23.09.05, 18:23
Siedzę w jakiejś ruderze-namiocie przyklejonej do normalnej kamienicy. Nagle pojawiają się trzy koty w kolorach szaro-czarnych(taki melanż w stronę brudnej czerni), brzydkie, jakieś takie oślizgłe, wredne, wrogo do siebie nastawione.Nie atakują mnie ale sibie na wzajem, ja wpadam w panikę, boję się ich nieprzytomnie. Nie wiem dlaczego ale we śnie miałam głębokie przekonanie, że to samiczki. Ta rudera, w kórej jestem, przyklejona jest do ściany kamienicy tuż obok schodów. Na mój krzyk schodzi po schodach mężczyzna, we śnie głębokie przekonanie, że kochanek i odpędził bardzo szybko jednego kota, w tym momencie dwa pozostałe dostały amoku i zaczęły się atakować prawie ocierając się o mnie. Tu się obudziłam...
Obserwuj wątek
    • tingel-tangel Re: Koty 23.09.05, 20:53
      A mnie się dziś w nocy pies śnił. Czarny i chudy. Bardzo brzydki. Ale niestety
      Lavia mi nie może pomóc, bo nic więcej nie pamiętam.
      • lavia78 Re: Koty 28.09.05, 16:59
        tingel nie zawsz muisz pamiętac całośc snu..więc.po pierwsze z góry tego nie
        zakladaj.tylko pisz co akurat zapamiętasz........pies to dobry przyjaciel moze
        jakiegos zaniedbałaś.......a skoro był czarny to jakas rezygnacja. w koncu to
        kolor żałoby. jakiegoś końca dla nas... tu widocznie powinnaś się od czegos w
        życiu uwolnic moze ktos wpływa na ciebie destrukcyjnie a ty nie widzisz że ktos
        tez moze potrzebowac pomocy jak ty tak i ktoś...moze warto pomóc innym a oni
        pomogą tobie... jesli pies miał błyszczącą sierść to niebezpieczeństwo czyha z
        zewnątrz ale pewnie był brudny i matowy a to oznacza ż ty w środku stałas się
        dla sibie niebezpieczna..twoje wnętrz potrzebuje pomcnej dłoni przyjaciela....
    • lavia78 Re: Koty 28.09.05, 17:06
      koty sa niezalezne i ty boisz się byc moze utracic tej niezaleznościodosobniłas
      się od znajomych bo ukrywasz pewne fakty a tak naprde to czekasz na ich
      pomoc..ona moze nie przyjsc a ty się będziesz ciągle obawiać.koty to w snach
      symbole żeńskie i oscyluja pomiędzu aspektem negatywnym a
      poztywnym.reprezentuja osobe przywiązana do dóbr materialnych i kirujaca się
      zbyt prymitywnym instynktem...może tez przestrzegac sibie przed możliwa zdradą
      jedank czarny zapowiada zmartwienia to złowieszczy znak.coś w twoimżyciu
      powoduje nieufnosc..hmm czyżbny chodziło o związek??jesli tak to twój facet nie
      spełnia twoich opczekiwań bo uznajesz go za zbyt zniewieściałego oczekujesz
      jego silnej ręki ale tak naprawde potrafisz go obgadac za plecami,, ten facet
      może byc podłym tyranem z którego objec nie potrafisz sie wyzowlić albo
      podejrzewasz go o zdrady,,on jest często bierny..ale niestały i poligamiczny.
      boisz się pewnego wpływu otoczenia cos ukrywasz... masz moralne problemy nie
      materialne..coś cię bardzo gnębi
      • werrka Re: Koty 02.10.05, 17:44
        dzięki lavia78:) Fakt, zawsze ukrywałam przed otoczeniem, że jest coś żle w moim zyciu, takie amerykanskie podejście- właśnie świat się zawalił a ja z uporem maniaka mam przyklejony usmiech. Wniosek: trudno dostać pomoc skoro uchodzi się za osobę mocną i... pomocną dla innych. Beznadziejnie z taką swoją postawą walczę:))))
        • lavia78 Re: Koty 02.10.05, 22:27
          werrka,
          witaj, powiem ci jedno nie mozna ciągle udawac twardziela na dłuższą mete
          zobaczysz ze nie dasz rady, po prostu czasem trzeba się wygadac wesprzeć na kimś
          przyjaciółce kolezance sąsiadce,,,na pewno masz kogoś takiego...a kązy ma w
          swoim życiu takie chwile nie myśle że jstes jedyna inni tez przezywają rozterki,
          problemy pogadaj o tym ktoś tez ci powie że nia ma najlepiej bo to w zyciu
          zawsze wychodzi i pomysl nad sobą zmien się zrób to czegoś bys nie zrobiła
          jeszcze rok czy dwa temu odmień sibie zmień fryzure makijaż strój nie wiem....na
          pewno ci to pomoze i otwórz się nieco..nie musisz mówić wszystkiego ale nie bądź
          niedostępną samodawającą sobie rade kobietą..nie ma takich ludzi..i na każdego
          przychodzi taki czas słabości..bądż sobą szczera tolerancyjna dobra...zobaczysz
          bedzie lepiej..."ile dajemy od sibie zła tyle do nas wraca z dobrem jest to
          samo" :) pamiętaj
          pozdrawiam
          lavia
          • werrka Re: Koty 12.10.05, 09:53
            dzięki Lavio:)
    • back.door Re: Koty 07.12.05, 15:37
      Lavio, a co moze znaczyc taki sen z kotami, w ktorym ( makabryczne to! ale i
      zabawne) mam swiadomosc, ze upieklam iles tam kotow, ktore smakowaly gosciom...
      Tylko jeden maly, ciemnobrązowy w paski kotek ostal mi i pomyslalam w tym snie,
      ze moj syn kocha Go bardzo i jego nie upiekę? przy czym ten kot nie wprawil mnie
      w jakies przerazenie za to zdziwiona bylam zadowoleniem gosci z serwowanego
      przeze mnie posilku.
      Ach, te sny....
      pozdrawiam
      • lavia78 Re: Koty 12.12.05, 15:09
        witaj, no super sen hihi, ale czasem tak bywa że chcemy cos zrobić szalonego
        dziwnego w życiu i to robimy w snach...ten kot brazowy to moze byc symbol
        potrzeby czułosci..namiętnosci albo potrzeba zaufania wśród najblizszych której
        ci brakuje...uważasz że twoje zycie jest prozaiczne proste choc pogodne ale...
        pragniesz czegoś czegos niewodocznego zaskakujacego...związanego z domem
        mieszkaniem czymś co moze jkojarzyc się z naturą prostotą...byc moze własnie
        potrzebujesz zmianw domu aby odnaleźć w sobie to coś czego na razie nie
        ujawniłas...cośszalonego innego..cos czego w tobie nie dostrzegaja inni,
        próbujesz wyrwac się z tej codziennosci tej samej szarej,,,dla ciebie juz
        nieciekawej...spróbuj poznac nowe towarzystwo zaskocz ich w kuchni, ubiorem
        makijażem nie wiem widocznie jest ci to potrzebne:) pozdrawiam:)
        • back.door Re: Koty 12.12.05, 15:42
          Lavio, piszesz tak, jakbyś była obok mnie i mnie znala:) Dokładnie tak jest,
          choc od jakiegos czasu nie ukrywam sie i robię rzeczy szalone, choc fakt, ci
          najbliżsi nie są tego nawet świadomi:) To są niegroźne szaleństwa, zabawne -
          ale niekoniecznie takie makabreski kotne:)
          pozdrawiam i dziekuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka