Dodaj do ulubionych

Rafting, czy bezpiecznie??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 19:43
Chciałabym sie dowiedzieć czy w raftingu bezpiecznie jest uczestniczyć z 11
letnia córką?? Dodam, ze umie pływać i jest dość odważna.
Dzięki za każdą odpowiedz. Pozdrawiam wszystkich (już) miłośników Turcji i
przyszłych "zakochanych".
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawel Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.03.05, 20:31
      Wrocilem 20.03.05 z Belek.Swoja droga musze pochwalic i polecic hotel"Letoonia
      Golf Resort".Bylismy w szesc osob (dorosli) na raftingu - wspaniala sprawa.
      Prad rzeki byl miejscami bardzo szybki,ale nikt z pontonu nie wylecial.
      Zabawa byla super.11-letnia corke radze posadzic jednak z tylu.Przypuszczam,ze
      sternik i tak nie pusci ja do przodu.Osoby siedzace z przodu przyjmuja na
      siebie oczywiscie wszystkie "atrakcje" wodne i sa najbardziej mokre.To miejsce
      jest jednak najlepsze.Dodatkowa informacja: rafting oferowany w hotelu
      kosztowal 45 €,w Belek zaplacilismy po 25 €.Bylismy odebrani w hotelu,po
      raftingu prosty obiad i z powrotem zawiezli nas do hotelu.Warto.
      Milego urlopu.
      • Gość: Piotr Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 21:33
        Jest to bezpieczna zabawa. Nawet jak wpadnie sie do wody to nie jest głęboko
        (tylko strasznie zimna woda!!!). Każdy ma kapok i kask. Miłej zabawy.
        • Gość: as Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.opole.wsa.gov.pl 30.03.05, 09:33
          Ale przy upale, ta zimna woda nie przeszkadza. Rafting jest super.Tego nie
          mozna przepuścić.
      • Gość: Ela Re: Do Pawła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 08:38
        Wybieram się w lipcu do hotelu Letoonia Golf Resort. Może mógłbyś napisać
        więcej o tym hotelu (najlepiej o forum o hotelach), interesuje mnie wyżywienie,
        rozrywki i czy korzystałeś z wycieczek fakultatywnych (u rezydenta czy miejsowe
        biuro). Będę wdzięczna za wszelkie informacje. Pozdrawiam
    • Gość: Barbie26 Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 18:52
      Wart!, ja kasku nie miałam, kapok tak. Pływam słabo, nie wypadłam. Płynie sie
      spokojnie, miejscami tylko trzeba sie mocno trzymać. Tylko tego chlapania zimną
      woda miałam juz na koniec dość. Płynelismy ok. 4 godzin ,8 turystów +
      instruktor. Wart wziąć na koniec film ,który kręcą.Ja byłam 3 lata temu, także
      wtedy jeszcze na kasecie Video. Wspaniale nagrany, super podkład muzyczny.
      Troszkę kosztował,ale naprawde warto.
    • Gość: Mała Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 13:23
      Pytanie: to rafting w okolicach Antalya-Side-Alanya (rzeka Koprulu)? Czy w
      okolicach Oludeniz-Dalaman-Fethiye (rzeka Dalaman)? Ta pierwsza rzeka to rafting
      dla przedszkolakow, ta druga to juz bardziej zaawansowane klimaty i jest dosc
      niebezpiecznie, ale bardzo ekscytujaco :-). Podejrzewam jednak, ze chodzi o
      pierwsza opcje, wiec tutaj ma duze znaczenie to kiedy jedziesz - na poczatku
      sezonu jest tam niezla zabawa i niektorzy moga sie przestraszyc, ale w lipcu,
      sierpniu i wrzesniu rzeka Koprulu ledwo przypomina rwacy potok gorski, jej
      poziom jest bardzo niski i niektorzy troche sie wtedy na raftingu nudza. Ale
      jesli to ma byc Wasze pierwsze takie doswiadczenie to raczej Wam nuda nie grozi
      :-) Pozdrawiam
      • kraxa no ja wlasnie bylam na Dalamanie 06.04.05, 15:27
        I có| bawilo mnie, ze kaza podpisac oswiadczenie, ze nie bedzie sie roscic
        potem zadnych pretensji. Umiem plywac, mialam kask ( barbie jak to bez kasku,
        przeciez pod woda sa kamienie w które mozesz trzepanac czerepem. Wypadlam z
        raftu, no i niestety niewiele mi brakowalo. Faktycznie zeganalam sie z zyciem.
        Oczywiscie wypadlam na progu, woda mnie tak poturbowala, poobijala o kamienie,
        ze nie moglam tez okreslic kierunków. Próbowalam sie wynurzyc i nabrac
        powietrza ale nade mna byly tylko bable wody. Jakos wyplynelam. Moja siostra,
        która byla na tymsdamym rafcie byla przerazona- równiez z jej punktu widzenia
        tonelam. oni nie mogli sie ztrzymac, dopiero jak sie robi jeziorko w miare
        stojacej wody. mozna wciagnac klienta z powrotem. Nie jestem strachliwa, ale
        wtedy naprawde czulam, ze to juz. w kazdym razei na Dalamanie jest odcinek, na
        którym niektóre firmy organizujace splyw kaza wysiasc i przejsc po zboczu, a
        niektóre dalej puszczaja ludzi. Nasz sternik mówil, ze tam utonely 3 osoby w
        ciagu ostatnich 2 lat trzy osoby. Wszystkie w ten sam sposób, wypadly z raftu i
        pod woda zahaczyly butami o wyjatkowo paskudne skaly. jak juz je wylowili bylo
        po nich. Nie odradzam, ale trzeba sie dobrze zastanowic. Doroslego czlowieka t
        kipiel przeraza,a co do piero 11 latka- wpadnie w panike i sie zachlysnie.
        • barbie26 Re: no ja wlasnie bylam na Dalamanie 20.04.05, 18:34
          No właśnie nasz ponton kasków nie miał.Tez sie dziwiliśmy, bo inne pontony chyba
          z innych wycieczek były wyposazone w kaski.ale my korzystalismy z jakiegos
          lokalnego biura.W tturcji wszystko jest mozliwe. Mój narzeczony choc nie ma
          uprawnien do nurkowania w Turcji zszedł na 21 metrów :)pod wode oczywiście.
    • Gość: tomek Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 02.04.05, 19:31
      polecam ,jeśli cgodzi o bezpieczeństwo to z 11 letnim dzieckiem spokojnie jeśli
      nie boi się wody.Ja płynąłem z rodziną dzieciaki w wieku 4 i 7 lat i na jednym
      z mini wodospadów wylecieliśmy z pontonu z córką ( 4 lata) ,ale trochę strachu
      i po wszystkim.
      Rada : nie brać dziecka w żadnym wypadku do siedzenia przed sobą (ja wypadłem i
      odruchowo pociągłem dziecko ze sobą),najbezpieczniej jest posadzić w środku.
      w każdym razie warto
      pozdrawiam
      • Gość: jaszczur Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.05, 20:39
        My byliśmy na raftingu na rzece Dalaman. Mieszkaliśmy w Oludeniz. Wykupiliśmy
        rafting w miejscowym biurze za 45 dolarów. Nie widziałam tam dzieci. Pływałam
        na pontonach po polskich rzekach i muszę stwierdzić, że bardzo dbano o
        bezpieczeństwo. Przed każdym niebezpiecznym miejscem porochem wszyscy się
        zatrzymywaliśmy i pojedyńczo ponton za pontonem przepływaliśmy. Po
        przepłynięciu czekalśmy na pozostałych. Nasz prowadzący wysiadał i szedł
        asekurować pozostałych. W pontonach było po 6 osób + 1 sterujący, wydający
        rozkazy. Naszym zadaniem w niebezpiecznych miejscach było wklinowanie się
        między siedzenie z wiosłem w górze. W najbardziej niebezpiecznym miejscu kazano
        nam wysiąść i przejść na pieszo. Rzeka miała przepiękny turkusowy kolor i
        meandrowała w pięknych wąwozach. Woda też nie była taka zimna. Całość
        sympatyczna. Chociaż gdy trzeba było czekać na inne pontony trochę się wlokła.
        Dobra rada to płynięcie w krótkich spodenkach. Ja zafundowałam sobie podróż w
        bikini i miałam z lekka tyłek obdarty. Dobrze wspominam też jeep safari.
        Wstawiłam zdjęcia ze spływu do Zdjęć z podróży. Jak dobrze pójdzie i admin
        będzie łaskawy to objawią się jutro. Kupiliśmy płytę ze zdjęciami bo na film
        DVD trzeba było czekać 2 tygodnie. Też trochę kosztowało ale złożyliśmy się z
        ludźmi z którymi płynęliśmy. Oczywiście wybrałam te najgroźniej wyglądające
        • Gość: liv Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.brda.net 15.04.05, 15:46
          Obejrzałam zdjęcia- robią wrażenie! Mam pytanie ,czy zabranie aparatu foto na
          rafting jest bardzo ryzykowne? Pozdrawiam.
          • Gość: jaszczur Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.05, 21:28
            Nie zabierałam swojego aparatu. Myślę, że nie byłby to dobry pomysł. Pływałam
            po polskich rzekach na pontonie i kiedyś na Drawie uropił nam się. W tej chwili
            mam za drogi aparat aby ryzykować. Może jakbym miała wodoszczelny to kto wie.To
            zabawa i ten co kieruje pontonem specjalnie go tak ustawia aby woda chlapała.
            Nasz chciał dla żartu nas wywalić ale mu się nie udało. Zdjęcia pochodzą z
            kupionej płyty. Przed każdym porokiem /miejscem niebezpiecznym/ stoi fotograf i
            kamerzysta. Potem możesz kupić te zdjęcia lub film. Trochę to kosztuje ale my
            płynęliśmy z Polakami więc kupiliśmy 1 a potem przegraliśmy sobie. Jak się nie
            mylę to buliliśmy 30 dolarów. Film DVD kosztował około 45 ale trzeba było
            czekać 2 tygodnie. W sumie byliśmy na 10 zdjęciach. Pod spływem umieściłam
            zdjęcia z paraglajdingu gdyż może kogoś też to zainteresuje. Te robiłam
            własnoręcznie. Ale oczywiście gość do którego byłam podpięta też filmował i
            potem wciskał film. Na dole w trakcie lądowania też jakaś kobieta pstrykała
            zdjęcia a potem wciskała wizytówkę. Za pół godziny można było odebrać. Ja
            lądowałam pierwsza więc małżonkowi pstryknęłam.
    • Gość: Katka Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 18:25
      Dzięki wszystkim za opinie, szczerze mówiąc to trudna decyzja, podejmiemy ją
      chyba na miejscu.
      • beti22 Re: Rafting, czy bezpiecznie?? 16.04.05, 10:52
        Moj syn mial 9 lat i było wszystko ok, posadzili go na środku łodzi,a nie na
        brzegu, super zabawa, woda zimna uff,ale przy temperaturze 40 st to super
        ochłoda pozdrawiam.
        • yooreck Re: Rafting, czy bezpiecznie?? 21.04.05, 23:05
          Je nie byłem, ale ruscy ode mnie z hotelu pojechali. Oni zaczynali dzien od
          sztakana wódki. Potem im nie liczyłem ile wypili bo mi sie kalkulator zacinał.
          Ale przeżyli. To chyba nie jest tak źle.Jeden tylko się spalił straszliwie na
          słońcu, bo to twardy chłop był i się nie nacierał żadnymi bzdurami. Ale na
          nogach miał już owrzodzenia od oparzeń i dalej leżał na słońcu! Trzeba być
          twardym a nie miękkim!
          • Gość: Kasia Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.crowley.pl 25.04.05, 13:08
            Byłam na rafftingu 2 lata temu, wpadłam do wody, łaziłam po jakimś zabytkowym
            moście i widziałam pikne mini wodospady, oprócz tego był jeszcze pyszny obiad.
            I to wszystko podczas rafftingu, który był organizowany przez jedno z ULICZNYCH
            biur. Było naprawdę super......POLECAM
    • Gość: Sasanka Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 23:37
      Chciałabym zapytać czy jest to bezpieczne dla osoby otyłej.
      Jedziemy ze siostrą w tym roku do Turcji i chciałabym z nią skorzystac z tej
      zabawy. Ona sie potwornie boi więc jak jej udowodnić, że bęzie wszystko dobrze?
      Nie jesteśmy też za młode ale nie chcę przeżywać tego bez niej.
    • Gość: Sasanka Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 23:21
      Proszę o odpowiedż
      • Gość: issa Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: 217.153.46.* 05.05.05, 10:55
        nie obawiaj się! Łodzie są pojemne i mieszczą 8-9osób. Na naszym spływie było
        wiele osób puszystych i bawiły się wyśmienicie! I nawet nie było problemu ze
        znalezieniem dla nich pianek do ochrony przed zimną wodą! Naprawdę polecam ci
        ten spływ! wspaniała zabawa, mnóstwo wrażeń i naprawdę - jest bezpiecznie ale
        nalezy słuchać przewodnika! Po raftingu sprzedawane są zdjęcia - 7 USD jedno!
        45 USD kosztuje film na VHS. Zdzierstwo , ale zdjęcie kupiłam bo aparatów nie
        można było na ponton zabierać...
        • Gość: jaszczur Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.05, 21:55
          Aparat można zabrać ale nie radzę bo zaleje go woda. My się złożyliśmy z ludźmi
          z którymi płynęliśmy na 1 płytę ze zdjeciami. 30$ chyba ze 100 zdjęć ale my
          tylko na 10. Wyszło po 10$ od pary. Na szczęście byli uczciwi i płytę dostałam.
          Warto bo zdjęcia fajne
        • Gość: Sasanka Re: Rafting, czy bezpiecznie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 00:16
          Bardzo dziękuję za odpowiedż. Podbudowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka