wya18
07.04.08, 16:44
wyobrazcie sobie ze rozstalam sie ze swoim narzeczonym po
8 latach chodzenie,chodzilismy 8 lat.Jestesmy dla siebie jak
dwaj wrogowie a on w tamtym tygosniu dzwonil do mnie dwa
razy z pytaniem co u mnie slychac?jeszcze zapytal sie czy
sie pogniewalam czy co bo sie nie odzywam.Tupet ma nie z
tej ziemi.Nie ma nawet kulyury.Bo normalny czlowiek nawet by
nie zadawal takich pytan.Jak mam to odebrac i jak postapic
jakby znowu dzwonil?