w baraku i
      robili to ,co codziennie robili inni.
      Chodzi jednak o to,że tak nas - Polaków traktowali niemcy -
      hitlerowcy.
      Są jeszcze inne przykłady o wiele bardziej tragiczne i nie do
      opisania. Sprawy,jakie nie mogły w PRLu się wydarzyć.
      • tymon99 Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 09.11.09, 18:12
        Gość portalu: kameraden napisał(a):

        > tak nas - Polaków traktowali niemcy - hitlerowcy.

        to i tak lepiej, niż sowieci. lepiej mieć latrynę i wynosić z niej gówna, niż
        nie mieć gdzie się wysr... jak człowiek.
    • a_weasley Żeby cię Niemcy napadli, a Sowieci wyzwolili n/t 07.11.09, 16:29
      i tyle w temacie
      • wi42 Re: Jak widac to zyczysz przede wszystkim 07.11.09, 18:26
        opeki niemeickiej i czule ja wspominasz. Ja zycze sobie i innym aby
        nikt na nas nie napadal i nikt nie wyzwalal, co najwyzej zycze m.i.
        wyzwolenia sie z szablonowego myslenia....

        a_weasley napisał:

        > i tyle w temacie
    • a_weasley Mojego ojca wyzwolili od klamry od pasa 07.11.09, 16:31
      Zobaczyli, że się świeci (stalowa była, wypolerowana), pomyśleli, że srebro,
      zabrali.
      Zegarka ci akurat nie zabrali, bo już nie było czego - od zegarka wyzwolili go
      inni Sowieci.
      • Gość: ole [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 17:16
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ke dziwny artykuł IP: *.chello.pl 07.11.09, 17:41
      taki nie dokonczony, jakby pisany na kolanie. ale o co chodzi?
      chciałoby się zapytac! szkoa, bo zapowiadało sie fajnie.
    • czterdziestyiczwarty Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 07.11.09, 19:27
      Moj dziadek spod Krakowa zostal w swojej wiosce soltysem w maju 1938 roku. Gdy
      Niemcy weszli do wioski to z miejsca chcieli go rozstrzelac z cala rodzina ale
      wstawil sie za nim ksiadz,ktory byl niemieckiego pochodzenia i ktoremu dziadek
      naprawil kiedys bryczke czy cos tam jeszcze. Skonczylo sie na zarekwirowaniu
      koni i zboza. Dziadek pozostal soltysem,babcia prowadzila tajna biblioteke a
      czterech synow poszlo do wspolpracujacej z AK czesci BCH. Gdy przyszli Sowieci
      zastrzelili wszystkie psy ,krowy ,konie , owce i swinie .Zabrali wszystkie
      kury i gesi i podpalili zabudowania. W domu zastali tylko najmlodszego syna bo
      reszta rodziny ukrywala sie w ziemiance w lesie. Chcieli go zastrzelic ale
      mial akordeon i kazali mu grac tak dlugo az zemdlal mial wtedy 9 lat.
      Kilka miesiecy pozniej przyszli PPR- owcy (tak ich nazywali na wsi ale to
      bylo KBW) i zabrali dziadka bo nie zastali czterech najstarszych synow
      ,ktorych chcieli aresztowac. Dziadek wrocil po roku z uszkodzona przepona i
      chorowal juz do konca zycia. Moi wujowie uciekli na tzw.ziemie odzyskane i tam
      zyli pod przybranymi nazwiskami do 1956 roku. Wtedy sie ujawnili i przy okazji
      "odwilzy" wybaczono im partyzancka przeszlosc.
      • betynski Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 08.11.09, 10:44
        Kilkanaście godziń wstecz, chyba w tvn, znany "historyK" autor prtac dot.
        historii Polski stwierdził, że takie fakty jak "skiążęcy rolnik Piast", czy
        "Drzymała ze swoim wozem" i inne to są ..(uwaga!) mity.
        Mity te służyły do nauki historii.
        W tej chwili, stojąć na bacznośc i zdejmując czapke z głowy, pochylam się
        głębokim ukłonem pełnym szacunku przed profesorem Normanem Daviesem za dzieło
        "Boże igrzysko. Historia Polski" , którą to ksiązkę profesor Leszek
        Kołakowski nazwał " jednyną prawdziwą książką o Polsce, jaką kiedykolwiek
        napisano w jakimkolwiek języku".
        Musiałem wtrącić tę swoją uwagę właśnie tutaj gdyż czytając niektóre posty
        można się złapać za głowę z przerażenia.
        Więc uwaga i na prawdę, i na mity.
        Miłego dnia.
        Ps. Moje podziękowania i obejmują wszystkie dzieła profesora N. Daviesa
        opisujące losy naszego kraju.
        • Gość: kilo 6 Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 15:07
          Jeszcze nie dorośliśmy czy też jeszcze nie czas na krytyczne
          podejście do książek Normana Daviesa, choć to dziwne że nie Polak a
          Walijczyk mówi nam co u nas było i ocenia te przypadki jakby tu żył.
          Być może Kołakowski ma rację w ocenie Daviesa, jednak "Boże
          igrzysko" nie zastąpi biblioteki książek na temat naszych dziejów,w
          tym wspomnień,pamiętników i zbiorów dokumentów.
          Doktorat na UJocie, brak info o habilitacji,profesura uczelniana
          zaledwie + żona z Polski to jeszcze za mało dla takiego kmiota jak
          ja.
          Dla mnie,to nagła potrzeba poszukania autorytetu ( może być
          zagraniczny) aby tylko nie współcześni bo to komuna.
          Ja czytałem Daviesa tak jak wielu i opowieści o "eksperymencie" w
          powojennym Dzierżoniowie były dla mnie też zaskakujace.Na przykład.

          A wracając do głównego wątku: Dlaczego tak wielu tu piszących
          chce,by młoda dziewczyna koniecznie zamordowała dwu niemieckich
          lotników?
          Ani Ona nie była piratem ani komandosem ani zawodowym agentem CIA
          ani nie wiedziała jak to się robi ani nie miała odwagi,którą
          dysponują zawodowcy od mordowania wroga. Żeby choć widziała jak to
          się robi na filmie w Telewizji...


        • tymon99 Re: Ależ Hedwig... Adolf to nasz führer 09.11.09, 18:14
          betynski napisał:

          > "skiążęcy rolnik Piast", czy "Drzymała ze swoim wozem" i inne
          > to są ..(uwaga!) mity.

          tak, to są właśnie mity. ten o drzymale jest nawet (w miarę) prawdziwy, ale czy
          ktoś mówił, że każdy mit to kłamstwo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka