aszak
16.12.07, 20:23
Bezpośrednio po powrocie z nowonarodzonym synkiem ze szpitala
podczas pierwszej nocnej drzemki (a moze wcale nie spalam) mialam
wrazenie,ze jakies duchy albo inne stwory chca dotknac mojego
dziecka albo przynajmniej wejsc do pokoju,w ktorym blizej drzwi w
tzw. korytku wzietym ze szpitala lezal moj synek.Nie mialy one
dobrych intencji. Wydawalo mi,ze ze chca dostac sie tez od strony
balkonu.Poniewaz zostawilismy zapalone swiatlo,otwieralam oczy i
wszystko widzialam,chcialam krzyczec,i wydawalo mi sie,ze to
robie,chociaz spiacy obok maz sie nie obudzil.Nie jestem pewna,czy
to byl sen.Czy moze przywloklam cos niedobrego ze szpitala?Dodam,ze
jestem ginekologiem i pracuje w szpitalu,chociaz po raz pierwszy
bylam (zreszta na moim oddziale) w roli pacjentki.
Od tego czasu (moj synek ma 10 dni) mam sny,ze cos zlego mu sie
dzieje (a to ktos mu przy przekrecaniu glowy skrecil kark, a to
udusil sie, bo zostawilismy go w plecaku w bagazniku samochodu). No
i strasznie sie boje, ze cos mu sie stanie. Czy moge cos zrobic?