szuwary4
06.12.05, 08:56
Sniło mi się , że jestem w jakimś urzędzie i z tego urzędu dostaję za darmo
telefon komórkowy. Jest co najmniej półtoraraza większy od powszechnie
używanych komórek, kształtem przypomina nieco jakby gruszkę czy ósemkę. Mam
go tylko załadować. Biorę go do ręki przez rękawiczki tak niezręcznie, że mi
wypada. Jedna z dwóch towarzyszących mi urzędniczek stwierdza, że się popsuł,
ale ja zaczynam przy nim coś majstrować i komórka zaczyna znów działać.
Dziękuję za ewentualne interpretacje. Pozdrawiam.