mpiackus
02.07.04, 15:32
Mieszkałam we wspomnianym hotelu. Warunki mieszkaniowe bez zarzutu, natomiast
jedzenie bardzo kiepskie. Ciągle to samo, wybór jak w hotelu bezgwiazdkowym.
Do tego nieświeże. Podczas mojego pobytu zatruło się wiele osób, trzydzieści
wylądowało w szpitalu, a reszta jakoś przeżyła bez wizyty w szpitalu lecząc
się własnymi przywiezionymi z Polski medykamentami. Ponadto obsługa hotelowa
i polscy rezydenci w ogóle nie zainteresowani. Ciągle nieosiągalni, zajęci
robieniem interesów wykorzystujących przybywających tam Polaków ( tj.
organizowaniem wyjazdów handlowych po zaprzyjaźnionych sklepach, gdzie ceny
jak z centrum europejskiej metropolii. Wizyty w takich sklepach planowane są
również przez nich w wycieczkach fakultatywnych np. w drodze do Kapadocji czy
Pamukkale).
W hotelu otrzymaliśmy tzw. kredytową kartę hotelową, którą płaciło się za
wszelki dodatkowe płatne atrakcje (dopłata do pokoju z widokiem na morze,
dodatkowe jedzenie, picie). Bardzo praktyczna rzecz gdyby nie to, iż
niejednokrotnie na karcie takiej nie wiadomo, w jaki sposób naliczane były
jakieś kwoty, zazwyczaj zawyżone, absolutnie nie adekwatne do rzeczywiści
poniesionych kosztów. Każda nieścisłość wymaga wyjaśnień i długotrwałych
dysput z Turkami, bo kiedy pojawia się jakoś problem to mówiący po polsku
rezydenci nagle znikają.