Beyaz Saray - Side

16.07.04, 09:31
Odległośc od morza ok 3 - 4 km .
Odległośc od centrum około 2 km
Odległośc od sklepów - ok 200 m
Standard 2 - 2,5 gwiazdek - meble i pokoje obskurne i małe
Klima jest lecz jest wyłączana od 10 - 18.00 klima jest indywidualna i jak
jest prąd to działa ok.
Jest bardzo ładny ogród - ok
Jest mały basen - ok
Komunikacja dziala w oparciu o taxi i dolmusze
Jedzenie dość smaczne i urozmajcone, śnadania są takie same tzn: jajko, ser
biały, pomidory, dżemik, bułki, mortadela (tak wygląda), oliwki i ogórki.
Szwedzki stól dziala w zakresie sałatek - dania główne są wydzielane.
Deserem jest arbuz.
Bar hotelowy jest dośc drogi jak każdy bar hotelowy.
Obsługa jest miła i robi co do niej należy.
Dla rodzin z dzieckiem pokoje są zbyt małe (ok 8 mkw)

pozdrawiam
bergasse@gazeta.pl
    • turhotel Re: Beyaz Saray - Side 16.07.04, 10:02
      14 lipca wróciłem z 14 dniowego pobytu w Side , który spędziłem za
      pośrednictwem Triady Pobyt dotyczył imprezy w hotelu Beyaz Saray , koszt
      imprezy to 1550 PLN /osobę .Zdecydowałem się na napisanie tego tekstu aby
      ostrzec lub też jak kto woli uprzedzić potencjalnych klientów tej firmy i
      jeszcze nie zdecydowanych aby może jednak wybrali innego tour-operatora .

      1. Należy sprawdzić wszelkimi możliwymi sposobami ( głównie internet) warunki
      jaki oferuje dany hotel a w szczególności jego położenie w stosunku do
      morza . Hotel w którym byłem w katalogu triady był opisany jako 3 gwiazdkowy
      i położony 850 m od plaży . Rzeczywistośc jest taka : Hotel ma 2 – 2,5
      gwiazdek a plaża jest położona ok. 3 km . ( morze więc musiało się cofnąć )
      Ta celowa pomyłka jest o tyle istotna że na plażę trzeba niestety jeździć
      ponieważ nikt rozsądny nie będzie łaził w 40 stopniowym upale przez rozpalone
      pustkowie . Poza tym tzw bezpłatny serwis plażowy sprowadza się do
      bezpłatnego busa do jednej plaży , kóry wyjeżdża ok. 10.00 i wraca ok.
      16.00 . Bezpłatny jest tylko bus natomiast już łożko plus parasol należy
      wykupić – koszt ok. 2.000.000 LT /osobę ( jeśli się nie zapłaci to mogą być
      problemy z busem z powrotem .
      2. Generalnie w całym Side są problemy z prądem i klimą tzn hotelarze ją
      wyłączają po śnadaniu i włączają około 18.00 . Tłumaczą to trzęsieniem ziemi
      lecz jest to zagrywka raczej oszczędnościowa .
      3. Aby nie zepsuć sobie urlopu należy unikać kontaktu z rezydentkami triady
      ponieważ ich moc sprawcza jest żadna a bywają dość szorstkie żeby nie
      powiedzieć opryskliwe . A jeśli wykupiło się wczasy w promocji lub też last
      m. to w zasadzie reklamacje można sobie wsadzić ... Szkoda więc nerwów i
      urlopu , który pomimo Triady i tak może być udany . Kontakt z ich szefem (
      niejakim Januszem ) jest bez celowy – facet jest dość bezczelny i używa innej
      miary do oceny odległości hotel - plaża – tzw metry tureckie .
      4. Nie należy w żadnym wypadku wykupywać wycieczek za pośrednictwem Triady –
      są one praktycznie dwukrotnie droższe a niczym się nie różnią od tych
      oferowanych lokalnie . triada praktycznie mnoży cenę przez dwa wykupując je w
      waszym imieniu w lokalnych biurach .
      5. Hotel Beyaz Saray jest małym rodzinnym pensjonatem . Jego standard jest
      podobny do przeciętnego akademika i pokoje są praktycznie dwu-osobowe.
      Wstawianie do nich tzw, dostawek np. dla dziecka jest nieporozumieniem i
      nadużyciem gdyż ich powierzchnia ma około 8 mkw. Pokoje się nadają głównie do
      spania .
      6. Jedzenie jest dość smaczne lecz powtarzalne tzn: około 10 sałatek i jakaś
      mięsna potrawa , która jest wydzielena pomimo że w katalogu nazwano posiłki
      szwedzkim stołem .
      7. Obsługa jest sympatyczna ponieważ wszyscy Turcy są sympatyczni i to nie
      ich wina że Triada wybrała ten hotel do oferty i trochę pomataczyła ze
      standardem i odległością .
      8. Ceny napojów w barku hotelowym są dość wysokie tzn : cola, fanta piwo –
      2000.000 LT, drinki 7 – 8.000.000 LT Napoje lepiej kupić w sklepie i jakoś
      dyskretnie sobie wnieść – ale bez chamskiej przesady nie nachalnie .
      9. Hotel ma przyjemny ogródek i basen – to jest OK.
      10. Atmosfera w hotelu jest miła ponieważ hotelik jest mały i nie ma walki
      przy posiłkach .
      11. Turcja to piękny kraj , troszkę antycznej przygody – całkiem sporo może
      nawet więc nie należy sobie psuć humoru Triadą i organizować sobie czas
      samemu tzn: rafting, stateczki, Kapadocja i będzie dobrze .

      Pozdrawiam Piotr
      PS jak macie pytania to pytajcie: bergasse@gazeta.pl
      • riwiera_turecka Re: Beyaz Saray - Side 07.08.04, 22:24
        BEYAZ SARAY Hotel - Side

        Autor: ADIOS 07-08-2004 20:34 JEŚLI KTOŚ WYBIERA SIĘ DO HOTELU "BAYAZ SARAY" W
        SIDE NIECH PRZYGOTUJE SIĘ NA TO, ŻE TRIADOWE KATALOGOWE 800 METRÓW DO PLAŻY TO
        3500 M SPACERU W SŁOŃCU. JEDZENIE FATALNE - OD POCZĄTKU POBYTU DO KOŃCA -
        MONOTONIA. NALEŻY NASTAWIĆ SIĘ NA SKUTKI UBOCZNE ;-)
        NIE ZOSTAWIAJCIE NIC W POKOJACH - NP.: ALKOHOLE, OWOCE, BO KONFISKUJĄ I ODDAJĄ
        DOPIERO PRZY WYJEŹDZIE. ZNAJOMYM ZABRALI NEKTARYNKI I WINOGRONA I ODDALI PO
        TYGODNIU ZAPLEŚNIAŁE. SMACZNEGO!
        • bergasse Re: Beyaz Saray - Side 09.08.04, 07:58
          Gość trochę przesadził z tą konfiskatą mogły zdarzyć się uwagi dotyczące
          napojów bo tak jest w każdym hotelu ale nikt niczego nie konfiskował . Na
          początku zawsze informują że do hotelu nie powinno się nic wnosić szczególnie
          napojów - to zrozumiałe ale jeśli ktos nie przesadza to nikt mu złego słowa nie
          powie . To jakiś absurd . Hotel może nie jest Ritzem ale był czysty , sprzątany
          i dość miła obsługa . Ostrzeżeniem powinien być jedynie fakt że sejfy hotelowe
          są nic nie warte tzn w sejfach tych grzebią i nie ma to nic wspólnego z sejfem
          gdzie protokolarnie się oddaje pieniążki . Jedzenie może bez przepychu ale
          typowo tureckie tzn warzywa plus ryż i makaron ale przez 14 dni można przeżyc
          bez goloneczki i jest nawet zdrowiej . Winna jes tu Triada ponieważ okłamuje
          klientów juz na etapie katalogu szczególnie jeśli chodzi o odległości . Po
          trzecie za 14 dni za 1500 PLN - cudów nie można się spodziewać.
          PS : nie jestem pracownikiem Triady
          pozdrawiam
      • hubar Re: Beyaz Saray - Side 23.08.04, 14:50
        Byłem więc piszę:

        Byłem, podobało mi się bardzo i dlatego też piszę, nieco w tobie obronnym.

        Ad1
        Nie wiem skąd niektórzy wymyślili sobie tę odległość, myslę, że to jakaś plota
        przekazywana z turnusu na turnus. Blisko nie jest, ale dolmusz przyjeżdża dwa
        razy (więc jak widziałem nawet nie było potrzeby), jeżdżąc krętymi drogami
        (stąd może dystans 3km).

        Ad2
        Jasne, oszczędności. W naszym hotelu była indywidualna klima, więc nie ma mowy
        o jakimś wyłaczaniu. A trzęsienia... mhhhh t niestety norma w tamtych stronach.

        Ad3
        Aby nie zepsuć sobie urlopu powinno się unikać kontaktu z innymi Polakami. Są
        marudni i wszystko im się nie podoba. Chyba chcą potem jakieś odszkodowania od
        Triady! Rezydentka była bardzo miła, ale powinno się do niej podchodzić jak do
        człowieka, a nie traktować spotkania z nią do wylania żali.

        Ad4
        Wycieczki fakultatywne - opcjonalne - mozna sobie wybrać. Triada zapewnia
        opiekę lekarską, gwaratuje polskiego przewodnika i co spotkało kilku moich
        znajomych, torzymanie warunków zawartych przy wykupieniu wycieczki.

        Ad5
        Gdzie masz takie akademiki? Za taką cenę to luksus! Poza tym, gdzie Polacy
        wyczytali, że standart tureckich hoteli jest taki sam jak w Europie?
        Sorry, ale jadąc do Turcji, to co chcesz poza spaniem w pokoju robić?

        Ad6
        Jedzonko jest pyszne! A jak się usmiechnie do nakładającego gorące posiłki
        (duże porcje) może dostać dokładkę!

        Ad7
        Obsługa jest super! A zarzut jaki podaja niektórzy Polacy, że to hotel
        rodzinny, jest tylko i wyłacznie zaletą! Wszyscy sie wygłupiają, jest luźna i
        przyjacielska atmosfera.

        Ad8 Ceny w barku jak w kazdym hotelu, są wyższe od sklepowych. Zwróciłes uwage,
        że w restauracjach tez są wyższe ceny od sklepowych...

        Ad9
        Hotel ma malowniczy ogród i super basen. Wszyscy marudni Polacy smażyli sie na
        plazy, a ja w spokoju wypoczywałem na baseniku.

        Ad10
        Nawet w katalogu jest podane, że pokojów jest raptem 45 (w rzeczywistosci
        jeszcze mniej).
        Nie ma walki przy posiłkach? Polak niestety potrafi! :-/

        Ad11
        Pewnie, nie chce sie Triady mozna samemu :-)

        Ad wypociny ADIOS
        Jeśli to ty, który mysle. To następnym razem weź koleś wykup 5 gwiazdek i bądź
        sobie nad samą promenadą! Ale przygotuj się, że i tam konfiskują (i to jeszcze
        bardziej jak w BS!). Swoją drogą ciekawe, że zabierali tylko takim wrednym i
        asympatycznym typkom jak ty i twoje znajomki. Mnie ani razu nic nie zniknęło!
      • ixtlilto Re: ... 23.08.04, 15:13
        Już miałam odpisywać... Bronić Triady i hotelu, ale Ciebie i tak nic nie
        przekona, więc sobie daruję.

        Ja jestem bardzo zadowolona zarówno z hotelu jak i miejscowości. Niestety
        miałam tę nieprzyjemność mieszkać pod jednym dachem z marudnymi Poloczkami,
        którym niepasowało wszystko... począwszy od tego, że basen był zamykany około
        20, że klimatyzacja szumiała, a na zbyt późnej (?!!) godzinie obiado-kolacji
        kończąc. Pretencje mieli, że hotelik jest mały i prowadzony przez rodzinę...

        Na szczęście musiałam ich widzieć tylko podczas posiłków (podczas których
        większość z nich rzucała się łapczywie na stół formując długą kolejkę po
        talerz). Chwała Bogu, że mięsa były wydzielane, bo dla ci, którzy przychodzili
        na obiad po 20 mogliby zastać puste tace.


        Ogólnie: polecam jechać pozytywnie nastawionym i unikać maruderów!
        A tym, którzy za 1550zł oczekują luksusów niech w przyszłym roku wydadzą 1550€!
    • ixtlilto Re: Beyaz Saray - Side 23.08.04, 15:00
      Beyaz Saray
      „Biały Pałac”

      Wygląd:
      Biały budynek, z ogromnym podświetlanym napisem „Beyaz Saray” (dzięki czemu
      praktycznie każdy kierowca wie gdzie chcecie jechać). Recepcja znajduje się na
      pierwszym piętrze. Hotele na 1,2 i 3, czwarte jeszcze nie jest ukończone.
      Jadalnia na poziomie 0. Z jadalni wychodzi się na basen. Przed wejściem
      przepiękne kwiaty i gigantyczny bananowiec.

      Położenie hotelu:
      Hotel znajduje się w centralnej części półwyspu, na którym leży Side. Do
      ścisłego centrum (tego antycznego) jest około 2-3km. Do plaży „zachodniej”
      około 1km; do plaży wschodniej około 3,5km.

      Jedzenie:
      W hotelu serwowane są 2 posiłki: śniadanie (od 8 do 10:00) oraz obiado-kolacja
      od 19:30 do 21. Wszystko w formie szwedzkiego stołu. Od rana do żołądka można
      wrzucić: pomidory, ogórki, fetę, wędlinę, dżemy, jajka, pieczywo, kawę,
      herbatę. Co jakiś czas także arbuza.
      Obiady do cała gama barw. Wieczorny posiłek składa się z kilku sałatek/
      surówek; ryżu, makaronu, dania na ciepło i deseru w postaci owocu (arbuz/
      melon). Wśród dań na ciepło są i potrawy z grilla, i opiekane ziemniaczki,
      faszerowana papryka, kurczaki, szaszłyki itp. Prócz sałatek „greckich”, można
      skosztować różnych kombinacji np.: ogórek z makaronem i jakimś sosem, który
      nadaje całości smak małosolnych ogórków; pomidory z cebulą i ryżem...
      Ogólnie jedzenie jest smaczne i sycące. A 2 tygodnie pobytu nie naraziły mnie
      na „zemstę Sułtana”

      Basen:
      Głębokość od 160 do 200cm. Wydzielony brodzik dla dzieci o głębokości około 50-
      60cm. Długość basenu to +/- 15 metrów. Szerokość 7/8. Na wyposażeniu leżaki
      oraz wodne zabawki (koła, materace, pianki, płetwy)

      Plaża:
      Gości na plażę dowozi darmowy „dolmusz”. Jedzie on około 10:00 a wraca około
      16. Nie zawsze goście wysadzani są na tej samej plaży.

      Pokoje:
      Nie za duże, w sam raz na drzemkę. Z balkonami, klimatyzacją, łazienką. Klima
      działa 24/ dobę. Sprzątanie odbywa się w środy i soboty (nie zapomnijcie
      zostawić jakiegoś napiwku w te dni)


      W hotelu cisza i spokój. Ilość pokoi to 37 (ostatnie piętro nie jest
      wykończone, więc to nieprawda to co napisała Triada o tych 45 pokojach).


      MOJA OPINIA:
      Idealny hotel na totalny wypoczynek! Wieczorem można posiedzieć przy basenie/
      na balkonie i posłuchać świerszczy i muezina. Obsługa rozmowna, przyjazna i
      umilająca pobyt. Menedżera hotelu można bez większych obaw wrzucić do basenu ;)
      Jeśli chodzi o wnoszenie jedzenia to jeśli nie robi się zapasów na cały
      tydzień, to nie ma problemu. Za wniesienie jakiegoś picia albo owoców nikt Was
      nie będzie ścigał.
Pełna wersja