olga_w_ogrodzie 23.03.11, 17:23 zawiewa tą wiosną i zawiewa. o, jakże cudnej urody są te krople słońca wplątujące się we włosy. czyż nie ? jak miło nie bać się odsłaniać żaluzji i wpuszczać te kawalątka złotej jasności także do domu. prawda? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monte_we_mgle Re: 4 pory roku 23.03.11, 17:34 Prawda, a jaki piękny jest Śląsk w tym wiosennym słońcu :-))) No ale ja zawsze Śląsk lubiłem. Gdybym miał się przeprowadzić to właśnie tam. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: 4 pory roku 23.03.11, 18:00 nie wiem o jaki kawałek Śląska idzie. nie byłam tylko przejeżdżałam przez Katowice, ale nie sądzę, bym się tą częścią Śląska mogła zachwycać. ale to, co poniżej Wrocławia - jak najbardziej. / a cóż Cię tam raptem pognało na Śląsk ten ?/ Odpowiedz Link
monte_we_mgle Re: 4 pory roku 23.03.11, 18:29 Katowice/Gliwice/Bytom. To moje ulubione miasta na Śląsku. Mam rodzinę w Katowicach i zawsze lubiłem tu przyjeżdżać, ale tym razem to praca. Dostałem zlecenie na posprzątanie burdelu w księgach handlowych i wyprostowanie spraw z Urzędem Skarbowym. Nigdy nie pojmę jak można oszczędzać na zatrudnieniu dobrego księgowego. Za ten syf, który zostawiła po sobie niekompetentna panienka, zabulą jak za zboże i nie tylko o moje wynagrodznie tu chodzi. Rozpacz. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: 4 pory roku 23.03.11, 18:58 o Matko w Niebiesiech. rodzaj Twej pracy to coś najbardziej niedostępnego dla mnie, co mogłabym sobie wyobrazić. choćby z tego powodu, gdybym miała firmę swoją, to zatrudnienie sprawnego księgowego byłoby priorytetem. sprawnego sprzątania. Odpowiedz Link
czubata Re: 4 pory roku 23.03.11, 20:49 olga_w_ogrodzie napisała: > zawiewa tą wiosną i zawiewa. > o, jakże cudnej urody są te krople słońca wplątujące się we włosy. > czyż nie ? > jak miło nie bać się odsłaniać żaluzji > i wpuszczać te kawalątka złotej jasności także do domu. > prawda? Tak,cudowne to.Dzisiaj już 3małam cały dzień szeroko otwarte drzwi,po roztwierane okna. Już chłop zamontował na podwórku bujawkę którą sam własnoręcznie skonstruował,ze stali i pachnącego drzewa,jutro już będę się bujać. :P Sama tę bujawkę malowałam na jesieni i marzyłam o wiośnie :) Jazda rowerem jest teraz samą przyjemnością,którą sobie funduję kilka razy dziennie.Rano,chociaż chłodno,to jednak było cudnie.Już niedługo znowu będą rodzinne wyprawy rowerowe po okolicznych wsiach.Łąki,lasy,w pięknej okolicy mieszkam :) I niebawem będą tez wyprawy nad Liwiec,kąpiele,grille.Uwielbiam sezon grillowy. Już się zmawiamy ze znajomymi :)))))))) Odpowiedz Link