mara75 02.10.06, 14:34 Hejka, może są tutaj jakieś panie, które zerwały zaręczyny. Poszukuję bohaterek do reportażu, które zgodziłyby się opowiedzieć o tym dlaczego postanowiły zrezygnować ze swojego śubu, mój adres: mara.sza@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
boni_76 Re: uciekające panny młode 02.10.06, 16:03 Muszisz wziąć pod uwagę, że niekiedy, po zaręczynach decyzja o ślubie jest odkładana lub wcale się o niej nie wspomina. Dla takich "uciekających panien" ten czas jest niekiedy za długi, bo marzą o małżeństwie, dzieciach, rodzinie a dla niektórych na tyle długi, że poznają niedoszłego małżonka "za bardzo", wkrada się rutyna i się rozmyślają. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia_l201 Re: uciekające panny młode 04.10.06, 17:06 ja mam troszke inny problem.mamy dziecko a z tego wzgledu On i ludzie z naszego otoczenia juz przyczepiaja mi etykietke zony!nie wiem czy jest mi z nim dobrze owszem bylo jak nie mielismy dziecka a jak jest dziecko to czuje ze to nie kjest ten wlasciwy:)kocham swoja coreczke ale czy jest sens zeby byc z Nim dlatego ze tak otoczenie wymaga?mecze sie z tym nie milosierne!nikomu nie mowie o tym bo wywolalabym chyba 3wojne swiatowa!co mam robic?nie rozmawiam z Nim o tym bo On by sie chyba zalamal!wyjechal do daleko do pracy zeby na nas zarobic a ja mam takie mysli ale stalo mi sie obojetne czy jest tam czy tutaj z nami.czasami mnie nawet denerwuje jak mi robi niespodzianki i przyjezdza wczesniej.jestem okropna i bezlitosna.mysle o sobie nie o Nich:)co mam zrobic? rozmowa nie wchodzi w gre bo mnie zabija wszycsy a on...czy to oznacza ze mam poswiecic sie dla dziecka?dla jego szczescia?zalamka:((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
malyna122 Re: uciekające panny młode 04.10.06, 17:50 Hej ja odwołałam ślub miesiąc przed ceremonią i odeszłam od faceta... nie żałuje swojej decyzji... Po roku od całego zajścia uświadamiam sobie ile trzeba mieć odwagi,aby to zrobić... Pozdrawiam wszystkie które też miały tyle odwagi :)))) Odpowiedz Link Zgłoś