18.08.09, 08:24
widze, ze forum dopiero sie rozwija, a juz glebia sie na nim roznej
masci cudotworcy - niestety.
dlatego prosze o nie polecanie mi cudownych masci, specyfikow, ludzi
"potrafiacych mi pomoc", naprawde mam na co pieniadze wydawac a nie
chce czasu tracic w czytaniu i przedzieraniu sie przez posty w
poszukiwaniu wsparcia innych chorych, czy tez potrzebnych wiadomosci
w leczeniu tej choroby.
niestety choroba jest trudna, nie ma na nia lekarstwa, a w leczeniu
sa reemisje...:(
no i potrafi dawac uciazliwe i przykre skutku "uboczne" w postaci
zapalenia stawow -tak na poczatek.
moze jako pierwsza opisze nasza probe walki z ta choroba, by w
spokoju i godnie zyc.
Jak tylko znajde wyniki, opisze co na poczatek (badania krwi)zlecila
nam nasza polecana pani dermatolog.
powiedziala tez tak:
wazny jest ogolny stan zdrowia :
czyli, zeby (w jakim sa stanie), ewentualna grzybica ukladu
pokarmowego (czy jest czy nie ma), stres,w badaniach napewno bylo
badanie cholesterolu(!) - co mnie zaskoczylo, bo na nieszczescie
wyszedl wysoki...a pani zdecydowanie stwierdzila ze nie ma to zwiazku
z luszczyca.
gnebia nas jeszcze inne dolegliwosci ale o tym moze pozniej...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka