Dodaj do ulubionych

rezydent Tui

12.06.17, 17:35
witam jestem w turcji egeiskiej hotel piekny super pogoda ale zona miala maly wypadek w kosctce noga trzasla i sie zaczelo brak telefonu do rezydenta!! tylko tel do polski na tui i alianz ubezpieczenie,by sie dodzwonic 10 minut czekania dowiadzialem sie ze sam musze dojechac do szpitala sam dogadac sie z turkami w recepcji zero kontaktu w tui z rezydentka!! drugi dzien walczymy sami wszedzie placimy nie wiemy za co dowiedzielismy sie ze alianz odda kase za leczenie mamy ubezpieczenie dodatkowe do 500 000 zl! tak wiec pytajcie kupujac w tui wycieczke jak to wyglada gdy wam sie cos stanie my po powrocie walniemy mege reklamacje pytajcie kto sie wami zajmie jak wam sie cos stanie na miejscu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aneta Re: rezydent Tui IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.17, 18:36
      Nie macie telefonu do rezydenta? Przecież zawsze się go dostaje już na lotnisku w materiałach informacyjnych, a w hotelu jest podany w książce TUI. Nie mieliście spotkania informacyjnego z rezydentką?
      A jeżeli chodzi o ubezpieczenie to wypadek trzeba zgłosić na telefon podany w polisie (jest zawsze w dokumentach podróży) i tam uzyskasz wszystkie informacje. My mieliśmy wypadek dziecka (na szczęście niegroźny) więc musieliśmy zapłacić tylko za wizytę u lekarza i receptę. Po powrocie wszystkie koszty zostały zwrócone z ubezpieczenia, podają nawet lekarza do którego trzeba się udać (lepiej nie korzystać w lekarza hotelowego). Ale jak są większe wydatki to rozlicza się to bezgotówkowo (np. pobyt w szpitalu),
      • gladi3 Re: rezydent Tui 12.06.17, 18:45
        Tui nie daje juz do rezydenta tel tylko jest tui polska pomoc infolinia
        • gladi3 Re: rezydent Tui 14.06.17, 12:57
          Chcac cos w szpitalu zalatwic znajdz tlumacza tureckiego! Bieganie po pokojach by dostac fakture potem podpis szukaj dalej placimy z wlasnych! Nic bezkosztowo!rezydent TUI on nie jest tlumaczem tylko transfer i wycieczki ostrzegam przed Tui pytajcie co macie robic jak sie cos wam stanie!
          • Gość: gość Re: rezydent Tui IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.17, 13:43
            co ci powiedzieli jak dzwoniłeś na telefon alarmowy ubezpieczyciela? przecież polisę obsługuje Allianz, a nie rezydent
          • pietusza Re: rezydent Tui 14.06.17, 14:17
            W momencie wypadku czy innego zdarzenia objętego ubezpieczeniem musisz fakt skorzystania z polisy zgłosić do Centrum Alarmowego ubezpieczyciela, a nie szukać rezydenta. Zdarzenie można zgłosić telefonicznie lub e-mailem na dane kontaktowe podane w polisie, wtedy podajesz gdzie jesteś i co się wydarzyło i potem musisz się stosować do ich zaleceń.. Nie ma sensu mieć pretensji do rezydenta, chyba, że oczekujesz, że to on będzie dzwonił w twojej sprawie do ubezpieczyciela
            • gladi3 Re: rezydent Tui 14.06.17, 23:44
              Tak dzwonilem do tui i aliaz i jedz sam we wzkazany adres i dogadaj sie po turecku w szpitalu potem zalatw faktury i podpisy i dokumentacje medyczna bo alianz tego chce masakra rezydent moglby pomoc w wielu kwestiach
              • Gość: xxx Re: rezydent Tui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.17, 10:24
                Szanowni Państwo, zanim zasypią Państwo autora wątku dobrymi radami, sugeruję ustalenie, jakie też obowiązki wobec klienta ma organizator turystyki, a tym wobec autora jest TUI.
                Gladi3, w mojej ocenie Twoje rozumowanie i poszukiwanie kontaktu z rezydentem jest jak najbardziej prawidłowe, zwłaszcza wobec obowiązku organizatora turystyki polegającego na zapewnieniu opieki za granicą. Skoro TUI obecnie nie jest skłonne do udzielenia pomocy, pozostaje reklamacja lub skarga do marszałka województwa. Tymczasem życzę załatwienia spraw zdrowotnych, spokojnej reszty pobytu i bezpiecznego powrotu.
              • Gość: Ania Re: rezydent Tui IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.17, 12:45
                Wątpię, żeby każdy rezydent znał turecki, ja korzystałam z ubezpieczenia w Grecji i Turcji i rezydent w takim przypadku dogadywał się po angielsku, najpierw w recepcji, żeby zamówić taksówkę, potem u lekarza, który znał angielski i niemiecki. Rezydentka pojechała ze mną tylko dlatego, że byłam sama z małym dzieckiem i słabo znałam angielski (znam trochę francuski i hiszpański), ale to podobno był wyjątek (nie był to wyjazd z TUI). Nie wiem jak to jest uregulowane w przepisach, ale wydaje mi się, że w końcu po to jest ktoś na miejscu, żeby w przypadku jakichś nieprzewidzianych wypadków pomóc klientom biura jeżeli potrzebują takiej pomocy. Uważam, ze powinieneś po powrocie złożyć skargę na rezydenta.
                • gladi3 Re: rezydent Tui 16.06.17, 08:08
                  Wiec reklamacje skladamy takze na miejscu!na rece rezydenta a w Polsce kolejna!w koncu zlamana noga to nie bagatela
                  • gladi3 Re: rezydent Tui 23.06.17, 20:49
                    rezydent ciag dalszy 19.06 poniedzialek poplynolem na rejs statkiem sam jako polak na lajbie pod hotel podjechala biala lada i wsiadlem rejs ok super doplynolem do portu i sie zaczelo ide w kierunku 2 aut jednym przyjechalem pytam kierowcow ktory do mojego hotelu i zaden! wszyscy rosjanie i inni wsiedli odjechali i zostaelm sam w porcie bez transferu w porcie wrocilem na wlasna reke bez butow wiart zwial po spotkaniu z rezydenetem zero z jej strony pomocy rekompensaty oddala tylko za taxi czy to duzo czy malo nie wiem ale juz pisze kolejna reklamacje na rezydenta TUI pozostawienie mnie na pastwe w obcym kraju i miescie i nikt do hotelu nie dzwonil czy jestem caly i czy wrocielm.
                    • Gość: Aśka Re: rezydent Tui IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.17, 21:15
                      Hm, jakiś mega pechowy ten twój wyjazd.
                      Ja byłam z TUI w Turcji już chyba z 10 razy i zawsze wszystko było Ok, a latam z dziećmi.
                      W tym roku będę w sierpniu na tydzień, ale w Side.

                      ps. w sumie jak ci oddali kasę za taxi to nie wiem co jeszcze chcesz reklamować, moim zdaniem jak przyjechałeś z tymi Rosjanami do portu to i z nimi powinieneś wrócić, pewnie kierowca by cię podrzucił do twojego hotelu.
                      • gladi3 Re: rezydent Tui 23.06.17, 22:06
                        co reklamowac ze mnie zostawili samemu nikt nie pytal czy dotarlem do pokoju zdrowy caly miejsce moglo byc pamukkale ok 200 km od hotelu rezydent nie zaineresowal sie czy wrocilem bo kierowca musial miec jakas liste po kogo jechal jutro napisze kolejna reklamacje na rezydenta koszt 70 euro,jesli bedziesz z tui dowiedz sie czy rezydent da ci nr telefonu do siebie i dowiedz sie co masz robic w razie problemow odesle cie do alianz w tym roku rezydent tui zostawian nas tam samych sobie!!!!
                        • Gość: Beata Re: rezydent Tui IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.17, 09:56
                          Faktycznie jakiś pechowy i mało zaradny jesteś. Mając wykupione ubezpieczenie nigdy nie korzystaliśmy z pośrednictwa rezydenta żeby udać się do lekarza. Zawsze załatwialiśmy to przez Centrum Pomocy ubezpieczyciela. Zawsze przyjeżdżał po nad samochód. Faktem jest, że w Turcji musieliśmy zapłacić za lekarstwa a później dostawaliśmy zwrot. W Egipcie lekarstwa dostawaliśmy w klinice. Co prawda od kilku lat zawsze wykupujemy dodatkowe ubezpieczenie ale na początku korzystaliśmy z podstawowego. Ale pomijając to wszystko żeby jeszcze rezydenta oskarżać o zgubienie butów? Czytając Twoją historię mam wrażenie że zbierasz argumenty do zarobienia na tym wyjeździe. Nie lepiej po prostu cieszyć się urlopem?
                        • l-a Re: rezydent Tui 24.06.17, 10:48
                          gladi3 napisał:

                          > co reklamowac ze mnie zostawili samemu nikt nie pytal czy dotarlem do pokoju zd
                          > rowy caly miejsce moglo byc pamukkale ok 200 km od hotelu rezydent nie zaineres
                          > owal sie czy wrocilem ...........

                          Wielokrotnie byłam w różnych krajach z TUI i korzystałam z wycieczek fakultatywnych, ale wydaje mi się, że jesteś chyba za bardzo roszczeniowy jeżeli chodzi o wycieczkę do portu. Nie porównuj jej z wycieczką do Pamukkale, bo to zupełnie inny rodzaj wycieczki. Do Pamukkale (czy na zwiedzanie innych miejsc) jedzie autokar tylko z turystami TUI i polskim przewodnikiem i wszyscy są pod opieką pilota wycieczki, uczestnicy są liczeni po każdym postoju i pytani przez przewodnika czy każdy ma swojego sąsiada na miejscu, zdarzało mi się, że na kilku wycieczkach musieliśmy z tego powodu czekać na niefrasobliwych, spóźnialskich uczestników i to nieraz naprawdę długo.
                          Natomiast rejs to wyjazd indywidualny, a rezydent jest wyłącznie pośrednikiem w załatwieniu transferu i biletu na statek. Równie dobrze mogłeś sam pojechać taksówką czy dolmuszem do portu i kupić sobie bilet na rejs (zapewne byłoby taniej). To że nie zabrałeś się z powrotem z tymi, z którymi przyjechałeś na portu to raczej tylko twoje gapiostwo, więc fakt, że TUI oddało ci pieniądze za taksówkę to raczej plus a nie powód do krytyki. Rezydent to nie niańka, która jeździ za każdym indywidualnym turystą i pilnuje żeby nie zgubił butów.
                          • gladi3 Re: rezydent Tui 24.06.17, 11:45
                            dzwonilem do Centrum Pomocy ubezpieczyciela kilkukrotnie i zaden samochod nie popdjechal!! zona miala zlamana noge sam musialem brak taxi i jechac do szpitala ubezpieczyciel sie wypiaol jak i TUI brak pomocy przy zalatwianiu spraw w szpitalu rachunek nie wystarczy konieczne sa faktury raport medyczny zona ma ubezpieczenie optymalne i na 11 lat 1 raz sie skarze.nigdy wiecej z TUI
                            • gladi3 Re: rezydent Tui 24.06.17, 11:52
                              kolejna reklamacja na TUI,by wyleciec z Turcji z kipsem na nodze nalezy miec dokument FIT to FLAY zdobylismy go po turecl]ku w szpitalu spotaknie z rezydenetem zrobil kopie by sprawdzic czy na mim wylecilmy ponformowal nas 2 dni pozniej a takze na pismie!! ze dokument jest wazny na opuszczenie kraju na lotnisku okazalo sie ze dokument jest nie wazny!!o 3 dni a takze musi byc w jezyku angielskim panika bo co robic koszt nowego dokumentu na miejscu 70 euro by wyleciec.tak na koniec moi mili kupujac wycieczke z TUI pytajcie w czym wam on pomoze jak cos sie stanie na miejscu.
                              • ewakac Re: rezydent Tui 25.06.17, 11:30
                                Wróciłam wczoraj z okolic Sade z Tui.
                                Pani Rezydent na pierwszym spotkaniu poinformowała, że w tym roku zmieniły się zasady i generalnie Rezydent nie służy już do kontaktu tylko Centrum Pomocy.....
                                Podany byl numer telefonu i adres @.Wszystkie rozmowy ,SMS i @są utrwalane
                                • gladi3 Re: rezydent Tui 25.06.17, 12:34
                                  centrum pomocy nam nie pomoglo by sie dodzwonic czekalismy na infolini ok 10 min a koszt z komorki kosztuje po rozmowie rezydent skontaktowal sie z nami dopiero po 15 godzinach jak sami sobie poradzilismy zalatwilismy tlumacza za wlasne pieniadze alianz tez nie pomaga kaze jechac samamu do placowki medycznej rejonowy szpital!! nic nie jest bezkosztowo! trzeba placic samemu zbierac faktury nie rachunki i placic ze swoich.co z tego ze oddadza kazdy ma jakis budzet na miejscu.
                                  • kubek0802 Re: rezydent Tui 02.07.17, 17:14
                                    Pomijając wszystkie pechowe przypadki gladi3 potwierdzam, że w tym roku jeżeli ktoś nastawia się na jakąkolwiek "opiekę" rezydenta TUI przynajmniej w Turcji to może się grubo rozczarować.
                                    Brak kontaktu telefonicznego do rezydenta jest motywowany przez nich samych faktem, że ciągłe rozmowy z turystami przeszkadzały im w pracy. Teraz infolinia w Polsce (jak już się dodzwonicie) filtruje przypadki którymi rezydent ma ewentualnie zająć się na miejscu i przekaże wasz nr takiemu rezydentowi aby się skontaktował - w jakim czasie dokładnie nie wiadomo. Nadmieniam iż po przylocie spotkaliśmy rezydenta niemieckiego, który włącznie po niemiecku (w autobusie było 1/2 Niemców) omówił kolejność hoteli itp. Przy transferze powrotnym nikogo ni widu ni słychu na lotnisku.
                                    Jesteśmy dobrze zaprawieni w podróżach różnego typu i na szczęście pobyt był bezproblemowy, ale np. w przypadku osób wyjeżdżających pierwszy raz, a taki jest kiedyś zawsze, albo bez znajomości języków, czy w przypadku jakiegoś problemu na "opiekę" nie ma co liczyć.
                                    • Gość: Paweł Re: rezydent Tui IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.17, 18:00
                                      To dotyczy nie tylko Turcji. W tym roku TUI wprowadziło nowy "patent" czyli tę infolinię zamiast kontaktu bezpośrednio do rezydenta (podobno to globalne rozwiązanie we wszystkich krajach). Ja wylatuję z TUI dopiero pod koniec lipca, ale byli już moi znajomi z nimi (Kos) i faktycznie jest problem, trudno się dodzwonić i godzinami, a nawet dniami czeka się na reakcję na swój problem.
                                      Wydaje mi się, że to rozwiązanie to jest niewypał i TUI wróci do normalności jeżeli chodzi o kontakt z rezydentem na miejscu. Wszystko jest OK jeżeli pobyt przebiega bezproblemowo, bo jak zwykle na początku jest spotkanie z rezydentem, informacje o kraju i hotelu, sprzedaż wycieczek itp, ale potem w przypadku jakichś trudności to zostaje tylko infolinia i robi się cienko.
                                      • aseretka Re: rezydent Tui 02.07.17, 20:14
                                        > W tym roku TUI wprowadziło nowy "patent" czyli tę infolinię zamiast kontaktu
                                        > bezpośrednio do rezydenta (podobno to globalne rozwiązanie we wszystkich krajach).
                                        Tragiczne to... :( Mam nadzieję, że i inne BP nie pójdą w ślady TUI. Pamiętam czasy, gdy jeździłam z ś.p. Orbisem lub Triadą do Turcji, Grecji czy Egiptu i rezydent towarzyszył wczasowiczom od przylotu, do wylotu. Pomagał w zameldowaniach w hotelu, służył radą i pomocą w każdym przypadku (choć nieraz faktycznie niektórzy turyści zawracali mu głowę duperelami). Teraz biura zrezygnowały z opieki rezydenta w drodze z i na lotnisko. A jak zrezygnują na rzecz jakiejś infolinii z bezpośredniego kontaktu turystów z rezydentem, to doprawdy nie wiem już, po kiego czorta ten rezydent będzie potrzebny. Do przekazywania informacji o kraju i sprzedaży wycieczek fakultatywnych? Zwolnić wszystkich rezydentów, jeśli to wpłynie na obniżenie kosztu wczasów! Informacje o danym kraju, są ogólnodostępne w necie, w przewodnikach książkowych. Ten, kto będzie chciał wiedzieć, dokąd jedzie, jakie są warunki w danym kraju, co warto zwiedzać itp. dowie się bez pomocy rezydenta. Do tych "odpornych na wszelką wiedzę" słowa rezydenta i tak nie dotrą. A sprzedaż wycieczek fakultatywnych może się odbywać przed wyjazdem na wczasy. Wystarczy ładny folder, dobra reklama na stronie BP i konieczność wykupienia fakultetu już w Polsce.
                                        • gladi3 Re: rezydent Tui 02.07.17, 21:01
                                          sytuacja z tui w tym roku nauczyla mnie pytac o wszystko przed kupnem zawsze nam pomagal rezydent w sytuacji kryzysowej w tym roku tak duze buoro nas olalo poprostu nigdy wiecej z TUI
                                        • Gość: Ala Re: rezydent Tui IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.17, 07:32
                                          Ja już byłam z Tui w Turcji w tym roku i z tego co nam rezydent mówił na spotkaniu, w założeniu ta infolinia ma przyśpieszyć rozwiązywanie spraw turystów, ale jak widać nie bardzo to działa. Sprawy, które można załatwić bezpośrednio za pomocą infolinii są od razu załatwiane (nie bardzo wiem co to za sprawy), a te, które wyłącznie na miejscu są przekazywane do odpowiedniego rezydenta.
                                          Nam akurat rezydent nie był potrzebny do niczego, bo to był nas kolejny wyjazd do Turcji, nie mieliśmy też żadnych problemów na miejscu. Wyjazd był rewelacyjny, hotel świetny i cena konkurencyjna w stosunku do innych biur. Więc ja nic złego nie powiem na Tui, zobaczymy jak się rozwinie ta sprawa z infolinią, mam nadzieję, że jeżeli będzie dużo skarg to Tui wróci do sprawdzonych rozwiązań z rezydentem.
                                          • gladi3 Re: rezydent Tui 03.07.17, 13:37
                                            Ok a kto zaplaci nam za ten rachunek z komorki do Polski jest drogo a czas oczekiwania ja np to 10min
                                            • Gość: gość Re: rezydent Tui IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.17, 14:09
                                              To Centrum Obsługi TUI mieści się na Majorce, a każdy kraj ma swój numer, który przekierunkowuje rozmowy.
                                              Nam powiedzieli, że nie ma obowiązku dzwonić, wystarczy wysłać SMS lub e-maila, a jeżeli będą potrzebne dodatkowe informacje to TUI oddzwoni. Osobiście nie wiem jak to działa, bo nie miałem potrzeby korzystania z rezydenta, mój wyjazd był mega udany.
                                              • gladi3 Re: rezydent Tui 03.07.17, 17:42
                                                kazdy jest mega udany dopoki cos cie nie stanie i wtedy zaczynaja sie problemy jak bys sie czul gdy rezydentka mowi ze zalatwi ci wozek inwalidzki z autokaru do odprawy i nie ma go wieziesz zone na wozku bagazowym rezydentka nas poinformowala ze dokument pozwalajacy na wylot z kraju jest ok mamy to na pismie od niej a na miejscu okazuje sie ze nie polecisz bo ten dokument jest nie wazny!! musisz wylozyc 70 euro poprostu rezydent tui turcja egeiska to kompletnie nie kompetentna osoba do wykonywania tej pracy i wyslalismy mega reklamacje takze do urzedu marszalkowskiego ze skarga na brak pomocy i mega stress nerwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka