Dodaj do ulubionych

Liberty Beach (***) - Konakli

05.09.06, 21:39
autor: Izabela B, wakacje.pl

Hotel ten stanowczo nie zasługuje na miano hotelu 4*. Pokoje obskurne, często
z widokiem na ścianę sąsiedniego hotelu obwieszoną klimatyzatorami - stąd
hałas cały dzień i noc. Brak klimatyzacji w holu głównym i restauracji co
przy 4* kategorii hotelu jest niedopuszczalne. Plaża przy hotelu kompletnie
nie przygotowana dla wczasowiczów - niedopałki papierosów, podpaski, śnięte
ryby.Czy obsługa hotelowa nie dysponuje personelem aby posprzatać ten
delikatnie zwany bałagan?Ponadto rury ogromnej średnicy odprowadzajace ścieki
hotelowe do morza a zapach unoszący się w okolicy uniemożliwia odpoczynek.
Już nie mówię o braku chęci do kompania się w szambie. Już mała ilość leżaków
i parasoli daje do zrozumienia, że coś z tym hotelem jest nie tak. Hotel
przygotowany dla rosyjskich gości, z głośników cały czas unosi się rosyjska
muzyka, co przez 14 dni trwale uszkadza aparat słuchowy. Przy basenie
hotelowym mała ilośc leżaków. Walczyliśmy 3 dni aby zmieniono nam hotel,
wiele rozmów nie dało rezulatu, rezydentka mówiła nam że nie ma miejsca w
innych hotelach tylko żeby się nas pozbyć. Dobrze że chociaż zmieniono nam
pokoje hotelowe, lecz i to wymagało od nas nie lada cierpliwości i
samozaparcia. Proponuję, aby temu hotelowi zabrać dwie gwiazdki , pozostawić
dwie bo na tyle w porywach zasługuje. Po przylocie o godz. 23 dostaliśmy do
jedzenia zestaw surówek - po prostu kpina. Nie polecam korzystania z usług
BIURA PODRÓŻY ITAKA - KIEPSKIE BIURO I KIEPSCY REZYDENCI. NIE ZNANA IM
ZASADA "FRONTEM DO KLIENTA". ZDECYDOWANIE NAJGORSZE WAKACJE.
Obserwuj wątek
    • etrusek Re: Liberty Beach (***) - Konakli 05.09.06, 21:39
      Autor: Jacek, wakacje.pl

      Biuro Itaka wysłało nas do hotelu "Rosyjskiego" Animacje w języku rosyjskim.
      Codziennie to samo. W hotelu byli jeszcze poza niewielka liczba polaków( ok
      30osób) także turcy. Standard hotelu na poziomie 2 gwiazdek. Śniadanie planowo
      do 10, ale juz od 9 pozostawały resztki. Obiad bez żadnych urozmaiceń!
      Niezjedzone resztki były podawane jako zimne przekąski na następnych posiłkach,
      nawet przez kilka dni. Z napojów bezalkocholowych do picia, wybór między
      podróbami Coca coli takie jak SIDE COLA :SIDE SPRITE; SIDE FANTA. Alkohole
      rozcięczone wodą. Plaża brudna, cuchnąca ściekami, ale dla pani rezydentki były
      to zapachy miejskiej rzeczki...Prace remontowe koło basenu były prowadzone w
      ciągu dnia, kable z prądem, odkurzacze znajdowały się tuż koło wody, gdzie
      biegały, a nastepnie kąpały się dzieciaki. Cud, że nie doszło do nieszczęścia.
      Na leżaki koło basenu nie było szans, chyba że się polowało na nie bladym
      świtem. Ogólne wrażenie: bardzo słabe.
    • etrusek Re: Liberty Beach (***) - Konakli 05.09.06, 21:40
      Autor: Wojtek, wakacje.pl

      Hotel głównie dla Rosjan. Obsługa niemiła i opryskliwa, nic się nie da załatwić
      chyba że dasz w łapę. Jedzenie jednostajne, na 14 dni kurczak był 12 razy.
      Resztki z dziesiejszego obiadu pod postacią "sałatki" zostaną podane jutro lub
      dziś na kolację. Zero pomocy sportowych, połamane bramki, ostre krawędzie
      posadzki przy basenie, wręcz dziury w posadzce. Meble w pokojach krzywe i
      pordzewiałe. Notorycznie psujące się windy. W nocy notoryczne wyłączenia prądu
      celem odłączenia klimatyzacji. Plaża - brudna, śmieci, butelki, pety i wielka
      rura ze ściekiem ląduję w morzu przy samym hotelu. Hotel pełen Rosjan, głównie
      na nich nastawiony, wszystko po rosyjsku. Leżaki w ogrodzie i na plaży stare i
      zdezelowane - pomalowane białą farbą olejną która wiecznie obłaziła. Braki w
      jedzeniu - śniadanie podawano w godzinach 7.30-10.00 - chleba brakowało już o
      8.30. Ogólnie KOSZMAR. Zdecydowanie nie polecam !!!!
    • etrusek Re: Liberty Beach (***) - Konakli 05.09.06, 21:43
      Autor: Beata Z. wakacje.pl

      Wakace koszmar! Oczekiwaliśmy dobrych warunków i czystości. Wakacje miały
      rozpocząć się wylotem z Katowic o 23.50. Opóznienie samolotu i przyjazd do
      hotelu następny dzień godz. 7.30 rano! Pokoje koszmar - widok na śmietnik i
      wentylatory! Pokoje miały być dla rodziny obok siebie. Dostaliśmy I piętro i VI
      piętro. Bardzo blisko ... Konieczność 3-krotnej zmiany pokoi! Przebicie poprzez
      tipy ...- zmiany pokoju w innym przypadku możecie czekać na zamianę do
      wyjazdu !!! Notoryczny brak ciepłej wody !!!!!Ręczniki wymieniane po
      dodatkowych opłatach inaczej nie ma szans ...Plaża koszmar brud , śmieci ,
      morze smród !!!!- Wylana deszczówka + ścieki rury które odprowadzają to
      świństwo do wody . Zapomnijcie o romantycznych spacerach !!Biuro nie
      poinformowało nas o takiej sytuacji !!!Mamy na kamerze pobyt mera tego miasta i
      zalaną plażę ściekami tydzień wcześniej - dlaczego nikt nie poinformował nas o
      takiej sytuacji ????Niemożność wejścia do morza !!!!!
      Hotel rekomendowany jako hotel dla dzieci : Basen 164 cm - natomiast
      zjezdzalnia dla dzieciaków czynnna tyko 45 minut dziennie
      Hotel dla Rosjan !!!!!Mówią do wszystkich po rosyjsku , animacje dla dzieci -
      j.rosyjski i prowadzone przez Rosjan !!!!!Muzyka z głośników- j .rosyjski .
      Sklepik sprzedawca Rosjanin !!!Panie sprzatające - wchodzą do pokoju bez
      pukania ....głosne rozmowy na korytarzach . Miał być allinclusive -
      paranoja .Śniadanie ,obiad , kolacje - codziennie jedno i to samo . Kawa bardzo
      słaba śniadaniowa - innej nawet nie można kupić !!!!! Alkochole lane po ladą
      zatem nie widzimy opakowań i nie wiemy co pijemy !!!
      Windy 3 osobowe - można dostać klaustrofobii !!! Oczekiwanie na nie pół godziny
      przy tej ilości osób i wysokich temperaturach !!!
      Brak klimatyzacji w hallu recepcji , w Restauracji odpłyniecie z
      gorąca ......usytuowanie przy basenie zatem zero kameralności . Hałas , głosna
      muzyka !!! W nocy wyłączanie chwilowe prądu godz. 3.40 codziennie - ma
      spowodować wyłączanie klimatyzacji . Budzicie sie w zaduchu albo macie dyżury
      rodzinne nocne !!!
      Pilot do klimatyzacji 10 euro , pilot do telewizorka 10 euro !!! Telewizory
      niedostrojone zatem trzeszczy i skrzypi .....jak gdyby miał sie spalić ...Nikt
      nie informował nas o jakiś depozytach . Wyadawało sie nam ,że uciekniemy na 2
      dniową wycieczkę i może po powrocie będzie lepij ale niestety ...
      Lunch na drogę skandaliczny ...przepakowaliśmy 5 porcji do jednego pudełka i
      jeszcze było miejsce !!! Po powroci po dwóch dniach przyjechaliśmy 5 minut po
      czasie - kolacja niestety nie czeka !!! / alllinclusive zapłacony na cały pobyt
      w hotelu !!!! /
      Pilotki - rezydentki - niepunktualne - spóznienie 30 minut to normalne .
      Nieprzygotowane podają informacje o dyżurach myląc się co do godzin , przy nas
      sprawdzają informacje . Zapomnijmy o zasadzie klient nasz Pan - ostatnie słowo
      należy do nich - szkoda waszych starań !!!Wszyscy Polacy z naszego turnusu
      zeszli na spotkanie ze skargami żądając kategorycznie zmiany hotelu !!!!
      Niestety zero pomocy ....dla Pań pilotek ten hotel to standard !!!!Goście z
      Polski traktowani bezprzedmiotowo !!! Można się żalić ..... - mamy podpisy
      całego turnusu Polaków !!! Nikt nie zwróci nam straconego czasu , nerwów i
      urlopu !!! Zamiast wypoczywać ...czas spędzicie na notorycznych prośbach o
      każdą najprostszą rzecz !!!
      Przy wyjezdzie kierowca nie pomoże Państwu nawet wypakować bagażu z autokaru .
      Czas wakacji kończy się w autobusie. Trzeba zobaczyć widok Pań wczasowiczek ,
      które nurkują w bagażniku autokaru w poszukiwaniu swoich walizek
    • etrusek Re: Liberty Beach (***) - Konakli 05.09.06, 21:43
      autor: Cezar, wakacje.pl

      1. Pierwsza doba spedzona w holu z braku miejsc.........
      2. Niesprzatane pokoje (wszystko wmiecione pod lozko)
      3. Stada PAJAKOW Z GUBYMI NOGAMI - SKACZACYCH, NIE BIEGAJACYCH, brak mozliwosci
      pozbycia sie
      4. ....
      5. Posilki skladaly sie z zimniakow i grochu
      5. Okna wychodzily na sasiedni hotel, ok 8/10 metrow odleglosci
      6. Na plazy wysypisko smieci
      7. Brak mozliwosci wejscia do morza z powodu mini-kraterow (trzeba bylo jechac
      pare kilometrow)
      8. Sprawdzanie przy wejciu do hotelu, zawartosci toreb (poszukiwanie alkoholu i
      jedzenia z innych miejsc niz restauracja hotelowa)
      9. Zdjecia w ofercie z poczatku funkcjonowania hotelu (w tej chwili
      przebudowana lewa strona - pol pietra dla panow bez szyi), pokoje zupelnie
      inne - ciasne i z gorszymi meblami
      10. 95% gosci to "waleczni ze wschodu" - walka o kazdy posilek!!!
    • etrusek Re: Liberty Beach (***) - Konakli 05.09.06, 21:45
      autor: gość, gazeta.pl

      Byłam w tym hotelu na przełomie czerwca i lipca. Wrażenia mam całkiem miłe,
      oczywiscie to zależy czego człowiek się spodziewa. W tym czasie nie było w
      hotelu jeszcze pełni sezonu więc może wszystko szło sprawniej niż wynika to z
      komentarzy osób które gosciły tam później. Należy spodziewać się mnóstwa
      rosyjskojęzycznych gości. Obsługa miła, ale też głównie nastawiona na język
      rosyjski.Pokoje polecam w prawym skrzydle hotelu bo z lewej strony huczą
      klimatyzatory. Jedzenie w tureckim stylu ale bardzo dobre. Napoje wszystkie do
      wyboru (podróby napojów importowanych, ale bez zarzutu). Alkohole - uwaga -
      nalewane w barze pod ladą. Możliwość korzystania bezpłatnie z sauny i łaźni
      tureckiej (w wyznaczonych godzinach popołudniowych, jeśli dobrze pamiętam to
      między 17 - 19. Polecam masaż w łaźni tureckiej (odpłatnie). Plaża nie jest
      za ciekawa, polecam kierować się na plażę sąsiedniego hotelu czyli na lewo od
      wejścia na plażę. Generalnie żwirek i kamienie, ale da się wytrzymać. Większość
      czasu spedzaliśmy jednak na basenach hotelowych. Dla dzieci to był raj.
      Wycieczki fakultatywne polecam zakupować na mieście, duuuuużo taniej. UWAGA!!!
      co prawda pokoje sa wyposażone w klimatyzację indywidualnie sterowaną jednak
      cwaniaki z obsługi hotelowej chodzą w wyznaczonych godzinach i wykręcają korki
      co powoduje chwilowe wyłączenie prądu (co jest rzeczą typową w turcji) niestety
      po tym spadku napięcia klimatyzator przestaje działać do ponownego uruchomienia
      z pilota. Można się do tego przyzwyczaić bo dzieje sie to o stałych porach więc
      wystarczy tylko tego przypilnować i załączyć urządzenie ponownie. Cóż, hołdując
      zasadzie, że nigdzie nie jest idealnie, generalnie wróciliśmy zadowoleni z
      pobytu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka