Dodaj do ulubionych

Kryształowa aura

24.11.06, 14:43
Przed chwilą przypadkiem dowiedziałam się że mojedziecko (urodzone 21.1.05
roku) zachwouje się jakby miało kryształową aurę. Jest bardzo pogodne, nie
mówi jeszcze, ale nie ma najmniejszych problemów z porozumiewaniem się, od
urodenia nie było z nią większech problemów, jest uśmiechnięta, przyjazna,
taka dobra. Czy możecie mi przybliżyć temat. Doradzono mi też że mogłabym
sprwadizć aurę mojej córeczki, może ktoś doradzi dobrego bioenergoterapeutę ,
który zajmnuje się aurą?
Obserwuj wątek
    • kinia16 Re: Kryształowa aura 24.11.06, 15:04
      Jesli Twoje dziecko jest wyjatkowe to bardziej bedziesz je kochala? a jesli nie
      to mniej.Kazdy sam powinien odnalezc droge w zyciu,nie kazdy chce byc traktowany
      wyjatkowo, moze Twoje dziecko bedzie chcialo byc wlasnie zwyklym dzieckiem.
      Ponadto dzieci do trzeciego roku zycia sa w aurze matki, wiec jej aura sie
      dopiero tworzy z Twoich sznorow i ojca, badanie wiec jest bez sensu. Rok u
      dziecka to bardzo malo aby dostrzec wyjatkowosc.Najwazniejsze aby bylo zdrowe .
      Pozdrawiam
      • el_jot Re: Kryształowa aura 24.11.06, 15:39
        Dziecko nie ma roku , tylko prawie dwa lata. Nie uważam żeby było wyjątkowe, po
        prostu dowiedziałm się że istnieje coś takiego jak kryształowa aura i chciałam
        uzyskać więcej informacji na ten temat. Na tym forum znalazłam wątek nt dzieci
        kryształowych, możecie coś więcej o tym napisać?
        • magicznaoctava Re: Kryształowa aura 24.11.06, 16:04
          O dzieciach kryształowych możesz sobie poczytać tu:
          www.magazynfeniks.kobieta.pl/fenix/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=44&news_id=5225&layout=1&page=text
          www.integra.boo.pl/dziecinowejery.htmlPozdrawiwam
          ASKET
          • magicznaoctava Re: Kryształowa aura 24.11.06, 16:05
            Sorki, drugi link jest oczywiście, taki:
            www.integra.boo.pl/dziecinowejery.html
    • zuzia_albo_nie Re: Kryształowa aura 25.11.06, 22:40
      Bardzo przeraza mnie wprowadzanie dzieci do swiata ezoteryki.
      Co jako matka mozesz oczekiwac od dziecka lub co mozesz jako matka mu wiecej
      dac jezeli twoje dziecko jest lub nie jest krysztalowe?
      Zdajesz sobie sprawe, ze matka majac dzeicko, ktore ma poczatki zaburzenia w
      rozwoju woli widziec w nim Krysztalowe niz leczyc? Mozna zrozumiec taka matke,
      ale czy trzeba? ja nie moge, przykro mi....
      • beciaw77 Re: Kryształowa aura 14.01.07, 23:10
        nie masz prawa wypowiadac się w ten sposób!
        sama jestem matką i mimo iz widze pewne zdolnośc u mojego dziecka nie uwazam jej
        za jakąs obłakanś istote!
        nie naciskam tylko pozwalam sie rozwijac!
        sama mam aure w kolorze indygo i czekam na ujawnienie aury mojej córeczki (2,5
        roku)choc w głebi serca wiem że będzie kryształowa...

        bo każda szanująca się Czarownica
        powinna mieć swojego kota
        • po.prostu.ona Re: Kryształowa aura 15.01.07, 18:02
          Czy każde dziecko, które widzi coś więcej niż jego otoczenie, należy uznać za
          chore psychicznie, zapędzić do lekarza i poddawać leczeniu?
          Mam znajomą, która po wielu latach otworzyła się przede mną i opowiedziała mi
          swoją historię.
          Jako mała dziewczynka poważnie chorowała, z chorobą związane były silne bolesne
          skurcze mięśni. Bardzo cierpiała, a w latach 70 gdy była dzieckiem lekarze byli
          skłonni do przekonywania rodziców, że dziecko powinno "wytrzymać", bo środki
          przeciwbólowe wyrządzą więcej szkody niż pożytku.
          To biedne cierpiące dziecko pewnej nocy miało wizję. Wizję świetlistej postaci,
          która przyszła do niej i powiedziała, że nauczy ją, jak radzić sobie z bólem.
          Istota ta mocno ucisnęła jej klatkę piersiową i kazała powoli
          oddychać "brzuszkiem", licząc każdy wdech i wydech. Była to pierwsza noc, którą
          dziewczynka przespała spokojnie i bez cierpienia. Tajemniczy "ktoś" nauczył ją
          jak oddychać przeponą, relaksować się i rozluźniać mięśnie.
          Dziecko oddychało odtąd w pokazany przez "przybysza" sposób zawsze gdy
          dostawało ataków. Zwróciło to uwagę rodziców, a mała nie widząc w tym nic złego
          opowiedziała o wizycie "anioła". Następnego dnia wylądowała u dziecięcego
          psychiatry, postraszono ją, że jak będzie mówić takie rzeczy, to trafi do "domu
          wariatów", dostała leki uspokajające po których całymi dniami spała.
          Trzydzieści lat po tych wydarzeniach w tej osobie tkwi poczucie winy, bycia
          kimś gorszym, napiętnowanym. Okropnie boi się obłędu, a ma niesamowicie
          rozwiniętą intuicję, która często podsuwa jej wizje wydarzeń, czy pozwala
          rozszyfrować intencje innych - ten wewnętrzny głos śmiertelnie ją przeraża, bo
          w dzieciństwie wpojono jej, że jest czymś złym, niewłaściwym.
          Stąd ostrzeżenie - nie róbmy pochopnie z innych ludzi wariatów (zwłaszcza z
          dzieci), "są bowiem rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się
          filozofom".
        • wandal1 Re: Kryształowa aura 16.01.07, 18:15
          moje dziecko ma złota aure
          a ja mam potrójnie złotą
    • traveler_m Re: Kryształowa aura 15.01.07, 18:34
      Nie zalecam wizyty dziecka u bioenergoterapeuty,taka wizyta żle wpłynie na
      ciało eteryczne ,zwłaszcza że ciało eteryczne rozwija się do ok. 7-go roku życia.
      • wandal1 Re: Kryształowa aura 16.01.07, 18:14
        czy jesteś specjalistą w bioenergoterapii że wysuwasz takie twierdzenia ?
        a może przeczytałeś gdzieś w internecie albo gdzieś słyszałeś że coś ktoś
        powiedział ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka