Dodaj do ulubionych

prosze o prognoze

04.02.10, 15:34
Witam !
Mam prosbe, rozstałam sie niedawno z partnerem - pod koniec 2009
roku. Dwa tygonie temu poznałam kogos i nie mam pojecia czego ten
mezczyna ode mnie oczekuje, jakie ma plany wobec mnie i zamiary?
Mezczyzna ten jest w zwiazku malzenskim.
Bardzo prosze o porade i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • wyka_ptasia Re: prosze o prognoze 05.02.10, 13:09
      O ile ty byłabyś w stanie zapewnić mu stabilizację w związku, o tyle on przedstawia się, jako osoba zmienna i niestała, póki co nie podejmująca jakichś zdecydowanych działań. Raczej też wyszedł, jako osoba podporządkowująca sobie otoczenie, czyli wszystko na jego warunkach, wg jego uznania.
      • singularis Re: prosze o prognoze 05.02.10, 15:10
        Dziekuje tez tak przeczuwam .
        Prosze mi jeszcze powiedziec jesli to mozliwe czy jest mozliwy
        powrót -zejscie z byłym moim partnerem , z którym rozstalismy sie w
        listopadzie 2009. To był zwiazek silny, pełen emocji, były juz
        rozstania i powroty i jakos mi nie przeszło zupełnie to uczucie. Co
        tu karty sugeruja ?
        Dziekuje i pozdrawiam
        • singularis Re: prosze o prognoze 07.02.10, 01:05
          Prosze mi jeszcze powiedziec jesli to mozliwe; czy jest mozliwy
          powrót -zejscie z byłym moim partnerem , z którym rozstalismy sie w
          listopadzie 2009.
          To był zwiazek silny, pełen emocji, były juz
          rozstania i powroty i jakos mi nie przeszło zupełnie to uczucie. Co
          tu karty sugeruja ?
          Dziekuje i pozdrawiam
          • wyka_ptasia Re: prosze o prognoze 11.02.10, 13:00
            Na dziś w kartach nie ma powrotu.
            Jest pokazane zakończenie.
            Pozdrawiam
            • singularis Re: prosze o prognoze 11.02.10, 15:10
              Dziekuje , tzn ze karty pokazały chwile obecna ale czy wogóle były
              partner bedzie chciał wrócic tego na dzien dzisiejszy nie wiadomo?
              Dobrze rozumiem? Zakonczenie zwiazku bez mozliwosci powrotu? Pytam
              poniewaz On jest nieprzewidywalny i w chwilach gdy sadziłam ze nic
              juz z teg nie bedzie wrócicł poprzednio. Cały czas kocham byłego
              partera ale jest mi niezwykle ciezko a mam szanse na nowy zwiazek -
              swieza znajomosc i nie chce zbyt pochopnie postapic poniewaz nowy
              partner to mezczyzna zonaty i jeszcze nic do niego nie czuje ,
              jednak samotnosc jest dokuczliwa i gdybym wiedziała ze były partner
              cos do mnie jeszcze czuje nie angazowalabym sie w nic nowego tylko
              cierpliwie czekała.
              Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka