Dodaj do ulubionych

listy do Aniolow

13.07.08, 23:29
Na forum parokrotnie pojawily sie wypowiedzi na temat pisania listow
do Aniolow. Niestety nie moge nigdzie znalezc jakiegos
dokladniejszego opisu na czym to dokladnie polega. Czy ktos moze mi
wytlumaczyc albo wkleic link do tematu, w ktorym to jest?
Bardzo jestem ciekawa, czy mam pisac do swojego Anioła Stroza, czy
Aniola Urodzeniowego (moim jest Nelchael)
Obserwuj wątek
    • azza4 Re: listy do Aniolow 14.07.08, 07:55
      Tu chyba jest "najdokladniejszy" przyklad.Ale lepiej kierowac sie
      swoim nosem i zrobic tak jak sie czuje.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49617&w=74847843&a=74853725
      • agarotti Re: listy do Aniolow 31.12.08, 10:19
        Dzisiaj w czasie dokonanym spisujemy na kartce wszystkie swoje
        marzenia i pragnienia. W miarę jak się będą spełniać, askeślamy.
        Kartkę staramy się nosić przy sobie, np. w portfelu.

        WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU :-)))
        • ag_at5 Re: listy do Aniolow 31.12.08, 19:28
          Właśnie wypłakałam cały 2008 i napisałam list.
          Jakie to szczęście, że urodziłam się z głęboką wiarą w cuda...

          Wszystkiego Najlepszego WAM :)
          • lidka37x Re: listy do Aniolow 31.12.08, 21:11
            Ja taki list napisałam na kartce, i nosiłam przy sobie,teraz
            zastanawiam czy nie załozyc zeszytu ;-)
            • zoyka30 Re: listy do Aniolow 31.12.08, 23:46
              Ja napisałam taki list w ubiegłym roku(albo 1 stycznia 2008-nie
              pamiętam dokładnie) - i z tego co pamiętam- to chyba z 10 życzeń nie
              spełniły się jeszcze 2. Co prawda nie mam tego listu i trudno mi
              stwierdzić dokładnie,ale jak sobie pomyslę ile w tym roku spraw mi
              się wyprostowało i życzeń spełniło - to wydaje mi się,że to,co
              jeszcze zostało do spełnienia-było mało ważne....

              Mam już następny list, bedę czekać cierpliwie, co przyniesie los
              przy pomocy Aniołów w 2009 roku. Myślę,że gdyby nie ta Anielska
              pomoc, sama nie byłabym w stanie spełnić tych moich marzeń.

              Dziękuję Wam Kochane Aniołki!!!!!

              Dziękuję także tym osobom,które podzieliły sie z nami tą
              wiadomością,że można napisać taki list i tym,które napisały o swoich
              doświadczeniach w nawiązywaniu kontaktu z Aniołami.

              WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU 2009!!!!!!!!
              • agarotti Re: listy do Aniolow 01.01.09, 11:58
                Zoyko kochana. Na pewno największym szczęściem jest synuś :-)

                kobietki, ja wczoraj przeczytałam swoje życzenia na 2008 rok. Z
                kilkudziesięciu spełniło się kilka. Te co się nie spełniły,
                przepisałam na ten rok, dołożyłam też nowe. Pisząc niektóre
                życzenia, świadoma jestem ich wykonalności np. dopiero za rok, ale
                co tam, piszę. Będą mieć większą moc :-)

                WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU !!!
                • zoyka30 Re: listy do Aniolow 01.01.09, 14:06
                  Agarotti- synuś jest na pewno moim wielkim szczęściem- ale nie był
                  wpisany na listę życzeń ;) To prezent nadprogramowy.....
                  • agarotti Re: listy do Aniolow 01.01.09, 14:17
                    Zoyko, bo synuś był na liście życzeń Aniołów dla Ciebie. Wiesz,
                    takiej cichej, niewidocznej dla Twoich oczu :-))) hihihi

                    Buziole
                    Agnieszka
                    • angelbell Re: listy do Aniolow 01.01.09, 14:42
                      No bo synus sam sie zyczyl, sam siebie wyslal jako prezent, Anioly
                      pomogly mu tylko sie zapakowac ...a jezeli tam gdzies na liscie byly
                      zyczenia wiecej milosci, dumy, radosci, szczescia, ciepla, lapek
                      przytulajacych sie do Ciebie, bliskosci, wypelnienia jakiegos ubytku
                      w sercu...to moze to byc uznane za transakcje wiazana- dostalas to w
                      multipakiecie tak zwanym hehe :DDD
                      • agarotti Re: listy do Aniolow 01.01.09, 16:00
                        Angelbell :-) Jak miło "widzieć" Ciebie w Nowym Roku :-)))
                        Masz całkowitą rację z synusiem hihihi

                        Buziaki Wielkie dla Was kochane laseczki
                        Agnieszka
                        • angelbell Re: listy do Aniolow 01.01.09, 16:31
                          Laseczki, milo Was widziec rowniez :) Agarotti, Zoyka i reszta
                          duszyczek, buziaki wieeelkie :* :* :*
                      • zoyka30 Re: listy do Aniolow 01.01.09, 17:18
                        Hihi... coś w tym jest.... Po śmierci mamy prosiłam Pana Boga i
                        swojego Anioła o jakieś zajęcie,żebym mogła przestać mysleć o mamie
                        i żebym zajęła sie czymś, co pozwoli chociaż na chwilę oderwać myśli
                        od mamy,sprawy w sądzie itp.... Moje ciążowe dolegliwości dosyć
                        skutecznie rozpraszały moje myśli, a teraz w ciągu dnia też nie
                        narzekam na nudę, wieczorem jestem tak zmęczona,że nawet nie zawsze
                        kończę zdanie w czasie modlitwy-zasypiam tak szybko. Mały jest
                        grzeczny,pogodny(chyba,że bardzo głodny-to głośno daje znać) w nocy
                        raz, czasami 2 razy się budzi.

                        Pewnie Ktoś na górze uważał,że takie zajęcie jest mi bardziej
                        potrzebne niż praca. Nie uważałam siebie nigdy za wzór matki-
                        brakowało mi cierpliwości, nie lubiłam czytać bajek- sama prędzej
                        zasypiałam niż dzieci, nie zawsze potrafiłam dać właściwą odpowiedź
                        na każde pytanie jakie zadają dzieci(w filmach zawsze tak pięknie
                        rodzice rozmawiają z dziećmi) - a teraz mam więcej cierpliwości,
                        jestem spokojniejsza niż nawet miesiąc temu- to jest chyba dojrzałe
                        macierzyństwo.....zobaczę jak to będzie za pół roku, albo za rok.Na
                        razie bardzo się cieszę z tej sytuacji-chociaż brakuje mi wolności-
                        bo nie mogę o każdej porze pójść gdzie chcę.

                        Pozdrawiam w ten Nowy Rok wszystkie miłośniczki Aniołów.

                        P.S. Jak ktoś już pisał wcześniej - trzeba konkretnie pisać o
                        życzeniach, co sie chce otrzymać, bo kiedy się życzenie spełnia -
                        może to być dla nas wielka niespodzianka- bo Anioł zinterpretuje je
                        po swojemu,bo chyba lepiej wie,co jest dla nas najlepsze.
                        • zoyka30 Re: listy do Aniolow 01.01.09, 17:32
                          Chciałam tylko dodać,że w liście do Aniołów były prośby tylko o
                          materialne rzeczy. Cała niespodziewana reszta to efekt rozmów z
                          moim Aniołem Stróżem, kiedy nie bardzo wiedziałam czego chcę:)
                          wiedziałam tylko że muszę się czymś zająć- była zima,więc nawet w
                          ogrodzie nic nie mogłam zrobić. Myslałam o jakiejś pracy np na pół
                          etatu, albo remont mieszkania....
                          • agarotti Re: listy do Aniolow 01.01.09, 17:52
                            Zoyka, Twoje smutki i zmartwienia związane z mamą pamiętamy chyba
                            wszystkie. Myślę, że to właśnie Jej dusza, a może tylko część, jest
                            w postaci Twojego synka :-)
                            W każdym bądź razie jest ona nadal z Tobą, nie odeszła.

                          • angelbell Re: listy do Aniolow 01.01.09, 18:01
                            I mozliwe, ze Aniol Stroz zobaczyl, iz te kombinacje jakos Cie
                            oddalaja od dzieci, od rodziny, skupiaja sie na Tobie samej , a
                            nastepnie dolozyl Ci jeszcze jedno dzieciatko z mysla o tym, zeby
                            zaciesnic wspolprace dookola wspolnego obiektu uczuc i
                            zainteresowania u Ciebie i reszty rodziny :) Heh, kto wie, one (
                            Anioly znaczy) maja specyficzne wyczucie sytuacji i lubia
                            rozwiazywac sprawy globalnie oraz ponadczasowo :DDD
                            Zreszta...mozliwe, ze reszta rodziny czy jej czesc prosila swoich
                            Aniolow bys znalazla sie blizej, nie zamykala sie w swoim
                            smutku...to moze byc efekt narady produkcyjnej Aniolow hehe :DDD
                            • youli Re: listy do Aniolow 23.04.09, 21:58
                              Draoga Vanillo, po co Ci jakikolwiek przepis na list do anioła???
                              Wystarczy poprosić w głebi serca i mieć nadzieje że pomoże.

                              Powiem Ci jak ja to zrobiłam. Od jakiegoś czasu jestem nadwrażliwa
                              energetycznie. Co to oznacza dla mnie??? Jak czuje ciek wodny to
                              uciekma jak najdalej, jak ktos o mnie mysli to czuje się jakbym była
                              obrzucana błotem. Taka energia maź przyczepia sie do mojej aury. Już
                              nie wspomne o tym...ale to jest powazniejsza sprawa i nie bedę Cie
                              przynudzą cmoimi problmemami. W każdym razie pewnego styczniowego
                              dnia poprostu wstalam chwyciłam kartke papieru i napisałam list do
                              Archanioła Rafaela- który zajmuje się uzdrawianiem ludzi. Napisałam
                              mu wszystko co mi lezy na secu... że mi to przeszkadza, że prosze o
                              pomoc jako dziecko Boga i jeżli taka będzie wola Boga niech mi
                              pomoze. Nastepnie intuicyjnie wybrałam kopertę zieloną (miałam w
                              domu dwie: czerwoną i zieloną...okało sie później że zielony to klor
                              tego archanioła) wsadziłam list do koperty i powiedziałam do mojego
                              anioła stroża by zaniósł ten list do archanioła z prośbą o pomoc.
                              Postawiłam list na półce, zapaliłam świce i poszłam spać. Już rano
                              czułam, że jest lepiej. Czułam intucyjnie jeszcze wieczorem, że jak
                              będę spała to archanioł przyjdzie do mnie i mnie uzdrowi z tej
                              nadwrażliwości. Calkowicie nie uzdrowił, bo taka już jest moja
                              natura ale cieki wodne zacżelam znosić zdecydowanie lepiej. Nie
                              czułam przepływu energii przez moje cialo (jest to dość nietypowa
                              sprawa poniewaz ja ostatnimi czasy miałam doczynienia z bytami i sie
                              uwrazliwiłam na ich obecnośc w pobliżu mnie). W ramach podzięki,
                              wyczytałam pare dni później, że kolor zielony to kolor tegoż
                              archanioła,kupiłam zielone świczki i paliłam je przez kilka nocy
                              jako moja wdzięczność dla archanioła.


                              Nie szukaj sobie formy, poprostu poproś, napisz list od serca.
                              Modlitwy wznoszone prosto z serca sa dużo skuteczniejsze niż takie
                              napisane wierszykiem przez kogos... a jasli jeszcze dodasz, że niech
                              sie stanie Wola Boża i zdasz sie na tą wole... masz sznase na pomoc
                              aniołów.

                              Podobno anioły sa tak chętne do pomocy, że aż przebierają
                              nóżkami...naprawde wystarczy tylko poprosyć. Ja niejednokrotnie
                              otrzymałam ich pomoc. One mogą uzdrowić nie tylko ciało ale też
                              dusze. No i pomagaja bardzo w zyciu.

                              Pozdrawiam
                              Rozwijająca sie duchowo
                              • nielaik Re: listy do Aniolow 27.04.09, 12:53
                                Skoro tak przebierają nóżkami do pomocy, to dlaczego jest tyle przypadków, że
                                nie pomogło, nic się nie poprawiło?
                                • ursullaaa Re: listy do Aniolow 30.04.09, 09:28
                                  poprosić też trzeba umieć....bez pychy z pokorą i całkowitym oddaniem...to
                                  naprawdę niełatwe.
                              • 7elina Re: listy do Aniolow 07.06.09, 14:07
                                Pod koniec lutego napisałam list do Aniołów.
                                Do kilku, którzy "zajmują się" finansami i pracą. Byłam bezrobotna, bez
                                pieniędzy i w depresji. Napisałam prosty jak drut list, okropiony łzami i
                                płynący prosto z serca, bez żadnego przepisu.
                                Od 1 kwietnia pracuję. Właśnie kończy mi się okres próbny i mam zapewnienie
                                szefa, że kolejna umowa będzie na czas nieokreślony. Kompletnie tego nie
                                rozumiem, bo z uwagi na kryzys, w branży w której starałam się o pracę, po
                                prostu nie ma przyjęć i nie zawiera się umów na czas nieokreślony.

                                I bardzo dziękuje za Anielską Pomoc :)
                                • re.ne Re: listy do Aniolow 08.06.09, 08:04
                                  > Do kilku, którzy "zajmują się" finansami i pracą.
                                  Napisz do których Aniołków -może i nam pomogą.
                                  Wiara czyni cuda
                                  • 7elina Re: listy do Aniolow 08.06.09, 22:34
                                    Wyszukałam w necie np. tutaj:

                                    justynadzw.blog.interia.pl/?yearID=2006&monthID=11&dayID=0
                                    w tej chwili nie pamiętam już, a listu już nie mam.

                                    Masz rację. Wiara czyni cuda.
    • beata.celina Re: listy do Aniolow 22.04.23, 10:54
      Takie listy mogą szkodzić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka