Dodaj do ulubionych

Amicę zżera rdza

25.02.11, 00:44
Czy warto kupować produkty firmy Amica? , zaczynam wątpić. Produkty wyjątkowo podatne na rdzę.Po roku używania kuchenki gazowej na elementach metalowych , piękne ogńiska rdzy.Odmowa uznania reklamacji ( sygnatura 028101/11/000)- urządzenie znajduje się w sąsiedztwie zlewozmywaka.Poprzednia kuchenka stała w tym samym miejscu 18 lat i nie było żadnych oznak korozji.W tysiącach polskich mieszkań kuchenki stoją obok zlewozmywaków i nie rdzewieją !!!! . Potencjalnych klientów firmy Amica mogę tylko ostrzec , produkty tej firmy zżerz rdza i to mocno.......
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Amicę zżera rdza 25.02.11, 01:11
      Planując zabudowę kuchni należy uwzględnić ciąg technologiczny. Czyli najpierw lodówka i szafki do magazynowania produktów, potem blat do ich wykładania, w następnej kolejności śmietnik, zmywarka i zlewozmywak,dalej kolejny blat do przygotowywania produktów do obróbki termicznej. I tu dopiero pojawia się kuchenka i piekarnik i jeszcze jeden blat do odstawiania gotowych dań. Kuchenka przy zlewie jest wbrew logice. Musi je dzielić przynajmniej półtora metra, jeśli chcemy mieć choćby minimalne warunki do przygotowywania dań. Odmowa reklamacji, moim zdaniem, jak najbardziej była uzasadniona.
      • pan.nikt Re: Amicę zżera rdza 25.02.11, 01:34
        no jasne.
        Wychodzi kuchnia długa na 10m. Trochę szrokości tyeż powinna mieć, żeby przrejść.
        Czli kuchnia wg George minimum 20 m2.

        Brawo Gorrge. Gratuluję realizmu. :):):):)
        • l.george.l Re: Amicę zżera rdza 25.02.11, 10:35
          Nie bierzesz pod uwagę układu w podkowę? W kuchni niezwykle ważna jest też ergonomia.
          • Gość: hella Re: Amicę zżera rdza IP: 217.8.178.* 25.02.11, 11:49
            mając na uwadze mikrokuchnie w naszych blokach to nawet w układzie w podkowę nie jest to realne...
            w wielu kuchniach wszystko musi być koło siebie, bo nie ma po prostu innej opcji
      • gulfer Re: Amicę zżera rdza 25.02.11, 02:59
        dobre sobie... , widziałeś kolego mieszkania z lat 80-90 , to nie salony.... , sam mieszkam w bloku , kuchnia mała , a i kuchenka koło zlewozmywaka , tak jest w całym bloku.... , a rdzy nie widać ... .A jak ći zupka z gara wyleći , to te 1,5 m. i "ciąg technologiczny" nie pomoże , jak takie buble produkować będą to hutom złomu nie zabraknie.Na miejscu gościa bym nie odpuśćił , dziwię się tylko że firma ma w dupie klienta , i nie dba o własną reklamę. Gdyby powłoka lakiernicza była położona właściwie , tz. blacha odtłuszczona i podkład , to wierz mi , po 12 latach lakier bez żadnej skazy , tak jak na mojej....... . Na miejscu gościa załączyłbym link do fotki i puścił forum ogólnokrajowe , guma im skoczy jak sprzedaż spadnie.....
    • piter_wlkp Czyżby budżet Amiki został wydany na 25.02.11, 09:21
      klub piłkarski i zabrakło funduszy na poprawę jakości produktów ?
      Mam wyciąg kuchenny Amica i nie narzekam.
      Chociaż nie kupiłbym Amikowej lodówki czy kuchenki mikrofalowej, pobieżne oględziny w sklepie pokazują, że są one wykonane mało starannie w porównaniu do produktów konkurencji
    • Gość: Bimota Re: Amicę zżera rdza IP: *.icpnet.pl 25.02.11, 11:16
      A jest w instrukcji zapis, ktory wyklucza stawianie obok zlewozmywaka... ?
      • brods Re: Amicę zżera rdza 28.02.11, 11:46
        Znalazłem czas by przeczytać dokładnie gwarancję i książkę obsługi.Nigdzie nie jest napisane że kuchenka nie może stać przy zlewozmywaku .W związku z powyższym mój wpis będzie codziennie aktualizowany do czasu aż ktoś z firmy Amica obejrzy to cudo techńiki ..... , bo jak na razie , odmowa uznania reklamacji była tylko na podstawie oświadczenia serwisanta - nie załączył nawet fotki reklamowanego urządzenia i nie obejrzał dokładnie reklamowanego urządzenia.Dodam jeszcze , że kuchnia w której stoi owa nieszczęsna kuchenka gazowa nie jest zawilgocona , a obieg powietrza jest właściwy.O traktowaniu klientów i iluzorycznych udzielonych gwarancjach poinformuję forumowiczów na forum krajowym...... .
    • Gość: abc Re: Amicę zżera rdza IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 21:15
      Mam kuchenkę amici od 15 lat i jest jak nowa.
      Też stoi obok szafki ze zlewozmywakiem.
      Miałem też ponad 10 lat pralkę amiki - i gdyby nie to, że łożyska już miały dosyć i pękł mi krzyżak przy próbie wymiany, którego już nie udało mi się nigdzie zdobyć, to działała by do dzisiaj.
      Nic nie rdzewiało ani się nie rozlatywało.
      Za to rodzice kupili kuchenkę Masterckoca - po dwóch latach wygłada jak ruina ledwo czymająca się kupy.
      Tak więc wszystko zależy od sztuki i indywidualnych warunków - więc nie generalizuj, a jak chcesz uzewnętrzniać jakieś swoje uprzedzenia to rób to bardziej subtelnie.
      • Gość: andy_pandy Re: Amicę zżera rdza IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.11, 00:32
        a wiecie dlaczego kuchenki kupione lat temu naście nie rdzewieją?Bo te które wam rdzewieja lecicie kupić do marketów a nie do zwykłych sklepów AGD.Tak są droższe,ale robione z lepszego materiału i części.
        Tak samo TV,zmywarki czy inne urządzenia AGD.
        A to dlatego,że teraz idzie sie na ilość nie na jakość.Wszystko Made in China:/
        • Gość: aa Re: Amicę zżera rdza IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 07:49
          Warto odżałować trochę siana i kupić kuchenkę ze stali nierdzewnej. Wszelkie emaliowane zawsze albo gdzieś się odbiją albo wyjdzie rdza albo pod palnikami będą przebarwienia. Od częstego szorowania na pewno prędzej czy później pojawią się rysy i płyta zmatowieje.
          Kuchenka nierdzewna takich problemów nie stwarza, w przypadku rys czy zmatowienia- po prostu poleruję pastą polerską. Ręcznie. I jest jak lustro- od 10 -ciu lat.
    • grydanowa Re: Amicę zżera rdza 26.02.11, 11:00
      Zastanawiałam się nad wymianą kuchńi gazowej, moja ma już 20 lat , też stoi przy zlewozmywaku (taki układ kuchńi), bez śladów rdzy.Jeśli producent myśli tylko o ilośći , zapominając o jakośći wyrobu mamy takie efekty..... . Z Amiki zapewne zrezygnuję , znajomi mają kuchenkę tej firmy , i już pierwszego dnia przestał działać iskrowńik...... . Może faktycznie wydać więcej kasy i kupić Boscha z nierdzewki.Dobrze że ktoś poruszył ten temat , bowiem takie sprzęty kupuje się na lata , a zardzewiała kuchenka psuje dobry humor podczas gotowania.....
      • kiks4 Pani Grydanowa! 26.02.11, 19:28
        Nie musi być zaraz Bosch nierdzewny. Żona ma Amicę z nierdzewki i wszystko działa, chyba z 12 lat. Kupując wyrób wytworzony w Polsce dajesz pracę Polakowi a on kupi coś, co ty wytwarzasz! Pamiętaj o tym.
        • Gość: Do kiksa Re: Pani Grydanowa! IP: *.versanet.de 26.02.11, 20:19
          Przypadkiem Kiksie nie myslisz o wyeksportowaniu swoich nadwyzek do germanca ? Glownie chodzi mi o paczki z nadzieniem rozanym,ogorki kiszone,przetwory owocowe itp.itd.Wiesz,gramy teraz w jednej druzynie i nie ma POdzialow narodowosciowych,wiec czekam kiedy tylko otworzycie rynki pracy,aby pare groszy dorobic do emeryturki.Problemow jezykowych chyba nie bede mial,wiec bedziecie mnie chyba traktowac jako swojego.Przyrzekam,ze zadnych zwiazkow nie bede zakladal i ze sluzby zdrowia zrezygnuje juz na starcie.POzdrawiam
          • kiks4 Re: Pani Grydanowa! 26.02.11, 21:08
            Gość portalu: Do kiksa napisał(a):

            > Przypadkiem Kiksie nie myslisz o wyeksportowaniu swoich nadwyzek do germanca ?

            Niestety nadwyżek nie ma. Zostały najwyżej trzy słoje ogórków, dwa słoiki konfitury różanej i ze dwadzieścia- wiśniowej. Akurat do nowych zbiorów.
            A właśnie od kolegów Niemców nauczyłem się, że trzeba doceniać wyroby wytwarzane we własnym kraju. Żaden z nich nie jeździł japońskim samochodem. Kuzyn- Polak mieszkający w Niemczech już nie przestrzega tej zasady.Jeździ Mazdą ( Macdą- jak on mówi).
            Pozdrowienia
            • Gość: Do kiksa Re: Pani Grydanowa! IP: *.versanet.de 26.02.11, 21:55
              Wiesz Kiksie,ogorasy i konfitury wisniowe jestem w stanie Ci POdarowac,natomiast sloiki z konfitura rozana radze trzymac w dobrym sejfie,bo moga dostac nogi.W tej materii nie mam zadnych skrupulow, jestem w stanie przeprowadzic inwazje na te sloiki niczym na Czechoslowacje ! Wyglada mi na to,ze masz b.madrego kuzyna,ktory wie wiecej na ten temat niz niemieckie snoby.Widziales kiedys na drodze,aby Mazdunia kiedys sie rozkraczyla ? Mnie to sie nigdy nie przytrafilo i twierdze,ze do codziennego uzytku nimo lepszej fury.Mity o niezawodnosci germanskich bryk prysnely ladnych pare lat temu i oprocz POrsche wszystko jest awaryjne,lacznie z mercem a w szczegolnosci Ople bo sa skladane w calej Europie.Byle do wiosny i smardzow Kiksie ! Trzymta sie zdrowo :-)))
        • Gość: Do kiksa Re: Pani Grydanowa! IP: *.versanet.de 27.02.11, 09:39
          Sadzac Kiksie PO tresci Twego wpisu,prowadzicie z malzonka osobne gospodarstwo.Ona ma Amice z nierdzewki a Ty pewnie pewnie krzatasz sie przy kominku indukcyjnym rodzimej produkcji ! Hihi ! Ciagnac dalej Twoj tok rozumowania smiem przypuszczac,ze kazdy sobie rzepke skrobie na tarasie i w obejsciu.Ciekaw jestem,czy bys jezdzil na siolo Tarpanem,czy bys klepal na abaku swoja rachunkowosc,czy bys mieszkal nadal w betonach z aluminiowa instalacja,czy bys POznal niemieckich snobow w swoich germanskich furach,oraz PISal POsty gesim piorem propagujac rodzima produkcje.Skoro tak sadzisz,to lada momet sadze roze w swoim obejsciu i pierdykam wszelkie wymiany handlowe z sasiadem.Chcialem zainwestowac dosc POkazna sume kapeluszy i ECU w wymiane handlowa,ale widze,ze jeszcze do tego nie dojrzales,bo prowadzisz produkcje chalupnicza i nie odprowadzasz POdatku do skarbu panstwa.!Hihi POzdrawiam :-))))
          • kiks4 Re: Pani Grydanowa! 27.02.11, 09:51
            Gość portalu: Do kiksa napisał(a):

            > Sadzac Kiksie PO tresci Twego wpisu,prowadzicie z malzonka osobne gospodarstwo.
            > Ona ma Amice z nierdzewki a Ty pewnie pewnie krzatasz sie przy kominku indukcyj
            > nym rodzimej produkcji !

            Chyba dobrze mnie wyczułeś. Ja młodość dzięki wujkowi Adolfowi spędziłem na wsi i wyniosłem stamtąd wiele nawyków, skutkujących do dziś. Na wsi trzeba było sobie radzić samemu, rolnik nie tylko siał i sadził ale także sam naprawiał wóz, klepał kosę czy podkuwał konia. Jego żona piekła chleb i robiła masło i ser. Mój śp. Ojciec mawiał. że biedni ludzie muszą sami wszystko robić. Nawet dzieci.
            • Gość: Do kiksa Re: Pani Grydanowa! IP: *.versanet.de 27.02.11, 10:17
              Metoda dedukcji wyczuwam,ze nie masz zadnych animozji do wujka Adiego,ktory wprowadzal od zarania u Slowian sytem kapitalistyczy z przewodnim haslem : nie licz na nikogo,licz na siebie ! Nawet w robieniu dzieci ! Hihihahabuhaha ! POzdrawiam POlowice krzatajaca sie przy Amice z nierdzewki i pucujaca wloknina.Zycze milego dnia doswiadczonemu przez germanskie systemy kapitalistyczne.:-))))



              Motto na dzien dzisiejszy : Dlatego diabel madry,ze stary ! Georg Sommer
        • grydanowa Re: Pani Grydanowa! 27.02.11, 14:59
          nie zawsze to co polskie , oznacza dobre .Wydając swoje ciężko zarobione pieniążki , chcemy by sprzęt działał niezawodnie.Amica powinna do swojej reklamy dopisać "rdzę dokładamy gratis" , kupujący będzie w pełńi patriotą , a rdza mu o tym przypominać ...... że wspiera rodzimy przemysł ....
    • bimota Re: Amicę zżera rdza 26.02.11, 19:24
      A u mnie w lodowce Mastercook pekla uszczelka w drzwiach. Od razu stwierdzili, ze to wina zlego otwierania, a "ekspert" od nich za przyjazd i popatrzenie na to chcial jeszcze 70 zl... Inna lodowka chodzi bez problemu 20 lat...
    • Gość: Niezadowolona Re: Amicę zżera rdza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.04.18, 07:20
      Niestety jeśli ktoś kupił naście lat temu płytę moze i jest zadowolony. Ja kupiłam w 2015 i po roku powiały sie pierwsza rdza która obecnie rozprzestrzenia sie po całej płycie, a dodam ze nie stoi blisko zlewozmywaka - odległość to jakies 0,5 m. Ponadto ruszt na którym stawia sie garnki jest tak cieżki ze nawet delikatne zdejmowanie i nakładanie ich na płytę powoduje zarysowania. Zwróciłam te uwagę Amice ale oni się wypieli - tłumacząc ze to uszkodzenie fizyczne. Czyli generalnie wychodząc z tego założenia płyty lepiej nie używać bo sie porysuje i pokryje rdzą .
      • Gość: x Solarisa zzera rdza czy glupota wlascicieli..?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.04.18, 15:18
        Sam juz nie wiem..Ale zawsze bede twierdzil - kto tanio sprzedaje ten szybko zwinie majdan..



        PS Kebaby i ryzowcy juz zacieraja rece na kupno Solarisa za jednego kebaba lub miske ryzu..Ech,wiedzialem ze to sie tak skonczy kiedy brak kasy na badania i inwestycje..Brym brym brym - jadziem POznaniacy do Ankary czy Pekinu..... ?? :):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka