Dodaj do ulubionych

Chetnie pomozymy...

07.03.05, 09:52
NIedawno wrocilysmy z 3-tyg pobytu w Turcji.Takze jesli macie jakies pytania
chetnie odpowiemy.Nie korzystalysmy z zadnego biura podrozy-oplacilysmy sobie
tylko przelot i nie byłyśmy nad morzem śródziemnym takze jesli chodzi o
hotele w tym regionie niestety nie pomozemy.POzdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: herman pomozycie, pomozycie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 12:56
      Dziecko, napisz przynajmniej gdzie byłaś , bo Turcja jest długa i szeroka. U
      Kurdów byłaś?
    • margala Re: Chetnie pomozymy... 08.03.05, 11:29
      na takiej samej zasadzie jak wy jadę z żoną na 2 tygodnie w czerwcu.
      gdzie byliście? co polecacie?
    • Gość: haszka Re: Chetnie pomozymy... IP: *.crowley.pl 09.03.05, 11:47
      Witam,

      chętnie poczytam Waszą relację z podróży. Ja planuje Instambuł, Wyspy Książęce
      albo Morze Czarne. Może byliście tam?

      Pozd.
      haszka@poczta.onet.pl
      • Gość: ampe Re: Chetnie pomozymy... IP: 205.156.117.* 10.03.05, 09:02
        ja też chętnie posłucham Waszej relacji.
        Wybieram się na duwtygodniowy wyjazd do Turcji na początku maja.
        Lecimy na własną rękę i trase też ustalamy sami, co byście nam zaproponowali?
        • Gość: haszka Re: Chetnie pomozymy... IP: *.crowley.pl 10.03.05, 12:22
          Witam,

          a gdzie planujecie dolecieć samolotem? Teraz są fajne promocje na przelot np.
          do Istambułu, ale ja się wyieram dopiero w lipcu i obawiam się, że wtedy nie
          będzie atrakcyjnej ceny. Co innego południe i czartery, tam może będą jakieś
          miejsca.
          Jak to planujecie rozwiązać ?
          • margala Re: Chetnie pomozymy... 11.03.05, 10:40
            my lecimy do Istambułu.
            • Gość: ampe Re: Chetnie pomozymy... IP: 205.156.117.* 11.03.05, 15:56
              zarezerwowaliśmy sobie juz bilety na przelot tam i z powrotem Turkish Airlines
              do Stambułu.
              W planach mamy własnie Stambuł (na pewno), Kapadocje (na pewno) to narazie dwa
              niezmienialne punkty programu, reszte - opracowujemy dopiero plan
              • Gość: karola Re: Chetnie pomozymy... IP: *.akk.net.pl 12.03.05, 23:07
                hej! Możecie mi udzielić informacji na temat cen biletów lotniczych w obie
                strony do Istanbulu chciałabym się wybrać w maju może czerwiec!:) Z góry
                dzięki!!pozdrawiam
                • Gość: marzena Re: Chetnie pomozymy... IP: *.farm.amwaw.edu.pl 14.03.05, 10:18
                  Hej...:)My nasza przygode z Turcja rozpoczelysmy w Stambule.A pozniej
                  kolejno:Adana,GaziAntep,Nizip,Birecik,Urfa,G.Antep,Goreme
                  (Kapadocja),Pamucalle,Selcuk(Efez-Pamucak-Kusadasi),Stambul.Jak widac nie
                  dotarlysmy do morza srodziemnego, ale moze w tegoroczne wakacje.
                  Do Stambulu dotarlysmy TurkishArlines-bilet w obie strony kosztowal nas okolo
                  1080zl z mozliwoscia zmiany daty wylotu co bylo dla nas bardzo wazne:)POdobno w
                  sezonie te bilety sa jeszcze tansze:)W Stambule zostalysmy 3 dni.W planach
                  mialysmy znlezienie noclegu na SultanAhmet ale troche sie to pozmienialo:)Juz w
                  samolocie poznalysmy Kurda,ktory ma firme w Polsce i w Niemczech i tak od slowa
                  do slowa obiecal ze pomoze nam w Stambule.JAk sie pozniej okazalo przyjechal po
                  niego kolega(ktory z reszta podobnie jak on ma interesy w Polsce)-calkiem
                  niezle radzacy sobie z jezykiem polskim.I tak 2 pierwsze noclegi spedzilysmy w
                  hotelu jego znajomego na Laleli.A ostatni w pansjonie:) przy SultanAhmet(tu tez
                  nocowalysmy w nocy przed wylotem).Co do cen:)W hotelu na laleli("ozlem" czy cos
                  takiego)za nocleg nie placilysmy dzieki znajomoscia naszego kolegi.Jesli chodzi
                  o Laleli...Naczytalysmy sie na temat tej dzielnicy duzo nieciekawych
                  opinni,faktem jest ze da sie tam zauwazyc nacje rosyjska(przewazaja kobietki)
                  ale nic nieprzyjemnego nas tam nie spotkalo.Jesli chcecie kupic "markowe"ciuchy
                  pumy itp za bardzo male pieniadze to polecam laleli(poznalysmy kilka osob ktore
                  wysylaja rzeczy do Polski min na stadion:-)no i polozenie samej dzielnicy jest
                  korzystne.Bezposrednio z lotniska dostaniecie sie tam metrem(stacja Aksaray),a
                  tramwajem z Laleli na SultanAhmet jakies 10 min jazdy:)Co do cen pansjonow i
                  hoteli niestety nie jestem zorientowana.Na SultanAhmet spalysmy prawie przy
                  SultanAhmet Camii:)czysty pansjon, pokoje z lazienka (nazwy dokladnie nie
                  pamietam ale jesli kogos bedzie interesowalo to poszukam wizytowki)naprzeciwko
                  knajpka z przepysznym jedzonkiem no a co najwazniejsze SultanAhmet i Aya Sophia
                  na wyciagniecie reki:)Za nocleg placilysmy 40lirow ale wiem ze spokojnie w tej
                  dzielnicy mozna znalezc za 20 a nawet 15lirow/2osoby.Niestety jak sie pozniej
                  okazalo wybralysmy najgorszy miesiac na zwiedzenie szczegolnie pod wzgledem
                  pogody takze szukajac noclegu zawsze wazne dla nas bylo ogrzewanie i ciepla
                  woda:)W sezonie ten problem nie istnieje:)Co do samego Stambulu...:)Po
                  przebudzeniu pierwszego dnia nasi znajomi wzieli nas na mala objazdowke
                  zobaczylysmy czesc azjatycka , przejechalysmy bosfor,niestety podziwialysmy to
                  wszystko z okien samochodu ale i tak widoki wspaniale-sam most robi
                  wrazenia...Pozniej odstawili nas na SultanAhmet.Wrazenie oczywiscie robi sam
                  SultanAhmet Camii:)-wejscie bezplatne.Nastepnie udalysmy sie do AyaSophia i tu
                  niespodzianka-brak znizek dla studentow(my na podstawie relacji innych ktorzy
                  byli w Turcji przed wyjazdem wyrobilysmy sobie karty Isic-ktore tak naprawde
                  przydaly sie tylko raz w Kapadocji)a wejscie 15lirow/1os(podczas naszego pobytu
                  przelicznik wynosił~1$-1,31)poczatkowo zrezygnowalysmy ale dnia nastepnego
                  jednak za namowa spotkanego przewodnika(ktorego matka podobno jest polka)
                  weszlysmy.Niestety w czasie naszej wizyty akurat panowal tam dosc duzy remont i
                  nie zrobila ona na nas zbyt duzego wrazenia.Na sultanAhmet bylysmy jeszcze w
                  muzeum sztuki muzulmanskiej(po prawej stronie hipodromu)-4liry Ale nie polecam-
                  poza sala etniczna nie ma tak naprawde nic ciekawego.Warto zobaczyc rowniez
                  cytadele(7$)Co jeszcze : oczywiscie wielki bazar,brama uniwersytetu-my z
                  kolezanka wladowalysmy sie nawet na sale wykladowe uniwerku:)Duzo czasu
                  spedzalysmy na "szlajaniu" sie bez celu po uliczkach stambulu,wzdluz
                  morza,wchodzilysmy do wiekszych meczetow, znalazlysmy bazar przypraw a wieczory
                  spedzalysmy w knajpkach tureckich.
                  Podobno warto jeszcze wejsc do palacu Topkapi i do Dolbace -mysmy tylko
                  widzialy z zewnatrz.Trzeciego dnia wieczorem kupilysmy bilety do Adany(~27
                  $/1osobe)Na dworzec autobusowy dostaniecie sie z sultan ahmet tramwajem(stacja
                  Aksaray)a pozniej metrem(st-otogar).Warto wspomniec o dworcu autobusowym ,jest
                  on ogromny , otoczony przez licznych przewoznikow i naganiaczy,ktorzy chetnie
                  podpowiedza w ktora strone sie udac (tzn w kierunku jego biura:)Podczas gdy
                  jedna osoba pilnuje bagazy druga moze przeleciec sie po biurach w celu
                  porownania cen ,targowanie oczywiscie wchodzi w gre:)My wybralysmy AdanaLieder
                  polecony nam juz w Polsce ale w ciagu naszego pobytu jezdzilysmy wieloma
                  liniami i kazda byla bez zarzutow(kelner, napoje , ciastko,i tureckie filmy:)
                  Wyjechalymy o 19 a na miejscu mialysmy byc kolo 7-8 niestety ze wzgledu na
                  opady sniegu stalismy okolo 2 godzin i w Adanie wyladowalismy okolo 10:30....
                  cdn
    • Gość: ampe Re: Chetnie pomozymy... IP: 205.156.117.* 15.03.05, 09:17
      w jakim miesiacu bylyscie?
      • Gość: marzena Re: Chetnie pomozymy... IP: *.farm.amwaw.edu.pl 15.03.05, 10:15
        w lutym :)
        • Gość: ampe Re: Chetnie pomozymy... IP: 205.156.117.* 15.03.05, 10:53
          bylyscie trzy tygodnie tak ?
          ile pieniedzy potrzebowalyscie na swoj wyjazd?
          jak oceniacie ceny w Turcji?
          Czy Wasze podrózowanie bylo tanim podrozowaniem czy raczej nie?
          • Gość: marzen Re: Chetnie pomozymy... IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 17.03.05, 11:56
            krotka wycena naszej podrozy:bilet:1080zl a ze soba wzielysmy jakies 250$+100Eu
            na osobe.Wydalysmy praktycznie wszystko ale 1)byla zima i jak wspominalam juz
            wymogi co do noclogow rosly(glownie jesli chodzi o ogrzewanie a to powodowalo
            wzrost ceny o jakies 5-10$)-noclegi jednak nie naleza do drogich w kapadocji
            spalysmy w pansjonie(Anatolia-bardzo polecam) za 5lirow/1os w selcuk(efez)za
            10l/os wiec ceny noclegow wahaja sie w tych granicach.Niestety zwiedzanie jest
            drogie - wejscia bez znizek dla studentow(jednie muzeum w goreme-15l ale z isic
            za free:)Aya sofia Efez-po 15l pamukkale 5l/os cytadele(stambul)-10l itp reszte
            pozniej...:)
            • Gość: marzen22 Re: Chetnie pomozymy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:25
              jesli cos jeszcze was interesuje pytajcie.Relacje z dalszej czesci wyprawy:)
              napewno jak tylko znajde wiecej czasu napisze:)
              POzdrawiam
              • Gość: gosela Re: Chetnie pomozymy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 23:59
                Napisz coś więcej o KUSADASI !!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka