amaga56
29.09.09, 10:52
10 września wracaliśmy samolotem tej linii z Bodrum(wyjazd z Itaką)do
Warszawy. Na wakacje latamy co roku od kilkunastu lat, ale po raz pierwszy
trafił nam się super pilot, o ile pamiętam dobrze nazwisko, kpt.Piotr
Lipiński. Nie tylko łagodnie i płynnie startował i lądował (mieliśmy
międzylądowanie w Krakowie), ale chciało mu się jeszcze bardzo dowcipnie
opowiadać o maszynie i o tym nad czym właśnie przelatujemy. Nawet niewielkie
turbulencje, dzięki niemu, nie były straszne. Naprawdę SUPER PILOT!