contango
18.10.08, 23:41
Może tą drogą pomożecie nam kobietki zrozumieć was? Trywialne aczkolwiek znaczące pytania:
1/ Czy będąc w klubie/dyskotece/na baletach nigdy nie odważycie się same poprosić nas facetów do tańca?
2/ Czy nie będąc same proszone do tańca zaakceptujecie każdą nadarzającą się propozycję ?
3/ Czy nigdy same nie odważycie się pójść w miejsca gdzie dzieje się coś (typu klub, dyskoteka, pub)?
4/ Czy zagadnięcie was na ulicy/w kinie/barze/gdziekolwiek uważacie za potwarz albo co najmniej nachalność/seksizm ?
5/ Czy przy pierwszym kontakcie liczy się tylko powierzchowność i nie dajecie szansy wykazać się inteligencją, humorem , bajerem itd?
6/ Czy z wiekiem wymagania odnośnie płci przeciwnej obniżają się?
7/ Czy idąc się bawić macie również nadzieję (w domyśle) na udany seks ?
czasami mam wrażenie, że to tylko facet musi się na maxa wykazywać przedsiębiorczością i spala się nie wiedząc na czym stoi...