Dodaj do ulubionych

Kosmetyki w bagażu

03.08.07, 22:21
Lece do Turcji z Sun Express. Przeczytalam na ich web site ze ze względu na
zamachy terrorystyczne jest ograniczenie co do pojemnosci kosmetykow
plynnych/polplynnych, tzn. toniki, balsamy, itp. Kazde opakowanie nie moze
byc wieksza niz 100 ml. W związku z tym chcialam spytac czy rzeczywiscie sa
takie rystrykcje na lotniskach? Cale to zamieszanie jest zwiazane z ochrona
antyterrorystyczna. Bede wdzieczn za odpowiedz. Pozdrawiam ciepło

Ana
Obserwuj wątek
    • bargor951 Re: Kosmetyki w bagażu 03.08.07, 22:27
      Ograniczenie dotyczy tylko bagażu podręcznego
      >
    • bargor951 Re: Kosmetyki w bagażu 03.08.07, 22:28
      Ograniczenie dotyczy tylko bagazu podręcznego .
      • Gość: karolla Re: Kosmetyki w bagażu IP: 80.54.108.* 03.08.07, 23:12
        a można mieć w bagażu podręcznym suszarke,prostownice do włosów i...kanapkę? :)
        • Gość: Obaś Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 22:15
          mozna mieć
          • Gość: Lolo Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.08.07, 23:38
            Tylko po co ? hehe :)
    • asgareth Re: Kosmetyki w bagażu 05.08.07, 23:31
      Teoretycznie podróżując po Europie nie można mieć w podręcznym żadnych płynów
      czy kremów, których objętość przekracza 100 ml. Na lotnisku po ostatecznej
      bramce takie rzeczy są zabierane (nie ma depozytu). Za to w druga stronę z czymś
      takim się nie spotkałam, spokojnie tachałam w plecaku dwie duże mineralne i nikt
      się nie przyczepił.

      Co do Sun Express - na lot do Turcji nie było numerowanych miejsc, więc na nasz
      lot ustawiła się kolejka ludzi przez całą strefę wolnocłową. Nawet na kawę w
      samolocie nie masz co liczyć :] w drugą stronę było podobnie, tylko chaos ciut
      mniejszy, bo miejsca numerowane.
      • Gość: Thaurus Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 08:07
        Co do bagazu: normy obowiazuja te same dla kazdego przewoznika w Europie. To,
        jak beda stosowane zaleza z kolei od wladz danego lotniska, np. na Okeciu
        owszem, pozwolono nam wziac butelke wody, ale nalezalo przy pani ze strazy
        wypic z lyczek.
        Co do SunExpress to poprzedniczka chyba leciala innymi liniami. Sa to bardzo
        porzadne linie, nie ma czekania na samolot, bo juz stoi przygotowany na
        lotnisku, a na pokladzie standardem jest podanie herbaty/kawy. Ceny w ich
        katalogu sa nierzadko sporo nizsze, niz w strefie wolnoclowej na lotniskach :-
        ))
        No i kazde miejsce jest numerowane! Co za bzdury asgareth Tobie wypisuje! Nie
        znam linii lotniczych, ktore wpuszczaja na swoj poklad watahe ludzi bez
        przydzialu miejsca! No, chyba ze Aeroflot na linii z Archangielska do
        AlmaAty...
        • asgareth Re: Kosmetyki w bagażu 06.08.07, 09:29
          Heh, zapewniam Cię, że sama byłam zaskoczona tym, co zastałam... Ja nie mówiłam
          o czekaniu na samolot. Samolot był, ale miejsca były bez numeracji jak w naszym
          Central Wingsie czy gdzieś. Tak, serio. Na samolot czarterowy. Jak dla mnie
          porażka, dobrze, że tylko w jedną stronę. Leciałam z Warszawy. Kawa i herbata
          może były. Za śniadanie z pudełeczka pani zaśpiewała '5 euro'. Co do cen z
          katalogu nie byłam zainteresowana, więc się nie wypowiadam.
          • asgareth Re: Kosmetyki w bagażu 06.08.07, 09:30
            poprawka - *kawa i herbata może były, ale płatne dodatkowo.
            • Gość: Thaurus Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 13:53
              Coz, widac albo ja w obie strony mialem luksusy albo Twoj lot potraktowano
              rezerwowo... Herbata i kawa byla u mnie darmo, a miejsca byly numerowane
              (zarowno na bilecie, jak i w samym samolocie)...
              • Gość: Aga Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.devs.futuro.pl 06.08.07, 14:27
                Potwierdzam, linie Sun Express sa w porządku, ja nie mialam zadnych problemów z
                numerami miejsc czy innymi dziwnymi przygodami. Jestem zaskoczona tą
                wypowiedzią.
    • justynaaaa2 Re: Kosmetyki w bagażu 06.08.07, 15:32
      Jeśli chodzi o ograniczenia (dotyczą tylko bagażu podręcznego) to ja akurat
      miałam krem do rąk w torebce (chyba 100ml) i nie było żadnego problemu.
      Napisane jest też, że nie powinno się mieć zapalniczek, ale nikt ich nie
      zabrał. Natomiast jeśli chodzi o napoje to nie można mieć nic otwartego, bo
      zabierają, jedyne z czym możesz wejść na pokład samolotu to napoje kupione na
      strefie wolnocłowej (jest ono zabezpieczne w sklepie i możesz je dopiero
      otworzyć w samolocie). Nie wiem jak z jedzeniem. No i jeśli ktoś leci z
      dzieckiem, to są jakieś osobne przepisy (możesz mieć ileś mleka w butelce,
      jakieś chyba jedzonko), ale nas one nie dotyczyły, więc się nie orientuję.
      Miejsca w samolocie numerowane (zarówno w tą i spowrotem-leciałam do Bodrum).
      Lepiej brać miejsca z tyłu bo jest ciszej (43 rzędy były u nas).Było godzinne
      opóźnienie, ale to wina przepełnionego Okęcia, bo samolot gotowy czekał na nas.
      Na pokładzie kawa/herbata za darmo, jedzenie 5 euro.
      Też leciałam Sun Express (porządne linie moim zdaniem) i wróciłam 3 tygodnie
      temu, więc informacje są aktualne.
      • Gość: anetta70 Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 16:33
        Potwierdzam wypowiedź Asgareth. Lot liniami Sun Express 19.07 z W-wy do Bodrum
        nie miał numerowanych miejsc, co powodowało pewien chaos, nie było też żadnych
        gratisowych napojów, za herbatę i kawę też trzeba było płacić:( Wydaje mi się
        jednak, że to nie zależy od przewoźnika, a od biura turystycznego Itaka, które
        pożałowało kilku zł. na wykupienie napojów. W drugą stronę też nie było
        napojów, ale można było wnosić na pokład własne no i nareszcie były miejscówki.
        • Gość: Thaurus Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 16:44
          Powiedz mi zatem, jak wygladal bilet lotniczy? Nie to, zebym nie dowierzal,
          choc dla mnie to jakas abstrakcja, ale nie wyobrazam sobie biletu bez
          naniesionej miejscowki. No chyba, ze i biletu tez nie dostalyscie...
          • Gość: miejscówka Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 13:41
            na bilecie nie ma miejscówki. jest na karcie pokładowej
        • justynaaaa2 Re: Kosmetyki w bagażu 06.08.07, 17:10
          W takim razie jakieś to dziwne. Bo ja wróciłam 19.07. z Bodrum do W-wy (czyli
          leciałaś tym samym samolotem co ja) i tak jak już pisałam wszystko było ok. A
          nie wydaje mi się żeby to zależało od biura, gdyż jednym samolotem leciały:
          Itaka, TUI, Scan holiday i jeszcze jedno biuro którego nazwy nie pamiętam. A na
          pokładzie samolotu obsługa się nie pyta z jakiego biura Pan/Pani leci, bo nie
          wiem czy przysługuje Pani kawa czy nie. Wiec widocznie pech chciał, że może
          akurat od 19.07. zmienili zasady współpracy, bo nie wiem o co innego może
          chodzić...???
          • Gość: anetta70 Re: Kosmetyki w bagażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 13:53
            No i się zrobił ciekawy wątek, choć trochę nie na temat. No więc
            powtarzam: lot z W-wy do Bodrum, dn. 19.07 z godz.8.05 nie miał
            numerowanych miejsc. Na boardng pass nie było miejscówki i każdy
            siadał gdzie chciał. Spowodowało to chaos, a za dwa tygodnie w
            drodze powrotnej towrzystwo się rozoochociło i też chciało siadać
            gdzie popadnie, bo przecież wcześniej się tak siadało(sic!) Musiałam
            prosić o pomoc stewarda, bo sie panna nie chciała ruszyć z mojego
            miejsca, i co z tego, że jej machałam przed nosem miejscówką, a obok
            stały moje małe dzieci. Napojów też nie było w cenie. No widocznie
            taki pech. Ale były pledy i poduszeczki, które się bardzo przydały,
            bo lot z Bodrum był o 5.00 rano.
            Na pokład w drodze z Bodrum wnieśliśmy kilka butelek wody mineralnej
            i nikt się nie czepiał.
            • justynaaaa2 Re: Kosmetyki w bagażu 07.08.07, 15:51
              W takim razie (przez przypadek) poruszyliśmy ważny temat dla tych,
              którzy dopiero będą lecieć - przynamniej wiedzą czego mają się
              spodziewać i na co przygotować.
              A poduszeczki i pledy faktycznie były :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka