frazoleog
22.06.13, 23:26
Chyba w drugim odcinku Naszych Matek żołnierze idą przez dwu metrowe pola kukurydzy. Bardzo mnie to ciekawi, czy w Rosji są, a zwłaszcza były pola kukurydzy. I nawet gdzieś znalazłem obrazek jak dwóch żołnierzy wermachtu idzie przez pole kukurydzy, ale dość skąpe rzadkie do pasa im sięgało.
A zaciekawiło mnie bo czytałem, że na wyspie gdzie rozgrywała się prawdziwa walka, która jest opisana przez film "Cienka czerwona linia" nie było trawy. Reżyser zaś specjalnie szukał obrośniętej wyspy trawą, która jest elementem filmu.
Wizja reżzyserska to bardzo ważna sprawa. Bo inaczej to wyglada jak taki żołnierz zasuwa przez płaską rozległą rosję, a inaczej jak musi walczyć w klaustrofobicznych przestrzeniach, gdzie nie wiadomo do kogo się strzela i przypadkiem można zabić rolnika. Jak się walczy w takich trawach, to jak na amerykańskich filmach w zarośniętych obcych dżunglach, mrocznych tunelach vietnkongu, jądrze ciemności. O wiele romantyczniej to wygląda jak się zostało wydymanych przez starych na dziwnej wojnie na końcu świata i można nosić fajną wojskową kurtkę i być odrzutkiem jak Rambo z pierwszej części. Zreszta bohater w Berlinie też jest niezrozumiany przez cywili.