Dodaj do ulubionych

Pammukkale

IP: *.idd175.nettete.pl 26.02.08, 22:17
jak daleko jest Pammukkale od Alanii? I czy sa jakies 1-dniowe wycieczki do
Pammukkale?? Ogladalam zdjecia, wyglada pieknie...
Obserwuj wątek
    • Gość: ferder Re: Pammukkale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 23:01
      380 km
      nie ma
      • Gość: olin80 Re: Pammukkale IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.08, 23:59
        Oczywiście,że są www.jolcia-adams-
        tour.com/programpamukkale.htm
    • mariuszw12 Re: Pammukkale 27.02.08, 11:40
      Nie byłem w Alanyi ale jak byłem w Pammukale to były wycieczki z tego miasta
      więc masz odpowiedź.
    • Gość: asia Re: Pammukkale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 12:53
      nie sugeruj sie zdjeciami z internetu, Pamulale sa juz bardzo
      zniszczone, nie ma tam takiej pieknej błękitnej wody w białych
      wapiennych basenach - wszystko jest szare a woda mętna !!! Z roku na
      rok wyglada coraz gorzej więc jak masz okazje to zobaczyc zrób to
      jak najszybciej.
      • janan2 Re: Pammukkale 27.02.08, 19:40
        Gość portalu: asia napisał(a):

        > nie sugeruj sie zdjeciami z internetu, Pamulale sa juz bardzo
        > zniszczone, nie ma tam takiej pieknej błękitnej wody w białych
        > wapiennych basenach - wszystko jest szare a woda mętna !!
        Potwierdzam,woda ledwo ciurka.Puszczają takimi rynienkami na poszczególne
        segmenty wapiennych nacieków aby całkiem nie sczerniały.Nie ma mowy o wejściu do
        baseników widocznych na reklamach.Pilnują.W sposób zastraszający przebiega
        proces degradacji,od czasu jak 300m niżej porobiono odwierty i baseny.Zadziałało
        prawo fizyki,to co było tysiące lat powoli niszczeje.To podobnie jak u
        nas,najpierw zepsuć a potem główkować jak to naprawić,Jak widać głupota nie zna
        granic.Jak już jechać to na 2 dni.Warto i mniej męczy.Warto zobaczyć
        przyległości z amfiteatrem.Jednodniowa bardzo forsowna,wczesny wyjazd póżny
        powrót.Byłem z Jolcią,nieco taniej.
        • kkgorny Re: Pammukkale 27.02.08, 20:03
          Widzę, że zabierasz głos w każdym temacie dotyczącym Pamukkale.
          Nie wiem dlaczego zniechęcasz do odwiedzenia tego niepowtarzalnego
          miejsca. W jednym ze swoich wcześniejszych postów pisałeś(aś) coś o
          strażnikach z kałasznikowami. Kiedy i gdzie byłeś(aś) na takiej
          wycieczce ze strażnikami i karabinami. Byłem w 2007r. w Pamukkale z
          Triadą. Spędziliśmy tam kilka wspaniałych godzin. Poniżej podaję
          linka do moich zdjęć z tego pięknego miejsca.
          Pozdrawiam
          fotoforum.gazeta.pl/uk/Pamukkale,kkgorny.html
          • isabeau Re: Pammukkale 27.02.08, 20:52
            Ja również gorąco polecam odwiedzenie Pamukkale, a przy okazji starożytnego
            miasta Hierapolis. Aktualne zdjęcia można znaleźć na stronie z mojej sygnaturki.
          • janan2 Re: Pammukkale 28.02.08, 17:32
            kkgorny napisał:

            > Widzę, że zabierasz głos w każdym temacie dotyczącym Pamukkale.
            > Nie wiem dlaczego zniechęcasz do odwiedzenia tego niepowtarzalnego
            > miejsca. W jednym ze swoich wcześniejszych postów pisałeś(aś) coś o
            > strażnikach z kałasznikowami. Kiedy i gdzie byłeś(aś) na takiej
            > wycieczce ze strażnikami i karabinami. Byłem w 2007r.
            A co nie wolno?Gdzie niby stwierdziłem że nie należy tam jechać?Owszem
            zachęcam,a ty raczej szukasz zaczepki.Może nie to biuro lub przedstawiciel.Byłem
            tam nie raz,co rok to gorzej.Takie fakty.Byłem z lokalnymi i to może
            uwiera.Miałem w związku z tym dużo czasu nie to co Ty.Było popróbować wejść na
            muldy lub do baseników (gdzie nie wolno)to byś momentalnie zobaczył strażnika z
            kałasznikowem.Nie z gwizdkiem jak w pobliżu muzeum.No ale Wy tyle czasu nie
            mieliście więc nie zabieraj głosu jak nie wiesz wszystkiego.Nigdzie nie pisałem
            o kałasznikowach na wycieczce,choć pewnie krótka broń bywa,nie każdy może być
            kierowcą a i ten przedstawiciel tureckiego ministerstwa turystyki co jedzie w
            autobusie też pewnie w teczce nie ma samych ulotek.Takie czasy,zrozumiałe choć
            raczej tego się domyślam.Czytaj ze zrozumieniem i nie neguj oczywistej głupoty
            której tam dokonano.Baseny poniżej.Teraz nawet kałasznikowy nie pomogą,brak
            wody,ten obiekt powoli obumiera.Nie unoś sie świętym gniewem bo nie warto,a ja
            ciągle podkreślam że warto tam jechać mimo wszystko,bo jeszcze jest po co.
    • Gość: eklerka Re: Pammukkale IP: *.aster.pl 28.02.08, 18:30
      Czy ktoś był na takiej wycieczce fakultatywnej z 5 letnim dzieckiem? Będę w
      Fethiye w lipcu i bardzo chciałabym pojechać i zobaczyć Pammukkale, ale nie wiem
      czy dla dziecka nie jest to zbyt wyczerpująca wyprawa ...
      Pozdrawiam.
      e.
      • janan2 Re: Pammukkale 28.02.08, 19:30
        Gość portalu: eklerka napisał(a
        > m
        > czy dla dziecka nie jest to zbyt wyczerpująca wyprawa ...
        > Pozdrawiam.
        > e.
        Widziałem mniejsze,nie przeszkadza tylko w autobusie nie siadaj na tylnych
        siedzeniach,gorąco od silnika mimo klimatyzacji.Ale jednak 2 dni,więcej czasu
        pozwiedzać.Jednodniowa zbyt męcząca a to będzie ponad 400 km.
        • Gość: Miodek Re: Pammukkale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 19:49
          Bardzo często mniejsze, nie znaczy młodsze.
          Tak na marginesie.
      • Gość: biomj Re: Pammukkale IP: *.biology.univ.gda.pl 29.02.08, 14:11
        Z fethiye, jak bylam, nie bylo opcji 2-dniowej (ale to byl koniec
        wrzesnia). Byc moze w sezonie sa. Jednodniowa trwala w sumie ok. 12
        godzin,(7 rano wyjazd, powrot kolo 19-tej) z czego ok. 7 spedzilismy
        w busie (+ przerwy w trakcie przejazdu). Sam przejazd nie jest
        szczegolnie uciazliwy, widoki piekne. Co najwyzej obawy moze budzic
        sam pobyt w pamukkale w lipcowym skwarze. Zero cienia (pojedyncze,
        wyleniale krzaki i drzewka), patelnia, a kapiel w
        slawnych "basenach" to tylko zamoczenie nog najwyzej do kostek. We
        wrzesniu ciezko tam bylo wytrzymac. Chyba, ze skorzystacie z basenu
        Kleopatry (tlok). Ale ogolnie dzieci, mam wrazenie, lepiej znosza
        wysokie temperatury. Wiec wystarczy pamietac, zeby mialy nakrycie
        glowy i krem z filtrem.
        • deoand Re: Pammukkale 29.02.08, 16:48
          30 Euro jak wyczytałem w reklamówce Jolcia &Adams to znowu nie za duży pieniądz
          ... a Pammukkale to po prostu standart , który trzeba zobaczyć i tyle
          .. Film ,zdjęcia , przekąpać się w basenie Kleopatry , białe tarasy i do
          domu ...
          zaliczone ..za długo to tam faktycznie nie ma co być ale w każdej chwili
          mogą przecie zamknąć to miejsce .
          A , że trzeba o 3 rano wstać to normalne dla każdego szanującego się
          turysty .. zawsze najdłuższe są dojazdy a sam obiekt turystyczny ...no
          godzina dwie ...

          ja akurat byłem w trakcie objazdówki i szczęśliwie mieliśmy trochę
          czasu na pokąpanie sie w tym basenie Kleopatry ...

          Ktoś tam pogardliwie pisał o wodzie do kostek , tak ale idąc tarasami
          .. a u Kleopatry ..proszę bardzo 3 m głębokości ..mało ??

          pzdr deo ...
          • janan2 Re: Pammukkale 29.02.08, 21:32

            >
            > Ktoś tam pogardliwie pisał o wodzie do kostek , tak ale idąc tarasami
            > .. a u Kleopatry ..proszę bardzo 3 m głębokości ..mało ??
            >
            > pzdr deo ...
            Z tymi 3m to chyba przesadziłeś.Raz tylko tam byłem,dla mnie za duży
            tłok,wolałem pochodzić gdzie indziej.Poza tym jak przywadziłem kciukiem u nogi o
            te zwaliska w basenie to nijak nie chciała stopa wejść z powrotem do buta.Palec
            na baczność przypominał kartofel.Może stąd nie do końca zgłębiłem tajemnice
            basenu i jego głębokość.Ale czego się nie robi żeby coś zobaczyć czy
            doświadczyć,mimo że czasem boli.Pzdr.
            • deoand Re: Pammukkale 29.02.08, 22:35
              No niech ci będzie 2m 99 cm.. jak sie chodzi po tych głazach to naprawdę
              trzeba uważać aby nogi sobie nie skręcić ale jest tam taki mostek i już
              od mostka zaczyna się głęboka woda .. piszą jak dobrze pamiętam 3m głębokości
              .. od mostka jest taki jakby kanał z głeboką wodą .. długośc może z 10
              metrów a szerokość 3 może 5 m? na końcu jest siatka a dalej źródło wody
              ciepłej zasilające basen ...

              ludzi faktycznie trochę jest ale z drugiej strony oglądać w kółko
              kamienie to i przekąpać się warto ...

              pzdr deo
              • Gość: Alisa83 Dziekuje za odpowiedzi :) IP: *.idd175.nettete.pl 01.03.08, 11:17
                Dziekuje wam wszystkim za odpowiedzi, bardzo mi pomogliscie :) pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka