ptelma
31.08.13, 09:31
I w genach mamy cztery stany
Stan rycerski czyli Pis. Żołnierze wyklęci. Na czele walczak Kaczyńśki co nie pozwoli w kartofla pluć i z komuną walczy.
Stan mieszczański czyli PO. Sklepikarze, którzy dbają, żeby witryna była ładna, bo co powiedzą zachodni klienci. Oszczędni, w poglądach wypośrodkowani, ale jak już się dociułają też by powalczyli jak dawni arystokraci i po pańsku chamów po pyskach lali. Na czele szczupły i miły reprezentant handlowy.
Jest i PSL-owskie chłopstwo, które kombinuje jakby tu coś dograć na siebie i poszerzyć działeczkę. Przywódca - cicha woda brzegi rwie.
Są i błazny od Palikota. Luzaki bez ziemi. Popiją, popalą na rybku pokaża żonglerkę i akrobatykę.