Dodaj do ulubionych

Samolot,lot,strach

28.08.06, 17:34
lecimy za 2 tyg.na urlop. Latamy dosc czesto, (w tym roku 3 razy juz)ale od 2
lat zaczelam bac sie coraz bardziej. Juz mam kribel w brzuchu,jak tylko sobie
pomysle. Moj maz pociesza mnie,ze jak juz spadniemy, to razem. To tak na
pocieszenie. Czy juz maial ktos z Was lot z "przebojami"?????
Obserwuj wątek
    • cyganeczka4 Re: Samolot,lot,strach 01.09.06, 08:17
      ja latam srednio 4 razy w roku. na poczatku wcale nie lotami nie przejmowalam,
      az do pewnego momentu, od 2 lat kiedy mam wsiasc do samolotu tez mnie skreca a
      nogi trzesa mi sie jak nie wiem, w dodatku od jakiegos czasu latam sama, wiec
      nawet nie mam kogo za reke zlapac :( ;)
      na szczescie dla mnie najgorszy jest tylo start, potem sie relaksuje i jest ok.
      poza jakimis turbulencjami nic mnie nie spotkalo podczas lotu. ostatnio kiedy
      kolowalismy na pas startowy, cos sie z silnikime stalo i musielismy wrocic.
      dobrze, ze nic sie nie rozwalilo w czasie lotu ;)
      wiem, ze to latwo powiedziec, ale trzymaj sie i nie mysl o locie. Wypij sobie
      glebszego, wez jakas ksiazke do czytania, rob cos zeby nie myslec, ze ejstes w
      samolotcie :)
      • sourisgris Re: Samolot,lot,strach 01.09.06, 13:45
        Obawa przed lataniem jest mi dokladnie znana. Juz od dziecka, nie majac zadnych
        doswiadczen z lataniem, zarzekalam sie, ze nie wsiade do samolotu. Los chcial
        inaczej, niecaly rok temu odbylam swoj pierwszy lot. Od tej pory latam czesto i
        niestety z lotu na lot jest coraz gorzej. Gdy bedac na pokladzie pomysle, iz
        nie moge w tym momencie wstac, otworzyc drzwi i stanac na ziemi, dostaje ataku
        paniki niejednokrotnie objawiajacego sie lekkimi dusznosciami. Co gorsza
        jakies "3 loty temu" :) zmuszona bylam zmienic przewoznika i choc nie wiem czy
        ma to znaczenie, w tej chwili, w moim odczuciu, ta sama pokonywana trasa
        przebiega znacznie gorzej, mianowiceie za kazdym razem wystepuja silne
        turbulencje. Podczas ostatniego lotu, trwajacego 1 h 40 min, jedynie przez 20
        minut wolno bylo nam, psazerom, miec odpiete pasy. Rowniez od czasu zmiany
        pzrewoznika po raz pierwszy musialam skonfrontowac sie z nieprzyjemnym uczuciem
        jakie towarzyszy konieczonsci zapiecia pasow w trakie lotu, w lasnie z racji
        silnych turbulencji. Co prawda nie upieram sie, iz bezwzglednie zalezy to od
        przewoznika, jednak jako laik tak wlasnie to kojarze. Tymczasem za 2 tygodnie
        czeka mnie kolejny lot...
        • p.s.j Re: Samolot,lot,strach 01.09.06, 14:32
          Pewną metodą (niedostępną u tzw. tanich przewoźników) jest na dalszych trasach
          korzystanie z obsługi samolotu i tzw. pełnego dostępu do barku poprzez
          zamawianie sobie non-stop (średnio tak raz/30 min) drinków i napojów
          alkoholowych. Przebywanie na radosnym rauszu znakomicie uprzyjemnia podróż i
          zmniejsza stresy. testowałem czwórkroć na ponad 10godzinnej trasie do Pekinu (i
          z Pekinu).
          • magasi9 Re: Samolot,lot,strach 01.09.06, 17:41
            dziwne jest to ze ja sie nie balam, latalam sobie i bylo mi wszystko jedno
            (jakies 5 lat)
            a teraz sie boje (od ok 2 lat, latam 3-4 razy w roku)

            i mysle ze wcale nie boje sie latania, tylko boje sie wplywu nieszczesliwego
            wypadku (ktory moze zdarzyc sie wsiedzie) na moich bliskich, rodzine

            a latanie samolotem ma to do siebie, ze latwiej sie tego bac niz jazdy
            samochodem (mimo ze wiecej ludzi ginie w wypadkach samochodowych)
            • ibulka Re: Samolot,lot,strach 09.09.06, 19:02
              Nigdy nie leciałam samolotem.
              Nigdy samolotów się nie bałam.
              Po atakach z 11 września 2001 roku przysięgłam sobie, że nie wsiądę na pokład
              tej piekielnej maszyny.
              Tydzień po złożeniu przysięgi dostałam zaproszenie na ślub koleżanki
              mieszkającej w Nowej Zelandii.
              Nie poleciałam.
              Żałuję, ale strach wziął górę nad chęcią.
              :o(
              • trypel Re: Samolot,lot,strach 12.09.06, 11:23
                Latam średnio raz/dwa/trzy razy w miesiącu. Zasypiam zanim wystartujemy i budzę
                się jak lądujemy :) chyba że lot trwa więcej niż parę godzin... Jakoś wierzę w
                słowo pisane które mówi że samolot jest po windzie NAJBEZPIECZNIEJSZYM środkiem
                transportu i większe prawdopodobieństwo wypadku istniej nawet w czasie pieszego
                spaceru po parku :)
                W każdym razie nawet 300 km wolę przelecieć niż przejechać.
                • skara Re: Samolot,lot,strach 12.09.06, 16:05
                  Przeżyłam raz burzę. Samolot skakał jakby ktoś nim "kaczkę" na wodzie puścił.
                  Na zewnętrz, poniżej widać było błyskawice. Ludzie w samolocie modlili się,
                  krzyczeli, płakali. Nieprzyjemnie było.
                  Ja zdecydowanie gorzej znoszę loty zimą, czuję się mniej pewna bo ciężej o
                  dobrą pogodę. Ale generalnie podchodzę do latania na luzie, czyli książka już
                  od startu albo spanie. I jakoś idzie.
                  • kajkai Re: Samolot,lot,strach 13.09.06, 16:13
                    Zes ją pocieszyla :)
                    JA też mam tą fobię.... Alkohol nic mi nie daje, robię się przytomną w momencie
                    kiedy mowię "dzien dobry" paniom stewardessom :)
                    DOstawalam już leki od lekarza - tez nie dzialają ...
                    A za tydzien muszę lecieć...
                    Najsmieszniejsze jest to, ze ZAWSZE przed podróżą naoglądam się filmów o
                    katastrofach. Wczoraj z resztą też takowy obejrzalam.
                    Własnie o burzy.
                    • trypel Re: Samolot,lot,strach 13.09.06, 16:18
                      Mi się zawsze przed lotem przypominają opowieści kolegi pracującego na Okęciu że
                      w życiu nie poleciałbym airbusem bo to jedyny samolot gdzie decyzje komputera są
                      nadrzędne w stosunku do decyzji pilota :) ale jakoś mnie to nie odstrasza :)
                      • kajkai Re: Samolot,lot,strach 13.09.06, 16:25
                        Coś ty ...
                        ja przed ostatnią wycieczką dowiedzialam sie jakim samolotem lecę i wszystko w
                        internecie sprawdzilam...
                        A lecialam Airbusem :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka