Dodaj do ulubionych

rzucił mnie chłopak

27.07.05, 20:18
jak w temacie. Wiem ze chyba nie na temat, ale nie wiem na jakim forum to
napisac. Nie potrafie sobie poradzic, nie potrafie sie pozbierac, jest dla
mnie wszystkim, moja druga polowa, pierwsza osoba z ktora chcialam spedzic
zycie, urodzic dzieci, bez niego jest tak pusto, tak zle. Staram sie
organizowac sobie czas, ale caly czas mysle o nim, chodze w kolko pijana, sily
nie mam na nic, nie jem tylko pije, mysle o samobojstwie , podtrzymuje mnie
tylko to ze zabijajac siebie zabilabym moja mame ktora ma tylko mnie. Mam 20 lat.
Obserwuj wątek
    • nezja Re: rzucił mnie chłopak 27.07.05, 22:18
      kochana , przyjdzie jeszcze milosc i podziekujesz , ze on odszedl.Choc teraz
      trudno w to wierzyc , ale zobaczysz -slonko zaswieci jeszcze dla Ciebie;-)
    • smutas4 Re: rzucił mnie chłopak 28.07.05, 07:41
      dla mnie słonko nie przyszło :( mam 26 lat i tego słonka nie widać :( A Tobie
      bardzo współczuję, bo wiem co czujesz... Z tym, że upijanie się niczego nie
      rozwiązuje. Kiedy upojenie alkoholowe mija jest jeszcze gorzej :( Przez picie
      możesz zniszczyć siebie i tych, którym na Tobie zależy... Wiem to z
      doświadczenia. Nie wiem jak masz sobie poradzić z rozstaniem bo ja sama też
      sobie nie poradziłam chociaż minął już rok i 2 miesiące. Też myślę o
      samobójstwie, ale wiesz do tego trzeba mieć naprawdę dużo odwagi...
      Cóż mogę Ci napisać? Trzymaj się jakoś
      • cytruska1 Re: rzucił mnie chłopak 28.07.05, 08:35
        Hej! no prosze przestac smutaskowac! zamiast sie zadreczac lepiej pomysl co
        zyskujesz nie bedac juz z tym chlopakiem. Moze teraz ci sie wydaje ze to byl
        ten jeden ideal.. a zobaczysz minie pare dni i wyjda jego wszystkie swinstwa.
        Moja Droga! trzym sie :) i przestan pic!
        • tekla_14 Re: rzucił mnie chłopak 28.07.05, 10:58
          Nie wyjdą żadne jego świństwa, związek rozpadł sie głównie z mojej winy. Nie
          potrafie odciąć się od jego świata,wprowadził mnie w swoja rodzine, przyjaciol,
          zaraził pasjami, całe dnie spędzaliśmy razem, bez niego jest pusto, jest tysiące
          rzeczy, miejsc ktore mi sie z nim kojarza.To nie jest glupia mlodzieńcza
          milosc,bylam przedtem w kilkuketnim zwiazku i to co czulam teraz to bylo cos
          niesamowitego, magicznego, pierwsy raz w zyciu pewnosc ze to TEN. Nie potrafie
          sobie poukladac zycia, czuje tez fizyczny bol, dławienie od srodka, nie potrafie
          trgo opisac. Pije, nie jem , chudnę, wszystko jest nijakie. Kocham Go do
          szaleństwa, wiem ze to definitywny koniec. Jezeli przez 2 miesiace nie wyjde z
          dołka to nie widze dla siebie miejsca.
          • cytruska1 Re: rzucił mnie chłopak 28.07.05, 12:04
            Ja tez bylam dlugo z jednym facetem. Po roku zaczelam dostrzegac jego wady, ale
            dalej z nim bylam bo myslalam ze cos sie zmieni. Kolejne miesiace minely i
            zaczelam miec dosyc.Skonczylam zwiazek z dnia na dzien i tez dolkowalam. Mozesz
            powiedziec ze to nie to samo, ale ja wiem swoje.. Minie Ci tylko musisz troche
            chciec. A jak ty z gory nie chcesz to Ci nikt nie pomoze
            • tekla_14 Re: rzucił mnie chłopak 28.07.05, 13:31
              Co z tego wady? Kazdy ma wady, ja tez mam. Nie kocha sie zalety, za zalety to
              sie kogos lubi, przyjazn jest uczuciem logicznym. Kocham mozna nawet kogos kto
              Toba gardzi i poniewiera.Kocha sie bo sie kocha, po prostu, nie wiadomo za co.
              • cytruska1 Re: rzucił mnie chłopak 28.07.05, 13:33
                to ja leje. Kochaj sobie i zadreczaj sie..
    • zuz13 Re: rzucił mnie chłopak 29.07.05, 09:29
      mnie też rok ponad temu, w ciągu 6 dni schudłam 6 kg bez zartow, ale nie załuje
      dzieki temu jestem znow szczesliwa wiec nie ma tego złego...ale co czułam i
      przezyłam to moje i nie zycze nikomu:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka