04.09.08, 09:51
proszę o rade
półtora roku temu poznałam sympatycznego faceta, spotkalismy sie raz milo nam
sie rozmawialo,potem kontakt sie urwal,poniewaz oboje myslelismy że kazde z
nas sie nie chce wiecej spotkac
teraz znow odnowilismy kontakt spotkalismy sie bylo cudownie,powiedzial że
podobam mu sie i chce sie ze mną spotykać i nagle zamilkł, znowu zrobil to co
wczesniej - przestal sie odzywac!!
poradzcie mi co mam zrobic, dać sobie z nim spokoj czy probowac "walczyc"?
Obserwuj wątek
    • vivaviva Re: facet :( 07.09.08, 15:55
      ej,skoro facet sie nie odzywa tzn ze mu nie zalezy i tyle, nie
      widzialam jeszcze faceta który by usychał z milosci i zrywał
      kontakt... przejrzyj na oczy! co chcesz ratowac???? przeciez nic nie
      było! zero relacji. to widocznie dupek, który mowił to co mowił bo
      moze chcial czegos dopiac, poza tym jak mogliscie "zerwac kontakt
      wczesniej bo mysleliscie ze wam na sobie nie zalezy????????" a co
      języków nie macie?
      wiem ze jestem ostra, ale niestety przezylam cos takiego ze
      pospotykalam sie kilka razy z facetem, a on zniknał. łudziłam sie ze
      cos sie stało niezaleznego i dlatego milczy a on po prostu nie
      chcial sie angazowac a nie wiedzial jak to powiedziec. niepotrzebnie
      przez niego cierpiałam. idz z kolezankami na impreze, moze poznasz
      kogos lepszego zamiast sie zamartwiac jakims palantem!
    • aweira_86 Re: facet :( 11.09.08, 21:28
      mam troche podobna sytuacje..facet, którego poznałam jakiś czas temu, za każdym
      razem gdy sie spotykamy prawi mi niebiańskie komplementy, obiecuje, ze zabierze
      mnie na kawe albo na spacer,doslownie miód, cud..utwierdza mnie w przekonaniu,
      ze mu sie podobam..a nastepnego dnia zero kontaktu;/ za kazdym razem jest
      wielkie rozczarowanie..i dzisiaj było kolejne..dlatego dzis obiecałam sobie, ze
      juz nigdy wiecej mu nie uwierze..jesli chodzi o twoja sytuacje osobiscie uwazam,
      ze jesli komus zalezy na kims naprawde mocno, zrobi wszystko by dac tej osobie
      to odczuc, i pomimo braku czasu napisze chociaz, ze nie moze sie spotkac, ze
      przeprasza, ze nie chciał zeby tak wyszlo itd...brak odzewu jest
      najgorsze..postaraj sie o nim zapomniec tak jak ja sie staram..głowa do
      gory.pozdrawiam
      • ferro2 Re: facet :( 11.09.08, 22:14

        • narannja Re: facet :( 12.09.08, 21:14
          ja niestety tez to przeszlam,spotkanka,imprezki bylo baaardzo milo no to nic
          dziwnego,ze liczylam na to,ze to sie rozwinie,ale on po kazdym takim wypadzie
          znikal,po prostu sie nie odzywal jakis czas,do momentu kiedy nagle przypominal
          sobie o moim istnieniu
          tak jak poprzednicy,tez ci radze abys sobie dala spokoj z kims tak niepowaznym i
          nieodpowiedzialnym,inaczej twoje zycie bedzie sie krecic wokol czekania na
          niego,czy sie odezwie,a w tym czasie mozesz przegapic szanse poznania kogos
          naprawde wartosciowego kto potraktuje cie powaznie i dla kogo bedziesz kims waznym
          • anulka_26 Re: facet :( 14.09.08, 21:27
            dzieki za wsparcie, nie potrafie zrozumiec dlaczego tak postapil
            wiem tez ze powinnam zapomniec,ale jakos trudno mi to idzie :(
            • monika_gracja Re: facet :( 06.12.08, 00:13
              A jesteście z tego samego miasta wiesz gdzie mieszka? Jeśli Ci na nim zależy to
              pojedź do niego i postaw sprawę jasno albo w prawo albo w lewo bo taka
              niepowabność Cie zamęczy. Nie ma nic gorszego niż czekać na faceta nie wiedząc
              czy to ma sens. Pzdr
    • kasiunczyk15 Re: facet :( 15.11.08, 22:40
      niezawsze facet musi robić tzw.pierwszy krok
      walcz o niego!!
      a jak on nie będzie chcial siem spotykac to se go odpóść
    • pinnky Re: facet :( 18.11.08, 20:14
      To może teraz Ty zaproponuj spotkanie, może on poprostu nie jest
      typem "wychodzącym z inicjatywą"

      ----------------------------------------------------

      ...bo nie ma lekarstw na to co siedzi w kobietach ;)
    • jane-bond007 daj sobie spokoj ... 06.12.08, 23:41
      jw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka