Dodaj do ulubionych

Wrocław - Krym

03.02.13, 16:01
Po przeczytaniu forum pozwolę sobie zwrócić się bezpośrednio do osoby buanitka, ponieważ wyczytałam że jesteś z Wrocławia i już wielokrotnie byłaś na Krymie. Będzie to nasz pierwszy wyjazd na Ukrainę i Krym, czy mogłabyś doradzić jaka droga będzie najlepsza, gdzie nocować (preferujemy pobyt na kempingach, ale z tego co wyczytałam nie jest to chyba najlepszy pomysł), co zwiedzić, gdzie warto się zatrzymać po drodze. Chcielibyśmy dotrzeć docelowo na Krym, zwiedzając po drodze choć trochę Ukrainę dlatego wszelkie wskazówki jak i uwagi będą naprawdę mile widziane, oczywiście także od innych osób. Dopiero zaczynam zbierać informacje do tego wyjazdu, ale mam nadzieję że uda nam się przy pomocy forum przygotować fajną trasę, jedziemy z córką (8lat).
Obserwuj wątek
    • Gość: 56 Re: Wrocław - Krym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.13, 19:23
      zobacz też forum
      www.rosjapl.info/forum/viewforum.php?f=13
    • gregoory38 Re: Wrocław - Krym 09.03.13, 18:11
      Proponuje wam noclegi albo u sióstr albo u księży wynajmują oni pokoje za niewielkie pieniądze 2-5 $ za dobę. Mają placówki po całej Ukrainie. A co zwiedzić warto Kamieniec Podolski , Lwów , Kijów , Odessa , Jałta - Jaskółcze Gniazdo , Krym - Bakczysaraj , ruiny Sewastopola , zamek w Chocimiu. Campingów nie polecam.
      • no_nick Re: Wrocław - Krym 11.03.13, 22:54
        Prawde mowiac polecalbym lot Katowice - Kijow (Wizzair) i Kijow - Symferopol (aironix.ua). Ukraina to nie jest kraj do zwiedzania samochodem - mieszkam tu od trzech lat, wiem co mowie.
        • Gość: you know who @no-nick IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.13, 23:43
          witaj no-nicku,
          co ty straszysz ludzi,
          co bez samochodu zwiedzisz na Ukrainie?
          bez przesady a najlepiej rozwiń swoją myśl bo pomyślę że nie wiesz co mówisz:)
          ja ci powiem że teraz to ja się boję jeździć po Polsce ze względu na nagonkę mandatowo-radarową.
          pozdrawiam Cie bardzo serdecznie
          • no_nick Re: @no-nick 12.03.13, 07:15
            Witaj milosniku extremu :) Jezdziles po ukrainskich drogach po mijajacej zimie ? Jesli nie - serdecznie odradzam , to moja czwarta zima w tym pieknym i tajemniczym kraju - ale pierwsza, kiedy drogi doslownie splynely razem ze sniegiem. Majac na uwadze to jaka zima byla na zachodzie Ukrainy - spodziewam sie, ze tam jest prawdziwy koszmar, nawet (a moze przede wszystkim) drogi (i ulice w Kijowie tez) budowane na Euro sa - wedlug polskich standardow rowniez - nieprzejezdne po prostu ! Po raz pierwszy tutejsi kierowcy blokowali ulice w protescie , poniewaz ilosc uszkodzonych samochodow byla tak znaczna. W ostatnich dniach bylem w kilku podrozach (w promieniu 200 km od Kijowa) - nie da sie jechac. Ale coz - kazdy kowalem swoich uszkodzonych felg i polamanych amorow :)
            • Gość: w.n Re: @no-nick IP: *.ilkus.net 12.03.13, 10:25
              dopiero jadę za 3 tygodnie.
              ale sie naczytałem na doroga.ua
              a powiedz mi jak z drogą główną z Kijowa na Żytomierz albo Odesse
              • no_nick Re: @no-nick 12.03.13, 12:13
                Moge powiedziec, ze odcinek Kijow - Zytomierz jest naprawde w doskonalym stanie - jesli nie liczyc pierwszych 10 kilometrow za Kijowem i ulic w Kijowie , ktore sa w koszmarnym KOSZMARNYM stanie.
              • gregoory38 Re: @no-nick 12.03.13, 13:28
                Droga ze Lwowa do Kijowa jest dobra , a z kijowa do odessy też jest niezła tylko trzeba uważaćna znaki ДАІ trzeba zwolnić jest ograniczenie 90 - 70 - 50 bo łapią. Na drodze Kijów Odessa jest 5 posterunków Przed Odessą w Lubaszówce , Umań i przed Kijowem.
                • Gość: w.n Re: gregoory38 IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.13, 17:41
                  dzięki bardzo za info.
                  posterunki DAI ( trzeba zaznaczyć że są one stacjonarne) są dobrze oznaczone POLICE TRAFFIC.
                  jak się nie zwolni do 50km/k to zrobią zdjęcie (ładne) :)
                  w Białej Cerkwi też jest DAI
      • Gość: west Re: Wrocław - Krym IP: *.kwidzyn.mm.pl 30.04.13, 11:05
        Na Krymie oprócz watykańczyków sa też mieszkańcy polskiego pochodzenie u których można znaleźć tani nocleg . Trzeba tylko poszperać w internecie . WSPIERAJ SWOICH !!
    • buanitka Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.03.13, 11:56
      to teraz na temat ;)
      skoro zostałam poproszona... O wielu rzeczach pisałam już wcześniej niejednokrotnie (wkleje linki do wcześniejszych) dyskusji :) proszę, się nie obawiać, że niektóre dyskusje są "przeterminowane i nieaktualne" - moim zdaniem na Krymie niewiele się zmienio od lat... Oczywiście poza cenami ;P które mocno wzrosły i już nie są tak atracyjne jak kiedyś :)

      >>czy mogłabyś doradzić jaka droga będzie najlepsza
      Trochę mi brakuje podstawowych informacji. Domyślam się, że jedziecie samochodem. Otóż najlepsza trasa (według mnie - a próbowałam na wiele sposobów): Wrocław- Simferopol: zaznaczyłam na mapie: MAPA_TRASA
      Z Wrocławia wyjazd ok godz. 20. Najmniej ciekawy jest czas oczekiwania na granicy, który może zaważyć na dalesze trasie. Na granicy będziecie około 3-5 rano. A o której godz. uda Wam sie przekroczyć granicę - to jest wielka niewiadoma. Załóżmy, że do południa albo i szybiej.
      Granicę przekraczamy w Korczowej. Lwów KONIECZNIE obwodnicą (wjazd do miasta stanowczo odradzam ;), kierujemy się na Żytomir (bardzo pozytywna droga w prorównaniu z krótszą trasą przez Tarnopol to RAJ) -warto nadłożyć kilka km i mieć więcej czasu, mniej stresu i odsczędzić na ewntualnych naprawach samochodu. Z Żytomira można wybrać kilka opcji - np. przez Białą Cerkiew, albo nawet Kijów (musimy dojechać do trasy Kijów -Odessa). My - natomiast jeździmy na Winnice, ponieważ pomiędzy Winnicą a Umaniem robimy sobie nocleg w miarę niedrogim, ale też dobrym motelu (strzeżony parking, bary, sklepy itd..) w miejscowości Krasnopilka- motel M12 przy trasie www.m12.vin.ua/
      Następnie dojazd do trasy na Odessę - zjazd z trasy w miejscowości Krive Ozero.. i dalej jak na mapie. Raczej bez problemów. Gdy z motelu wyjeżdża się o świcie do Krymu się dojeżdża ok. godz. 16-18 (oczywiście w zależności od umiejętności kierowcy i td..).
      No_nick napisał, że nie jest kraj do zwiedzania samochodem. Może po zimie nie jest. Ale domyślam sie że wyjazd naspąpiłby latem. W tym przypadku "straszenie" absolutnie nie jest uzasadnione. Wręcz polecam podróż właśnie samochodem!
      • buanitka Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ II 13.03.13, 12:00

        >> co zwiedzić, gdzie warto się zatrzymać po drodze.
        Czy chodzi o zwiedzanie po drodze na Krym? Jeśli tak - nie wiedzaliśmy niczego. Od Wrocławia macie około 2000km + nieprzewidywalna granica. Jest to dość męczące! ;)
        Jedyna chęć towarzysząca całej podróży - to jaknajszybsze zanużenie się w cieplutkim morzu :D . A zatrzymać się po drodze warto w tym motelu o którym pisałam wyżej. Odradzam jazdę w nocy! Aha i polecam też nawigację GPS z mapą CartBlanshe Ukraina +mapa papierowa.
        Jeśli chodzi o zwiedzanie Krymu: to tu już jest pole do popisu... Niestety nie wiem na jak długo planujecie wyjazd i gdzie będzie Wasza "baza wypadowa". Ale z takich najbardziej popularnych kierunków: Południe: okolice Jałty: Pałac w Liwadii+park, Pałać Woroncowski+park (Ałupka), Jaskółcze Gniazdo (np. popłynąć w obie strony stateczkiem z Jałty), szczyt Aj-Pietri (wjazd albo samochodem albo kolejką linową) - na Aj-Pietri warto zostawić na parkingu samochód i przejść na samiusieńki szczyt - zachwyt gwarantowany) zjazd z Aj-Pietri w stronę Bachczisaraju (Pałc, Cerkiew, skalne miasto). Wszelkie jaskinie.. W Jałcie ZOO, Polana Bajek (niekoniecznie), delfinaria (pokaz + pływanie, koniecznie), winnica Massandra + degustacja. Góra Niedźwiedź (polecam w Partenicie na terenie sanatorium Krym wynająć rower wodny (oczywiście gdy morze będzie spokojne) i podpłynąć do "mordki" Misia. Misia można podziwiać też od góry i od strony Gurzufa. W stronę wschodu: Wybrać drogę wzdłuż morza (pod warunkiem, że dziecko nie ma choroby lokomocyjnej) i podziwiać wszystko co po drodze się spotka + Koktebiel (i popłynięcie stateczkiem na Złote Wrota), warto zerknąć na Sudak (twierdza) i Nowy Świat. Teodozja (Feodozja) mnie raczej nie urzekła, a do Kerczu nie dotarłam.
        W stronę zachodu: Bajdarskie cerkiew+wrota, Łaspi Batiliman (+ mogę dać kilka propozycji wejścia na niektóre szczyty górskie - dla odważnych). Bałakława (zwiedzanie tajnej bazy okrętów podwodnych ZSRR), przystań, diving, ruiny+ wycieczka górą (widoki), można wynająć łódź (lub z wycieczką) popłynąć w stronę cypla Aja itd... Sewastopol (wieeele atrakcji). Zachód: Błotne jeziora w Sakach, Tarchankut (stateczkiem z Oleniewki) no i wieeeeeele wiele innych "abolutnieniewiarygodnych" miejsc... ale o tym "cicho" - pewnie i tak na wszystko Wam czasu nie wystarczy :D
        • buanitka Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ III -ostatnia ;) 13.03.13, 12:02

          >> gdzie nocować (preferujemy pobyt na kempingach, ale z tego co wyczytałam nie jest to chyba najlepszy pomysł),
          faktycznie kempingi to raczej nienajlepszy pomysł.
          Polecam zawsze jechać w ciemno - na miejscu widzisz za co płacisz.
          Nie wiem też w jakim miesiącu zamierzacie jechać. To jest dość istotne cenowo. Chyba że nie zawracacie sobie głowy tym problemem ;)

          forum.gazeta.pl/forum/w,791,105378774,105381537,Re_Krym_z_dziecmi_na_leniuchowanie_i_zwiedzani.html
          >>>Chcielibyśmy dotrzeć docelowo na Krym, zwiedzając po drodze choć trochę Ukrainę dlatego wszelkie wskazówki jak i uwagi będą naprawdę mile widziane,
          Żeby była jasność :) - nie chcę namawiać Was byście niczego nie zwiedzali po drodze. Tylko uprzedzam, że droga jest długa i męcząca, a atrakcji do zwiedzania na Krymie jest pod dostatkiem - zatem coś za coś ;)
          W razie pytań pisz :)
      • gregoory38 Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.03.13, 12:49
        Odradzam zjazd w Krywym Jeziorze proponuje w Umaniu zjechać na Perwpmaisk droga lepsza. Od 2 lat jeżdże drogą Bałta - Perwomaisk przez Krywe Ozero droga nie najlepsza, z tego co mi wiadomo od Mikołajewa do Umania przez Perwomaisk w zeszłym roku droge naprawiali. Można przenocować w Perwomaisku. Jest tam wspólnota polska i kościół zaraz przy autowagzale (przystanek autobusowy) oni zawsze pomogą jak trzeba.
        • buanitka Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.03.13, 13:32
          > Odradzam zjazd w Krywym Jeziorze proponuje w Umaniu zjechać na Perwpmaisk droga
          > lepsza.

          O, wielkie zaskoczenie! Od Umania do Krivego Jeziora (coś około 30-40 km) jedziesz piękną gładziutką dwupasmówką! Dalej już zwykła droga pomiędzy polami słonecznikowymi. I tak do Pierwomajska. Ale nie powiem, że jest zła! Nie znam drogi od Umania do Pierwomajska bezpośrednio. Na mapie jest nieco "dookoła" i "niewyraźna". Mógłbyś zaznaczyć na mapie Twoją trasę?

          a tak na marginesie - trochę dla mnie niezrozumiałe traktowanie organizacji typu Wspólnota Polska i kościoła jako (pośrednika) agencji turystycznej itp.. Raczej mają inne zadania i cele niż kwaterunek osób wybierających się na wakacje. Co innego sytuacje nieprzewidywalne, problemy w podróży... ale żeby tak zwyczajnie.. Ale to tylko moje zdanie ;)
          • Gość: w.n Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.13, 17:37
            od Umania trzeba dojechać nie do Krivego Ozera a wcześniej (45 km) skrecić na Holowanisk-tak jak jest pokazane na Twojej mapce.
            w zeszłym roku jechałem-droga była zrobiona ,nowa nawierzchnia aż do Pierwomajska a dalej do Mikołajewa dwupasmówka jest połatana.
            jednakże o wiele lepiej dla mnie jechać na odesse i Mikołajew( róznica 100km)
            księża tez musza z czegoś żyć-u nas też w Oczakowie ksiadz przyjmuje kolonie bo raptem parafian jest 30 osób i z tacy niewiele .

            • gregoory38 Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.03.13, 19:24
              Oczywiście byłem w Oczakowie znam księdza Kazimierza osobiście byłem u niego 2 tygodnie polecam gościna dobra do morza około 0,5km. Gość portalu: w.n napisał(a):

              > od Umania trzeba dojechać nie do Krivego Ozera a wcześniej (45 km) skrecić na H
              > olowanisk-tak jak jest pokazane na Twojej mapce.
              > w zeszłym roku jechałem-droga była zrobiona ,nowa nawierzchnia aż do Pierwomajs
              > ka a dalej do Mikołajewa dwupasmówka jest połatana.
              > jednakże o wiele lepiej dla mnie jechać na odesse i Mikołajew( róznica 100km)
              > księża tez musza z czegoś żyć-u nas też w Oczakowie ksiadz przyjmuje kolonie bo
              > raptem parafian jest 30 osób i z tacy niewiele .
              >
            • buanitka Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 14.03.13, 10:04
              Gość portalu: w.n napisał(a):

              > od Umania trzeba dojechać nie do Krivego Ozera a wcześniej (45 km) skrecić na H
              > olowanisk-tak jak jest pokazane na Twojej mapce.


              Rzeczywiście - strasznie pokręciłam... sorki. Nie wiem skąd mi się to Krive Jezioro wzięło (być może blisko tego zjazdu jest jakaś tabliczka). Oczywiście trzeba z trasy trzeba jechać na Hołowaniwsk, a następnie Pierwomajsk. Czyli tak jak na mapie zaznaczyłam.
          • gregoory38 Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.03.13, 19:27
            Wspólnota tylko pomaga załatwić kwaterunek jak najtaniej się da. Bo normalnie w hotelach ceny są wysokie 200-350 hrywni a standard można powiedzieć Polska lata 70-80.
            • Gość: w.n @gregoory38 IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.13, 19:59
              no to może i my się znamy?

              nowe hotele i motele są w warunkach dobrych z XXI w.
              ceny liczą za pokój ( 2os.= 300-350uah) a nie od osoby i to jest dziwne dla nas.
              • gregoory38 Re: @gregoory38 14.03.13, 02:25
                płacisz 200-300 hrywni za pokójw warunkach takich jakie my mieliśmy za czasów komuny czyli nie ma mydła szamponu itp. A na dodatek wmawiają ci że to jest luxus. U nich wszystko jest luxusem nawet największe badziejstwo.
                > no to może i my się znamy?
                >
                > nowe hotele i motele są w warunkach dobrych z XXI w.
                > ceny liczą za pokój ( 2os.= 300-350uah) a nie od osoby i to jest dziwne dla nas
                > .
              • gregoory38 Re: @gregoory38 14.03.13, 03:03
                Być może znamy się. Przed chilą zablokowali mnie nic nie mnogłem napisać alei tak muszą lepszych informatyków sobie znaleść to mnie nie rusza.Jakieś 8 lat do tyłu są przy ich systemie opera i.t.p.
            • alisada Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.04.13, 09:50
              Witam po dłuższej przerwie, bardzo dziękuję za wszystkie informacje, w szczególności Tobie buanitka:) za tak szczegółowy opis. Po tych wszystkich atrakcjach, które można zwiedzić na Krymie faktycznie zwiedzanie po drodze zostawimy sobie na kolejny raz, a teraz skupimy się tylko na wyjeździe na Krym. Aby bardziej doprecyzować chcemy jechać w drugiej połowie sierpnia na dwa tygodnie samochodem. Mam nadzieję, że się uda bo po przeczytaniu tych wszystkich informacji i atrakcji do zwiedzania, o ciepłej wodzie już nie wspomnę;)już nie mogę się doczekać tego wyjazdu:) Mam jeszcze pytanie odnośnie internetu, może ktoś z Was będzie się orientował, ponieważ niestety musimy mieć do niego codzienny dostęp. W jaki sposób najlepiej rozwiązać ten problem, szukałam na forum ale nie udało mi się znaleźć żadnej aktualnej informacji. Będę wdzięczna za pomoc w tym temacie.
              • gregoory38 Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.04.13, 15:23
                Można kupić sobie modem bezprzewodowy jakiegoś operatora LIFE , MTS , KIVSTAR i doładować kartą. Modemy dostępne wewszystkich punktach sprzedaży tych operatorów. Ja za swój KIVSTAR dałem 200 uah i doładowuje raz na miesiąc za 120 uah.
              • jarekkar_1 Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.04.13, 20:51
                W drugiej połowie sierpnia zaczyna się nieco ochładzać. Temperatura powietrza spada, wieczory są zdecydowanie chłodniejsze i woda w morzu też może być nieco zimniejsza. Chociaż z temperaturą wody w Morzu Czarnym bywa różnie. Bywa tak, że jednego dnia temperatura jest 24 stopnie a na drugi dzień 18.
                • buanitka Re: Wrocław - Krym - CZĘŚĆ I 13.04.13, 21:45
                  do alisada:

                  Myślę, że druga połowa sierpnia jest całkiem ok i pogodowo i temperaturowo! może tylko cenowo nie do końca ;)
                  Co do internetu - wszystko co napisał gregoory38. Dodatkowo w niektórych 'lepszych' pensjonatach/hotelach WiFi + bezpłatne WiFi w niektórych miejscach - np. w Jałcie znam kilka takich punktów. Wszystko można wcześniej sprawdzić :)


                  jarekkar_1 napisał:
                  > W drugiej połowie sierpnia zaczyna się nieco ochładzać.

                  Trochę to jak wróżenie z fusów ;D Podobno wiosna w Polsce (i nie tylko) MIAŁA rozpocząć się już daaaawno temu :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka