Dodaj do ulubionych

lighthouse Bodrum, wróciłam

IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.07.08, 15:48
Obserwuj wątek
    • Gość: ann Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.chello.pl 10.07.08, 20:30
      Monik napisz coś o tym hotelu wybieram się do niego za 2 tyg. Czy
      byłaś może z Itaką? Jak możesz to podaj maila lub inny kontakt mam
      parę pytań.
      • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 08:42
        napisałam pod ostatnim postem, ogolnie jest ok.Ale jeśli ktos liczy
        na luksus 5* to sie rozczaruje.Pokoje sprzatane po łepkach, mnie to
        akurat nie razilo, bo nie liczylam na ekstra higiene, posciel
        wymieniana co 3 dni.Przy basenach bary z napojami i alkocholem , na
        plazy snack bar, w nim oczywiście napoje i od 12-17 frytki, lub
        ziemniaczki, hamburgery i mały bar ala sałatkowy do uzupełniania
        hamburgerów, automat z kawą - Nescafe, w nim kawa z mlekiem,
        espresso, czekolada
    • samira20 Re: lighthouse Bodrum, wróciłam 10.07.08, 21:27
      Heeeej!Też jadę tam za 2 tygodnie z Itaką.Jak tam jest?Czy wszystko
      jest zgodne z opisem w katalogu?A może czychają
      jakieś "niespodzianki"???
      • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 08:34
        trzeba uważac na pokoje, ale jak sie uprze to myśle , że mozna
        dostać to co się chce.Tych restauracji ala carte jest dwie a nie
        3.Wloska i rybna.One sie odbywają prz basenie.Wieczorem chowane sa
        leżaki i w tym miejscu sa stoliki.Widok oczywiście na zatoke,
        przepiękny
    • inguszetia_2006 Re: lighthouse Bodrum, wróciłam 10.07.08, 22:56
      Witam,
      Monika, nie daj się prosić;-) Mów, co wiesz;-)Ja jutro, najdalej
      pojutrze muszę wpłacić pieniądze i wreszcie się zdecydowac na jakiś
      hotel w Bodrum, bo już mają mnie dośc w biurze podróży. Zamęczam
      ich;-)
      Mam takie pytania;
      Czy jedzenie dobre i duży wybór?(jadę z dzieckiem, a dziecko
      wybredne i niejadek)
      Czy na plaży tłok, czy luz?
      Czy te schody do pokonania bardzo upierdliwe(mąż ma problemy ze
      stawem biodrowym)?
      Czy widok z okien fajny, czy może miałaś widok na "plac budowy"?
      Czy każdy pokój ma balkon?
      Czy jedzenie bierze się samemu, czy jest kelner i zamawiasz?
      Czy obsługa dobrze mówi po angielsku?
      Czy w barach jest tłok, czy dużo miejsca?
      Czy można z hotelu udać się na pieszą wycieczkę jakąś bezpieczną
      trasą i połazić po plaży?(tej niehotelowej)
      Czy na miejscu można zamówić wycieczkę, bo są przedstawiciele
      różnych tureckich biur podróży?
      Jakie wycieczki polecasz?
      itd.itp.
      Jak widzisz pytań wiele;-)
      Napisz co widziałaś;-)
      I jak ci tam było;-)
      Pzdr.
      Inguszetia

      • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 08:30
        no więc,bylam z ITAKI, na wstepie z QWreoclawia 100 min opóźnienia.Z
        powrotem 1 godz.Hotel taki jak w katalogu.Zdjęcia dokladnie takie,
        moje prywatne są w sumie prawie taki same.Właściwie to jesteśmy
        zadowoleni.Jest parę mankamentów, ale myślę , że wszędzie każdy coś
        znajdzie.Jedyna żecz, ktora bardzo mnie zirytowala to fakt, że hotel
        ma 4*, a płaciliśmy za 5.Jest różnica w cenie.
        Widoki faktycznie cudowne.My mieliśmy pokój z widokiem na może,
        jednak nie wszystkie pokoje taki widok mają.W nowej części hotelu sa
        pokoje z widokiem na ścianę, niestety.I jest to część do której
        przechodzi się przez ulicę (mało ruchliwą) lub hotelowym
        tunelem.Pokoje sa faktycznie takie jak na zdjęciach , my mieliśmy
        ten ala drewniany.Nas na początku przeraziła ta faktyczna różnica
        poziomów.Nie ma możliwości zjechania 1 winda na sam dół.Trzeba sie
        przesiadać i kawałeczek podejść do następnej.Ale jak się
        odnajdziecie w rzeczywistości, to nie jest to jakiś problem.Sa 3
        baseny, główny ten prostokątny na jednym poziomie, 2 piętra niżej
        ten z rzeczką i zjeżdzalnią, przy głównej restauracji i jeszcze
        jeden w nowej części taki malutki.Ale tam nie ma żadnego baru.Z
        leżakami wlaściwie nie ma problemu, wprawdzie ludzie tak ok. 8
        zajmują, ale jak sie poprosi obsługę to doniosą, parasol też.Na
        plaży leżaków jest dużo ale ludzie tez zajmują, za to po 13 dużo
        wolnych.Plaża z drobnego żwiru, przy wejściu do wody kamienie, lae w
        jednym miejscu odgarnięte, wię swobodnie mozna wejść.Wlaściwie to
        plaza Camel Beach jet ok 200 mw prawo, tam jet juz zupełnie inny
        żwirek, no prawie piasek i jak sie odejdzie kawałeczek w w stronę
        tej plaży to w wodzie nie ma juz kamieni.Smiało mozna chodzić sobie
        na spacerki w stronę mola właśnie tą plażą.
        Jeśli chodzi o jedzenie to jest bardzo dużo,szwedzki stół myslę ze
        kazy znajdzie dla siebie cos dobrego.Począwszy od nabiału, mleka
        przeróznych platków, po sałatki.Wg mnie jest mała rozpietośc
        pomiędzy posiłkami, ja nigdy nie zdążyłam zgłodnieć i właściewie na
        obiad chodziłam po owoce.(arbuzy, melony, śliwki ciemne i zielone-
        niezjadliwe, małe morelki, 2 razy winogron).Dużo kurczaka, w
        przeróznej postaci, ryb, mięsa glilowanego.Tak na 1 razy tyle jak
        coś to pytajcie
        • Gość: ann Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 08:44
          - czy jest możliwość zamiany pokoju,
          - co z recznikami na plażę,
          - jak z wycieczkami,
          - gdzie po jakieś pamiątki
          na razie tyle i dziękuje za wiadomości
          • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 09:00
            w recepcji dostaniesz kartki na ręczniki, tyle ile osob tyle kartek,
            kolo basenow wymieniasz na ręcznik, albo przy plazy.Możesz wymieniac
            dziennie ile chcesz.Jesli chodzi o pokój,trzeba być stanowczym i sie
            uprzeć.Wiem ze ludzie zmieniali pokój.Także nie jest to chyba jakis
            wielki problem.
            Idąc kawałek plaża w lewo od hotelu wyjdziesz na taka promenade.sa
            tam jakies straganiki , mozna coś kupić.Wszedzie mozna chodzić bez
            strachu i problemu.
            Jeśli chodzi o wycieczki to jednak polecam z hotelu bo wbrew pozorom
            wychodzą taniej, np. KOS z Itaki 30 euro w obie strony, z miasta
            60.Polecam rejs po wyspach stateczkiem, chyba 35 euro
      • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 08:53
        jesli chodzi o bary, to nie ma tłoku.Natomiast jeśli chodzi o schody
        myśle ze mąz da radę, my czasami chodziliśmy schodami, jest dużo do
        pokonania ale tylko po to zeby zgubic obiad lub kolacje.Można
        jezdzić windą prawie ze z recepcji na plaże.
        Jedzenia jest dużo, różnego.Ale z dziećmi to róznie bywa.Nasz corka
        to codziennie jadła dzemy i płatki na sniadanie, a na obiad zawsze
        znalazła coś z kurczaka.Super pizzerki, pieczone kilka razy dziennie
        w piecu przy glównej restauracji.
        Obsługa mówi po angielsku, nie ma problemu.
        Tłok jedynie podczas kolacji to pojemników z ciepłymi daniami.Ale to
        sami ludzie tworza kolejkę,podgrzewaczy ok 6 czy siedmiu , nie kazy
        ma ochote na 7 dań.Moze ktos w koncu to zmieni.Więc czasami corka
        stała tylko po spagetti
        • Gość: ann Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 09:17
          Monik byliście w Bodrum? czy jest gdzieś blisko aquapark?
          • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 09:48
            tak, bylismy kilka razy w Bodrum,dolmusz w jedna strone 3, 20 lira,
            jedzie sie ok 40 min, bo kluczy pomiedzy hotelami.Czasem
            szybciej.Aquaparku niestety nie widzialam.
    • inguszetia_2006 Re: lighthouse Bodrum, wróciłam 11.07.08, 10:21
      Witam,
      Dzięki, Moniko;-)
      A teraz najważniejsze pytanie; czy generalnie wróciliście
      zachwyceni, szczęśliwi, czy z uczuciem niedosytu?;-)
      A córkce podobało się?
      Miała jakąś koleżankę, (kolegę)?
      I czy chodziła na zajęcia dla dzieci, czy trzymała się z wami?
      Pzdr.
      Inguszetia
      • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 10:57
        Powiem tak, po kilku dniach wrażenia sa pozytywniejsze niz zaraz po
        przyjezdzie.Zachwyceni to moze za duzo powiedziane, ale bardzo
        zadowoleni.Klimat w tym rejonie, zielen wokół hotelu, widoki dodają
        wiele uroku.Jedzenie uwazam tez za super, i nie do
        przejedzenia.Córka poznala kolezanke, więc sie nie nudziła.jest sala
        zabaw dla dzieci, ale ona troche za duza na tego typu zabawy.
        Podajcie e-mail to wysle trochę zdjęć.Pozdr.
        • Gość: ann Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 11:31
          jeżeli można to proszę o kilka fotek: annachmielewska@poczta.onet.pl
          • Gość: ann Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 11:34
            mam jeszcze pytanko jade z chłopakami 12 i 13 lat znajdą sobie
            jakieś zajęcie czy raczej nie jest to hotel z nastawieniem dla
            dzieci, czy są jakieś animacje, gry w siatkówkę itp.
            • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 11:59
              sa animacje, byla siatkówka,zabawa w lotki, itp.mysle ze znajda cos
              dla siebie
              • Gość: ann Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 13:38
                dzięki za fotki i za wszystkie odpowiedzi, przyznaję że trochę mi
                ulżyło bo ten hotel ma nie najlepsze opinie. Pozdrawiam Anka
                • Gość: MONIK Re: lighthouse Bodrum, wróciłam IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.07.08, 18:26
                  słuchajcie, sorry za te "byki" ale w zwiazku z tym , że miałam
                  troche pracy po powreocie, dyktowałam chrześniakowi.On pisał, a ja
                  teraz to czytam i włos mi sie na glowie jeży....
                  • samira20 Re: lighthouse Bodrum, wróciłam 11.07.08, 22:46
                    Nie zdążyłam zadać ci pytania,a już znam odpowiedzi.Bardzo dziękuję
                    za wyczerpujące odpowiedzi,chociaż nie ja pytałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka