Gość: mm2 absolutnie strzelac do psow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:38 bez kaganca i smyczy. Wlascicielom wlepiac grzywny w wysokosci 10.000zl a w przypadku recydywy nawet 50.000zl. Moze wtedy dotrze do ich mozgow ze pies jest tylko zwierzeciem a nie czlowiekiem. Nawet jesli pupil wykazuje podobienstwo do wlasciciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiara Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.catv.net.pl 03.09.05, 13:42 "Prawo stanowi, że do każdego wałęsającego się psa myśliwy może strzelić, o ile ma wewnętrzne przekonanie, że ten stanowi zagrożenie dla zwierzyny łownej" Niech ustanowią nowe prawo: niech każdy myśliwy sam strzeli sobie w łeb, bo to on jest największym zagrożeniem dla zwierząt. Myśliwi to mordercy z premedytacją i trudno jest zrozumieć, że w cywilizowanym kraju pozwala się na takie barbarzyństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysliwy :) Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:49 Witam, No niezle sie ubawilem czytając cala powyzsza dyskusje. Jak widze wiekszosc z wypowiadajacych sie, nie ma pojecie o czym pisze. - Do wszystkich ktorzy nie rozumieja "czym biedny maly piesek czy kotek moze zaszkodzic w lesie" Oczywistym jest ze kot czy maly (ale tylko maly!) pies nie zagryzie dzika albo sarny, natomiast polecam obejrzec sobie ile zostaje z mlodych zajecy (i innej zwierzyny drobnej) czy nawet(!!) mlodych kozlat po 'igraszkach' z waszymi niegroznymi pupilatmi - pieskami czy kotkami... - Zadziwiajacy jest sposob pojmowania prawa przez Was, zgodnie z polskim prawem psow do lasu bez kaganca i bez otoku wprowadzac nie wolno (podobnie jak nalezy sprzatac w miescie po swoich pupilach), ale przekroczenie tych przepisów przez wlascicieli (ktorzy samopas puszczali psa) jakos nikogo nie razi... To są stare dane ale widac rozmiar zjawiska: www.pzl.krakow.pl/klusow.html - Co do mysliwego, to fakt straszna z niego d*pa, prawda popelni blad, poniewaz usmiercanie powinno byc szybkie i skuteczne, tak aby zwierzyna sie nie meczyla - a w tym przypadku zeby nie bylo kolejnej bzdurnej aferki... - Przestancie pisac prosze o 'mordercach z bronia' bo to swiadczy o waszej ignorancji i o tym ze ABSOLUTNIE nie wiecie na czym polega 'zabawa' w myslistwo... A jesli jestescie takimi wielkimi przyjaciolmi zwierzat to niech kazdy puknie sie w piers i powie sobie w duszy ile razy w zyciu brna przez snieg po pas zeby doniesc karme do pasnika... Ignoranci... Widze ze GW koncza sie juz normalne tematy i zaczyn szukac sensacji... Pozdrawiam wszystkich ktorzy daja sie wpuszczac w kanal :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez znawca Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: 81.15.226.* 03.09.05, 14:26 no faktycznie biedne zajączki, mniej bedzie dla mysliwych juz raz pisałem , przestancie mi pisac farmazony o waszej ciezkiej pracy, bo nie jest ona bezinteresowna. Zaapytam sie tylko o jedno co mysliwi robia dla tej cześci przyrody na która nie bedą potem polować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ros Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:51 Kazdy wlasciciel psa, ktory puszcza go bez kaganca i smyczy powinien dostac kilkutysieczny mandat, a pies powinien zostac przekazany bardziej odpowiedzialnym ludziom. A mysliwy powinien stracic pozwolenie na bron do konca zycia. I po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy224 Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b 03.09.05, 13:57 W centrum Gdyni na wspólnej naszej posesji, gdzie bawia sie dzieci, mamy niechciana toalete dla psow. Nawet niebezpieczne psy sa tu wyprowadzane i uwalniane ze smyczy. Przydala by sie bron, bo straz miejska ani policja nie ma czasu !!! W trojmiejskim parku krajobrazowym strach biegac bo czesto napastuja zwolnione ze smyczy psy; "piesek nie napada nikogo, widocznie pan jest zlym czlowiekiem; a wogole pisek nie lubi jak ktos biega" ! Pozdrawiam. JD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scyzorro Kretyn postrzelił psa. Czy miał prawo użyć broni IP: *.aster.pl 03.09.05, 14:03 Wszystkich chcących wypowiedzieć się w tej sprawie zachęcam do zajrzenia do GOOGLA i wpisanie kilku haseł związanych z tematem ( w dziale grafika). Szlachetne uzasadnianie zabijania: selekcją, dbałością gatunek podparte jest sklepową ofertą noktowizorów, dalmierzy (dokładność ok 1 m.) i lunet. A podsumowaniem "polowań" jest chlanie wódy. Szkoda tylko , że myśliwi nie są myślącymi !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lotnik78 Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b 03.09.05, 14:06 A ta pani miała kaganiec? jak nie to powinien ją odstrzelić. Może mnie by było zagryzionych dzieci przez psy bez kagańca. Myśliwy miał racje i już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej ek Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 14:09 Bardzo dobrze zrobił ten myśliwy - kto miałby zastrzelić tego kundla? Źle prowadzone psy to prawdziwy problem w Polsce. Właścicielka psa powinna rzeczywiście zapłacić mandat TERAZ. Wypuszczanie psa jest dla mnie karygodne, i nie obchodzi mnie, czy ten pies lubi wszystkie dzieci z osiedla, czy tylko połowę. Odpowiedz Link Zgłoś
lotnik78 Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b 03.09.05, 14:34 Gość portalu: Andrzej ek napisał(a): > Bardzo dobrze zrobił ten myśliwy - kto miałby zastrzelić tego kundla? > Źle prowadzone psy to prawdziwy problem w Polsce. Właścicielka psa powinna > rzeczywiście zapłacić mandat TERAZ. Wypuszczanie psa jest dla mnie karygodne, i > nie obchodzi mnie, czy ten pies lubi wszystkie dzieci z osiedla, czy tylko poło > wę. Oprócz mandatu powinna jeszcze oddać myśliwemu 2 zł na nabój Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotołak Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć IP: *.wilanowska.waw.pl / *.crowley.pl 03.09.05, 14:09 Kota se kup. :P Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć 03.09.05, 14:23 Kota to mają myśliwi... Gość portalu: kotołak napisał(a): > Kota se kup. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pluto Straszne !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 14:10 A czy ktoś wziął pod uwagę pies że poleciał za "cieczką" ? Pewnie mu stanął ... Jak by myśliwy chybił to by mu przestrzelił fiucika ... Nota bene, pewnie teraz jakiś holenderski stateczek będzie musiał przypłynąć i zacumować w Polsce ... żeby rozwiązać "problem" ... P.S. Fajny artykuł. Ważny. Powinien być na pierwszej stronie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.chello.pl 03.09.05, 14:19 Myśliwi to debile! Powinno się ich zakazać! Co to jest, że łażą sobie po lesie i strzelają! A jakby jakiegoś grzybiarza trafił albo harcerzy bawiących się w podchody? Zakazać myślistwa! Wiem że jest silne lobby w sejmie, bo ci debile mają duże oparcie w prawie wszystkich partiach - to jest taki typ posła i nie tylko, wiek 40-60 lat, wąsik, nalana twarz, w sejmie w brązowym garniturze albo zielonym (jak Pawlak kiedyś) i jest jeszcze przekonany, że on jakąś aktywność ruchową uprawia w ten sposób. Należy rozpocząć społeczną akcję piętnującą myśliwych, pokazującą że bycie myśliwym to szczyt obciachu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fafik Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.c157.petrotel.pl 03.09.05, 14:26 Ot i obraz głupoty, braku podstawowej troski o psa i lekceważenie zakazów. Obecnie wywleka sie różne wersje i bezczelnie próbuje sie znależć rację dla siebie. Toż to szczyt arogancji. Prawo stanowi jasno, że w lesie psa NIE wolno puszczać samopas. I...tyle! Po co dyskutowaći i ludziom psuć nerwy. Moim zdaniem Straż Leśna powinna jeszcze ukarac właściciela psa za dopuszczenie sie niedbalstwa jak tego nie zrobiła Policja. Postawa właściciela psa to bardzo zły przykład, a jednocześnie dowód na to, że nie każdy dorósł do posiadania swojego psa. Psem należy się koniecznie opiekować i za brak opieki nad nim jest kara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ś.J. Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.lodz.msk.pl 03.09.05, 14:27 Pytanie pierwsze? kto jest członkiem koła myśliwskiego? Czy to jest ktoś kto kocha zwierzęta? Czy to jest ktoś kto kocha ludzi? Znacząca większość członków kół myśliwskich to wojskowi i milicjanto-policjańci, którym wydaje się że mogą występować w roli decydującego o zamkniętym łańcuchu biologiczno- ekologicznym, o którym nie mają pojęcia, a jak sobie nie mogą ustrzelić sarenki albo liska to sobie przynajmniej ustrzelą pieska , który im płoszy zwierzynę łowną , która tak naprawdę jest bez żadnych szans przeżycia z człowiekiem - ergo jest to zwierzęce wyżycie się i pokazanie wyższości nad bezbronną zwierzyną ( jestem ciekaw jak zachowałby się ten "myśliwy" stając oko w oko z np. NIEDŹWIEDZIEM ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: COCO-JUMBO Raz taki 'myśliwy" zabił Bogu-ducha-winnego pieska IP: 193.59.95.* 05.09.05, 11:54 W tamtym roku pod Parzęczewem taki baran-myśliwy zastrzelił psa Pikusia, któremu nomen-omen uratowałem życie kroplówką, bo się czymś zatruł. Pikuś należał do gospodarzy- biednych ludzi i biegał sobie po polach (prywatnych!!). Znalazł się taki sfrustrowany "myśliwy" (nie mylić z myśleniem!!) i zastrzelił go, ale tak, że biedna psina jeszcze kilka godzin się męczyła... Jakbym dopadł tego chama w swoje ręce, to bym mu zrobił zastrzyk... Poza tym te SB-eckie "ambony" przy polach lub łąkach leśnych. Toż to rozbój w biały dzień. Jaką szansę ma zwierzak z palantem w 'ambonie', często nawalonym wódą, bo takie są zwyczaje w tym SB-eckim towarzystwie. A jeśli nie wierzycie, to sprawdzcie kto udziela uprawnień na broń w Komendach WOjewódzkich. To są w większości ludzie byłego aparatu, sprawdzeni i wierni. No i udzielają tych uprawnień różnym osobom... Poza tym weryfikacja uprawnień to już osobny temat. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
nienautyzm XXX 03.09.05, 14:28 mysliwy kurde za dyche. w ogole co to za hobby? strzelac do zwierzat dla zabawy. jak dla mnie dyskwalfikacja. niech sami do siebie strzelaja mysliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitten mordercy z ksiazeczka IP: *.atm2-0-1121191.0x50a3af66.odnxx2.customer.tele.dk 03.09.05, 14:28 tzw "mysliwi" to skrzywione psychicznie osobniki, znajdujace przyjemnosc w bezsensownym zabijaniu zwierzat, nietlumaczonym niczym poza "koniecznoscia utrzymania odpowiedniej liczebnosci". /zwierzetom nie stwarza sie dogodnych warunkow bytowania- zabiera sie coraz wieksze powierzchnie lasow./ mysliwy- to ktos kto uwaza, ze ma prawo decydowac o zyciu i smierci. sa to osoby o chrakterze psychopatycznym, nienormalne, zboczone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nienawiść Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.05, 14:33 Tak naprawdę, to wszyscy tzw. "myśliwi" są mordercami. Nikt,kto jest zdrowy na umyśle nie czerpie przyjemności z mordowania innych stworzeń. Trzeba mieć specyficzną psychikę, żądną "władzy", "panowania nad innymi", decydowania o życiu lub śmierci. To są prawdziwi komuniści i nie na darmo większość tzw. PZŁ, to dawna nomenklatura. Wstrętni moredercy i tyle. I niech nie mówią, że te parę zgniłych marchewek w zimie, to pomoc dla zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 14:39 Ja nie ufam myśliwym... Pies, jak widać na zdjęciu, jest malutki, jakby go kijem pogonił (nawet mu przywalił), to i to by starczyło. Ale strzelać. KULĄ. CELOWAĆ BY ZABIĆ. PSA? Mógłby nawet oddać kilka strzałów w powietrze, to by się pies przestraszył. Psy boją się huku. Myśliwy chyba pragnie krwi... Odpowiedz Link Zgłoś
eye969 Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b 03.09.05, 18:26 Kobieta domaga się przestrzegania prawa i ma pretensje że postrzelili jej psa bo biegał bez kagańca (tym samym łamiąc prawo)To jest nauczka dla niej. Ludzie płaczą że to kraj bezprawia i nikt nie jest za przestępstwa karany, ale jak policjant chce wlepić mandat za coś takiego to jest wielkie oburzenie bo przecież piesek nikogo nie skrzywdzi. Tymczasem ja mam pewne wątpliwości czy piesek który lata luzem nie wpieni się przypadkiem bo go mucha ugryzła w tyłek i odwdzięczy się mi. ZERO TOLERANCJI DLA GŁUPOTY I NIE ODPOWIDZIALNOŚCI. Jeżeli myśliwy miał prawo strzelilć to nie widzę powodu żeby miał z niego nie skożystać. Ja bym się nie wahał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: 83.238.134.* 03.09.05, 14:44 Ludzie! Jak mnozna strzelac do psów!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki należy strzelać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 14:51 do klusujących psów i innych drapiezników, jednak myśliwy musi być na 200% przekonany o swojej słuszności w postępowaniu oraz zachować wszystkie wymogi bezpieczeństwa, a ten to poprostu idiota i tyle. Zmian w ustawodastwie nie potrzeba i tak jest łagodna w stosunku do wałęsających się psów i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokon Mysliwi to bandyci i sku...syny IP: *.acn.waw.pl 03.09.05, 14:51 Trzeba by te scierwa wyeliminowac. Niech sobie we własna stope strzelaja jak im to sprawia przyjemnosc. Zycze im zeby sie nawzajem powystrzelali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Mysliwi to debile IP: *.chello.pl 03.09.05, 14:52 Trzeba wywołać społeczną kampanię obśmiania tych dziwaków. Przecież to szczyt obciachu być myśliwym. A mają barany niestety silne lobby w sejmie, ponadpartyje. Łażą w tych swoich garniturkach brązowych, z wąsikami, z czerwonymi nalanymi twarzami. Pal sześć że strzelają do zwierząt (choć osobiście też tego nie popieram), ale to jakiś obłęd żyby pozwalać im strzelać w lesie, w którym mogą być przecież ludzie (dzieci spacerujące z rodzicami, grzybiarze itp.). Zakazać myślistwa! I obśmiać ich - debili! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiakrew! I jak tu lubić myśliwych IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.09.05, 14:56 Bydlaki zbijanie traktują jak rozrywkę. ______________ www.julunga.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jahu Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:00 Karygodne jest postepowanie i zachowanie mysliwego-zabojcy,nie wlascicielki psa.Mysliwego nalezy ukarac i nalezy wystapic z wnioskiem do prokuratury o znecanie sie nad zweirzaetami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rec Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:29 z tego co wiem "mysliwego" ukarać sie nie da oni strzelają w okresie ochronnym wielu z nich ciągle kłusuje i sie tym chwali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:00 Gość portalu: Ciekawy? napisał(a): > Och Puchatku!!!!!!!! Toż to bełkot "krzywdzonego" myśliwego, poza bełkotem sama > demagogia. Idż chłopcze do szkoły i ucz się tam, a nie od taty myśliwego. Z całej Twojej wypowiedzi najsensowniejsze było "och". "Skrzywdzony myśliwy"? Powiedziałem, że nie jestem myśliwym, w życiu nie strzelałem do żadnego zwierzęcia, nie bawiłoby mnie to zupełnie. Nie jest także myśliwym nikt z mojej rodziny. Ani przyjaciół. "Demagogia"? Może konkretniej? Jakieś argumenty? Konkrety? Do szkoły chodziłem jakiś czas temu, przypuszczam, że jestem od Ciebie starszy o dobre parę chwil. I - zapewne w prtzeciwieństwie do Ciebie - uczyłem się w tej szkole także biolgii trochę. Powtarzam też, ża sam mam psa (nie, nie myśliwskiego...). Powtarzam również, że nie pochwalam tego, co zrobił ten myśliwy. Ale twoerdzę, że winna całemu zdarzeniu jest PRZEDE WSZYSTKIM właścicielka. Co do gromów miotanych tu na myśliwych (że to mordercy, że hobby z zabijania...) - mnie się też ten "sport" nie podoba. Z podobnych przyczyn. Ciekaw jestem jednak, co byście krzyczeli, gdyby tego psa postrzelił nie myśliwy, a leśnik (tak, leśniczy mają prawo nosić broń i strzelać do bezpańskich psów w lesie). Nie wykęrcajcie kota ogonem. Żal mi tego psa, rozumiem oburzenie. Ale niestety faktemn jest, że w Polsce wlaściciele psów uważają, że są ponad prawem, a ich psom wszystko wolno. Że przepisy traktują jako durne wymysły utrudnijące życie ich ukochanym pupilom, albo im samym (sprzątanie po psach w mieście i puszczanie ich bez smyczy i kagańców w publicznych parkach - choćby na POlu Mokotowskim w Warszawie - to klasyczne przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rec Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:11 o ile wiem to własciciela, myśliwego jak go nazywacie ukarać sie nie da strzelają czesto w okresach ochronnych kłusują na co dzień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swallow Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.05, 15:06 I bardzo dobrze się stało, pieski będą latały bez kaganca i smyczy. Szkoda ze chybil, moze by to kogos czegos nauczylo. O pieska bedzie teraz wielka wojna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiakrew! Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.09.05, 15:13 Bywa, że pies jest bliskim przyjacielem człowieka. Nie jest to reguła, ale niektórzy ludzie tak mają. Więc szanujmy i ludzi i ich przyjaciół, to wojen będzie mniej. Przynajmniej z tego powodu... ___________ www.julunga.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom Re: Myśliwy postrzelił psa. Czy miał prawo użyć b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:13 Pojawiają się tu dygresje dwojakiego rodzaju: 1. Psy brudzą a właściciele po nich nie sprzątają. To nie ma nic do poruszanego tematu, ale skoro już padło... Osobiście kilka lat sprzątałem po swoim psie i proponowałem prostą metodę sprzątania. Bez żadnych łopatek i specjalnych pojemników na ulicach. Po prostu cienka foliowa torebka w kieszeni (albo lepiej kilka na zapas). Wszyscy popierali metodę ale jakoś zawsze zapominali o tym żeby się w nie wyposażyć. Chcwycenie "tego" przez folię i wrzucenie choćby do studzienki kanalizacyjnej nie stanowi problemu. 2. Ciągle nawraca się tu do psów bezpańskich, biegających luzem. ALE TO BYŁ PIES Z WŁAŚCICIELKĄ I NIC NIE WSKAZUJE NA TO, ŻE MIAŁ SKŁONNOŚCI DO POLOWANIA. Wielokrotnie bywałem z psem w lesie na grzybach i biegał sam. Nigdy nic się nie wydarzyło. Oczywiście bez kagańca bo tego urządzenia nie zna. DO RADYKAŁÓW: Zażądajcie zakazu hodowli psów z wyjątkiem osób, które posiadają własne ogrodzone posesje. PARANOJA! Odpowiedz Link Zgłoś