mauamee
12.06.10, 22:57
"Pewnego dnia Mary Jo Coady z Methuen w stanie Massachusetts w USA przypaliła
żelazko prasując ubrania. Po pewnym czasie zauważyła, że z przypalenizny na
powierzchni prasującej utworzyła się podobizna Jezusa.- To znak, że w moim
życiu wszystko będzie dobrze - powiedziała właścicielka żelazka"
wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,7306165,Jezus_na_zelazku.html
sprawdziłam
moje jest czyściuteńkie