Dodaj do ulubionych

Problem z sasiadką

01.04.10, 15:59
Mam następujacy problem z sasiadką:
Jak tylko się wprowadzilismy wszystko jej nie pasuje. Ale po kolei:
Najpierw nie pasował jej hałas w niedziele, my mielismy
wykończeniówke w domu i rzeczywiście może przez godzine lub 2 było
troche głośniej, przyszla i zwróciła uwagę, że ona chce odpoczywac i
jej strasznie hałas przeszkadza. W sumie rozumiem , ale wiadomo
takie rzeczy nie trwaja wiecznie i ja bym sie zastanowila czy
zwracac uwage.
Potem, dokładnie w dzien przeprowadzki zwraca mi uwage, że samochod
ekipy remontowej nie powinien stac 50 m od jej posesji, bo jej sie
droga popsuje, ok. chłopaki przestawili. Za nie długi czas
przyjechali do nas znajomi i postawili auta w odleglosci 60 m od jej
domu, tez nie pasowało (zaczela robic zdjecia). Obok nas jest
problem z parkowaniem bo generalnie to jest polna droga. Ok. nic sie
nie odezwalam, ale od tej pory przestalam sie klaniac. Od tej pory
jej dzieci patrza na nas jak na najwiekszych wrogów, o "dzień
dobry " juz nie wspomne. Regularnie nawiedza nas straz gminna, że
samochód stoi na poboczu i przeszkadza, byl robiony plot wiec
generalnie jest to plac budowy i byl lekko ogrodzony, juz straz , że
za dlugo patyki wystaja, mozna zwariowac. Oczywiscie nie mam
pewnosci, że to jej donos, bo to jest anonimowe, ale pewne
przypuszczenia mam.
I jak byście postąpili w takiej sytuacji. Ja juz mam lekko dosyc i
nawet sie jej nie kłaniam.
Nie wiem, czy mam z nia szukac kontaktu, czy dać sobie luz. Mnie
jest głupio bo mieszkamy na przeciwko siebie i kazdy patrzy w inna
strone. Wiem, że ludzie maja wieksze problemy w zyciu, ale ja mam
akurat taki i nie wiem jak mam z niego wybrnac.
Obserwuj wątek
    • skierkaa27 Re: Problem z sasiadką 05.04.10, 22:12
      Na pewno warto wariata pouczyć trochę kultury i za każdym razem jak ją zobaczysz
      lub jej dzieciaki,to mów im głośno Dzień dobry. Ja tam nie jestem za
      udawaniem,że się nic nie stało.. Stało się! Babka jest niereformowalna i ja na
      Twoim miejscu przyjęłabym taktykę oko za oko - czyli jak tylko Tobie się coś w
      jej postępowaniu nie spodoba (że jej dzieciaki za głośno na podwórku się bawią
      itp.),to idź do niej i powiedz,ze jej dzieciory zakłócają Ci spokój.. Mówię
      Ci,bo też miałam podobne przypadki,że wariat normalnego nie zrozumie. Trzeba
      mówić do nich ich językiem.
      • nereus1 Re: Problem z sasiadką 07.04.10, 22:27
        Naslij na nią dobrego ogiera z dużym fiutkiem, to będziesz miała spokój!
        • kasiaczek181987 Re: Problem z sasiadką 11.04.10, 10:32
          tez wzywaj policję czy tam straż miejską jak ktoś do niej przyjedzie i samochód
          za blisko twojej posesji postawi. Ja takich ludzi nie rozumiem, po prostu się
          nie przejmuj, nie szukaj kontaktu bo się poniżysz. Nie każdy musi z sąsiadami
          żyć dobrze ale podejrzewam,że cokolwiek byś nie zrobiła to niestety ale będziesz
          często gosciła u siebie straż miejską-współczuję ci
    • jeza_bell Re: Problem z sasiadką 11.04.10, 11:51
      > Najpierw nie pasował jej hałas w niedziele,

      Tobie by pasował po całym tygodniu sieczki?

      > Potem, dokładnie w dzien przeprowadzki zwraca mi uwage, że samochod
      > ekipy remontowej nie powinien stac 50 m od jej posesji, bo jej sie
      > droga popsuje,

      Jeżeli droga jest prywatna, to ma kobieta rację.


      Za nie długi czas
      > przyjechali do nas znajomi i postawili auta w odleglosci 60 m od jej
      > domu, tez nie pasowało (zaczela robic zdjecia).

      j.w może to prywatny teren tej rodziny i sobie po prostu nie życzą- mają prawo

      . Obok nas jest
      > problem z parkowaniem bo generalnie to jest polna droga.

      W takim razie goście mogą parkować u Was na posesji- czyż nie?
      • jeza_bell Re: Problem z sasiadką 11.04.10, 11:53
        Niektóre gminy przy wydawaniu pozwolenia na budowę domu nakazuję zapewnienie miejsc parkingowych dla właścicieli i ich gości w obrębie danej posesji. Nie wiem o co Ci więc chodzi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka