ya_rap
25.09.13, 22:55
podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,14670968,Reporterzy_Reader_s_Digest_rozrzucili_portfele_w_16.html#BoxSlotIIMT
Ja jestem tak uczciwy, że wczoraj oddałem komuś rzecz znalezioną, która prawdopodobnie do niego nie należała. Jak ostatni frajer.
Portfela na ulicy bym w ogóle nie podniósł bo bym uznał za prowokację. CHoć są też tak uczciwe skurczybyki jak taki jeden. w liceum jakiś szlachetny obywatel odniosł mój portfel do domu. oczywiście oczyścił go do reszty z marnej gotówki, ale łaskawca przyniósł portmonetkę matce. a w portmonetce była trawa. na szczescie sie nie pokapowala.