Dodaj do ulubionych

żołnierz w trawie

22.06.13, 23:26
Chyba w drugim odcinku Naszych Matek żołnierze idą przez dwu metrowe pola kukurydzy. Bardzo mnie to ciekawi, czy w Rosji są, a zwłaszcza były pola kukurydzy. I nawet gdzieś znalazłem obrazek jak dwóch żołnierzy wermachtu idzie przez pole kukurydzy, ale dość skąpe rzadkie do pasa im sięgało.

A zaciekawiło mnie bo czytałem, że na wyspie gdzie rozgrywała się prawdziwa walka, która jest opisana przez film "Cienka czerwona linia" nie było trawy. Reżyser zaś specjalnie szukał obrośniętej wyspy trawą, która jest elementem filmu.

Wizja reżzyserska to bardzo ważna sprawa. Bo inaczej to wyglada jak taki żołnierz zasuwa przez płaską rozległą rosję, a inaczej jak musi walczyć w klaustrofobicznych przestrzeniach, gdzie nie wiadomo do kogo się strzela i przypadkiem można zabić rolnika. Jak się walczy w takich trawach, to jak na amerykańskich filmach w zarośniętych obcych dżunglach, mrocznych tunelach vietnkongu, jądrze ciemności. O wiele romantyczniej to wygląda jak się zostało wydymanych przez starych na dziwnej wojnie na końcu świata i można nosić fajną wojskową kurtkę i być odrzutkiem jak Rambo z pierwszej części. Zreszta bohater w Berlinie też jest niezrozumiany przez cywili.
Obserwuj wątek
    • frazoleog Re: żołnierz w trawie 22.06.13, 23:42
      A jest też film wspaniały o amerykańskim rówieśniku chłopca z wermachtu.

      https://www.anonlineuniverse.com/wp-content/uploads/2013/02/Escaping-the-master.png

      https://24.media.tumblr.com/tumblr_m8eodu9FcJ1qkyz1oo1_500.jpg

      https://1.bp.blogspot.com/-51kjat7ULsM/UFzQDs1mtuI/AAAAAAAAEgo/bOuZ6a0Whtg/s1600/The_Master_Paul_Thomas_Anderson701.png



      To były jego sceny ucieczki. W pustych wolnych przestrzeniach a na ostatniej jest na olbrzymim okręcie wojennym na środku oceanu.

      Tu trochę wojna była jak ucieczka od społeczeństwa. Ale też było powodem do dumy dla bohatera służyć na wielkim okręcie, który wygrał wojnę.

      A dlaczego niemcy nie pokażą, że ich zdziczenie wojenne było chwilą oddeechu od ich toksycznego społeczeństwa. Wreszcie mogli na kimś odreagować. Trzy miesiące szkolenia ż full metal jacket produkującego mordercę to było całe życie niejednego niemca wychowanego w dobrych sprawdzonych pruskich wartościach. Na końcu Białej wstążki, narrator mówi, z jaką ulgą przywitano nadejście pierwszej wojny.
      • frazoleog Re: żołnierz w trawie 23.06.13, 00:18
        Jak powiedział Rambo : na wojnie obsługiwałem maszynę za milion dolarów a tu nie chcą mnie nawet na parkingowego. Takie maszyny wojenne są przedłużeniem ciała. Wyrażają instynkty. Można się nauczyć zwinnie latać helikopterem jak ważka. O wiele lepszym niż maszyny produkujące garnki, albo czyszczące ulice, które mogą zemdlić. Cały wysyp łysych żołnierzy wyklętych w dresach i różnej maści rekonstruktorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka