16.12.07, 20:23
Bezpośrednio po powrocie z nowonarodzonym synkiem ze szpitala
podczas pierwszej nocnej drzemki (a moze wcale nie spalam) mialam
wrazenie,ze jakies duchy albo inne stwory chca dotknac mojego
dziecka albo przynajmniej wejsc do pokoju,w ktorym blizej drzwi w
tzw. korytku wzietym ze szpitala lezal moj synek.Nie mialy one
dobrych intencji. Wydawalo mi,ze ze chca dostac sie tez od strony
balkonu.Poniewaz zostawilismy zapalone swiatlo,otwieralam oczy i
wszystko widzialam,chcialam krzyczec,i wydawalo mi sie,ze to
robie,chociaz spiacy obok maz sie nie obudzil.Nie jestem pewna,czy
to byl sen.Czy moze przywloklam cos niedobrego ze szpitala?Dodam,ze
jestem ginekologiem i pracuje w szpitalu,chociaz po raz pierwszy
bylam (zreszta na moim oddziale) w roli pacjentki.
Od tego czasu (moj synek ma 10 dni) mam sny,ze cos zlego mu sie
dzieje (a to ktos mu przy przekrecaniu glowy skrecil kark, a to
udusil sie, bo zostawilismy go w plecaku w bagazniku samochodu). No
i strasznie sie boje, ze cos mu sie stanie. Czy moge cos zrobic?
Obserwuj wątek
    • urmila Re: Do Urmili 16.12.07, 21:18
      Aszak... bardzo często bywa tak, że w szpitalu pokutują różne energie, nie jest
      to miejsce dobre z punktu widzenia energetycznego. Bardzo często oczyszczenie na
      przykład sali, w której leży chory daje szybsze efekty leczenia. Byc może
      przyczepiło się coś do was i trzeba sprobowac to odprowadzić. Na poczatek wejdź tu :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49617&w=71726490&a=71726773
      to jest medytacja ochronna, rob ja codziennie przez jakis czas dla domu i Twojej
      rodziny.
      Codziennie też wzywaj na pomoc Archaniola Michala, modlitwe znajdziesz tu :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49617&w=72871040&a=72881466
      Poproś go tez swoimi słowami o odcięcie i odprowadzenie wszelkich niepożądanych
      energii, które zagościly w twoim domu.
      Kup tez pentagram i obsydian snieżny oraz czarny turmalin. Chronią przezd
      duchami, energiami z innych światów. Trzymaj blisko miejsca spania.
      Jeśli to nie pomoże, będziesz niestety musiała wezwać osobę, która pomoże Ci
      odprowadzic niepożądane istoty. Powodzenia :)
      • aszak Re: Do Urmili 16.12.07, 22:26
        Dziekuje serdecznie za odpowiedz.Spróbuje wszystkiego.Mam
        nadzieje,ze pomoze i nie bede musiala wzywac nikogo do pomocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka