kamfora_ona
16.08.08, 19:29
Witajcie,
pisze do Was ponieważ mam ostatnio dziwną przypadłość.
Powiem to wprost.
Ostatnio zaczęłam mieć dziwną przypadlość, a mianowicie jak patrzę
czasami na ścianę, bądź sufit to zdarza mi się zobaczyć coś takiego
jak mały jasny błysk. Taki malutki punkcik, który zabłyszczy przez
sekundę i znika.
Nie wiem, czy to jest normalne. Zastanawiam się nad pójściem do
okulisty, ale nigdy nie miałam problemów z oczami. Mało tego jakiś
tydzień temu zaczęłam odczuwać, że z moim czołem jest coś nie tak.
Nieco wyżej na środku czoła nad brwiami odczuwam ucisk, czasami
nawet czuję jakbym miała w czole jaką dziurę. Uaktywnia sie to
zwłaszcza przed snem. Podejrzewam, że to ma związek a moją czakrą
czoła. To uczucie było na tyle nieprzyjemne, że zaczełam sobie
mówić, że ta czakra się zamyka i uczucie przeszło.
Nie wiem czy ktoś może mi jakąs to sensownie wytłumaczyć. Tak się
składa,że jestem numerologiczną 9 i pewien wróżbita mi powiedział,
że moge nabyć jakieś zdolności parapsychologiczne. Akurat jestem w
roku rozwoju duchowego.
Proszę o radę, czy mam się bać tych punkcików, czy to zwykła
przypadłośc oczu, czy zauważam jakąs energię???
Co z tą czakra??? ostatnio się uspokoiła...ale do konca nie wiem co
z nią zrobić.