Dodaj do ulubionych

Turcja nie z biurem

IP: 83.1.116.* 18.03.08, 23:53
Witam!
Chcialabym dolaczyc do osob, ktore na wlasna reke wybieraja sie do
Turcji.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • isabeau Re: Turcja nie z biurem 19.03.08, 16:28
      Witam,
      może napisz coś więcej o swoich planach lub oczekiwaniach wakacyjnych?
      Wyjazd na własna rękę może mieć różne oblicza - plażowanie na zapomnianych
      plażach, wspinaczka na Ararat lub zwiedzane Istanbulu...
      Ciekawe, czy znajdą się na tym forum inni samodzielni podróżnicy - byłaby to
      ciekawa alternatywa dla ych wszystkich list wylotowych z biur podróży.
      A w razie czego służę radą - byłam w Turcji na własną rękę i to niejeden raz, a
      każda wizyta była inna i fascynująca :)
    • janan2 Re: Turcja nie z biurem 19.03.08, 17:01
      Gość portalu: Ala napisał(a):

      > Witam!
      > Chcialabym dolaczyc do osob, ktore na wlasna reke wybieraja sie do
      > Turcji.
      > Pozdrawiam
      Dla mnie propozycja też ciekawa.Choćby z racji taniości,wypożyczenia samochodu
      czy paliwa.Byłem 3 razy i sami zwiedzaliśmy poszczególne regiony.Było fajnie nie
      na budzik i swoboda.Sposób to najtańszy hotel w którym i tak nie mieszkasz a
      rekompensuje to niska cena przelotu.A to główny koszt.Niestety ale dopiero na
      drugi rok,teraz lecę do Egiptu ale już żałuję że zdradziłem Turcję.Tam
      podróżować samodzielnie w zasadzie nie można.Nic straconego,może na jesień
      wypali,albo czerwiec 09 tym samym sposobem z frista.Byłby czas na dogadanie bo
      na miejscu ciężko a Turcja jest cool.
      • isabeau Re: Turcja nie z biurem 19.03.08, 18:22
        O, ja tak żałowałam w zeszłym roku, po wykupieniu pobytu w Grecji, na szczęście
        z dojazdem własnym. Też czułam, że "zdradziłam" Turcję :)
        Skończyło się na tym, że po wypoczynku w Grecji dotarłam do Turcji najpierw
        pociągiem, potem autokarem, i jeszcze się włóczyłam po wybrzeżu egejskim ze dwa
        tygodnie...
        • janan2 Re: Turcja nie z biurem 19.03.08, 19:42
          isabeau napisała:

          > O, ja tak żałowałam w zeszłym roku, po wykupieniu pobytu w Grecji, na szczęście
          > z dojazdem własnym. Też czułam, że "zdradziłam" Turcję :)
          Grecja do Turcji ma się nijak.Choć i tam trzeba być.Samej Heliady czy Rzymu jest
          więcej w Turcji jeśli idzie o zabytki niż w przereklamowanej Grecji.No i te
          krajobrazy.Zabójcze piękno.Podróż uciążliwa na własną rękę,trzeba
          cierpliwości.Podróżowaliśmy też wszystkim od arby i osiołka a raczej takiego
          małego konika co mieścił się w lochach Kapadocji(to chyba specjalny
          gatunek)dolmuszem,samolotem samochodami czym się dało.Trzeba tylko było uważać
          na rejs powrotny.Jeszcze nie wróciłem z Egiptu aq już myślę o powrocie do
          Turcji.To i owo zostało nam jeszcze do zobaczenia.Pzdr.
          • isabeau Re: Turcja nie z biurem 19.03.08, 20:01
            To napisz może, które miejsca w Turcji najbardziej Cię oczarowały?
            Może uda się nam stworzyć mini-przewodnik dla podróżujących na własną rękę?
            Moje typy to (kolejność losowa):
            1. Anamur
            2. Malatya
            3. Cesme
            4. Bursa

            Plany na przyszłość obejmują Turcję pd-wsch (Gaziantep, Sanliurfa itd.) oraz
            wybrzeże Morza Czarnego - słyszałam, że jest tam pięknie, ale inaczej, niż na
            pozostałym obszarze kraju.
            Pozdrawiam
            • janan2 Re: Turcja nie z biurem 19.03.08, 20:16
              isabeau napisała:

              > To napisz może, które miejsca w Turcji najbardziej Cię oczarowały?
              > Może uda się nam stworzyć mini-przewodnik dla podróżujących na własną rękę?
              Najbardziej Kapadocja,Anamour ciekawe,ale strasznie nas pocięły moskity czy
              komary w tym rezerwacie obok.Wybrzeże M.Czarnego mało interesujące,prawie zawsze
              tam leje no i ludzie dziwni.To nie Turcy tylko Ułani czy jakoś tak ich nazywają
              i są powodem drwin samych Turków.Byłem też w Van ale tylko w drodze,warto by
              zwiedzić,choć bardzo biedne okolice no i niepokoje.Same góry Taurus,piękne i
              przyjażni ludzie.Posiedziałem kilka dni w okolicach Alanii u nich w
              gościnie,byłem nawet na pogrzebie(nie jako uczestnik ceremonii tylko
              obserwator)i weselu jako gość.Kosztowna impreza.Interesuje mnie jeszcze Marmaris
              i okolice z wiecznymi ogniami.No jeszcze duzo do odwiedzenia,nawet Stambuł
              ponownie,bo byłem też na 7+7 znaczy po łepkach.Jak pozwoli Allach to tam
              wszędzie będę,wszystko od jego woli zależy.Na razie muszę sprężyć się na
              Egipt-tak wypadło,też trzeba być choć raz.Allachkaruzum.Pzdr.
              • isabeau Re: Turcja nie z biurem 19.03.08, 20:30
                janan2 napisał:

                >Byłem też w Van ale tylko w drodze,warto by
                > zwiedzić,choć bardzo biedne okolice no i niepokoje.
                W Van spędziłam kilka dni, na pewno było warto. W samym mieście biedy nie widać,
                a te niepokoje też jakieś niewidoczne. Może zresztą mam po prostu szczęście w
                podróżach - nawet w Diyarbakir (nieformalnej stolicy Kurdów tureckich) nic
                okropnego się nie wydarzyło. No, ale ryzyko zawsze jest.
                Swoją drogą wydaje mi się, że to ryzyko, np. ataków terrorystycznych, jest
                wyższe w kurortach, niż gdzieś na zapadłej prowincji.

                >Posiedziałem kilka dni w okolicach Alanii u nich w
                > gościnie,byłem nawet na pogrzebie(nie jako uczestnik ceremonii tylko
                > obserwator)
                Mam nadzieję :) Inaczej na forum pisało by w Twoim imieniu jakeś zombie :)

                Życzę udanego pobytu w Egipcie!
                • Gość: Ala Re: Turcja nie z biurem IP: 83.1.116.* 20.03.08, 00:01
                  Nigdy nie bylam w Turcji, ale bardzo chce tam jechac. Nie za bardzo
                  interesuje mnie lezenie na plazy (chociaz nie wykluczam tego).
                  Bardziej interesuje mnie zwiedzanie. Chcialabym sie dolaczyc do
                  grupy, ktora na wlasna reke (bez biura podrozy) wybiera sie do
                  Turcji. Wyjazd moze byc tez na jesieni, wszystko do uzgodnienia.
                  Problemu z urlopem nie mam, wiec z mojej strony nie bedzie problemow.
                  Pozdrawiam i czekam na propozycje
                  • mccormick29 Re: Turcja nie z biurem 20.03.08, 15:33
                    ja też bym sie pisał.
                    Autko moge wziąć.
                    • Gość: Ala Re: Turcja nie z biurem IP: 83.1.116.* 20.03.08, 23:35
                      Wiec juz jest nas dwoje chetnych wyjechac do Turcji na wlasna reke.
                      Kto jest jeszcze chetny?
                      • Gość: lucyaulusoy Re: Turcja nie z biurem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 21:09
                        Witam. Jesteśnie zaiteresowani takim sposobem podrózowania? Super!
                        Piszę się:) mój nr GG 9586814 pozdrawiam
                        Lucya
                      • Gość: Adnan Re: Turcja nie z biurem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 13:22
                        Witam. Chętnie się przyłącze. Prosze tylo o jakieś szczegóły co do wyjazdu. Pozdrawiam
                        • mccormick29 Re: Turcja nie z biurem 23.03.08, 14:33
                          pasowało by coś skonkretyzować.
                          ja konkretnie jestem z katowic .przed 30. interesuje mnie urlop w
                          maju początek czerwca przed szczytem sezonu i upału. w zasadzie im
                          dłuzej tym lepiej najlepiej ze 3 tygodnie.chciałbym zobaczyć stambuł
                          osady hetyckie kapadocje i zjechać wybrzeże. milet efez troja
                          aspendos myra. na wybrzeżu jest tego naprawde dużo.
                          plażowanie w niewielkim stopniu,ale troche nie zaszkodzi. pare
                          imprezek nie zaszkodzi ale na pewno nie dzień w dzień.
                          to tyle na początek

                          pt29@wp.pl
                          • Gość: Ala Re: Turcja nie z biurem IP: 83.1.116.* 23.03.08, 17:13
                            Na 3-tygodniowy urlop nie moge sobie pozwolic. Gora to 2 tygodnie!
                            • janan2 Re: Turcja nie z biurem 24.03.08, 22:51
                              Gość portalu: Ala napisał(a):

                              > Na 3-tygodniowy urlop nie moge sobie pozwolic. Gora to 2 tygodnie!
                              Zdecyduj się.Byłbym bardzo ostrożny w planach.Cztery lata bodajże temu
                              umawialiśmy się na taki sam wyjazd.Było dogadanych 10 osób z tym ze z racji
                              większości zdecydowałem że jedziemy z myślą o wynajęciu samochodów.Nawet byłem
                              dogadany z Leną,wszystko na ostatni guzik niby zapięte.Ale proza życia pokazała
                              inaczej.Tłumaczka(niby)której opłaciłem wycieczkę znała mniej języków ode
                              mnie.Chodziło o turecki.Ale mniejsza o to,nie dość że nie znała to na dokładkę
                              znikła zaraz po przylocie w pianie na dyskotece.Druga sprawa,umawialiśmy sie na
                              zbiórkę pod pomnikiem.Tylko nikt nie przewidział że w Alanii jest dwa pomniki
                              tego samego typu.W efekcie zostało nas 5 osób.50%,troche zwiedziliśmy ale
                              niestety na rok następny trzeba było powtarzać.Dlatego czarno to widzę.Jest
                              możliwość powtórki tego samego,istnieje też opcja własnym 6 czy 8 osobowym busem
                              nawet z przyczepką.Ale i to wielkie.Czy to wypali.Turcja to kraj
                              wielki,3XPolska,odległości też,drogo dobre ale paliwo drogie 8 zł litr.Kierowca
                              zmiennik,drogi górskie trudne,doświadczenie wskazane.Problem z doborem
                              mentalności kultury i przede wszystkim wieku.Mimo że sam jestem w średnim i
                              potrafię się dopasować to czasami przy tym słoneczku i trudnościach podróży
                              odpala palma nawet młodszym i to znacznie.Coś spiralki się przegrzewają albo
                              nadmiar emocji,inna inszość nie wchodzi w rachubę.Więc Twoja chęć choć zacna nie
                              ma tej opcji rozsądku podróżnika.Zycze jak najlepiej.Mogę przełom maja czerwiec
                              roku następnego kiedy zielono i te warunki co być powinny.Pisał bym się w tym
                              roku ale koniec września,tylko przyroda nie ta.Trochę jesienna ruda.Pzdr.
                              • Gość: Ala Re: Turcja nie z biurem IP: 83.1.116.* 25.03.08, 21:36
                                Witam!
                                Przegladajac to forum zastanawiam sie, co sklania ludzi do
                                wpisywania sie tutaj. Wszyscy chca jechac,zachwalaja uroki
                                zwiedzanych krajow, tylko jak przyjdzie co do czego, to czlowiek nie
                                ma z kim wyjechac. Po co to wszystko?
                                • isabeau Re: Turcja nie z biurem 26.03.08, 20:55
                                  Nie jest łatwo znaleźć towarzyszy podróży na własną rękę. O ile w przypadku
                                  wyjazdów zorganizowanych odpowiedzią są wszechobecne listy wylotowe, o tyle w
                                  przypadku podróżników samodzielnych sprawa się komplikuje. Oto kilka powodów,
                                  dla których nie jest łatwo:
                                  1. Osoby jadące na własną rękę wybierają taką formę podróżowania nie bez powodu.
                                  Są to osoby, które cenią sobie swobodę i niezależność, a im większa ekipa, tym
                                  bardziej ta swoboda jest ograniczona.
                                  2. Różne oczekiwania - niektórzy jadą plażować, inni zwiedzać, jeszcze inni
                                  imprezować. Trudno z tych osób stworzyć zgrany zespół podróżników.
                                  3. Inne ograniczenia - jeden dostanie urlop w lipcu, inny we wrześniu, jedni na
                                  tydzień lub dwa, co niektórzy na cały miesiąc lub więcej.
                                  Tak więc będzie Ci trudno znaleźć grupę osób, którym odpowiada Twoja wizja
                                  wypoczynku i vice versa.
                                  Ale i tak życzę powodzenia w poszukiwaniach, bo Turcja to z pewnością piękny kraj.
                                  • Gość: Ala Re: Turcja nie z biurem IP: 83.1.116.* 26.03.08, 22:43
                                    Dziekuje. Bardziej nie moglas mnie dobic!!!
                                    Nie wierze, ze nie ma chetnych na wyjazd do Turcji, bez posrednictwa
                                    biura.
                                    Mnie odpowiada wyjazd na gora dwa tygdonie, termin do uzgodnienia,
                                    dostosuje sie do innych.
                                    Pozdrawiam
                                    • isabeau Re: Turcja nie z biurem 26.03.08, 23:15
                                      Wcale nie chciałam Cię dobijać, wręcz przeciwnie, w pełni popieram samodzielne
                                      wyprawy. Chciałam tylko pokazać, że nie jest to takie proste. Zresztą pewnie 99%
                                      zaglądających na to forum jedzie z biurem podróży. Za Ciebie trzymam kciuki.
                                      P.S. Ja zazwyczaj jeżdżę niezależnie, prawdopodobnie w tym roku znów padnie na
                                      Turcję, ale nie chcę zapeszyć.
                                      • Gość: Ala Re: Turcja nie z biurem IP: 83.1.116.* 27.03.08, 00:01
                                        Jesli wiec okaze sie, ze w tym roku znowu udasz sie do Turcji,
                                        prosze Cie o kontakt, z checia do Ciebie dolacze.
                                        Pozdrawiam
                                        Ala
                                        • janan2 Re: Turcja nie z biurem 27.03.08, 08:28
                                          Gość portalu: Ala napisał(a):

                                          > Jesli wiec okaze sie, ze w tym roku znowu udasz sie do Turcji,
                                          > prosze Cie o kontakt, z checia do Ciebie dolacze.
                                          > Pozdrawiam
                                          > Ala
                                          Mgliste te plany na jesień w tym roku nie lubię tej pory.Pewny jest rok
                                          następny,ale sprawy dopinam zimą.W tym padło na Egipt.Gratuluję odwagi,no i
                                          pomysłu,kiedyś Ci wyjdzie.Odezwę się.Odczekaj kilka dni i załóż podobny
                                          wątek.Może coś znajdziesz przy tak pozytywnym nastawieniu.Nie będę się wcinał.Pzdr.
                                  • janan2 Re: Turcja nie z biurem 26.03.08, 23:06

                                    > Ale i tak życzę powodzenia w poszukiwaniach, bo Turcja to z pewnością piękny kr
                                    > aj.
                                    Miałem się nie wypowiadać bo poważny wytyk był.Ale masz rację.Dochodzi do tego
                                    jeszcze różna mentalność i upodobania.Byłem dwa razy raz z przelotem raz
                                    samochodem.Pierwszym razem błąd zasadniczy,spotykaliśmy się na lotnisku lub po
                                    przyjeżdzie,było zaskoczenie.Drugi raz samochodem było lepiej czasami
                                    wesoło,czasami głupio.A nie każdy potrafi śmiać się z siebie.Czas zaciera
                                    wrażenia i nawet przykrości jawią się teraz jako przygoda.Porwał bym się jeszcze
                                    raz,wbrew opiniom autorki ale musiało by być spotkanie tu w kraju.Rozumiem chęci
                                    i brak obiektywnej wiedzy,młodość różnie podpowiada i dobrze.Trochę się
                                    wkurzyła,ale napalona to też dobrze.Wychodzę na zgreda,ale dobre przygotowanie
                                    takiej imprezy to pewność że się uda.Na zasadzie licz na najgorsze a potem
                                    istnieje tylko możliwość że jestem mile zaskoczony.Podziwiam brak refleksji.To
                                    też dobrze, bo zapowiada się wesoło.Zyczę powodzenia bo w tym roku termin
                                    najwłaściwszy mam zajęty wyjazdem gdzie indziej ale jakby tak dotrwała do roku
                                    następnego to nie mówię nie.Jesień odpada,wszystko wyschnięte i rude a ja lubię
                                    zieleń czyli 05/06.Sorki za wcięcie się w wątek dla autorki.
                                    • Gość: Ramaja Re: Turcja nie z biurem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:45
                                      Zobacz forum Travelbit tam ludzie jeżdżą po całym świecie bez biura.
                                      • Gość: mnccormick29 Re: Turcja nie z biurem IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.08, 17:34
                                        podnosimy
                                        czy ktoś może może dalej reflektuje
                                        • hanulinek turcja jesienią 12.08.08, 19:13
                                          Witam,
                                          ja również chciałbym pojechac do Turcji, jeszcze nie bylam, jednakże
                                          nie znalazłam entuzjastycznie do tego pomysłu nastawonych znjomych.
                                          Postanowiłam więc poszukać w ofertach biur podróży i natchnęłam sie
                                          rónież na fantastyczny portal "turcję w sandałch". IIIIIIIIIIIIIIIII
                                          znalazłam tak mi się wydaje odpowiednia dla siebie propozycję buira
                                          Almatur TOURKEY TOUR na 21 za ok 3000 zł (1399 zł + 400 eur + 100
                                          eur wstępy + 10 eur wiza + 20 eur rejs po bosworze). To jest
                                          oczywiście Turcja jesienią, Przeliczając koszty jekie zapłaciałbym
                                          jadą na własna rekę z tą ofertą to wychodzi podobnie.
                                          Jedno co mnie zmartwiło w wypowiedziach poprzedników - ta wypalona i
                                          bez uroku Turcja jesienna, właściwie spalona słońcem. czy tak jest ?
                                          Mimo że nie jest to głównym watkiem tego forum to proszę o opinie na
                                          temat Turcji przełomu września i pażdziernika ? jak jest, jaka
                                          pogoda, czy widoki jeszcze zapieraja dech w piesiach ? A może to
                                          najlepszy czas na eskapadę w te rejony
                                          A i czy ktoś z Was był w latach ubiegłych na tej objazdowej
                                          wycieczce Almaturu - prosze o opis i krótką relację :)))))
                                          dzieki.
                                          A co sie tyczy samotnego wypadu do Turcji - jestem chentna, czekam
                                          na propozycję ?
                                          pozdawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka